Skocz do zawartości

Moses

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    7 046
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    50

Zawartość dodana przez Moses

  1. Sporo informacji o waloryzacji itp, jest w relacjach, wystarczy na bieżąco czytać, od tego one m.in. są.
  2. viewtopic.php?t=21928 Oryginał wygląda tak Nad fotelem masz ramę jaką dał producent Bierzesz odpowiedniej grubości druciki (do kupienia np w empiku, w dziale dla ludzi którzy produkują biżuterie), lub rozciągamy nad świeczką ramkę w której były części, sklejamy wszystko klejem CA i otrzymujemy taki efekt.
  3. Genialny temat Siadam i kibicuje
  4. Moses

    Cessna OE-1 Bird Dog - 1/48

    Staram się jak mogę aby nie zawieść publiki Też mnie to ciekawi Doszedłem do tego jak paski są mocowane, pójdę jednak na łatwiznę i zakupie paski fototrawione
  5. Moses

    Cessna OE-1 Bird Dog - 1/48

    Mały update. Wyciąłem kadłub z ramki, usunąłem nadlewki, oszlifowałem, całość przejechałem papierem ściernym gdyż faktura tworzywa wydawała mi się lekko chropowata. wyciąłem też osłonę silnika, i zrobiłem ją od nowa z puszki po napoju.
  6. Jak dla mnie to wiadome jest że nie do wszystkiego znajdzie się materiał foto, po prostu starajmy się się przedstawić jakąś dokumentacje jak maszyna mogła wyglądać (przekaz pisemny etc).
  7. Panowie pamiętajmy o jednym, w miarę możliwości postarajmy się udokumentować to że ta maszyna została zdobyta, przejęta (rys historyczny, w jaki sposób kiedy, materiały foto) aby mieć pewność że nie jest to maszyna sprzedana, lub wypożyczona, poza tym za zdobyciem kryją się często ciekawe historie:) )
  8. Panowie pamiętajmy o jednym, w miarę możliwości postarajmy się udokumentować to że ta maszyna została zdobyta, przejęta (rys historyczny, w jaki sposób kiedy, materiały foto) aby mieć pewność że nie jest to maszyna sprzedana, lub wypożyczona, poza tym za zdobyciem kryją się często ciekawe historie:) )
  9. Ja wchodzę z Marinesowskim Hienem w 1/48 w przypadku trudności ze zdobyciem zestawu amerykański IL-10 lub JAK-23 w 72. Aha i oczywiście nie przeszkadza mi rozszerzenie o maszyny lądowe i wodne.
  10. Moses

    Cessna OE-1 Bird Dog - 1/48

    Jak to miło widzieć że jest zainteresowanie Wczorajszy wieczór oraz dzisiejszy poranek spędziłem na robieniu siedzisk dla pilota i obserwatora. Postanowiłem zrobić stelaż bardziej przypominający oryginał, oraz postanowiłem poeksperymentować. Jako że poduszka i oparcie w modelu było bardzo płaskie, postanowiłem pokryć je folią aluminiową, dzięki czemu porobiły się zmarszczki itp co trochę bardziej naturalnie wygląda. Czy był to udany eksperyment okaże się po malowaniu Fotel otrzymał także kieszonkę na oparciu, bardzo uproszczona ale zawsze jest Siedzisko obserwatora nie było poprawiane, bo nie było co Dodałem też okablowanie na podłodze A tak to wygląda na sucho do kupy złożone. Następnym etapem, będzie dojście jak były mocowane pasy, i zrobienie ich, dorobienie klamotów za siedzisko pilota (póki co leży tam tylko panel identyfikacyjny), i znalezienie dobrych zdjęć aby móc się zabrać za silnik.
  11. Moses

