Kuba- jestem w pełni świadomy rozjazdu pomiędzy wersją rzeczywistą, a modelem jeśli chodzi o wersję. Trudno. O kołach DEFnawet nie wiedziałem- szkoda. Chętnie dokupię, ale odklejanie obecnych na tym etapie może skończyć się fatalnie. Tam jest dość kruche zawieszenie. Kwestia błotnego kamuflażu- tak konkretna Toyota rzeczywiście była tak upaćkana (nawet mi pomysł, jak to zrobić nie przeszedł przez głowę), ale inne wersje chyba już były malowane w maziaje- może się mylę. Ludek na dachu może i wyglada nierealnie, ale dobranie odpowiednich figurek tematycznie i żeby jeszcze chciały się zachowywać tak, jak ja chcę, to ciężka sprawa.
Chciałem się dobrze bawić przy tej scence i na ten moment tak jest. Zobaczymy co będzie dalej.