reggy
Użytkownicy-
Liczba zawartości
3 017 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez reggy
-
Debonder się toto nazywa. Zabieranie się do klejenia tak dużej ilości blach bez debondera to samobójstwo. Tzw. MUSISZ TO MIEĆ ;)
-
Póki co wrzuciłem dwa z trzech filmów odnośnie farb olejnych: Trzeci, na którym robię wash, wrzucę dopiero jutrzejszej nocy - problemy z mulastym internetem. :/
-
Pięknie wymodelowany, świetnie wymalowany! Duży plus za "smaczki" typu zdjęcie we wnętrzu No i stylowe błotko!
-
Tak, zamierzałem przy użyciu gąbeczki nałożyć na nie szarą i białą farbę. Powinno to ciekawie wyglądać. Zawsze celuję w trochę jaśniejsze odcienie bazowych kolorów. Lepiej to wygląda na półce. Z grubsza tak zostanie. Dzięki za komentarze!
-
Nikt Ci nie nie obcina. Wstawiaj linki w tagi URL. [url]link[/url]
-
Surfacer->Vallejo German Gray+Dark Red->Sido->czarny wash olejny->przetarcie metalizerem Titatnium Model Mastera. Jeszcze zostały pigmenty. Z góry zastrzegam, że błota nie będzie.
-
Jakby to powiedzieć: dałem farbie dooobrze wyschnąć. No ale dzieje się dalej. Model dostał sidolux, potem parę kalkomanii, na nie znowu sidolux. Potem wszedłem z farbami olejnymi wykonując własną wariację na temat rainsów i filtrów. Potem mgiełka sidoluxu i wash. Oczywiście będzie film, postaram się go dziś zmontować i przez noc wrzucić na YT. I większe rozmiary, jeśli kogoś interesują: http://i84.photobucket.com/albums/k28/bf109g10/Tiger%20Initial%20BIG/DSC_7878.jpg http://i84.photobucket.com/albums/k28/bf109g10/Tiger%20Initial%20BIG/DSC_7881.jpg http://i84.photobucket.com/albums/k28/bf109g10/Tiger%20Initial%20BIG/DSC_7882.jpg http://i84.photobucket.com/albums/k28/bf109g10/Tiger%20Initial%20BIG/DSC_7885.jpg http://i84.photobucket.com/albums/k28/bf109g10/Tiger%20Initial%20BIG/DSC_7886.jpg http://i84.photobucket.com/albums/k28/bf109g10/Tiger%20Initial%20BIG/DSC_7887.jpg
-
2,5 atmosfery to właściwie górna granica używalności. 1,5-2 wystarczy. Tylko te pompki samochodowe mają niemal same wady: -trudne zasilanie - musisz znaleźć mocny zasilacz albo malować w samochodzie ;] -po parunastu minutach się zagrzewają i muszą stygnąć -koszmarnie krótka żywotność -głośne -pulsacja ciśnienia Jeżeli nie znasz się na majsterkowaniu, najlepiej zaopatrzyć się w kompresorek modelarski np. MA-2000. Jak się znasz, lub ktoś Ci może pomóc, przejrzyj tematy na forum o samodzielnie robionych kompresorach z kompresorów lodówkowych.
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
reggy odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Może być nierówno. Wylewaj jednak wiele razy po cienkiej warstwie (parę mm) i daj zaschnąć. Vallejo Still Water ma tą wadę, że przy wysychaniu robi się straszliwy menisk wklęsły i trzeba go korygować kolejnymi warstwami. Także trochę czasu potrzeba na wylanie czegoś większego, ale efekt jest przyjemny, a sam specyfik można barwić farbami akrylowymi. -
Świetny, podoba mi się malowanie - gdyby nie "siedemdwójkowa toporność" detali typu łopata, dałoby się sądzić, że to większa skala (przynajmniej 1:48). Czuć zimowy klimat.
-
Piękny! Fajnie wycieniowany, widać plastyczność bryły!
-
Hej! Wnioskuję, że malowałeś jakąś farbą dwuskładnikową (utwardzacz)? Nie miałem okazji malować takimi, ale podobne efekty występowały z innymi farbami (Vallejo), gdy: a) farba nie była dobrze rozmieszana w zbiorniczku - na dnie gromadziła się bardziej gęsta - stąd gluty b) ciśnienie było za małe - strumień powietrza nie mógł dobrze rozpylić farby c) farba po prostu była za gęsta Spróbuj poeksperymentować w tym kierunku.
-
Przestaw balans bieli (WB White Balance) w aparacie na światło żarowe (tungsten).
-
Myślę, że o poglądach i ideologii już dosyć podyskutowano. Wydzieliłem niepotrzebne posty. Zachęcam do dyskusji nad modelem. Póki co bez konsekwencji.
-
Spróbuj rozcieńczać wódką i malować na wyższym ciśnieniu mniejszym strumieniem. Powinno to lepiej rozpraszać lakier po modelu. Powodzenia!
