BOMI21
Użytkownicy-
Liczba zawartości
645 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez BOMI21
-
No masz - prawie jak radio, które w połowie listopada nas bombarduje Georgem Michaelem śpiewającym "Last Christmas" i Mariah Carey "All I want for Christmas is you". Dobra, nieważne.
-
MiG-29 9-12 Early GHw - co w pudle? In-box.
BOMI21 odpowiedział BOMI21 → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Stery kierunku wydają się być identyczne z tymi w 9-12 Late. Przykładałem do mojego złożonego '77. -
MiG-29 9-12 Early GHw - co w pudle? In-box.
BOMI21 odpowiedział BOMI21 → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
To nie moja działka - ja takich rzeczy nie wiem - pytać w sklepach. -
Dobra, dotarło do mnie pudło z MiGiem-29 9-12 early. No to zaczynamy: Podobno producent wyprasek coś pomieszał i porozsyłał do kupujących ten zestaw z kadłubem od 9-13 - widocznie albo ja mam szczęście, albo już sobie z tym poradzili Rakiety. Standardowy zestaw 2x R-27R i 4x R-73 (znany z 9-12 Late i 9-13) został zamieniony na 2x R-27R, 2x R-73 i 2x R-60. Dla niektórych to plus (nasze MiGi bardzo często latają z R-60) dla innych - minus, przykładowo nie podwiesimy już czterech R-73 :-/ Ale coś za coś. Ja uważam taką zmianę za jak najbardziej pozytywną . No to jedziemy z wypraskami. Skupię się tylko na zmianach w stosunku do 9-12 Late. Po lewej zmieniony zestaw pylonów - wyleciała jedna para APU-73 ( tak jak pisałem, w poprzednich zestawach były cztery R-73) Poza tym zmian brak. Belki dla R-60 były i w poprzednich zestawach. Pośrodku - zwykła ramka ze "stelażem" pod silnik i SZOK! GWH zamieściło w tym wypuście standardowe wyrzutnie pułapek cieplnych! Będą one niezbędne do wykonania jakiegokolwiek MiGa-29 latającego w PSP, ale też zdecydowanej większości maszyn wersji 9-12, jakie zostały wyprodukowane. Wyrzutnie pułapek cieplnych po raz pierwszy zamontowano na prototypie "917". dokonano tego w w lipcu 1984 roku. Następny był "925". Od tej pory wyrzutnie montowano na wszystkich MiGach-29. Po prawej dodatkowa ramka do wczesnego wariantu - czyli charakterystyczne płetwy pod ogonami (miały polepszać charakterystyki korkociągu i wchodzenia/wychodzenia z niego), inne końcówki ogonów (w miejsce wyrzutni pułapek cieplnych), inny zagłówek pilota i parę anten. Na ramkach doszukałem się też zwykłego "chlapacza" z późniejszych wersji. Czyli zestaw zawiera wszystkie części, które zawierał oryginalny 9-12 Late. W końcu Chińczycy zauważyli też, że MiG-29 miał "throttle lever", czyli ten.. yyyy przesuwany "ustawiacz" mocy silnika. Zmieniono blaszki - upusty na napływach mają cieńszą "siateczkę", dodano też części zasłon głównych wlotów powietrza do silników (w 9-13 też to zrobiono) - poza tym bez zmian. Instrukcja Zmienione ilustracje - są czytelniejsze i zawierają więcej podpowiedzi na temat malowania poszczególnych części. Dodano też przejrzysty schemat pokazujący gdzie jakie napisy eksploatacyjne mają zostać nałożone. Podsumowując - zestaw zawiera wszystkie części, które można było znaleźć w 9-12 Late, czyli nie ma potrzeby "polowania" na zestaw Late. Poprawiono większość baboli pierwszego wydania (spasowanie niektórych części, braki w instrukcji itp). Z tego zestawu można bez obaw zrobić dowolną maszynę późnej serii.
-
FS34052 nie ma odpowiednika w Farbach Gunze. Kolor na modelu to będzie mieszanka. Jeszcze nie wiem jaka To na potrzeby zdjęć. Tak by wyglądały zdjęcia, gdybym nie podstawiał modelu pod lampę, tam, gdzie leży dokumentacja.
-
Dobra, kontynuuję projekt - waloryzacje w drodze, ale nieco skromniejsze, niż planowałem (Airesowy fotel i maski Eduarda). W tej chwili dopasowuję elementy płatowca - miejscami trzeba nieco podszlifować, aby pasowało lepiej I pomału wychodzi genialna sylwetka tego "odkurzacza" I teraz zwracam się o pomoc: Czy ktoś dysponuje zdjęciami wszystkiego, co się znajduje pod przednią częścią osłony kabiny pilota? Zależy mi najbardziej na kolorach.
-
Krótko mówiąc - Chińczycy wcisnęli kadłuby od 9-13 do modelu 9-12 early http://www.arcforums.com/forums/air/index.php?showtopic=269389
-
Postój - silnik wyłączony - główne wloty powietrza otwarte, żaluzje zamknięte Postój - silnik włączony (pilot w kabinie) główne wloty powietrza zamknięte, żaluzje otwarte Postój - brak ciśnienia w układach hydraulicznych (np. podczas remontu, napraw itd) wszystkie wersje możliwe.
-
Żeby poprawić chociaż 60% ułomności tego modelu, trzeba by kupić żywic, blach i innych na kwotę co najmniej 250 zł...
