"Taki sobie" - moja propozycja takiego stwierdzenia wzięła się od tego, że może i detal ma tak jak mówisz miejscami ok ale za to spasowanie i technologia to nadal nie współczesne "smartkity". Moim zdaniem określenie jest jak najbardziej słuszne. Jeśli natomiast ocenimy go w gronie modeli KW2 to mocno wyprzedza archaiczną Tamkę i jest deko lepszy niż Zvezda.
Co jeszcze mu dokoptowałeś?
Podziałałem nad tym czego najbardziej się obawiałem i czego muszę się wreszcie nauczyć "w technologii nowej ery" - MALOWANIA
Nie jestem do końca zadowolony ze swojej pracy. Celowałem w jaśniejszy kolor - nie umiem dobierać kolorów do zamierzonego efektu... :(
Po samym malowaniu jeszcze mi się podobał. Zdjęcie już po bezbarwnym gdzie cholernie ściemniał no i.... :(
Teraz wieża. Na zdjęciu widoczne sam nie wiem co na włazie i wywietrznikach zamalowałem w końcu. Nie wiem sam co chciałem uzyskać... Ale to było w nocy i się nie liczy
brązowe ślady to farbka chipping ;)
Jak na pierwszy model "w nowej erze malowania" myślę, że... nadal nie wiem o co chodzi
Teraz jeszcze delikatne poprawki nieudacznych obić i ciąg dalszy subtelnego brudzenia....