Skocz do zawartości

Solo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    12 746
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez Solo

  1. Solo

    MiG-31B - 1/48 AMK

    Idziesz jak burza. Brak problemów ze spasowaniem?
  2. Solo

    F-15E Hasegawa 1:48

    Podeślij mi na PW swój adres e-mail, to wyślę Ci skan kilku stron 4 tomu encyklopedii Jimeneza, poświęconych takiemu właśnie brudzeniu. Zobaczysz to szybko zrozumiesz o co chodzi i na pewno lepiej Ci pójdzie.
  3. Solo

    F-15E Hasegawa 1:48

    Moim zdaniem nie wyszło. To wygląda jak pobrudzony model, a nie jak ślady zabrudzeń na prawdziwym. Te zabrudzenia powinny być bardziej transparentne, to powinny być bardzo zróżnicowane (jeśli chodzi o intensywność), ale w sumie dość delikatne ślady, mnóstwo śladów. Tak jak pisałem - najłatwiej jest chyba kłaść pędzelkiem drobne ciapki rozcieńczonej farby olejnej, albo najlepiej washa, takiego do linii podziału. Jak przyschnie, sztywnym pędzelkiem, na sztorc, trzeba "ciapać" te plamki i je cieniować, rozmywać. Możesz też użyć pędzelka bardzo lekko zwilżonego np. White Spiritem.
  4. Gotów do akcji.
  5. Banshee już niedługo. Swoją drogą fajne wyzwanie ładnie pomalować taki model w tym granatowym kamuflażu.
  6. Solo

    Mustang IV TAMIYA 1/32

    Fajny tytuł.
  7. No to jeśli tak, to raczej nie Gunze C, może tylko Tamka i raczej nie z Leveling Thinnerem.
  8. Wyglądają całkiem realistycznie. Nie ma się co samopałować z tym samym problemem, lepiej kończyć maszynę. Dobrze to wygląda.
  9. Ponoć same Gunze C śmierdzą (dla mnie nie śmierdzą, ale jestem w mniejszości zdaje się). Gunze H ponoć mają lepszy zapach, łatwiejszy do zaakceptowania. Moim zdaniem farby Tamki mają za to całkiem przyjemny zapach. Wszystko to przy użyciu rozcieńczalnika Leveling Thinner. Tak czy inaczej swoistego "chemicznego" zapachu przy korzystaniu z farb do aerografu (podejrzewam że jakichkolwiek) się nie uniknie.
  10. Ale w czym problem z tymi silnikami? Tam jest stosunkowo proste maskowanie.
  11. Przy tej skali i tak wygląda to całkiem dobrze. Nie warto grzęznąć w ciągłe waloryzacje, bo to bardzo pochłania czas. Lepiej skończyć model w terminie, ładnie pomalowany, niż się nie wyrobić.
  12. Solo

