Skocz do zawartości

witox

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 029
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez witox

  1. Jeśli na innych rynkach jest różnica w cenie sugerowanej między F-14A, a F-14D to u nas też na 99% będzie. Ala na szczęście ostatnimi czasy cena Alfa zeszła z poziomu 400+ na 300+ więc mam nadzieję, że zmieści się jakoś w czterech stówach.
  2. Z moich doświadczeń wynika, że kalki Tamki nie są aż takie najgorsze , choć te starsze bywały dość grubawe. Oczywiście różnie to może wyglądać w poszczególnych modelach. Jak się da to warto zamienić na jakieś aftermarketowe, choć dobre kalki tanie nigdy nie są. Operacyjne 16-tki CJ SHRIKE już nie przenosiły, akurat jak wchodziły służby ten pocisk był już wycofywany.
  3. Elegancka robota. Model bardzo mi się podoba.
  4. Sporo włoskich okrętów miało piękne sylwetki. Włosi po prostu mają dryg do robienia ładnych rzeczy, także broni jak widać.
  5. Przyglądam się oczywiście tematowi, bo też mam ten model. Możesz powiedzieć, jak wygląda jego spasowanie, nie było większych kłopotów Bo gdzieś były jakieś sygnały. Co do starej Poli to nie ma co tych modeli co porównywać, bo dzieli je duży dystans. Pola to powiększona, spiracona wersja modelu Tauro powstała gdy Trumpeter robił takie numery pod nazwą Mini Hobby Models. Zresztą pomimo tego, że Pola była bliźniakiem Zary, była typem zmodyfikowanym i miała m.in. nieco inny kadłub. Zapewne z tego powodu nie zobaczymy Poli w "new tool".
  6. witox

    Musashi 1/350

    Jeśli chodzi o ten trójnóg to wygląda na to, że w 78031 dodano w stosunku do 78016 dwie ramki - jedna BB to nowa podstawka , druga K to trochę drobnicy w tym elementy poprawionego masztu. Zrobiono też mały retool pokładu (otwory pod maszt). Poza tym chyba nie ma żadnych innych różnic. A więc tu akurat ta blaszka ma prawo nie pasować. Jak widać w 78016 trójnóg stał "w złą stronę" :
  7. witox

    Musashi 1/350

    Słuszna decyzja z tą podmianą na tamiyowski oryginał. 78016 prawdopodobnie niczym się nie różni od 78031 jeśli chodzi o wypraski, więc wszystko powinno pasować. Będę obserwował postępy w stoczni.
  8. Wątpię by Vittorio Veneto był czystym przepakiem Romy. Jeśli mieli by pójść aż na taką łatwiznę, to zapewne wydali by go niedługo po Romie, a tak się nie stało. Myślę, że wykorzystają oczywiście jakieś części z Romy, ale duża ich część będzie nowa. Pytanie tylko czy będzie się im chciało zrobić ten nieco inny kadłub
  9. Wygląda na to, że to praktycznie te same wypraski.
  10. Na .
  11. witox