-
Powinna się nadać. Ja mam miłe wspomnienia z matową Pactrą. Dobrze chłonie pigmenty. Daj jej naprawdę niedużo - po prostu tak, żeby powierzchnia się lekko zmatowiła i zabezpieczyła farby olejne. Zrób wcześniej próbę jednak na niewidocznej części modelu, bo z relacji innych użytkowników wiem, ze czasami Pactra po wyschnięciu potrafiła wyrzucić na powierzchni mlecznobiałe plamki.
-
Pigmenty muszą się czegoś trzymać - a położone na błyszczącą powierzchnię nie mają po prostu czego. Ja przed pigmentami maluję model cienką warstwą lakieru satynowego Vallejo MC. Matowy oczywiście też się nada.
-
W tym wypadku sens był mały (acz był) - zawsze trochę widać, nawet jak się wydaje, że nie widać. A skoro już tą relację kręcę prawie od A do Z, to i postshading chciałem uchwycić. A preshading przydaje się zawsze, bo chociaż zakamarki są zamalowane i nie przebija tam plastik.
-
Albo krzywa igła, jak pisze kolega wyżej, albo dysza nie leży koncentrycznie w otworze ostatniej osłony, na której rozpylane jest powietrze. Przez to więcej powietrza leci z jednej strony. Obejrzyj pod lupą. Igłę łatwo wyprostować turlając ją po tafli szkła. Dyszę ciężko - łatwiej naprostować gwint w którym siedzi, wkładając w niego coś o podobnej średnicy i lekko naciągając.
-
Później najwyżej pozamiatam. Dodałem obiecane filmy. Krótki z nakładania Sidoluxu: I znacznie ciekawszy z nakładania zimowego kamo: Udało mi się programowo wyciągnąć ten film, bo nagrałem go zbyt jasno i białe rzeczy były przepalone.
-
Szczerze mówiąc, nie rozumiem sensu zdania. Polecam zaprzyjaźnienie się z interpunkcją. Film powinien być jutro rano. Mam nie najszybszy upload i potrzebuję dobrych 10 godzin, żeby go wrzucić. Dzięki!
-
Dzięki za przypomnienie, zaraz przymierzę kaleczki gdzie miałyby być i poprawię, jeżeli brakuje białego. Filmy nagrywam Nikonem D7000, albo obiektywem Nikkor 35/1.8 albo 50/1.8D (pierwsze filmy były 35, potem tylko 50). Ogólnie sobie chwalę, choć już zaraz po kupnie miałem parę plam na matrycy z oleju, które widać po przymknięciu obiektywu. Widać je nawet na zdjęciach i na filmie, jak się wie gdzie szukać. Sprzęt stoi na statywie Sherpa 600R - dobry i stabilny. Z racji sporej ilości miejsca mogłem sobie tak sprytnie to rozłożyć, że mam aparat przed sobą. Nie martw się, nawet mi przez myśl nie przeszło robić w tym modelu starannego pre i postshadingu, bo z racji zimowego kamo nie ma to sensu, a i trochę sprzęt mnie czasowo ogranicza przy kręceniu filmu. A co do drugiej części wypowiedzi: kto nie smaruje, ten nie jedzie :D:D:D:D Tia... No nic. Pozdrawiam. I taki jest mój cel, bo nie chcę w nikogo wpajać mojej wizji artystycznej i postrzegania świata, tylko pokazać od strony technicznej parę sztuczek, które można zaadaptować do swoich przyszłych modeli, okraszając je własnym stylem.
-
Położyłem na model już zimowy kamuflaż. Wykorzystałem technikę nakładania aerografem i ścierania mokrym pędzlem białej farby akrylowej na błyszczącym lakierze. Będzie to pokazane na filmie ;) (edit: film będzie beznadziejny, bo źle ustawiłem aparat i wszystko jest trochę za jasne, cholera!) Duże zdjęcia: http://i84.photobucket.com/albums/k28/b ... C_7681.jpg http://i84.photobucket.com/albums/k28/b ... C_7680.jpg http://i84.photobucket.com/albums/k28/b ... C_7678.jpg http://i84.photobucket.com/albums/k28/b ... C_7677.jpg http://i84.photobucket.com/albums/k28/b ... C_7676.jpg Teraz pora na pomalowanie detali pędzlem, potem znowu sidolux i działamy z weatheringiem ;) Na tym modelu odpuszczam sobie "grube" błoto o wyraźniej fakturze.
-
T-34/76 Model 1943 Bitwa na Łuku Kurskim [1/48 HobbyBoss]
reggy odpowiedział Konrad C → na temat → [M]Warsztat
A jak Vallejo pod aerograf, to wódką. -
E, przekombinowałbym wtedy. Przecież zaraz nałożę na większość modelu biały kamuflaż zimowy i większość cieniowania zniknie ;) A co to WoT, to nick reggy_red, generalnie idę w niemieckie niszczyciele czołgów, póki co Marderem II odpicowanym śmigam. Gram dopiero parę dni.
