reggy
Użytkownicy-
Liczba zawartości
3 017 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez reggy
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
reggy odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
A istnieje, istnieje. Debonder się nazywa. http://www.google.pl/search?q=debonder&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a W większości modelarskich dostępny: http://www.m-zone.pl/go/_info/?user_id=DEBONDER&lang=pl http://www.jadarhobby.pl/debonder-zmywacz-plam-super-glue-25ml-p-8748.html Oba miałem, oba fajnie działają. -
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
reggy odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Połączenie przez wężyk prosto do aerografu spowoduje: -ze względu na małą pojemność pneumatyczną duże pulsacje ciśnienia na wyjściu -szybki przyrost ciśnienia na wyjściu, w aerografie - bez żadnej kontroli ciśnienia trudno mówić o komforcie i dokładności malowania. Kompresor może wytworzyć ciśnienie ponad 8 barów, a producenci aerografów nie zalecają przekraczania 5 ze względów bezpieczeństwa. Zbiornik wyrównawczy (4-5 litrów) i PRZYNAJMNIEJ manometr to minimum. Można się z tym zamknąć w 40 zł. A reduktor by się przydał -
Po części taka przypadłość czerwonego koloru. Biały, żółty, czerwony - nie każdego producenta lubią się z pędzlem. Warto pod nie położyć neutralny (biały albo szary) podkład matowy w sprayu albo z aerografu i często mieszać farbę.
-
Jeżeli połysk ma być "wykończeniem modelu" to sidolux się nie nadaje. To jest dobry lakier pod washe i inne zabiegi z farbami olejnymi - nie jako "wykończeniówka" ostateczna, bo po prostu nie wygląda dobrze i jednolicie. Błysk revella z własnego doświadczenia odradzam - robiłem kiedyś dwa modele szybowców i po nałożeniu na nie na końcu błysku revella właściwie nigdy ten lakier nie wysechł. Cały czas był "lepki" i łapał kurz... Może lepiej się rozejrzeć po paletach innych producentów, np. Gunze albo Tamiya...
-
Niestety, nie. Zdjęć też nie mam, bo wtedy nie miałem akurat aparatu.
-
Właściwie nigdy nie maluj części w ramkach. Każda część w sumie wymaga obróbki skalpelem czy materiałami ściernymi po wycięciu - chociażby w miejscu samego wycięcia czy łączenia połówek formy. Po samym wycięciu też nie zawsze warto malować, bo jak zaczniesz kleić, bo będzie problem - z jednej strony klej rozpuszcza farbę, z drugiej farba osłabia spoinę. Najlepiej sobie podzielić to na logiczne podzespoły. Sklej elementy zawieszenia z wanną kadłuba, możesz też skleić sam kadłub. Oddzielnie sklej działo. Załóż na sucho bez klejenia koła - złóż na nich gąsienice tak, żebyś mógł zdjąć (np. nie łącz w dwóch miejscach). Jak klej na gąskach zwiąże ogniwa (nie może złapać kół) będziesz mógł je swobodnie zdjąć i malować oddzielnie. Potem wystarczy skleić w dwóch miejscach i najwyżej lekko podmalować. Koła dobrze malować oddzielnie (ze względu na malowanie bandaży gumowych chociażby). Sklejałem ten model i jest bardzo przyjemny - wszystko ładnie pasuje. Powodzenia!
-
Zrobione! Szkoda, że nie zdarzyłeś, bo fajnie się zapowiada:) Powodzenia!
-
Elegancko wygląda ten zimmerit. Powodzenia w malowaniu!
-
Wątpię, żeby udało Ci się clearfix zabarwić. Spróbuj nim się pobawić - zobaczysz jaki jest gęsty i jak szybko się zestala. Szanse marne. Łatwiej będzie malować clearfix po nałożeniu transparentnymi farbami. Wymieszaj zwykłą niebieską akrylową (modelarską najlepiej) z przeźroczystym lakierem błyszczącym (najlepiej tej samej firmy) i wtedy maluj, albo poszukaj od razu w palecie jakiegoś producenta farb transparentnych gotowych. W sumie z tymi niebieskimi wizjerami to radzę ostrożnie. Niektórzy malują na niebiesko (w tym ja - bo mi się tak widzi), niektórzy na ciemny granat, niektórzy całkiem na czarno. Zależy od postrzegania świata
-
Szpachlówka (pytania i odpowiedzi...)
reggy odpowiedział Constructor → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Daj szpachli parę dni na wyschnięcie jeżeli nałożyłeś grubą warstwę. Tamiya mocno traci na objętości. -
Hej! Doszły do mnie działa Niko - bardzo ładny produkt - dobry stosunek jakość/cena. Części niepokrzywione, dobrze pasujące. Tylko małe ;) Już niedużo zostało do poklejenia. Szperacze, parę działek na przód nadbudówki, kotwice, łodzie i parę detali.
-
Może poszukaj odpowiedniej średnicy rury kartonowej, wytnij z grubsza i zaimpregnuj CA. Powinna być mocno sztywna wtedy, powinna dać się szlifować i szpachlować. Ewentualnie coś powinno dać się dobrać z rur z PCV - choć to trzeba ciąć piłą ;)
-
Aerografy - podstawy malowania i maskowania
reggy odpowiedział reggy → na temat → Tajniki modelarstwa
Jasne, nawet dobrze przetrzeć model filcem między warstwami - często dużo syfu się doczepia jak schnie farba. A co do rozcieńczania, warto popróbować czym idzie najprzyjemniej. Ja teraz rozcieńczam wódką i nie zamierzam wracać do wody. Co kto lubi ;) -
Nice model. Next time try using this translator: http://translate.google.com/#en|pl| It's quite accurate.
