No w zasadzie masz racje z tym przelicznikiem FS->RGB. RGB to zawsze RGB. Pytanie tylko, czy jak ktos tworzyl taka tabele, to czy dobrze odwzorowal palete FS. Wiesz, ja tez taka tabele moge zrobic. Zeskanuje sobie jakis wzornik FS i pobrobkuje pipetka wszytki kolorki. Tylko czy to bedzie prawdziwe odwzorowania? Zawsze istnieje jakies ryzyko przeklamiania, bo skaner mam, jaki mam (czyli nie mam zadnego, ale za to zdjecie moge apartem wzornikowi zrobic )... No chyba, ze ktos to jakims spektrografem, spektrometrem, czy innym ustrojstwem pomierzyl... A i tak taki pomiar jest obarczony jakims marginesem bledu... Idac dalej tym tokiem rozumowania, moglbys poporstu pobierac kolor z dostepnych ilustracji. Kolejne pytanie, jakie sie nasuwa, to czy ewentualne przeklamania beda na tyle zauwazalne, ze ktokolwiek moglby sie doczepic? Zmierzam do tego, ze Twoja wewnetrzna walka jest chyba troche nieuzasadniona, bo tak, jak pisalismy gdzies w sasiednim watku, to ma sie Tobie podobac. No... Chyba ze robisz takie ilustracje dla kogos, do jakichs papierowych wydawnictw. Wlasnie. Robisz? Ze sie obiawiasz zmian przy CMYKowaniu?