kornik_69
Użytkownicy-
Liczba zawartości
4 119 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez kornik_69
-
Witam Jestem pod ogromnym wrażaniem tego co udało Ci się stworzyć. Tak naprawdę byłem już podczas prac warsztatowych. Pomimo wymienionych już powyżej niedoskonałości, muszę powiedzieć, że to jeden z najciekawszych i najefektowniej wykonanych modeli Avengera jakie do tej pory widziałem. Trudno uwierzyć, że to drogi model plastikowy w Twojej karierze. Czekam niecierpliwie na kolejne Gratuluję i pozdrawiam! Kornik
-
Bardzo ciekawy i efektownie wykonany model. Na pewno jeden z Twoich najefektowniejszych, choć trochę szkoda, że nie w polskich barwach. Gratuluję i pozdrawiam! Kornik
-
Podstawowa literatura tematu: - Cornelius Ryan - "O jeden most za daleko" - Stanisław Sosabowski - "Najkrótszą Drogą" - Stanisław Sosabowski - "Droga wiodła ugorem" - Władysław Klemens Stasiak - "W locie szumią spadochrony - Wspomnienia żołnierza spod Arnhem". - George F. Cholewczynski - "Rozdarty naród. Polska brygada spadochronowa w bitwie pod Arnhem" - Piotr Witkowski - "Polskie jednostki powietrznodesantowe na zachodzie" - Robert Urquhart - "Arnhem" - Marek Święcicki - "Czerwone Diabły pod Arnhem" - Wojciech Markert - "Arnhem 1944" Jeśli chodzi o umundurowanie i wyposażenie, to prawdziwą skarbnicą wiedzy i zdjęć jest brytyjska publikacja "For King and Country: British Airborne Uniforms, Insignia and Equipment in World War II", której autorem jest Harlan Glenn. Tego raczej nie znajdziesz w bibliotece. Trzeba by było szukać w księgarniach internetowych. Jest tego oczywiście więcej, ale myślę, że na początek wystarczy. Pozdrawiam Kornik
-
Polska Pierwsza Samodzielna Brygada Spadochronowa, która brała udział w operacji Market-Garden była jedna Zapoznaj się z poniższą stroną: http://arnhem1944.civ.pl/arnhem.htm Jeśli temat mocniej Cię zainteresuje, to mogę przygotować Ci listę podstawowej literatury dotyczącej jednostki i samej operacji. Koncepcja pobitewna jest ciekawa. Można zrobić scenkę z żołnierzami brytyjskimi i polskimi ewakuowanymi już na południowy brzeg Renu. Pozdrawiam Kornik
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
kornik_69 odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Przejścia kolorów ostre. Wnęki obstawiałbym srebrne. Pozdrawiam Kornik -
Witam Zacny i bliski memu sercu temat kolega sobie wybrał. Szczerze życzę powodzenia i mam nadzieję, że wena i cierpliwość Cię nie opuści Na niemieckim oporządzeniu się nie znam, ale jeśli będziesz potrzebował informacji odnośnie umundurowania i wyposażenia brytyjskiego/polskiego, albo samej operacji Market-Garden, to pytaj śmiało. Co do samej scenki, to wiele zależy od tego jakie miejsce chcesz odtworzyć. Czy chodzi Ci o działania polskiej brygady w Driel czy polsko-brytyjski bój z Niemcami po drugiej stronie rzeki w Oosterbeek. Oba tematy są świetnym materiałem na scenkę. Działaj! Pozdrawiam Kornik
-
Trochę jak łódka, trochę jak samochód. Słowem - Piękny
-
Całkiem nieźle wykonany Jeep. Jedne rzeczy, które mi nie pasują to brak klosza reflektora z przodu oraz kolor ładownicy i plecaków (large Pack) i chlebaków (small pack) przytroczonych do samochodu. Powinny być koloru piaskowego (włącznie z paskami) z miedzianymi klamrami. Pod klapami small pack'ów podpięte są pałatki, które również są piaskowe, jednakże powinny być nieco mocniej podkreślone by ich odcień nieco różnił się od odcienia small pack'ów. Ładownica przyczepiona do burty jeep'a od strony kierowcy raczej nie powinna się tam znaleźć. Jej mocowanie raczej uniemożliwiałoby takie jej umiejscowienie. Pomimo tych niedoskonałości, model jest naprawdę niezły i dobrze rokuje na przyszłość. Stanowczo zasłużył na lepsze zdjęcia. Może by tak plener w piachu ? Pozdrawiam Kornik
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
kornik_69 odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Trochę mało informacji... C to za Mustang ? Jaka wersja ? W jakich barwach ? Z jakiego frontu ? Z jakiej jednostki ? Pozdrawiam Kornik -
Wspaniałe maszyny !