-
Wielkie dzięki! No, taką cenę to ja rozumiem! Zamówiłem dwa zestawy: http://www.martola.com.pl/en148/produkty24058/twin_4_mk_xvi_gun_on_mk_xix_mounting_5_to_a_pack_
-
Znalazłem tylko zestaw Flyhawka na ebayu, ale potrzebował bym dwa zestawy (w zestawie są 4 stanowiska) http://www.flyhawkmodel.com/products/fh730002_s3l.jpg A kosztowałoby to prawie z 90 zł przekraczając o 50% cenę bazowego modelu Nawiercę skalpelem lufki - Voyager daje też jakieś małe blaszki do naklejenia na przednie osłony działek. Dzięki za komentarze!
-
Troszkę blaszek doklejonych. Może przez weekend skończę składanie. Ogólnie przyjemna robotka z tymi blachami Voyagera.
-
Jeżeli malujesz akrylami, to spróbuj zmienić rozcieńczalnik na wódkę lub dodać opóźniacza do farb akrylowych np. firmy Talens. Jeżeli malujesz olejnymi, to też popróbuj z różnymi rozcieńczalnikami.
-
Pewnie jakaś mieszanka Vallejo Model Color - czarny, panzer grey, pewnie odrobinka czarnej czerwieni (hull red, black red). Trzeba empirycznie odkryć kolorek
-
Skalpelem albo piłą. Te kleje działają na zasadzie roztapiania plastiku i odparowania - nie ma spoiny którą można rozpuścić.
-
Dzięki za komentarze! A - model nie ma doklejonego oświetlenia z przodu i z tyłu ;) No ale już zapakowany to po rybach... Wracam teraz w rodzinne strony i postaram się odwiedzić olsztyński modelarski. Zobaczymy, co tam będą mieli Póki co muszę skończyć USS Quick i HMS Hood...
-
viewtopic.php?t=7808 Z grubsza aktualne, jakby co pisz do mnie PW.
-
Skończone ;) viewtopic.php?p=312686#312686
-
Witam, Na początek, warsztat tu: viewtopic.php?t=16604 Model sklejałem dla brata i bratowej jako prezent urodzinowy. Wcześniej trochę przeleżał i kończyłem go teraz trochę na szybko... Bardzo dziękuję wszystkim którzy się udzielali z wątku warsztatowym, szczególnie ryszardb - fotki bardzo się przydały w końcowym etapie ;) Ale szkoda, że nie wrzuciłeś ich wcześniej, poprawiłbym parę rzeczy... Co jest źle: -bomy pomalowane na biało, a nie na kolor drewna -zły kształt rurek wokół wieżyczki "astro-x" -drobne uproszczenia metalowych relingów -pewnie coś schrzanione z olinowaniem - ale tego nie jestem w stanie stwierdzić bo nigdy nie siedziałem pod żaglami ;) Na zdjęciach nie ma jeszcze pomalowanych na metaliczny kolor uchwytów na pawęży i dwóch T-kształtnych wypustek do zawiązywania lin na tyle podwyższenia kabiny - przeoczone ale już poprawione. Bandera z kalki to porażka. Kalka jest tak krucha, że sama bandera jest całkowicie urwana w połowie długości (pękła po prostu) i sklejona na lakier akrylowy. Pewnie odpadnie w transporcie do brata ;) Ot, taki modelik na półkę.
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
reggy odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Na tym Panzer I robiłem płachty/flagi z chusteczki. Moim zdaniem lepsze są do tego te pakowane w kartony po 100 czy 200 sztuk, niż te z paczuszek po 10 sztuk. Są gładsze. Można je nakładać na model na lakier akrylowy, albo modelarski albo sidolux. Można nakładać na rozcieńczony wikol. Można nakładać też na cyjanoakryl. Najłatwiejsze moim zdaniem są pierwsza i trzecia metoda. Pierwszą, na lakier, można zastosować na dwa sposoby. Możemy wyciąć kształt płachty, nasączyć lakierem i dość żwawo nałożyć na model i uformować. Można też na sucho uformować na modelu i z pędzla nasączać lakierem. Przy metodzie na cyjanoakryl możemy nasączać tylko wcześniej ułożoną płachtę, bo szybko wiąże. UWAGA NA OPARY, bo przy takim szybkim parowaniu nieźle daje po zatokach i oczach. Po klejeniu na CA płachta jest właściwie pancerna i nic jej nie ruszy. Wikol trzeba wczesniej na boku sobie lekko rozcieńczyć wodą i można używać obie metody, jak przy lakierze. Druty możesz pozyskać ze starych przewodów elektrycznych. Ale lepiej wybrać się do jakiegoś sklepu dla elektryków czy elektroników - powinni coś mieć. Trzeba się zaopatrzyć w szeroki zakres średnic, najlepiej parę poniżej 1mm. Najlepiej sprawują się miedziane, bo ładnie się formują. Aluminiowe i cynowe bardzo brzydko się gną (są za miękkie).