    USS Indianapolis 1/350

    Bardzo ładny model. Gratulacje. Przy Missouri wygląda jak maluch, ale też Iowy obok Essexów były najdłuższymi okrętami biorącymi udział w II wojnie.
  12. Lepszy jest tu Trumpeter. Dragon (wcześniej Panda) z tego co pamiętam ma problem z proporcjami tyłu kadłuba (i to w obu skalach) właśnie przy tych dłuższych wersjach tych niszczycieli.
  13. Seydlitz jest już blisko. Hobby Boss prezentuje go już na swojej stronie.
  14. eeee.... szukają frajerów.... toć do pudła na bank zapakowali Dantona... pewnie nawet kalki te same dali... i tylko artbox nowy Aż tacy bezczelni to nie są. Przynajmniej Danton od Voltaire rożni się małą wypraską. Kalka z nazwą i pasami na komin też różna. Ale ogólnie bliźniaki nie różnią się specjalnie. Warto też wspomnieć, że wyszedł też bliźniak Lorda Nelsona - Agamenon.
  15. Generalnie zgadzam się z Kolegą w ocenie tych zestawów. Na obronę Academy trzeba jednak dodać, że model ma już ponad 20 lat i w czasach gdy wyszedł był uznawany za całkiem niezły (jak wiadomo dużo słabszy był wówczas dostęp dobrej dokumentacji). Jakoś chyba wszystkie modele Su-27 mają problem z właściwym odwzorowaniem dziobu. Co do żywic to moim zdaniem różne z tym bywa, zależnie od skali, jakości tego co podmieniamy i czym podmieniamy. Choć zgadzam się, że są takie żywice, które potrafią na dłuższy czas zniechęcić do ich stosowania.
  16. W sumie jak będzie kosztował 400 PLN to też można podciągnąć pod "grubo ponad 200". Spodziewam się, że po cenie którą zaproponował za Su-34 Hobby Boss KH będzie niestety celował w podobny przedział cenowy. Ale tanio już było...
  17. Tu nie wiem, być może Tamiya uznała, że D to maszyna "mniej bojowa" i nie sprzeda się tak dobrze. A, B, i D "czternastki" to jednak trochę inna sytuacja. Niemniej pierwsza "szesnastka" Tamki wyszła w 2007 więc myślę, że jakieś szanse na D dalej są. Na przykład pomiędzy takim Fw 190 A-3 i A-8 też było aż 10 lat różnicy.
  18. O proszę, to nie wiedziałem. Z tego co pamiętam przyzwoite są też niektóre modele Airfixa z dawnych lat, ale nie chcę teraz skłamać które to. No i nie zmienia to faktu że jak ktoś kompletuje okręty w 1:700 to chyba i tak lepiej mu będzie modyfikować wypociny Trumpetera niż kombinować z Italeri. To znaczy konfiguracja Hooda Trumpka w wersji 1931 jest s-f, czy sam model jest kiepski W 1/700 nie siedzę, ale Hood 1/350 Trumpetera miał raczej dobre oceny, a siedemstetka winna być jak to w tej firmie jego pomniejszoną wersją.
  19. Zapowiedzieli go oficjalnie jeszcze w tamtym roku: AMK will be releasing three versions of the MiG-25 in the coming year. We would like to have your opinions about how we could improve our model over and above the design of MIG-31. So, we want to work with you all to create the best possible MiGs and there will be REWARDS for help or suggestions used in the final kit. Owszem jest jeszcze ICM, no ale to jednak tylko ICM , myślę, że AMK wyczarowałoby dużo fajniejszy model. W kwestii innej wersji "Czternastaki" z Tamki też jestem optymistą, jeśli "szesnastaka" wyszła aż w 5 pudełkach to powinny być i ze trzy z F-14, wszak samolot to równie popularny o F-16 (jeśli nie bardziej). I nie wszystkie powinny być wersją "A" . Tym bardziej, że zmiany pomiędzy poszczególnymi wersjami nie były jakieś gigantyczne, a model jest już pod nie przygotowany.
  20. Myślę, że F-14D (czy F-14B) z Tamki na pewno wyjdzie, pytanie tylko kiedy. U Tamiyi jest z tym różnie, czasami dwie wersje tego samego obiektu wychodzą w krótkim czasie, czasami mijają między nimi długie lata, pomimo tego, że wystarczyłoby dodać małą wypraskę. Nie ma więc jakieś ogólnej reguły. Pomijam już takie przypadki, gdy modelarze czekają przez lata na wyjście jakiejś wersji (np. A6M3 w 1/32) a Japończycy jakoś nie chcą jej wydać. Ja też myślę, że na rynku jest miejsce dla obu F-14D - nawet jak Chińczycy zrobią bardzo dobry model, Japońce i tak sprzedają swoje (i to ze zrozumiałych względów więcej niż AMK). Na miejscu AMK przyśpieszyłbym prace nad MIG-iem-25 - sądzę, że na rynku jest spore zapotrzebowanie na dobry model tego samolotu w 1/48, a Kitty Hawk ma przecież bardzo wiele wad.
  21. Spodziewam się, że po dojściu do Polski Hiyo z pewnością będzie kosztował ponad 600 PLN, Junyo kiedyś już się pojawił i kosztował ponad 800 PLN. Z przecieków wiadomo też, że inna (ewentualnie inne ) firmy japońskie pracują też na Soryu i Taiho w 1/350.
  22. To raczej AMK nie Kinetic, już się przestraszyłem, że jeszcze oni będą robić Tomcata. Render fajny, ale trochę choinkowy, wrzucili na pierwszy plan tego uzbrojenia ile się tylko dało.
  23. Wygląda ok. Chyba wreszcie uwzględnili różnice w płatowcu między E i pozostałymi wersjami. I Strike Eagle to już nie jest tylko D uzupełniony o bomby.
  24. Pewne głupie babole i u nich się zdarzają, choćby zgaszany przez modelarzy mały problem z zawieszeniem King Tigera. Ale miejmy nadzieję, że tu wszystko będzie ok. Dobry F-35 w tej skali to dla producenta potencjalna żyła złota.
  25. Nie było jeszcze Strasbourga z Hobby Bossa w 1/350
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.