-
Liczba zawartości
1 277 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
7
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez PiterATS
-
Witam No cóż, Robert złamał nogę, nie ma żadnych wieści i pewnie szybko nic konkretnego nie będzie, a model mi stygnie. Tak więc będę go robić wg pierwotnych założeń. Udało mi się wykonać opony, na których pokusiłem się o zrobienie zużytego bieżnika. Dodatkowo wykonałem też oznaczenia na bokach opon, zawierające informacje o stronie lewej bądź prawej, kierunku jazdy i numerze kompletu. Starałem się by boki opon miały satynową powierzchnię, tak jak w rzeczywistości, dlatego na koniec pokryłem je półmatowym lakierem z domieszką czerni, przy przyciemnić nieco napisy na oponach. Następnie zabrałem się za deflektory: I to tyle, pozdrawiam
-
Świetne wykonanie, a Zelta jest dla mnie najlepszym składnikiem całej pracy i jej głównym elementem, który chyba najbardziej rzuca się w oczy. Szkoda tylko, że nie pokusiłeś się o wykonanie obowiązkowych sznureczków, jakie ona posiadała. Taki mały szczegół, ale fajnie by się prezentował, zwłaszcza że znajdowałby się tutaj na "pierwszym planie"
-
Świetny pomysł, wykonanie też fajne, całość prezentuje się niezwykle ciekawie
-
In Box - Arado E-555 Revell 1:72
PiterATS odpowiedział kwiatektatek → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
A ja jestem trochę zawiedziony postawą Revella. Wznawiają kolejny model, po BV P.194 samolotu, który pozostał jedynie w fazie bazgrołów na chusteczce, czy zeszycie, a np Lippich P.13a w 1/48, którego też kiedyś zrobili, ciągle czeka na wznowienie. Widać za to,oglądając aukcje na Aledrogo i Ebayu, że jest to model bardzo poszukiwany. -
Piekło Verdun -Fort Douaumont ( ICM/żywica) 1/35
PiterATS odpowiedział Adrianowro → na temat → [D]Warsztat
No to skoro tak było i są tego potwierdzenia, więc sprawa jest wyjaśniona -
Piekło Verdun -Fort Douaumont ( ICM/żywica) 1/35
PiterATS odpowiedział Adrianowro → na temat → [D]Warsztat
Ale teraz pytanie czy dotyczy to samego momentu walki, strzelaniny i ogólnej wymiany ognia, jakich wiele wtedy było, czy np momentu przemarszu z jednej pozycji na drugą Mi się wydaje, że to właśnie ta druga opcja, bo nie wyobrażam sobie żeby biegać i strzelać między okopami i zasiekami z 15-20 kilogramowym odważnikiem na plecach. A ponieważ Twoja scenka to moment świeżo po walce, więc raczej wszelkie plecaki i inny sprzęt nie potrzebny w czasie walki, zostawał na tyłach. -
Piekło Verdun -Fort Douaumont ( ICM/żywica) 1/35
PiterATS odpowiedział Adrianowro → na temat → [D]Warsztat
Pozbądź się wszystkiego na plecach, czyli plecaka z kocem i menażką. Zeszlifuj prawą szlufkę w chlebaku a na wysokości lewej doklej manierkę, jeśli takową posiadasz. Gwoli ścisłości, podstawowym wyposażeniem piechura niemieckiego w czasie samej walki był hełm, pas, ładownice, łopatka piechoty, bagnet, chlebak i manierka oraz pod koniec wojny zasobniki-worki na granaty co u Ciebie widzę i puszka z maską p-gazową. -
Piekło Verdun -Fort Douaumont ( ICM/żywica) 1/35
PiterATS odpowiedział Adrianowro → na temat → [D]Warsztat
