Skocz do zawartości

Solo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    12 746
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez Solo

  1. A ile to wyjdzie łącznie, bo na ich stronie nie mogę tego się doszukać?
  2. Solo

    F-15E Hasegawa 1:48

    Ja bym to próbował pociapać ciemnym washem (a nawet kilkoma kolorami, żeby maksymalnie zróżnicować efekt), takim do linii podziału, a po przyschnięciu pędzelkiem na sztorc delikatnie poprzecierać, żeby efekt przypominał ślady na zdjęciach.
  3. Ok, dzięki. W takim razie muszę to sobie sprawić.
  4. Czyli tylko włącza i wyłącza urządzenie podpięte do zasilacza? Nie ukrywam że chodzi mi głównie o wiercenie cienkimi wiertłami które łatwo złamać. Takie włączenie urządzenia na stałe i wiercenie nim, gdy nie można szybko wyłączyć Micromota to kłopot i ryzyko uszkodzenia modelu.
  5. Używam Proxxona Micromot 50/E i zasilacz NG 2/E i trochę to dla mnie niewygodne (na przykład gdybym chciał wiercić wiertełkami), przez brak jakiegokolwiek włącznika/wyłącznika w urządzeniu - mogę tylko regulować obroty pokrętłem, co czasami w pracy przeszkadza. Wiem że jest w sprzedaży pedał nożny FS jak poniżej. Pytanie do osób, które być może to mają i używają: czy taki pedał pozwala na płynną regulację obrotów (mocniej go wciskam -> obroty rosną, puszczam -> spadają), czy tylko działa jako włącznik/wyłącznik? Taka precyzyjna regulacja obrotów w trakcie pracy bez odrywania rąk byłaby bardzo przydatna.
  6. No raczej pozostałe są ok. Podejrzewam że jednak ta część była w pudle w takiej postaci i to raczej wina procesu produkcji. W każdym razie reklamowałem i czekam na dostawę nowej.
  7. Zastanawiałem się, czy przypadkiem ta część nie wygięła się pod wpływem temperatury, ale chyba to raczej niemożliwe, nawet jeśli w pomieszczeniu gdzie trzymam modele bywało czasami naprawdę gorąco.
  8. No zdarza się, ja bym albo dorobił ubytek, albo reklamował. To i tak nic w porównaniu z moimi: X-47B Freedom Model Kits - źle odlany kawałek górnej połówki kadłuba: MiG-31 AMK - kij wie w jaki sposób zdeformowana także górna połówka kadłuba:
  9. Ten zielony po lewo to ewentualnie. Można by do niego fajne maski wyciąć. Ile dałeś za ten model i gdzie?
  10. No wreszcie. Ładna ta maszyna ale dalej nie wiem skąd to wziąć, chyba tylko w Hannansie jest dostępne? Bardzo mi się te model podoba, ale na razie nie kupię: malowanie tylko metaliczne, a tego się boję. Swoją drogą to zdjęcia przepaliłeś tak że ledwo detale widać. Pokazać Ci jak się robi dobre zdjęcia do in-boxu?
  11. Nie martw się, pewnie po paru miesiącach cena spadnie do $105.
  12. Jeszcze uwaga co do ceny tamkowego Kocurka: osoba która ją podała raczej ma dobre źródła. Gość ma wypraski tego Tomcata i co jakiś czas wrzuca trochę marne, ale miejscami ciekawe ich zdjęcia. Według jego słów za dwa tygodnie zobaczymy coś bardziej konkretnego na National Convention. Przy okazji zauważyłem że Tamka odlała stateczniki razem ze światłami niestety...
  13. Zgadza się, na podstawie wymiarów na rysunku porównał wymiary (w skali 1:48) stateczników na zdjęciu i statecznika Kinetica. Potem przeliczył te ostatnie na cale w skali 1:1 i porównał wyniki. Nie wiem na ile to wiarygodny rysunek i wymiary, ale wynika z tych wyliczeń że Kinetic jest najbliższy poprawnych wymiarów. Autor rysunku pomiarów (ten na ZoneFive) dokonał na prawdziwym samolocie, nie na podstawie zdjęć - w czasie swojej wizyty w bazie w Beaufort (czy też cokolwiek znaczy MCAS Beaufort). http://www.arcforums.com/forums/air/index.php?showtopic=287539&view=findpost&p=2810282
