reggy
Użytkownicy-
Liczba zawartości
3 017 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez reggy
-
Ja bym próbował wikolem, powinien wypełnić, a na pewno nie zniszczy ani owiewki, ani farby jak na przykład CA albo szpachla. Może lekko zgęstniały wikol nakładaj wykałaczką, ewentualny nadmiar i zabrudzenia możesz zetrzeć mokrym wacikiem bez strat w farbie. I tak parę razy, aż się zalepi.
-
Dobry patent, podpatrzony u majstrów do szmatopłatów i starych sklejkowych samolotów. Trzeba wykonać sobie taki szablon z drutu, który najlepiej porównać do harfy z pogiętymi strunami. Po prostu na jakiejś cienkiej ramie (ja wykonałem z płytki plastikowej wyciętej na kształt U) naklejamy kilkanaście lekko pokrzywionych drucików. Malowanie jest proste, najpierw dajemy jeden odcień drewna, czekamy aż wyschnie i przykładamy szablon i napylamy inny odcień. Oczywiście da się tak zrobić tylko z aerografem. Na tej pawęży i tak wyszło średnio, bo te dwa wystające uchwyty mi przeszkadzały w przyłożeniu szablonu i musiałem go mieć w pewnej odległości od modelu. No ale podziałałem trochę dalej. Na pokład i maszty poszedł wash z brązu van dycke, dość lekki. Wkleiłem maszty i zabrałem się za olinowanie wantowe (chyba tak to się nazywa ). Wykorzystuję czarną nitkę, bo taką miałem pod ręką i wygląda w sumie dobrze. Na wystające włókna mam taki patent, że przejeżdżam linkę palcami w lakierze (sido albo inny akrylowy), wtedy wygląda okej. Żagle mam pomalowane, ale ciągle analizuję i rozmyślam jak je zamontować Fotki z fleszem, toteż trochę się mocniej błyszczy niż w rzeczywistości.
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
reggy odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Tym samym czego używałeś do rozcieńczania farb do washa olejnego. -
Fundacji Egit - pogoogluj trochę. Ale lepiej przejść się nawet do kiosku i kolportera albo jakiegoś małego sklepu "ze wszystkim" i zapytać, czy mają benzynkę do zapalniczek Zippo (Ronson, Ronsonol). Ronsonol ma bardzo fajną metalową buteleczkę z dozownikiem za parę złotych. Bardzo dobry specyfik do rozcieńczania farb olejnych. A do washa pustynnego polecam Brąz van Dycke jak wolimy ciemny wash albo umbrę paloną jeśli wolimy bardziej stonowany.
-
No ja właśnie żagle i maszty zagruntowałem podkładem, zaraz będę malował z lekkim cieniowaniem. Mam nadzieję, że się uda je potem po ludzku zamontować.
-
Plastik klei się okej. Każdy klej do modeli plastikowych się nada. Ja z przyzwyczajenia kleję na rozcieńczalnik Nitro - dozowany ze strzykawek i pędzlami. Przy odrobinie ostrożności można szybko i estetycznie tak kleić. Metalowe elementy - dorabiane w tym modelu samemu - tradycyjnie klejone na cyjanoakryl. A farbki? No ja maluję Vallejo Model Color, aerografem, na podkładzie z Mr Surfacer 1200 (znajdziesz info o tym na forum). W instrukcji kolory podane są po prostu "czerwony, brunatnoczerwony, niebieski" i tak dalej, więc dawałem jakie akurat miałem pod ręką. Nie tak dawno chodziłem po sklepach internetowych i na pewno widziałem go w paru jako dostępny. Pół roku temu regularnie Polonez i Opty pojawiały się u nas w olsztyńskim modelarskim. Model robię dla brata na prezent urodzinowy (8 marca) i muszę się wyrobić. Jutro planuję pomalować maszty i zacząć je przymierzać razem z olinowaniem wantowym. Poprostuję też słupki na pokładzie i spróbuję zacząć olinowanie wokół pokładu. Model dostał solidną warstwę sidoluxu. Nałożyłem kalki - były dosyć kruche ale o dziwo całkiem ładnie siadły po potraktowaniu Mr. Setter'em. Niestety mają znaczne przesunięcia kolorów - widać to na napisach na pawęży (Polonez, Szczecin) i na numerze na rufowej części pokładu (trochę równałem podmalowując pędzlem).
-
Porady dla początkującego...
reggy odpowiedział radziorek15 → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
A płytę betonową dobrze rzeźbi się w płycie kartonowo-gipsowej. Dobrze się to też potem maluje. -
Śledzę każdą odsłonę relacji z narodzin tego giganta. Dużo fajnych detali mam nadzieję na nim będzie, a te samoloty na pewno będą dobrymi detalami Podobają się
-
Bardzo fajnie wygląda. Z głową pozdzierane.
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
reggy odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Po emaliach dobrze czyści benzyna ekstrakcyjna, benzyna lakowa - one nie powinny uszkodzić pędzla. Na ciut bardziej zaschniętą farbę pomoże nitro, ale ono nie nadaje się za bardzo do ciągłego czyszczenia. Jak zapach mocno przeszkadza, możesz użyć benzynki do zapalniczego zippo (ronson, ronsonol) dostępne nawet w kioskach - działa dobrze i nie śmierdzi strasznie. A i do innych rzeczy się przyda. -
Sienna palona - brunatnokrwista rdza, Ochra Złocista - pomarańczowa rdza Umbra palona - brunatna rdza. I wszystkie mieszanki powyższych.
-
Dzięki za komentarze! No na pewno spróbuje ;) Mam nadzieję, że się uda je pozaginać jak należy i skleić.