Gratuluję zacnego modeliku Natomiast co do dioramy, to te figurki Niemców całkowicie są w/g mnie do niczego. Widać, że ten kto je wyprodukował nie za bardzo wiedział co robi. Zauważ, że mają one na plecach plecak z pozostałym wyposażeniem, a to był wyłącznie sprzęt marszowy, używany wyłącznie podczas przemarszów, nigdy podczas walki. Cały ten tobołek ważył ok. 20kg więc dźwiganie tego podczas walki byłoby co najmniej dziwne . Oczywiście jeśli masz jakieś zdjęcia które potwierdzają taką sytuację to co innego, nie mniej wygląda to mało przekonująco. Dodatkowo chlebak też jest do poprawki, bo przedstawia wzór stosowany przez Niemców, podczas II w. św. Wystarczy, że usuniesz prawą skórzaną szlufkę i już to będzie lepiej się prezentować -
Dremel Grand Prix, to oczywiście fikcja i model ten był raczej reklamą Dremela, jaką Revell zafundował mu, na swoim modelu. A do tego celu użyto Toyoty TF102, tylko ze zmienionymi kalkami na dremelowskie:
-
To Die-cast firmy Exoto w skali 1/18, jeden z ich nowszych, do tego flagowych modeli: Alfa-Exoto Jak widać cena 845$ powala, choć model jest zbudowany w zasadzie tak jak oryginał, ze wszystkimi detalami. Exoto stworzyło nawet kampanię reklamową tego modelu, z filmem reklamowym, który można znaleźć w sieci. Jeśli dla kogoś model Exoto jest za drogi, to jest jeszcze równie doskonały żywiczno-metalowy model firmy Model Factory Hiro , do tego w Formułowej skali 1/20, za ok. 700-900zł w zależności od sklepu Alfa-MFH
-
Dlaczego tych blach nie było jak robiłem swoją 158 A na teraz przydałyby się mi blachy do smerowego Talbota
-
Zawsze można je wydrukować lub zrobić maski na ploterze. Nie komentuję takich plotek, tylko patrzę na to na chłodno i czekam na rozwój sytuacji A to dlatego, że przepisy FIA dopuszczają do takich testów auta, sprzed min. dwóch sezonów wstecz, czyli F150 Italia w przyszłym sezonie będzie zbyt "młody" do przeprowadzania takich jazd. Automatycznie więc kwalifikuje się tutaj F10 z 2010r., jako pierwszy w kolejności bolid, najbliższy obecnym regulaminom i ich zmianom. Z tego samego powodu odpada jednocześnie F60 z sezonu 2009, jako już za stary, a skoro Włosi chcą wiedzieć jak Kubica poradzi sobie we współczesnym bolidzie, najbardziej podobnym do obecnych, więc automatycznie zostaje tylko F10, skoro F150 będzie mógł być wykorzystywany w testach dopiero w 2013r. Wygląda to całkiem logicznie, ale jeśli stałoby się tak, że jednak do tych rzekomych testów pójdzie F60 z 2009r, lub o grozo Ferrari F2008 sezonu 2008, bo też tak może być, to wtedy temat będę uważał za zamknięty
-
Witam Z racji coraz częściej pojawiających się plotek o rzekomym romansie Kubicy z Ferrari, budowę modelu wstrzymuję przynajmniej do stycznia, kiedy sytuacja przyszłości naszego kierowcy się wyjaśni. Jeśli całe te plotki to ściema, model będę robić tak jak zakładałem z GP Turcji. Natomiast jeśli Robert rzeczywiście będzie testował dla Ferrari, właśnie w modelu F10, to w tym przypadku przerwa w budowie potrwa pewnie dłużej (luty, marzec, kwiecień? ), aż do pojawienia się pierwszych zdjęć z testów. W tej sytuacji po prostu nie podarowałbym sobie, gdybym nie zrobił F10 jako Kubicowozu Tak więc na razie czekam czy te całe rewelacje urzeczywistnią się czy też nie Pozdrawiam
-
