Skocz do zawartości

reggy

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 017
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez reggy

  1. I tak większość ludzi kładzie przed farbą szary podkład (ew. czarny) więc kolor masy nie ma znaczenia. Komu jak wygodniej - niech robi. Nie można dyskryminować niczego ze względu na kolor ;) PLZ się skończył. PLN jest ;) http://pl.wikipedia.org/wiki/PLN
  2. Szarą Tamiyę można rozcieńczać nitro, zmywaczewem do paznokci, zmywaczem wamodu.
  3. reggy

    Sprężarka własnej roboty

    Zaczynałem od takiego samego zestawu Jak się odłoży ze 150 zł można szybko i łatwo ulepszyć do modelu "umiarkowany wypas". Grunt, że działa
  4. reggy

    Tiger I late DML

    Prawdopodobnie nikt nie odpowiedział, bo zagwozdka jakie farby są "w puszce a nie w sprayu" jest nie do ogarnięcia Dobry podkład w sprayu/w puszce (niepotrzebne skreślić) to Surfacer 1000 albo 1200 (lepiej 1200), jest w Jadarze dostępny. Równie dobry i ekonomiczniejszy jest surfacer 1200 w słoiczku rozcieńczany firmowym rozcieńczalnikiem Gunze Mr. Color Leveling Thinner nakładany z aero. Na tej fotce bym się nie wzorował, bo ma trochę skopany balans bieli i jest za ciepła. Z Vallejo na bazowy Dunkelgelb polecam Green Ochre, a jak ktoś woli jaśniejsze to Dark Sand (osobiście wolę Dark Sand). Najbezpieczniej wziąć obie i ewentualnie mieszać.
  5. reggy

    KINGTIGER 1:35 TAMIYA

    Jak nie chcesz maskować, możesz zrobić tak wspomniano wyżej - techniką kombinowaną. Bazowy kolorek połóż sobie aerkiem, potem kontury pędzlem i rzadszą farbą też pędzlem możesz opcjonalnie wypełnić plamy. Potem aerografem wygładzić środki plam, żeby nie było widać niedoskonałości malowania pędzlem. Jak czujesz się pewnie, to same kontury powinny wystarczyć. Vallejo dobrze się do tego nadaje bo nie zostawia smug przy odpowiednim rozcieńczeniu- inne farby raczej też dadzą radę. Zrobiłem tak na swoim USS Quick w 1/350 (na KT masz prostszą bryłę i większe plamy) i chyba daje radę - fotka zaraz po położeniu kolorków:
  6. Chciałem wszystkim uczestnikom projektu serdecznie podziękować, że się ze mną solidaryzujecie i nie macie czasu podłubać przy Waszych Bensonkach i Gleavesach Niestety sesja+zaliczenia ciśnie do 8 lutego, ale chociaż skumuluję w sobie wenę i żądze modelarskie! A może ktoś coś podłubał? Edit: No tak, ironia losu, od 10 stycznia nie było posta w tematach [PBG], a Epheli wrzucił kolejny odcinek warsztatu akurat jak to pisałem....
  7. reggy

    Tiger I Früh Kursk 1943

    Jest taka funkcja w profilu użytkownika jak zobaczenie tematów założonych przez danego użytkownika. No a że już zakładałeś, to dołączam.
  8. reggy

