Skocz do zawartości

Solo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    12 746
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez Solo

  1. W takim razie chyba bardziej gun metal, niż ten specyfik do pociemniania metalu, prawda? Pytam z ciekawością, bo nie wiem jaki dokładnie efekt daje ten płyn. Mam jednak wrażenie, że lakier gun metal byłby bardziej "prawdziwy".
  2. Solo

    F-14D Tomcat - 1:48 Hasegawa

    Było na ten temat wiele dyskusji. Generalnie można z nich wyciągnąć takie wnioski: jeśli zależy Ci na dobrym spasowaniu, ładnych detalach, starannym wykonaniu i uzbrojeniu w zestawie, to Hobby Boss, jeśli zaś to co powyżej nie ma dla Ciebie znaczenia, za to liczy się prawidłowy kształt (tak naprawdę chodzi chyba tylko albo głównie o kształt wlotów powietrza), to Hasegawa. Ja ze swojej strony polecałbym kapitalny zestaw Danger Zone Eduarda, oparty na modelu F-14A Hobby Bossa wraz z pięknymi dodatkami Eduarda.
  3. Nużek, tak świetnie Ci idzie, to teraz postaraj się nas zaskoczyć ładnym detalem - może ładnie zwaloryzowane golenie podwozia? To proste stosunkowo ale szalenie efektowne.
  4. Ręce po prostu opadają... Tak, masz rację, to według ciebie znaczy, że w fabryce chromują działko A-10. Pewnie mu też montują skórzaną tapicerkę i woskują opony, żeby ładnie błyszczały się na zdjęciach. I pomyśleć, że to wszystko wydedukowałeś z mojego posta.
  5. Niczego takiego nie twierdziłem.
  6. Świetnie wygląda. A co do działka - ono ciemne jest, bo okopcone/przegrzane/itp. Jeśli Twój model ma być prosto fabryki z działkiem nie strzelanym, to możesz zrobić chromy, jeśli jednak nie, to nie wypada.
  7. A Internet najbliżej.
  8. Super. Ciekaw jestem jak ten dodatek Mastera wygląda po zamontowaniu i pomalowaniu.
  9. To działko na zdjęciu wygląda jak zrobione z mydła. Nie dasz się skusić na coś takiego?
  10. Dzięki. Czyli generalnie: nos, centropłat i ogon?
  11. Aż tak ciekawy tego samolotu nie jestem.
  12. Dlatego powinien wyjaśnić jaki ma plan.
  13. Mój błąd - coś mi się pomyliło, że tuż pod gondolami siników są skrzydła, które zasłaniają dostęp do tego miejsca. W takim razie autor powinien nam wyjaśnić dlaczego tak to montuje.
  14. Zapewne nie leży, ale akurat tego miejsca kompletnie nie będzie widać. Podejrzewam że autor miał do wyboru: albo wklejać przed malowaniem i szpachlować, albo porządnie pomalować wszystkie zakamarki.
  15. W sumie to chętnie bym go obejrzał, sporo by mmi to dało. Powolutku, powolutku zmierzam do ukończenia budowy całej bryły Drakena. W tej chwili zakończyłem (no - prawie) montaż całego korpusu, od ogona aż po dziób. Pojawiło się kilka problemów, ale mam nadzieję że po malowaniu nie będą zbytnio widoczne. Dziób dał mi trochę popalić, a konkretnie odtwarzanie linii podziału - no mam z tym ogromne problemy i wiele się w tym temacie nie zmienia. Trudno. Tak w tej chwili wygląda J-35, jak widać kawał z niego maszyny. Muszę jeszcze doszlifować miejsce łączenia części ogonowej z główną częścią kadłuba, co ze względu na dziwny profil tej części samolotu (na zdjęciach widać dziwne "przegięcie" na wysokości steru kierunku) ograniczy się do lekkiej szlifierki i przerycia linii podziału w miejscu łączenia. W planach mam jeszcze zamiar zwaloryzować wnękę podwozia ogonowego, choć wiele tam chyba nie ma do dodania.
  16. Bardzo fajnie. Te turbinki to jakoś "zużyjesz", czy zostają takie srebrne?
  17. Sam mam z tym ogromne problemy. Generalnie na płaskich powierzchniach używam takiej cieniutkiej metalowej linijki i przy niej ryję. Najpierw delikatnie, kilka razy, potem odrobinę mocniej, aż linia jest dość wyraźna. Na krzywe powierzchnie przyklejać warto taką niebieską taśmę 3M (nie pamiętam jak się nazywa), służącą d maskowania lakiernikom samochodowym i przy niej można ryć, ale trzeba bardzo ostrożnie, bo łatwo wyryć wtedy niezbyt równą linię. Robienie dobrych, ładnych linii podziału to naprawdę sztuka.
  18. Tak, to bardzo dobre i wygodne narzędzie.
  19. Tak jak piszesz. Ja zawsze kadłub doprowadzam do samego końca, czyli: - malowanie - kalkomanie - wash - brudzenie - lakier bezbarwny. Potem do tego dopiero montuję owiewkę, podwozie, elementy uzbrojenia, zbiorniki paliwa, hamulce aero (jeśli są otwarte), czasami nawet dyszę silnika, jeśli to możliwe. Naturalnie powyższe elementy musza być ukończone, żeby je montować, czyli np. zbiorniki paliwa mam pomalowane, zwashowane i pobrudzone. Finalny montaż takich wszystkich elementów to u mnie zawsze ostatni etap budowy modelu.
  20. Dzięki za film. Zrobiłem część ogonową kadłuba. Dodatkowo wciąłem i spasowałem dyszę z rurą i wszystko jak widać pasuje idealnie. Zostało tylko przyklejenie do kadłuba i wyrównanie.
  21. Solo

    OWIEWKA

    Hmmm, skoro owiewka nie jest uszkodzona (a chyba nie jest), to potrzebny ten papier? Do samego polerowania fabrycznej owiewki nie wystarczy użyć past polerskich?
  22. Kolega jest albo bardzo uprzejmy, albo niedowidzący, ale dziękuję.
  23. Wnęki cudowne. Kurka, dlaczego ja tak nie umiem?
  24. Tak na marginesie - skoro to model do uczenia się, to po co Ci dodatki? Postaraj się zrobić czysto i schludnie sklejony model i pobaw się w malowanie. To już będzie coś na początek. Z dodatkami to głównie kłopot.
  25. Jeśli to ten model: http://www.scalemates.com/products/product.php?id=148695 to niestety chyba nie ma do niego żadnych dodatków.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.