"Zeltbahn" w Afryce Północnej (IIWŚ)
PiterATS odpowiedział B-E-D-A → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Płachta M31, to nic innego jak zwyczajna Zelta w kamuflażu Splittertarn, używana przez jednostki liniowe WH, czyli taka: http://www.kgadler.org/userfiles/image/zdjecia/zelta/zelta1.jpg Używano jej również w Afryce, a to dlatego, że wyparła ona poprzedni model Zelty Reichswehry, a na warunki afrykańskie nie stworzono jakiegoś jej tropikalnego wariantu. -
Fallschirmjaeger Division Ardeny 44 (Dragon)
PiterATS odpowiedział PUSH-UPEK → na temat → [F]Galerie
Dzięki, Jeszcze jedno, jakich pędzli użyłeś do namalowania tego kamuflażu Chodzi mi zwłaszcza o deszczyk. -
Fallschirmjaeger Division Ardeny 44 (Dragon)
PiterATS odpowiedział PUSH-UPEK → na temat → [F]Galerie
Możesz zdradzić technikę jaką wykonywałeś kamuflaż Splitter -
German Gun Pak 36 with Crew - Zvezda 3610 1/35 - kilka pytań
PiterATS odpowiedział arek2202 → na temat → [M]Warsztat
Umownie jeśli wykonujesz model w malowaniu z okresu do końca 1942r, to wtedy całą armatę malujesz na szary kolor Panzergrau. Natomiast od pierwszej połowy 1943, podstawowym kolorem niemieckiego sprzętu w Europie był piaskowo-żółty Dunkelgelb, na który dopiero w jednostkach nanoszono kamuflaż z plamek, wężyków itp. -
Panzer I Ausf. F z pewną modyfikacją - Ark Models + scratch
PiterATS odpowiedział Przemo1CK → na temat → [M]Galerie
Fajowy, odrazu mi się kojarzy z takimi samoróbkami używanymi w cywilu, jakie robiono ze sprzętem wojskowym, również niemieckim, po zakończeniu wojny (ciągniki, dźwigi). Nie jestem zwolennikiem nieprawdziwków, wolę jeśli coś ma poparcie, nawet wśród rysunków zrobionych przez konstruktora np na zwykłej chusteczce podczas picia kawy (wiele samolotów Luftwaffe 1946), ale ten mi bardzo przypadł do gustu Szkoda tylko, że gąski są jakieś takie jednolite, bez życia -
Model, bez figurki miałem okazję oglądać na Łambinowicach. Moje zdanie na ten temat znasz, model jest świetny, ziemia jeszcze lepsza, ale całość w ogóle do mnie nie przemawia i w końcowym rozrachunku całość mnie nie powala. Powód jest jeden- jednokolorowe A7V po prostu mi nie leżą, wolę je w kamuflażach. Tak więc obiektywnie jest świetnie, subiektywnie to jednak nie to
-
Dokładnie tak, tak to właśnie wyglądało
-
Pagony dalej są źle przyklejone. Powinny zaczynać się na szwie ramion, a u Ciebie ewidentnie zachodzą na ramiona.
-
Tam biegły szwy bluzy polowej. Myślę, że lepszym rozwiązaniem będzie zalanie szczelin surfacerem 1000. Będą płytsze, ale w dalszym ciągu widoczne, a o to tutaj chodzi.
-
Wielkiej Wojny Czar - A7V, MarkIV [Emhar] & Mark V[MT] -1/72
PiterATS odpowiedział R_Mazzi → na temat → [M]Warsztat
Oczywiście, do tego celu służyły dodatkowe szlufki, zwane potocznie D-Ringami -
Wielkiej Wojny Czar - A7V, MarkIV [Emhar] & Mark V[MT] -1/72
PiterATS odpowiedział R_Mazzi → na temat → [M]Warsztat
Rogacze żądzą Pomijając wszystko, to źle przykleiłeś manierkę. Powinna być z lewej, a nie z prawej strony, ponieważ pierwszo-wojenne chlebaki miały szlufki tylko z lewej strony: Chlebak Niby szczegół, ale źle to wygląda -
To się nazywa PAE, czyli Panzer Abwechr Esel Gratuluję genialnego pomysłu
