Czytam, dlatego się dziwę.
Nie wiem skąd takie wnioski, jednak prosiłbym żebyś takich uwag pod moim adresem tu nie wypisywał, bo ani to miłe, ani zgodne z prawdą.
Zawsze staram pisać się otwarcie co robię i dlaczego, ale nie uważam ani nie uważałem, że robię coś najlepiej, bo wiem że tak nie jest.
Drażni Cię moja postawa na forum, ale wynika to tylko z niezrozumienia moich słów i intencji.
Jak pisałem wcześniej: to tylko moje uwagi, możesz je zignorować, jednak nie ma sensu zniżać się do osobistych wycieczek, prawda?
Tego nie negowałem, chodziło mi tylko o dość dziwną kolejność: najpierw kładzenie kalkomanii, potem malowanie.
No nie jest to dobra metoda nauki początkujących modelarzy.
No ale chwilę wcześniej przecież napisałem...