Skocz do zawartości

PiterATS

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 277
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez PiterATS

  1. Strony nie mają, a i godziny otwarcia są nieciekawe. Czynne jest od poniedziałku do piątku, dopiero od 13. Ogólnie sklep jaki prowadzą, to tylko dodatek do ich głównej działalności, czyli sprowadzania na nasz rynek produktów z Czech. Ale można tam kupić sporo.
  2. ????? w eduardzie mimo, że trzeba specjalnie zamawiać jest szybciej niż w T&T Mówisz o tym Edku z Wrocka ?? Oni istnieją?? Jasne, że istnieją i mają się całkiem dobrze.
  3. Jako laik w dziedzinie Pz.IV i czołgów niemieckich w ogóle, mam pytanie. Czym się różni zwykła Czwórka od czołgu z frazą Beobachtung-coś tam, w nazwie? To jest jakaś wersja specjalna?
  4. PiterATS

    PaK 36 3,7cm skala 1:1

    Widzę, że temat Paka 36 jest bardzo popularny wśród rekonstruktorów. GRH, do której należę też ma replikę tego Paka, ogólnie bardzo fajna sprawa. Pozdrowienia z Festung Breslau
  5. Opel Olympia, nie Kadett. Chyba jednak Kadett, choć te dwa samochody są dość podobne http://www.greatmodels.com/~smartcart/cgi/display.cgi?item_num=BOM35047 Choć rzeczywiście Bronco wypuściło też Olympie
  6. Ale zauważ, że na pudełkach Miniarta, na ilustracjach widać logo Mercedesa i zapewne takie logo jest też w ramkach. To chyba też ma coś wspólnego z licencją.
  7. Ciekawe nowości, ale ostatnimi czasy najbardziej śmieszą mnie nazwy, jakie producenci wymyślają modelom. Po co pisać German staff car 170V, czy nie zwięźlej byłoby napisać Mercedes-Benz 170V A już w ogóle to ostanio przegięło Bronco w tym temacie, wymyślając nazwę "German Light Staff Car Stabswagen mod.1937". A przecież jest to Opel Kadett Sorki za oftopa, ale naprawdę mam ubaw po pachy z tą wesołą twórczością w nazewnictwie modeli, jaką fundują nam producenci. O King Tigerach i KV nawet już nie wspominam.
  8. Fajnie się zapowiada, a co do tych zwisów, to kolega też niedawno zrobił ten model i u niego z kolei zwisy gąsek wyszły bardzo fajne. I w cale nie zabrakło dwóch ogniw, mało tego, te dwa ogniwa mu zostały
  9. Szkoda, że nie ma Skorpiona w 1/48. Chętnie bym takiego sobie zrobił w tej skali, bo choć powojenne samoloty polskiej konstrukcji w większości są mi obojętne, to Skorpion daje do myślenia i jest niezwykle intrygujący.
  10. Na samochód, jeśli się na niego zdecydujesz, to myślę, że najbardziej optymalnym rozwiązaniem będzie Garbus z Italeri/CMK, bo w końcu za komuny po naszych drogach jeździły Garbusy. Trzeba by go tylko przerobić na cywilną wersję powojenną.
  11. Ja za żywicznego Sd.Kfz. 7/3 w 1/72 z Planet Models dałem 30Euro. Taki już urok żywic w 1/72, są drogie i nic się na to nie poradzi. Życzę powodzenia, bo temat bardzo ciekawy, a i od dłuższego chodzi za mną jakiś produkt Modelkraka, więc chętnie podpatrzę jak jest z jakością w tej firmie.
  12. PiterATS

    T34-85

    Kilka zdjęć, z czołgami i peryskopami bez dachu: Wniosek z tego płynie jeden. Jeśli chce się zrobić w miarę poprawny model Teciaka, trzeba posiłkować się wyłącznie zdjęciami, w celu zrobienia modelu konkretnego egzemplarza. Wszystkie plansze barwne w książkach, czy malowania w modelach plastikowych mogą służyć tylko jako podgląd i dobrze mieć ich potwierdzenie w postaci zdjęcia.
  13. PiterATS

    T34-85

    Kamil, chyba lepiej najpierw sam przeglądnij dokładnie dokumentacje. Fabryka 183 dawała 3 zawiasy, ale do połowy wojny. Od 1944, były z tyłu już tylko dwa wąskie zawiasy. Zresztą widać to właśnie na rysunkach w Mitycznej Broni, na którą się powołujesz. Model całkiem poprawnie przedstawia czołg z fabryki 183. To jest peryskop bez dachu, czyli taki ja w wersji wojennej. Peryskopu dowódcy wogle tam nie ma
  14. PiterATS