-
Lamborghini Countach LP 500S Walter Wolf, 1:24 Fujimi
kornik_69 odpowiedział MartiniOCP → na temat → [C]Warsztat
Ładnie, ładnie, a nawet zacnie Widzę, że z modelu na model, coraz większą uwagę przywiązujesz do detali (pierdółek). Tym bardziej po Twojej przyczepce widać, że pasuje Ci taka robota. Oby tak dalej, bo świetnie się to ogląda Pozdrawiam Kornik -
Jelcz 003 (Star 25) - STRAŻ POŻARNA (1:72)
kornik_69 odpowiedział Grzes → na temat → [C]Nowości i In-Boxy
Wątek przeniosłem do bardziej odpowiedniego dla tej tematyki działu. Ten Star nie walczył na froncie, a z pożarami. Bardzo proszę szanownych kolegów o spokojną wymianę zdań na temat Stara, bez personalnych wycieczek, bo naprawdę nie chcielibyśmy zamykać tego tematu Pozdrawiam Kornik -
Witam Całkiem fajnie wykonany Wildcat kolego Moses. Jest schludnie i efektownie. Podoba mi się kokpit, malowanie i nieprzesadzone ślady eksploatacji (choć okopcenia i nieco wyrazistsze obicia lakieru rzeczywiście by nie zaszkodziły). Mniej podobają mi się wspomniane gwiazdy, lufy km-ów w skrzydłach oraz sposób prezentacji modelu. Koniec końców jest pozytywnie, ale wiem, że stać Cię na więcej Pozdrawiam Kornik
-
Staliniec S-65 z kabiną Mercedesa - Trumpeter 1:35
kornik_69 odpowiedział Przemo1CK → na temat → [M]Galerie
Piękna i oryginalna maszynka Przemku. Bardzo miło się ją ogląda Gratuluję i pozdrawiam! Kornik -
Te jednolicie rdzawe wydechy wyglądają niezbyt zachęcająco Zmyj je, pomaluj ciemnym metalizerem, a potem nałóż rdzawy nalot metodą suchego pędzla.
-
Witam Szanownego Kolegę Powiem tak... mam mieszane uczucia co do Twojego modelu. Na pewno chwali się to, że sięgnąłeś po tak leciwy model (zapewne jeden z najstarszych zestawów wykonanych na naszym forum). Samochód zaiste jest bardzo urodziwy i fajnie zobaczyć jego model w galerii. Jak na tak stary zestaw i tak udało Ci się z niego wycisnąć sporo. Największym plusem i bajerem są oczywiście szprychowe koła, które spowodowały u mnie totalny opad szczeny w wątku warsztatowym Po wykonaniu kół natomiast coś jakby pękło i późniejsze prace były chyba wykonywane trochę na odczepnego. Lakier co prawda błyszczy się, ale spokojnie można by było nad nim jeszcze popracować (w szczególności nad przednią częścią autka w okolicy błotników). Co do Twoich zmagań z metalizerem, to produkty Model Mastera wcale nie są złe, powiem więcej dają sporo możliwości, ale by można było je w pełni wykorzystać należy zaopatrzyć się w specyfik Model Master Metalizer Sealer. W tej chwili części chromowane wyglądają bardzo słabo jakby były wykonane z aluminium (czy jak kto woli "amelinium"). Wymienione przez mojego przedmówce tylne koło rzeczywiście wygląda dziwnie, jednakże według mnie cały odbiór modelu najbardziej psują reflektory. Są nieschludne. Widać w ich okolicy jakieś paprochy (ślady po kleju?) i nierówności malowania. Niezbyt fajnie to wygląda przy tak fajnie wykonanych szprychowych kołach. Koniec końców model kwalifikuje się do szkolnego 3. Przy następnym modelu działaj nieco wolniej, z większą dozą cierpliwości to na pewno efekty będą o wiele lepsze Pozdrawiam Kornik
-
Kosmos! Gratulacje dla Twoich dziewczyn za inwencję Pozdrawiam Kornik
-
Trzeba by jeszcze trochę popracować na tymi śladami eksploatacji: - Okopcenia od km-ów są nieco zbyt szerokie - Obicia lakieru wyglądają trochę "plamowato" - Wydechy zbyt mocno się błyszczą Dodatkowo niezbyt równo wkleiłeś klapy osłon podwozia głównego. Doskonale widać to na zdjęciu spodu wykonanym prostopadle od góry. Z wykończeniówką nie ma się co spieszyć. Staraj się uniknąć pośpiechu, do którego doszło podczas prac nad Hellcatem. Pozdrawiam Kornik
-