    Sprężarka własnej roboty

    A, faktycznie nieporozumienie. Ktoś już kiedyś wspominał, że tak miał, ale nie pamiętam rozwiązania. Z mojej strony mogę zasugerować bardzo prowizoryczne rozwiązanie, mianowicie wstawienie na niedaleko wyjścia ze sprężarki, najlepiej przed samym zbiornikiem (żeby był kawałek węża przed tym co zaraz wymyślę) układu składającego się z dwóch zaworów powietrznych (coś koło tego: http://narzedziowy.pl/product_info.php?cPath=56_174_191&products_id=21979 i trójnika. Patrząc od strony sprężarki byłoby tak: [sprężarka]========T=(zawór 1)==(zbiornik i reszta układu) ....................................I ...............................(zawór 2) T to trójnik. Zawór 2 wychodzi na atmosferę. Działa to tak: zamykasz zawór 2, zawór 1 otwarty. Nabijasz sobie tam 6 barów, malujesz. Ciśnienie spada do 2 barów, chcesz nabić kompresor - nie możesz. Zamykasz więc zawór 1, otwierasz zawór 2 przez co obniżasz ciśnienie do atmosferycznego na gałęzi kompresora, a w gałęzi zbiornika masz dalej 2 bary. Kompresor startuje, jednocześnie zamykasz zawór 2 i otwierasz 1. Ważne, żeby nie pozwolić, aby kompresor pracował dłużej niż chwilkę na dwóch zamkniętych zaworach, bo ciśnienie przed tym układem mocno wzrośnie. Wiem, że to szalenie niewygodne, ale jeżeli kompresor strajkuje to w sumie nie ma innego wymyślać. Mój kompresor swobodnie startuje przy 3 barach. P.S. Zawsze można kopnąć kompresor na rozruch
  9. reggy

    Sprężarka własnej roboty

    Włączniki ciśnieniowe mają zazwyczaj regulację ciśnienia przy którym załączają obwód i rozłączają. Zazwyczaj i dolne ciśnienie - włączania, i górne-rozłączania można regulować. Najczęściej zmienia się napięcie sprężyny - powinny być dwa pierścienie regulujące, śruby, lub cokolwiek czym można obracać. Podepnij włącznik ciśnieniowy do obwodu z powietrzem, nabij układ do np. 6 barów, wyreguluj włącznik tak, żeby rozłączył obwód. Teraz obniż ciśnienie w obwodzie spuszczając powietrze do np. 3 barów i wyreguluj teraz dolne ciśnienie załączania aby wyłącznik zaskoczył i uruchomił sprężarkę. Po takiej kalibracji powinien dobić do 6 barów i się rozłączyć. Potem obniż ciśnienie i sprawdź czy sam się załączy.
  10. reggy

    Tiger I late DML

    Polecam te czeskie żyletki: http://www.jadarhobby.pl/zyletkapilka-narzedzie-p-7837.html Excel robi ostrza do swoich osadek skalpelowych w formie bardzo grubo-zębowej piłki - też możesz się rozejrzeć, choć usuwa szeroki pas materiału. Prowizoryczną piłkę można zrobić samemu "kalecząc" stare ostrze skalpela innym ostrzem - zderzając je liniami natarcia. Sposób działa. Pamiętaj, że warto uwzględnić stratę materiału i wstawić cieniutkie krążki plastiku między odcięte wahacze a wannę przed sklejeniem.
  11. reggy

    Sprężarka własnej roboty

    Będzie głośna w przybliżeniu jak lodówka. A lodówka daje w nocy spać ;)
  12. reggy