    MiG-31B - 1/48 AMK

    Szczerze mówiąc to w pierwszej chwili myślałem że użyłeś blaszek, ale przecież to model z pudła. Kalki znakomite jeśli chodzi o detal, w modelu BM te kalkomanie są moim zdaniem stosunkowo marne, niestaranne, no i nie ma niczego na tablicę przyrządów.
  13. No to jest to o czym wspominałem tutaj parę razy nie tylko ja. Dobry sprzęt to jedno, ale jak się do niego wleje syf, to nic nie pomoże. Dobry aerograf i dobre farby muszą iść w parze. Niestety, czasami mam wrażenie że ludzie myślą że wystarczy wydać pieniądze na dobry aero i dalej lać do środka Pactrę, a modele same się pomalują.
  14. Ludzie widzą co chcą widzieć. Nigdy nie wypowiadałem się o sprzęcie którego nie znam. Pisałem i piszę tylko o sprzęcie H&S, który używam od kilku lat.
  15. Nigdy niczego takiego nie napisałem.
  16. Trudno się nie zgodzić.
  17. No jak każde opinie - zawsze subiektywne. Nie istnieje w przyrodzie coś takiego jak obiektywna opinia. Co do rozkręcania: owszem, można, choć naturalnie ja to robię dwoma rękami, bo tak wygodniej. Ale prostota konstrukcji tego sprzętu sprawia że rozkręcanie go jest takie proste i trwa sekundy. Nie ma to nic wspólnego ze szczelnością, bo ona jest dobra - to nie aparat do zdjęć podwodnych. Naturalnie nie twierdzę że Ultrę warto kupić bo rozkręcisz go jedną ręką, chodzi tylko o to, że czyszczenie, konserwacja i naturalnie samo użytkownie jest niezmiernie proste. A to już dla mnie duża zaleta. No ale skoro nie przekonuje Ci co piszę, kupuj co innego. Natomiast co do tego: To moim zdaniem jesteś w sporym błędzie, bo dobry sprzęt to dla każdego może oznaczać coś innego. Ale rób jak uważasz.
  18. Ja moje pierwsze modele malowane farbami (całe 3 sztuki), malowałem właśnie pędzelkiem Humbrolami i Revellami. Wtedy po prostu nie było niczego innego w moim zasięgu (korzystałem z małego lokalnego sklepiku modelarskiego - kurczę, ponad 20 lat temu takie rzeczy był nawet w małych miasteczkach, a dziś...), więc nawet nie zastanawiałem się czy to dobre farby czy złe. Miałem szczęście że po powrocie do modelarstwa ludzie na forum dobrze mi doradzili (a ja się posłuchałem, bo to też nie zawsze idzie w parze) i wybrałem dobry aerograf i dobre farby. I przy tych markach zostałem.
  19. To naturalnie był żart, ale w zasadzie także sama prawda. Ok, chcesz rzeczowo, to masz w punktach (to co teraz piszę w zasadzie stosuje się także do Infinity): - Ultrę naprawdę rozkręcić możesz jedną ręką, bo jej konstrukcja jest niebywale prosta, samo rozkręcenie na części pierwsze trwa kilkadziesiąt sekund, złożenia - podobnie. - Banalnie proste czyszczenie: na co dzień wystarczy przepłukiwać rozpuszczalnikiem/acetonem/izopropylemem/czymkolwiek wolisz dyszę po pracy i to wszystko. - Jeśli chcesz ten aerek dokładniej wyczyścić, po prostu odkręcasz głowicę dyszy oraz tylną część obudowy, wyjmujesz iglicę i przecierasz ją szmatką, potem skręcasz. Finito. - Jeśli jakimś cudem aerograf zabrudzi Ci się w środku (ale to w zasadzie jest bardzo mało prawdopodobne), robisz jak wyżej, tylko jakimś wyciorkiem zwilżonym w tym co napisałem powyżej, przecierasz ją w środku, ewentualnie przepłukujesz. Skręcasz. Finito. - Fajne w tym aerografie jest też to, że nie masz żadnych problemów z pozycjonowaniem dyszy, bo jest samocentrująca, po prostu wkładasz ją do głowicy, głowicę zakręcasz i gotowe. - Do tego trzeba dodać odporność na cokolwiek: tego aerografu nie zniszczysz, nawet jeśli dasz go jako gryzaczek rotwailerowi. Jedyna rzecz jaka jest w nim delikatna to końcówka iglicy, którą przy wyjmowaniu (dlatego lepiej tego nie robić jeśli nie trzeba) można zagiąć, ale nawet wtedy (no chyba ze zagniesz ją naprawdę mocno) aerograf pracuje bardzo poprawnie. - Generalnie konserwacja sprzętu po malowaniu trwa jakieś kilkadziesiąt sekund i to wystarcza. Jak rzekłem, bardzo prosty w utrzymaniu sprzęt.
  20. Rozkręcasz jedną ręką, drugą słodząc cappuccino. Kiedy je popijasz, wolną ręką przecierasz iglicę i skręcasz aerograf. Fanfary.
  21. Solo

    MiG-31B - 1/48 AMK

    Ja podziwiam w tej kwestii Kinetica. Jeden z ich managerów regularnie wdaje się w dyskusje na forach, tłumaczy, odpowiada na zarzuty, wyjaśnia dlaczego tak a nie inaczej zrobili, zapowiada też poprawki pod wpływem krytyki. Chce mu się. Świetna sprawa, ciekawi mnie tylko czy takie postępowanie przekłada im się na sprzedaż. Oby.
  22. Solo

    MiG-31B - 1/48 AMK

    Jakoś Kitty Hawk i Hobby Boss nie za bardzo. Ale te młode, na dorobku, jak Kinetic, AMK, FMK, faktycznie słuchają czego ludzie chcą.
  23. No i ponoć Eduard się z Airesem nie lubią. Będzie wojna.
  24. Solo

    MiG-31B - 1/48 AMK

    Chyba faktycznie - pięknie wyglądają na zbliżeniu. AMK posłuchał krytyków. Jednak nie warto kupować modelu tuż po premierze.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.