    ZeppelinStaaken R.VI Roden 1:72

    To coś zwiemy samolotem
  12. Szmatopłat na wykończeniu (czeka dorobienie podstawki i pomalowanie bezbarwnym), reszta rozgrzebanych tematów czeka na lepsze czasy (znaczy się na moją wenę i aerograf:) ) więc rozpoczynamy nowy projekt (jak to ładnie brzmi) Na warsztat idzie OE-1 Bird Dog w 1:48 firmy Model USA. OE-1 jest korpusowym oznaczeniem obserwacyjnej maszyny O-1/L-19 powstałym pod koniec lat 40tych, jako następca samolotu Piper L-4 Cub. Początkowo maszyny te wykorzystywano jako samoloty obserwacyjne, korygujące ogień artyleryjski, wspomagające komunikacje frontową oraz w szczególnych wypadkach mogły ewakuować rannych. Podczas konfliktu wietnamskiego maszyny te zaczęły pełnić rolę maszyn FAC (Forward Air Control). Uzbrojone w rakiety z ładunkiem fosforowym, oznaczały cele dla lotnictwa wspierającego siły lądowe, oraz wspomagały oddziały na ziemi informuąc ich o ruchach wojsk NPLa. Bird Dogi na początku lat 70stych zostały być zastępowane przez samoloty O-2 Skymaster w USAF oraz OV-10 Bronco w USMC. Z ciekawostek można dodać że Bird Dog ma na swoim koncie udane lądowanie na lotniskowcu. Dokonał tego południowo wietnamski pilot mjr Boung, który wraz z żoną i piątką swoich dzieci uciekł z wyspy Con Son, po upadku Sajgonu. Skierował się w ciemno, z zapasem paliwa na 4ry godziny nad morze południowo chińskie z nadzieją na natrafienie na jeden z trzech lotniskowców, które wspomagały operacje ewakuacji Sajgonu. Po kilku godzinach lotu natrafił na lotniskowiec USS Midway na którym szczęśliwie udało mu się wylądować. Mały inbox Modelu Model Bird Doga firmy Model USA jest zestawem leciwym przez co bardzo rzadkim (do zakupienia raczej poprzez E-Bay), informacja z pudełka informuje że został wyprodukowany w 1988 roku. W pudełku znajdujemy 2 wypraski z szarego plastiku i jedną mała ramką z przeźroczystego plastiku. Do tego Instrukcja oraz arkusz z kalkomaniami dla trzech maszyn, - Południowo wietnamskiego O-1E z roku 1975 - O-1E w barwach lotnictwa USA stacjonującego w Bien Hoa w 1966 roku - Japońskiego L-19 z roku 1980 Wracając do wyprasek, części posiadają ładne wgłebne linie podziału blach, niestety bardzo dużo jest nadlewek oraz kanałów wtryskowych. wszelakie wypychacze zostały w miarę możliwości umiejscowione w miejscach które nie będą widoczne po sklejeniu. Kabina pilotów posiada bardzo dużo detali (pomimo tego że jako odlew), w zestawie znajdziemy także uproszczoną makietę silnika, dzięki czemu można wykonać model z otwartym silnikiem. Z powodu wieku modelu, oraz jego kiepskiej dostępności raczej nie ma zbyt wiele dodatków do niego. Co fakt można zakupić żywiczne wnętrze (sygnowane dla modelu Hasegawy), oraz kalki jednakże wydaje mi się że odwzorowanie tej części jest na tyle dobre, że można skorzystać z tego co dała firma, oraz zwaloryzować we własnych siłach. Mój Bird Dog będzie przedstawiał maszynę z dywizjonu obserwacyjnego Korpusu Piechoty Morskiej VMO-1 z połowy lat 60tych, stacjonujący w MCAS New River. Pomoże mi w tym zestaw kalek firmy Condor Decals (o ile będą chcieli wysłać z Argentyny do Polski ;)) A oto co udało mi się do tej pory stworzyć. Wyciąłem części składające się na przedział kabiny pilota, oraz oszlifowałem je Po czym to co się dało przykleiłem do podłogi. Najprawdopodobniej będzie trzeba wymienić ramę fotela gdyż to co dostaliśmy z firmy nie dość że ma zły kształt to jeszcze jest trochę za grube, dodatkowo poduszka siedziska wydaje mi się za mała, no i przydało by się naciągnąć nowy materiał na oparcia foteli, aby nie były takie płaskie.
  13. Moses