    T34-85

    Dobre pytanie. Jak ma to być wojenny T-34, to usuń w całości daszki z wieżowych peryskopów Mk-4. Rosjanie zakładali je dopiero po wojnie.
  15. No tak, rzeczywiście piękny obrus. To wszystko, co udało mi się tutaj dostrzec. Jeśli możesz to wstawiaj nieco większe zdjęcia i staraj się je kadrować.
  16. Ostanio, natrafiłem na zdjęcie takiego oto straszydełka Czy ktoś może orientuje się co to jest Pozdrawiam
  17. Witam Chciałbym zaprezentować kolejny model, jaki niedawno ukończyłem. Jest nim wszystkim dobrze znany, sympatyczny Ogórek, czyli Volkswagen Transporter T1. Model to zestaw firmy Hasegava, w skali 1/24. O ile zewnętrznie bryła i detale modelu wykonane są na wysokim poziomie, o tyle wnętrze kabiny, zwłaszcza w okolicy podłogi oraz silnik są bardzo uproszczone. Na szczęście po sklejeniu w całość, te braki są w ogóle niewidoczne. Takie uproszczenia mają jednak wielki plus. Model jest łatwy w montażu, a części są do siebie dopasowane po prostu genialnie i rewelacyjnie. Jest to mój pierwszy model cywila, jaki kiedykolwiek wykonałem, więc z efektu końcowego jestem całkiem zadowolony Pozdrawiam
  18. To wyobraź sobie, że w czasie przeprawy przez Wisłę 1 Brygady Panc., na Przyczółku Magnuszewskim, w sierpmiu 1944r, na płycie silnikowej przynajmniej jednego polskiego T-34/76 przewożono Willysa Jeepa. I jest to udokumentowane powszechnie znanym zdjęciem. Skoro więc transportowano tak samochód, motocykl tym bardziej tak można było przewieść.
  19. Nie wiedziałem, że Pegasus robi E-25 w 1/72 Trzeba będzie na nie kiedyś zapolować Możesz zdradzić cenę, za jaką kupiłeś ten zestaw??
  20. PiterATS

    Polski T-55 - Tamiya 1/35

    Zero uwag, po prostu rewelacja
  21. PiterATS

    Niemiecki T-34/76 1:35

    Przemo i fajnie, sorki jeśli Cię uraziłem, ale nie lubię odbębniania czegoś na odczepnego. Takie jest moje zdanie A ten Sd.Kfz fajny, bardzo mi się podoba, zwłaszcza ten kosz z warzywami
  22. PiterATS

    Niemiecki T-34/76 1:35

    A skąd pomysł z brakiem jednej pokrywy wizjera kierowcy?? Jej po prostu nie da się tak o sobie odstrzelić, bez uszkodzenia sąsiednich elementów. Wyklucza to konstrukcja tej pokrywy, o które widać nie masz pojęcia. Jeśli już to da się to tylko odspawać, tylko po co. A wystarczyło przecież zaglądnąć nawet do Mitycznej Broni, a nie robić coś o czym się nie wie. Poza tym gdzie jest peryskop pod tą zerwnaną klapą i resztki jej zawiasu, dość charakterystycznego dla tego typu włazu T-34?? Reszta modelu całkiem fajna, figurki też dobrze się prezentują.
  23. Fajnie zacieki i obicia, widać, że pojazd jest styrany, ale gąsienice jakieś takie czyste są. Czyżby załodze udało się zdobyć komplet obu, nowych gąsek . Po za tym ten Stg mi nie pasuje. Rzucony na dach, załoga w środku czołgu, a jak wiadomo, na froncie juma nie śpi Poza tym nie pomalowałeś okładzin rękojeści i wyglądają przez to na metalowe, ale to szczegół.
  24. Wiem, że to samo, ale chyba lepiej używać poprawnej nazwy niemieckiej, niż zangielszczonej. To jest dokładnie to samo, co w przypadku nazewnictwa czołgów w stylu KV, czy King Tiger. Dla mnie takie coś jak Splinter, KV, czy King Tiger zwyczajnie nie istnieje. To tyle z mojej strony w ramach oftopa.
  25. To jest Sumpftarn. A kamuflaż splinter, jak twierdzisz nie istnieje, w przeciwieństwie do kamo Splitter Splitter to kamuflaż, gdzie łamane plamy mają ostre krawędzie, natomiast w kamuflażu Sumpftarn plamy są rozmyte. Taki właśnie kamuflaż widać na zdjęciach, jakie podrzuciłem. Wystarczy sprawdzić chociażby strony GRH, np. Festung Breslau: http://www.festungbreslau.wroclaw.pl/main.php?target=bronimundur-umundurowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.