Skocz do zawartości

Majek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 288
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Majek

  1. No wlasnie Ci napisalem, ze zwilzasz powierzchnie pod kalka DecalFixem.
  2. Nakladasz POD kalke niewielka ilosc, w sensie - w miejsce, gdzia ma byc kalka. Zanim wyschnie, kladziesz na to kalke. Pozniej moczysz preparacie wacik i delkiatnie dociskasz kalke tak, zeby wycisnac plyn z pod niej, a jednoczesnie nakladasz go NA kalke. Przynajmniej ja tak robie.
  3. Majek

    ABRAMS IRAK

    Dodatkowo pojazdy musza byc upychane w kazdy zakamar okretow desantowych, wiec istnieje duze prawdopodobienstwo, ze o cos sie otra, o cos zahacza itd...
  4. Majek

    Wash

    A moze mylicie rozcienczalnik WAMOD ze zmywaczem WAMOD?
  5. Skad wiesz? Sprawdzales?
  6. Dodaj w pierwszym poscie regulaminowego linka do relacji.
  7. To ja sie powtorze i jeszcze raz podsune pomysl ze scena po bitwie. Uszkodzony szolg zaryty w piachu, droid - dowodca z odstrzelona glowa zwisajacy bezwladnie przez wlaz, kilka robotow, ktore szly przed czolgiem, stratowane i przygnieciona zelastwem.
  8. Zapewniam Cie, ze sa identyczne. Nawet w tej samej fabryce wyprodukowane przez malych, zoltych ludzikow ze skosnymi oczami.
  9. To jest dokladnie taka sama suwmiarka, jak pokazalem w tym linku do aukcji. Rozni sie tylko naklejka na korpusie. W te 0,001 dokladnosci pomiaru nie wierz, dobrze bedzie, jezeli utrzyma sie w 0,05. Poza tym wyswietlacz wyswietla tylko dwa miejsca po przecinku w ustawieniu na jednostki metryczne (mozna przelaczyc na cale). Z reszta, opis produktu mowi sam za siebie: Jezeli chcesz przyrzad z wyzszej polki, kups sobie np. szwajcarska TESE. http://www.technicznydom.com/opis.php?id=47 Cena 5x wyzsza, chociaz ten model to tez nie jest zadna rewelacja.
  10. Ja tez nie...
  11. Khyhy... Ale sobie lubicie zycie komplikowac...
  12. Niech bym tylko takiego przyuwazyl...
  13. Mozna tak powiedziec. Chinszczyzna generalnie. Wystarczajaca w warunkach warsztatowych jakosc za rozsadne pieniadze. Zazwyczaj robie tak, ze kupuje hurtem z dwadziescia sztuk, kontroler jakosci wybiera z nich 5 najlepszych (oczywiscie wykonujac stosowne pomiary), reszta jest zwracana do sprzedawcy lub zlomowana. I tak wychodzi taniej, niz jakby chciec kupic 5 porzadnych, markowych suwmiarek. Powtarzam, rozmawiamy caly czas o suwmiarkach warsztatowych, czyli takich, ktore kazdy operator ma przy sobie zawsze i wszedzie. Sa nie tyle psujliwe, co po prostu sie zuzywaja. Szczeki sie wycieraja tracac tym samym dokladnosc, elemety optyczne ulegaja zabrudzeniu, slizgi sie zuzywaja i ulegaja zatarciu itd. Naturalny proces. Jezeli przyrzad wykona iles set cykli dziennie, to sie kiedys musi zuzyc. Markowe suwmiarki zuzywaja sie troche wolniej, ale niewiele. Z cala pewnoscia sa dokladniejsze, ale i kilka lub kilkanascie razy drozsze.
  14. Pomysl z wyciagnieciem igly z oprawki jest o tyle lepszy, ze otrzymujesz idealnie rowniutko - fabrycznie obciety koniec. Dymu nie ma za duzo, bo wystarczy tylko lekko podgrzac plastik i igla sama wychodzi.
  15. U mnie ludzie uzywaja takich (lub bardzo podobnych) na produkcji. W warunkach produkcyjnych wytrzymuje moze z rok, moze poltora roku. Tobie bedzie sluzyc do smierci. Generalnie w ciaglym uzyciu mam ich ze 30, a w kontenerze ze szmelcem z 50... Troche ich zesmy napsuli.
  16. Kup sobie taka i bedziez zadowolony. http://www.allegro.pl/item331741263_suwmiarka_elektroniczna_profitexx_150mm_sklep_waw.html Nie jest moze jakas super dokladna, zazwyczaj odhylki mieszcza sie w granicach 0.03 - 0.05mm, ale do celow modelarskich w zupelnosci Ci wystarczy.
  17. Majek

