Modelarstwo jest formą zabawy, zgadza się, ale też ma oddawać jak najwierniej rzeczywistość. Chyba dlatego kupowane są masy dodatków, korekcje ilości śrubek nitów, ustalanie czy odcień przypadkiem nie jest o pół tonu za jasny albo za ciemny.
Jeżeli nie rozumiesz kolego czym jest dla żołnierza broń w strefie bojowej polecam zaznajomić się ze sceną z filmu full metal Jacket
jak by ktoś miał problem ze słuchem:
Polecam jeszcze
http://youtu.be/6ufibBkoKT8?t=14m35s
Wojsko to nie jest szkółka harcerska, gdzie można sobie piprznąć karabin byle gdzie, zostawić w samochodzie, na pace, czy dachu i pójść sobie wąchać kwiatki. Więc wszelakie tłumaczenia w stylu zostawił karabin bo poszedł sobie na chwilę, są tak samo durne jak pozostawienie samochodu na parkingu z kluczykami w stacyjce i dowodem rejestracyjnym w schowku.