Postanowiłem ostro się wziąć za kończenie tego co mam rozgrzebane, więc będę częściej coś pisał konkretnego na forum.
Model Pattona zacząłem w październiku 2005 roku. Jako że jest to mój pierwszy czołg bardzo często robiłem sobie przerwy, odstawiałem model, bo nie wiedziałem jak się za niego zabrać bądź nudziło mnie wykonywanie powtarzających się elementów, ale jak wspominałem słowo się rzekło kończymy temat. Model jest już praktycznie na wykończeniu, ale jednak ukaże moje zmagania. In boxa modelu nie zrobię bo nie mam jak ;) Ale do rzeczy. Model Tamiyi po ukończeniu będzie przedstawiał M48A3 Patton "Mad Harlod" służący w plutonie dowódczym kompanii A, 1wszego batalionu czołgów korpusu piechoty morskiej, wspierającego w 12 lutego 1968 roku Marinesów (z1wszego lub 5tego Regimentu) zdobywających cytadele w mieście Hue.
Zdjęcie rzeczonego czołgu 12 stego lutego 68ego roku
A o to jak do tej pory przebiegały prace
Wanna z zaszpachlowanymi otworami na napęd RC
Wanna z kółkami
Górna część nadwozia z przyklejonymi skrzynkami i innymi pierdołami
Wieżyczka
Do kupy na sucho. Do tej pory wszystko składa się świetnie, bez problemów. Na tym etapie dochodzą części fototrawione Edka. Oraz gąski ogniwkowe firmy AFV (których złożenie i oszlifowanie zajęło mi około 4rech lat. Rok temu model otrzymał lakier i kalki. W dniu dzisiejszym prezentuje się tak
Przede mną skompletowanie bibelotów (mały problem potrzebne tylko $), oraz zabrudzenie i postarzenie jak ze zdjęć (dla mnie duży problem). Mam nadzieję że koledzy pomożecie