Z Wikipedią przecież nie da się dyskutować.
Ok, troszkę spowolniłem prace (jakoś tak rozleniwiłem się), jednak kadłub praktycznie skończony (dodam jeszcze dwa malutkie panele na dziobie, które zatarłem w trakcie szlifowania, a one powinny być wystające, więc wytnę je z polistyrenu).
Dodałem ostatnie blaszki na krawędziach kokpitu, jakąś skrzyneczkę oraz blaszki osłaniające krawędź pokrywy panelu przedniego.
Zauważyłem też, że panel pod wiatrochronem wygląda jakby był pokryty skórzaną osłoną, coś jak w Tomcacie (osłona panelu RIO).
Zrobiłem to wklejając tam trochę niebieskiej taśmy 3M i całość pokrywając blaszką Bare Metal Foil. Po pomalowaniu mam nadzieję że będzie to jakoś fajnie wyglądać.
Sprawdziłem też spasowanie wiatrochronu - tutaj Hasegawa spisała się na medal, po lekkim dociśnięciu pasuje idealnie.
Wszelkie okablowanie jakie tam się znajduje zostanie odtworzone przy montażu samego szkła, gdyż tak naprawdę opiera się to wszystko o te dwie rurki biegnące od nosa maszyny. Ale to znacznie później.