-
Trochę czasu minęło... Cała "łupina" miała dziwną fakturę... Taką chropowatą. W sumie dużo szlifowania i szpachli, parę prób z surfacerem i zabrałem się za malowanie. Pawęż pomalowana "a la mahoń" z białym paskiem wkoło. Burty do poprawki na biało. Rozpocząłem malowanie pokładu, na Dark Sand Vallejo nałożyłem olejną siennę paloną. Potem wetrę piaskowy pigment i powinien być ładny, zróżnicowany "słomkowy" jak piszą w instrukcji kolor. Pozostałe elementy drewniane pomalowane Dark Earth i sienną paloną. Potem czeka mnie dużo malowania detali, ale to czysta przyjemność. Najważniejsze, żeby udało się fajnie wyciągnąć kolor pokładu.
-
Zabrałem się za zabawy z farbami olejnymi. Najpierw biedronka z bieli tytanowej, ultramaryny, umbry ziemnej, a potem wash z brązu van dycke i czerni kostnej. Tak patrzę, że niektóre nadbudówki są za mocno usyfione... Jutro rano postaram się nadmiar ściągnąć jeszcze pędzlem. No i już jest ;) viewtopic.php?p=309935#309935 HMS HOOD, mam nadzieję, że mi się uda
-
Hej! Tydzień temu zacząłem składać model Trumpetera wraz z zestawem blach dedykowanych dla modelu Tamiyi. Wybrałem takie zestawienie, gdyż akurat tam gdzie kupowałem model Tamiyi był w wersji Waterline, a póki co "kastratów" mi nie potrzeba Spodziewałem się, że trochę problemów może być ze spasowaniem tych dwóch zestawów, no i było. Oczywiście jeszcze połówki kadłuba kiepsko pasowały no i w parę sesji szpachlowania i szlifowania mnie czekało. Najwięcej problemów było ze zeswataniem połówki blaszanego pokładu z połówką plastikowego, bo tu Trumpeter wymyślił inaczej podzielenie tego elementu niż Tamiya. Skutkiem tego była masa szlifowania nadbudówek między pokładami, a i tak nie jest wszystko proste i równoległe jak powinno. Póki co zrobiłem tyle:
-
Nie no, pomalowane ładnie - nie widać smug po pędzlu zbytnio, pokryło ładnie, niepozalewało detali. Działaj dalej, wrzucaj warsztaty i galerie - będzie coraz lepiej Tylko proszę na przyszłość wrzucaj mniejsze zdjęcia, bo wrzuciłeś zdjęcie o wymiarach 4000x3000 pikseli prosto z aparatu, a na forum w pełnym rozmiarze można wrzucać maksymalnie szerokie na 800 pikseli. Takie zdjęcia za długo się ładują i wiele osób nawet nie zaczeka aż się wczytają i zamkną przeglądarkę z tym tematem ;)
-
Quick - srick Wcale nie taki Quick - mała przerwa dzięki sesji egzaminacyjnej, potem wyjechałem na ferie do domu (zabrałem tylko warsztacik do klejenia pięknego ciężkiego krążownika - potem wrzucę ). Ale zaraz siadam do washowania bydlaka. Przepraszam za małą głębię ostrości na zdjęciach, ale nie chciało mi się rozkładać statywu.
-
Model świetny, ale kurczę - coś kompresja jpg strasznie żre jakość zdjęć! Przecież na ostatnim widać takie artefakty na kartce, że się w głowie nie mieści! No i w sumie przez tą kompresję nie widać faktury wieży, tylko wszystko zlewa się w zielone kwadraty! Prosto z aparatu, na komputerze też takie zjawisko masz? Czy dopiero po wrzuceniu na serwer? Bo szkoda, żeby się taki ładny model przez taką błahostkę marnował!
-
Aerografy - podstawy malowania i maskowania
reggy odpowiedział reggy → na temat → Tajniki modelarstwa
A ja stosując humbrola i wamodu maskol, polecam talensa. Taniej za więcej i lepiej. -
Pięknota. Ta mnogość detali i świetne kolory... Mniam... Brawo!
-
I odcisk palucha na numerze na wieży ;)
-
Czyściutko i pięknie!
-
Aj, bo poprawiłem i zapomniałem napisać co było źle. W zasadzie wrzucałeś poprawnie, tylko pomieszałeś ze znacznikami. Adres zdjęcia musisz wrzucić między takie znaczniki; [img=Tu wklejasz kod] czyli dla Twojego obrazka to: [img=http://banknoty.republika.pl/books/DWwyciag.JPG]
-
Co do "przestrzenności" polecam linka: http://acrylicosvallejo.com/asp-inc/_modelis.asp?p1=ing&p2=modelcolortecnicas Jakby język był barierą, to daj znać. Do twarzy polecam kupienie, o dziwo, kolorów twarzy ;) Vallejo w swojej palecie ma bodaj 5 albo i 6, od jasnych po ciemne odcienie (flat flesh, medium skintone, sunny skintone itp. ). Dobrze wykorzystywać wszystkie żeby oddać przestrzenność twarzy. Rzuć okiem na portal i forum figurki.org - tam pewnie znajdziesz wszystko. P.S. Zapoznaj się z układem forum i pisz w odpowiednich działach.
-
Wash nakładasz tak, żeby Ci się podobało. To nie jest tak, że usmarujesz cały model, zetrzesz mechanicznie i będzie fajnie - trzeba wyczucia, wiedzieć co chcemy osiągnąć i jakiegoś zmysłu estetyki. Możesz nałożyć wszędzie i nadmiar zetrzeć, możesz nałożyć tylko w zakamarki i tam gdzie chcesz (to się nazywa pin-wash) i nie ścierać prawie wcale. Ważne, żeby fajnie wyglądało. Przed lakierem daj mu parę(naście) godzin poschnąć.