-
Co prawda projekt stoi z powodu oczekiwania na waloryzacje, ale i tak nie mogłem się powstrzymać
-
Jezeli bylo by tak jak piszesz to wersja early moze byc wersja late z dodatkami do wersji early... Jezeli by tak bylo to dansie zrobic wersje polska ale i cena moze bhc wyzsza... Coś się ta analiza nie udała. Sam składałem 9-12 Late i układ wyprasek wprost pokazywał, że jest to "składak" Nie dorzucą po prostu do zestawu ramki z kasetami i podstawami ogonów... i po sprawie
-
To już się nie zgodzę. Od góry. Produkcyjny MiG-29 9-12 Prototyp 901 Prototyp 904 Widać różnice w goleni podwozia przedniego. Zmieniono je i od któregoś prototypu wszystkie miały już przesunięte do tyłu.
-
Uprzedziłeś mnie
-
Tak też myślę - kokpit to żenada
-
W tej chwili pracuję przy kokpicie, silniku, poprawiam spasowanie elementów kadłuba. Ale coraz bardziej mi się ten model (jak i sam samolot) podoba - napisałem do importera, dodatki do MiGa mógłbym mieć w połowie miesiąca - czy warto czekać? Żenująco wygląda ten kokpit (nie wspominając o fotelu!) i wnęki podwozia. Bez masek też się nie obędzie. Jak myślicie? robienie "gołego" modelu to trochę wbrew moim przekonaniom modelarskim... No i zdjęcia. I bardzo ładna powierzchnia modelu. Chętnie poznam Wasze zdanie, co robić dalej z tym projektem
-
W ogóle mało (lub wcale) jest modeli bez błędów. Tylko trzeba zadać sobie pytanie, ile wynosi margines ilości błędów, na które może sobie pozwolić producent, aby model był wart swoich pieniędzy
-
Zastanawiałem się, czy jednak nie zrobić modelu po swojemu - z masą "aftermarketów", ale skoro model tak czy inaczej nie będzie idealny, postanowiłem zrobić "bezstresowego". Oczywiście nie chcę zrobić modelu leżącego merytorycznie, ale po prostu z pudełka.
-
Z tego, co ja wiem: - obrzydliwy kokpit, nieprzypominający oryginału; - tak samo konory podwozia - są bardzo dobrze widoczne w gotowym modelu; - niepoprawny kształt osłony kabiny pilota - rurce Pitota bliżej do rury kanalizacyjnej - wloty powietrza do silnika mają zły kształt - hamulce aero są za duże (różnica między górnymi a dolnymi jest za duża) Mi wiadomo o tylu.
-
No to zaczynam następny projekt - MiGa-23 MF z Trumpetera. Oczywiście w polskim malowaniu, w kamuflażu. Baza to jak wspomniałem, wypust Trumpetera - ma masę ułomności, ale ja ich poprawiać, chować pod żywicami i blachami nie zamierzam. Model tak czy inaczej nie będzie zbyt wiernie oddawał oryginału - tak to już u Chińczyków. Idąc za bardzo dobrymi '23 Arkadego72, mój też będzie wzbogacony tylko kalkami i rurką Pitota. Malowanie, które wybrałem to: Czyli MiG-23 , numer fabryczny 0390220459 wyprodukowany 05.08.1981 r. Wykonał 1656 lotów, wylatując łącznie 1161 godzini 42 minut. Ostatni lot 22.01.1998 roku, a zdjęty ze stanu 12 czerwca 2001 roku. Stoi (O ile jeszcze) gdzieś sobie, a jakiś inetligent zamalował polskie godła i szachownice i walnął na nie rosyjskie gwiazdy... Chcę też na wstępie bardzo podziękować: nobie1973 za sfinansowanie farb i rurki Pitota do tego modelu oraz ZBIGNIEW KALOTA za załatwienie niedostępnych już kalek z Montexu. Co do samego składania - wyciąłem główne elementy, aby sprawdzić plotki, że nic nie pasuje do siebie. Nie jest tak źle. Porównanie rurek Pitota - zestawowej (rury kanalizacyjnej) i toczonego Pitota, z Mastera. wnęki podwozia głównego - niewiele mają wspólnego z prawdą, ale detal mają ładny. Wbrew Urban Legends, wloty powietrza pasują bardzo dobrze, bez szpar. Przepraszam za jakość zdjęć - zdaję sobie, że lepsze można zrobić tosterem. Szukam jakiejś porządnej lampy do pracowni. To tyle. Na dzisiaj
-
Szybko zacząłeś robić następny model - ja jeszcze nie zacząłem zbierać dokumentacji, farb ani tym bardziej dodatków do następnego
-
Sam Ci nie powiem, ale zobacz po kształcie hamulców aerodynamicznych - są widoczne różnice.
-
Grubo
-
Znam teorię. Ale gdzie je widzisz na prawdziwym '77? Dobrze przyjrzyj się tym zdjęciom. Jest na nich wiele odprysków, rys , przebarwień i plam. Oczywiście dosyć subtelnych, nie "czołgowych" . Takie "podmalóweczki" to dla wielu modelarzy ulubiony etap budowy modelu. Takie "ożywianie". Chyba to jeszcze nie na moim etapie
-
Jest zbyt ciemny, ale ja jestem zadowolony - chyba jest lepszy taki, niż przeźroczysty? Ile stresu mnie kosztowało zrobienie tego wiatrochronu...