Standardowo nie będę się specjalnie wymądrzał w temacie "Luftwaffla", o którym wiem niewiele, ale jeśli coś mógłbym Ci doradzić przy tym modelu, to właśnie na silniku powinieneś skupić się najbardziej. Tak naprawdę to on przyciąga najwięcej uwagi oglądającego (a tym samym oceniającego) model He 162. Powodzenia i pozdrawiam! Kornik
-
Świetna sprawa! Zrób im lepsze fotki (może plener?) tak aby wyciągnąć je z tego cienia Przydałoby im się jakieś małe lotnisko Pozdrawiam Kornik
-
Brakuje mi już oryginalnych pochwał dla Twoich prac, których ostatnio było dość sporo. Powiem więc tylko jedno... model jest git Pozdrawiam Kornik
-
Wspaniała robota jak zwykle Erni Bardzo ciekawy i oryginalny projekt. Gratulacje! Pozdrawiam Kornik
-
Lamborghini Countach LP 500S Walter Wolf, 1:24 Fujimi
kornik_69 odpowiedział MartiniOCP → na temat → [C]Warsztat
Polerka lakieru git, ale nad tymi czarnymi ramkami trzeba jeszcze trochę popracować. Widać na nich drobne grudki. -
Szanowny kolego Krzysztofie Chyba tylko w ten sposób wypada mi zacząć, bo po tak długo i żmudnie przygotowywanym modelu, po włożeniu miesięcy pracy, poprawek i 38 stronach dyskusji w wątku warsztatowym zasługujesz na oddanie honoru, uchylenie czoła i poklep plecowy Odwaliłeś kawał dobrej roboty z tym modelem i jest to widoczne już na pierwszy rzut oka. Projekt jako całość prezentuje się świetnie i mimo kilku niedoskonałości (które można wybaczyć z uwagi na to, że wiele rzeczy robiłeś po raz pierwszych) jest według mnie jednym z najciekawszych modeli na naszym forum w tym roku. Na szczególną pochwałę zasługuje Twoja umiejętność słuchania rad i dobra wola, która skłania się do cierpliwego stosowania się do nich. To bardzo dobrze wróży na przyszłość i jestem pewien, że kolejne modele nieraz wprawią nas jeszcze w zachwyt. Z kwestii technicznych na plus w szczególności oceniam: - malowanie pojazdu - subtelne, nie dające po oczach ślady eksploatacji - detale wnętrza - podstawka (scenka jest kameralna, ale oddaje klimat afrykańskich wydarzeń) Uwagi natomiast mam do: - Wielokrotnie wspominane już przeze mnie matowienie figurek i koców. Ten mat chyba się na Ciebie uwziął. Część mundurów i koce nadal wyglądają ortalionowo. Jeśli znajdziesz w sobie jeszcze odrobinę dobrej woli i cierpliwości, to spróbuj coś z tym fantem zrobić. - Nie jestem dendrologiem, ani żadnym innym tego typu znawcą, ale z tego co wyczytałem (przyznaję się, że jedynie w internecie, bo nie posiadam stosownej literatury z tej tematyki) palmy kokosowe w Afryce rosną na wybrzeżach, a nie na terenach pustynnych. Zresztą przytaczałem chyba link do odpowiedniej witryny w Twoim wątku warsztatowym. W tym jednak wypadku nie obstaje przy niczym, gdyż jak wyżej wspomniałem, moja wiedza na ten temat jest żadna. - Brązowy Parge Pack przytroczony do czołgu. Tak wiem, że potraktowałeś go jako element swej radosnej twórczości robiąc z niego cywila, ale chciałbym tylko nadmienić, że tego typu element oporządzenia brytyjskiego nie występował w wersji skórzanej, a przynajmniej nic mi o takiej nie wiadomo. - Figurki są jakie są. Starałeś się oddać detale, co udało Ci się całkiem nieźle, jednakże zrobiłeś to trochę kosztem cieniowania. Sam nie jestem mistrzem malowania figurek i pewnie działałbym na Twoim miejscu podobnie. Według mnie same figury zasługują na szkolne 4- Mimo tych powyższych uwag chciałbym Ci jednak gorąco pogratulować całego tego rocznego projektu. Pokazałeś się z jak najlepszej strony, bo nie dość, że robiłeś model rzadko spotykany na forach i imprezach modelarskich, to robiłeś go starannie wyciskając z siebie 169% sił i umiejętności Efekt jaki jest, każdy widzi Z pustynno-gąsienicowym pozdrowieniem Kornik
-
"Żabia" uroda Boxtera jest odwrotnie proporcjonalna do jakości wykonania tego modelu. Wygląda naprawdę świetnie. Przydałyby się jednak jakieś fotki na jasnym tle. Pozdrawiam Kornik
