Nie wiem na ile to uwzględniasz... widać niestety mnóstwo niedoróbek. Łączenie skrzydeł z kadłubem w tylnej części skrzydła. Szpara, ze można kartkę papieru wsunąć (chyba, ze w oryginale tez tak jest). Spod- klapy za gondolą lewego silnika zalana klejem? Farbą? Wypadałoby te wszystkie linie przetrasować. Blachy pokrycia silnika- szpary!!!!
Pierwsze zdjęcie - piękne. Dwa elementy, o których piszę. Łączenie skrzydła i blachy poszycia gondoli silników. Idealnie gladko w oryginale. U Ciebie- dramat.
https://pl.pinterest.com/pin/767300855232829682/
Kolejna sprawa- nie znam się na aero, bo sam maluję pedzlami. Nie wiem, co robisz z farbą, ale skoro malujesz matem, to efekt powinien być matowy. U Ciebie połysk.(???????)