    Eduard 1:48 Ni-17

    Może głupie pytanie, ale dlaczego on ma białe opony?
  14. Fajny, podoba mi się
  15. Rzuciłem pomysł więc ja się na to piszę z Hienem. Jestem za otwartością projektu na pojazdy itp. Jednakże chwilowo mnie blokuje koszt zestawu Hasegawy, a zakup Aerografu jednak ważniejszy
  16. Jakiś czas temu zakupiłem piłki Trupetera W zestawie dostajemy rączkę i 3 ostrza. Zestaw się sprawdza, tnie bardzo ładnie tak plastik jak i żywice. Ostrza są cienkie, co jednak ma swoją wadę że piłka potrafi się wygiąć podczas cięcia, a jak się zaklinuje to potrafi wyskoczyć z oprawki. Reasumując, jest to dobry narzędź dla osób którym nie szkoda wydać 27 zł na gotowy produkt, ale można się bez niego obyć pozostając przy piłkach robionych z ostrzy lub żyletek
  17. Znalazłem dokładniejsze info dotyczące Korpusowego Hiena. Po pierwsze to malowanie lekko odbiega od tego co widzimy w instrukcji malowania od kalek które przedstawił Botan. Samolot powinien mieć czerwony kołpak i ster kierunku
  18. Miał ktoś do czynienia z takim oto kompresorkiem? Nadaje się to do czegoś, no i oczywiście czy można podłączyć inny aerograf
  19. Ja tam nic przeciwko nie mam. Nie muszą to być chyba tylko letadła A co do grupowych projektów, to nie sądzę że jest sens w ograniczaniu się. Wkońcy dzięki temu mogą powstać fajne kolekcje (np. panowie od Hummerów, gdzie kilkoro z nich nie skleja już nic innego). Jedyne co mi nie pasuje do brak oddzielnego działu warsztatowego i oddzielnego galerii gdzie można sobie popatrzeć na skończone modele
  20. Botan Dzięki Ci wielkie za to! Szukałem czegoś co przejęto zostało przez USMC, i już zacząłem tracić nadzieję, a tu taka miła niespodzianka Jeżeli projekt dojdzie do skutku mój wybór pada na: Ki-61-I Tei "Tony" "Flying toy" of VMF 322 Kadena AB, Okinawa, May 1945 Panowie projekt nie ma na celu stworzenia kolekcji w "egzotycznym malowaniu" tylko maszyny zdobyte. Więc jak pisane było wcześniej robimy tylko maszyny przejęte w walce, przejęte po podbiciu kraju, maszyny które trafiły do nowych użytkowników po ucieczce - dezercji, maszyny które trafiły do nowych użytkowników po uciecze i którzy byli internowani. Tylko takie, żadne malowania fikcyjne w stylu rosyjskiego F-117 itp.
  21. W sensie że to by były Gladiatory w Radzieckim malowaniu? Jak tak to oczywiście że się łapie. Co do offtopa mi zaczyna brakować sił
  22. A coś więcej? P.S. Zacząłem się rozglądać za Iłem-10 w 72 i jak się ucieszyłem jak zobaczyłem że Kopro dało amerykańskie kalki
  23. Ta Jest! Przepraszam! Zaraz Podmienie Botan RWD to chyba jak najbardziej (te internowane a nie robione na licencji). Polacy uciekli, Łotysze je przejęli. Gladiatory natomiast nie za bardzo jak zostały legalnie kupione. Jeżeli do projektu dopuścimy takie modele to nie będzie to miało sensu
  24. Czy leci z nami moderator?
  25. A opisz dokładnie jak wyglądało z tymi maszynami ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.