    Wash

    Ja Humbrole rozcienczam WAMODem i jest ok. Zero problemow. Z humbrolowskim rozcienczalnikiem tez nie mialem zadnych problemow, ale WAMOD jest sporo tanszy, latwiej dostepny, pakowany w wieksze flaszki itd... Sorry, ale tego zdania to ja nie rozumiem. Wez je jakos przebuduj, zeby bylo nieco spojniejsze.
  18. Majek

    MiG-23 Academy [1:72]

    To ten, co stoi na postumencie przed brama wjazdowa na lotnisko?
  19. Oerlikon?
  20. Jak na pierwszy raz, nie jest zle. Tym bardziej, ze zestaw do tzw. samosklejalnych nie nalezy. Owszem, wdzieczny temat, ale trzeba go troche pomeczyc. Wiem, bo sam jestem w trakcie klejenia takiego jajeczka (relacja gdzies w dziale warsztatowym) i troche zabrnalem w tym meczeniu. W kazdym razie, skoro juz lyknales bakcyla, przy nastepnym modelu ruszaj z relacja. Bedziesz mogl o wszystko zapytac, przedstawic konkretny problem i byc moze unikniesz wielu bledow. Zachecam Cie rowniez do przewertowania dzialu "Jak to zrobic". Tam wiele technik (zarowno tych podstawowych, jak i tych nieco bardziej zaawansowanych) zostalo rozpracowanych na wszelkie mozliwe strony. Szczegolnie polecam Ci artykuly [FAQ] autorstwa Reggy'ego.
  21. Jezeli chodzi o oznaczenia, to do pewnego momentu stosowano tylko maly bialy numerek na stateczniku pionowym. Pozniej kolor oznaczenia zmienili na czerwony. Prawde mowiac, nie wiem, czemu akurat na tym egzemplarzu, co skleil Spiton, mial byc czerwony numerek, wszak ten kolor zaczeto stosowac dopiero w latach 80-tych, a wersja C to lata 60-te. Byc moze USAF oznaczalo po swojemu, a CIA po sowjemu. Nie dotarlem do tego rodzaju informacji, wiec jezeli ktos z Was wie, chetnie sobie poczytam. Natomiast jezeli chodzi o inne malowania, to nie byly one dla zmylki, tylko inne organizacje uzywaly tych samolotow do roznych celow, innych niz wojskowe. I tak np. NASA uzywala ich do badan na duzych wysokosciach w lotach stratosferycznych, byly tez wersje do badan meteorologicznych, wersje dwumiejscowe - szkoleniowe, tez byly malowane na bialo.
  22. Najpierw jajeczko skoncze. Obiecalem sobie, ze nie zaczne nic, dopoki nie skoncze tego, co mam rozbabrane... Oprocz U-2, jeszcze Raptorek w kolejce czeka.
  23. No jakos musialem, nie?
  24. OOooo... Panie kolego... Nieuzywanie polskich znakow diakrytycznych to jest zupeeelnie inna bajka. I uwierz mi, nie jest to bezzasadne. Na forum mozna znalesc wiele postow, w ktorych zamiast ogonkow, mozna podziwiac piekne krzaczki. Dlatego zwyczajem kultywowanym na wszelkich usenetowych grupach dyskusyjnych, nie uzywam ogonkow. Dla bezpieczenstwa.
  25. A lipa, Panie... Lezy w pudle i czeka na lepszy czas... Niestety... Ale jak patrze na to pudlo, to az mnie sciska i skreca, zeby cos zrobic. W kazdym razie czesc linii jest przetrasowana z wypuklych na wklesle, kokpit w zasadzie gotowy, czesciowo wklejony. Kiedys wroce do tego modelu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.