    Tiger I late DML

    Zostawienie takiego babola jak bawiłeś się z takimi detalami jak zapinki, po prostu nie przystoi. Skalpel, piłka i wiertełka w rękę i jedziesz. Odciąć, nawiercić tu i tu, dać drucik, zalać CA, skleić i tyle.
  13. Farby w sprayu są tylko do malowania dużych powierzchni na modelu. Nadadzą się idealnie.
  14. A to było tylko preludium nieszczęść radarowych, bo przy przenoszeniu modelu ze stanowiska foto do "stoczni" wieża z radarem odfrunęła i radar się urwał Ale już skleiłem, bez żadnych strat. Dzisiaj już nic nie zrobiłem, jutro pomaluję pokłady...
  15. Tak, to MS12mod. Jasna sprawa że pokładów i widocznych od góry rzeczy jeszcze nie malowałem na właściwy kolor To zostawiłem sobie na koniec - wspomniałem o tym w poście ze zdjęciami
  16. Trochę dostanie w kość - wiadomo, jakieś zróżnicowanie barw farbami olejnymi, delikatne zacieki, przyjdzie też na niego jeszcze trochę detali (tratwy i łodzie i parę innych). Pozdrawiam!
  17. Hej, zabrałem się za malunki! Długo dobierałem mieszanki kolorów... Mam nadzieję, że "z grubsza" trafiłem w kolory... Na zdjęciach może wyglądają ciut za szaro, a za mało niebiesko - ale z szaroniebieskimi ciężko ustawić balans bieli Kolory jakie użyłem to z Vallejo Model Color: Najjaśniejszy szary: 907 Pale Greyblue + 820 Offwhite (zwykły White też może być), około 1:1 Średni szary: 907 Pale Greyblue + 943 Grey blue (3:2) Ciemny szary: 905 Bluegray Pale (porównaj z farbką wyżej - świetne nazewnictwo) + 943 Grey Blue (około 1:1). Czerwony to 985 Hull Red z rozjaśnieniami z dodatkiem 947 Red. Na dobry początek zamaskowałem cieniutkim kawałkiem taśmy czarny pasek na linii wodnej. Potem na nadbudówki napyliłem najjaśniejszy szary. Gdy wysechł, pędzlem naniosłem kontury plam średnio-szarych i zgrubnie wypełniłem pędzlem. Pozostałą farbę średnio-szarą wlałem do aerografu, mocno rozcieńczyłem i minimalnym strumieniem ponownie wypełniłem plamy na środkach aby nie było widać śladów po pędzlu. Pomalowałem nią też kadłub. Potem z ciemnoszarą na kadłubie postąpiłem analogicznie. Teraz tylko trzeba pomalować płaszczyzny poziome... Zastosuję tą samą technikę - pędzel + wypełnienia aerografem. Dzięki temu unikam masy maskowania i urywania części
  18. Jeżeli malowałeś akrylami, to może benzynką do zapalniczek na waciku do uszu da się lekko przetrzeć bez straty? Są dosyć łagodne a ładnie klej zbierają...
  19. To się świetnie składa, bo daje mi to szersze pole działania Dzięki za informację, ukoiła mi "barwne nerwy"!
  20. Dzięki za komentarz! Siedziałem teraz i mieszałem farbki próbując kolorki na kamuflaż... Patrząc tu: http://www.shipcamouflage.com/ships2_9_41_plate_12.htm i tu: http://www.shipcamouflage.com/ships2_9_41_plate_19.htm I dziwując się czemu kolory Buchanana na zdjęciu tutaj: http://www.shipcamouflage.com/measure_12_modified.htm są takie szare, a nie wpadają w niebieski.... Myślę, że mam to co trzeba, jutro położę to i owo Mam nadzieję, że uda mi się trafić choć trochę z barwami.
  21. Psss. Psss. Prace malarskie ruszyły. Na początek nieśmiertelny Surfacer 1200: W sumie w paru miejscach przejechałem papierkiem lekko, pęsetą wyzbierałem włókna z wacików po czyszczeniu CA debonderem i położyłem czarną Vallejo na całość. Zrobiłem tak, żeby mieć pewność że w zakamarkach nie będzie przebijał szary, tylko jak już to czarny Jest okej, zabieram się za szary
  22. Kup sido, nigdy nie wiadomo jakie dodatki są akurat w tym środku.
  23. Też mnie zastanawia ;) Z drugiej strony nie wyobrażam sobie sklejania na pomalowanym Jakoś to będzie. Prawdopodobnie jaśniejszy szary nałożę na całość aerografem. Z ciemniejszym kolorem zamierzam namalować kontury większych plam pędzlem i wypełnić aerografem, a mniejsze pewnie w całości pędzlem, ewentualnie z "psiknięciem wygładzającym z aerografu". Dzięki za komentarze!
  24. Kolejnych parę detali i przymiarka całości:
  25. Panterowe kwadraciki świetnie robi się z Green Stuffu - ulubionej masy do konwersji figurek Warhammer - w sumie łatwo dostępna. Ale wiele dwuskładnikowych mas się nada. Tu robiłem drobnokwadracikowy zimmerit na Jagdpantherze: viewtopic.php?t=12746&start=0 A tu kolega rollingstones robił analogicznie na Panterze A: http://www.pwm.org.pl/viewtopic.php?f=177&t=9227 W obu warsztatach chyba są wyczerpujące opisy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.