  14. Być może, być może nie, nie wiem tylko dlaczego Ty stwierdzasz autorytatywnie, że nie bo nie.
  15. Masz jakieś argumenty w kwestii niewiarygodności tych kwitów?
  16. Musisz wklejać linki do zdjęć z rozszerzeniem .jpg. Klikasz na zdjęcie w albumie Picasy prawym klawiszem - Właściwości - i kopiujesz adres zdjęcia.
  17. Nie widać zdjęć. Prawdopodobnie nie ustawiłeś publicznego dostępu do zdjęć w folderze Picasy.
  18. Za te pieniądze w Polsce kupisz F-16CJ Block 50.
  19. Nie powiem, jestem zaskoczony niemile, bo było nie było, ich F-16, szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę jakość, jest stosunkowo tanim modelem. A tutaj chłopcy pojechali gdzieś tak na dwa razy tyle, jak nie więcej. W USA ich F-16C kosztuje w granicach 50-60 dolców. U nas pewnie cena będzie oscylować w okolicach 400 zł, no chyba że dystrybutor wynegocjuje na nasz rynek lepszą cenę, ale jakoś na to się nie nastawiam.
  20. Na forum ARC podano trochę szczegółów na temat F-14 Tamki: Tamiya Thursday Tomcat News: * Weapons will be included, 4x AIM-9, 4x AIM-7, and 4x AIM-54. * IRIAF markings to be included, with markings from VF-84 and VF-2. * Parts for the IFR (In-Flight Refueling) probe and bay will be included. * Pricing is set and to be announced. Niedługo potem podano też cenę detaliczną na rynku amerykańskim - uwaga: 115 dolarów. Dla porównania, MiG-31 AMK kosztuje w USA ok. 70 dolarów, F-15C GWH nieco ponad 90 dolarów.
  21. Dokładnie. Bardzo trudno jest zamaskować gotowe wnęki jakimś wypełniaczem, tak aby uzyskać w miarę równą krawędź wnęki i kadłuba. Z reguły wygodniej jest okleić wnękę dookoła, maskując kadłub, a potem pomalować samą wnękę. No ale nie zawsze się da, więc reguły nie ma.
  22. Trudno mi sobie wyobrazić, żeby AS-186/9 były do kupienia tylko w Polsce.
  23. W Exito jeśli masz rabat to wyjdzie Cię niecałe 267 zł. Z transportem u mnie wychodzi 276,21.
  24. Zapomniałem napisać o farbach, to co Milczący. Najlepszy aero się zatka gdy użyje się Pactry czy innego badziewia. Dlatego wskazane jest używać farb Gunze lub Tamiya, najlepiej z dedykowanym rozcieńczalnikiem.
  25. Jest to moim zdaniem bardzo błędne podejście. Kupno sprzętu malującego (aerografu i kompresora) do modelarstwa to w sumie poważna sprawa i nie warto traktować tego na zasadzie "spróbuję, a jak się nie uda to trudno". No niestety to tak nie działa. Tani sprzęt z reguły nie jest dobrym sprzętem, i pracując na czymś takim niczego dobrego się nie spodziewaj. Prawda jest niestety taka, że na początek warto kupić nieco droższy, ale dobry sprzęt, który nie zniechęci do nauki, który pozwoli w łatwy sposób uzyskać dobre efekty malarskie i który nie rozpadnie się zbyt szybko. To po prostu inwestycja w sprzęt, która na 100% zwróci się, o ile chcesz modelarstwem zająć się na dłużej, a nie tylko na zasadzie "zobaczę czy mi się podoba". Tak więc jeśli chcesz mieć przyzwoity sprzęt (tu zwracam się do autora wątku), za stosunkowo niewielkie pieniądze, to polecam kompresor AS-186 o którym pisał Milczący (choć trudno go teraz dostać), lub jego następcę AS-189. To takie chińskie no-nejmy, ale naprawdę udane i wytrzymałe. Aerograf - od dawna polecam H&S Ultra, sprzęt z niższej półki, ale dla wielu modelarzy okazuje się narzędziem na bardzo długie lata i potrafią nim malować prawdziwe cuda. Całość to jakieś 600 zł, czasami może być taniej jeśli np. trafi się gdzieś używany aerograf. Gorąco polecam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.