To nie są ślady spawu. Wyobrażasz sobie, co by się stało z takimi spawami po oddaniu strzału? To są pozostałości po łączeniu form odlewniczych. Gorąca stal, wlewana do formy wypełnia w tym przypadku wszelki szczeliny, w tym szczeliny pomiędzy połówkami form. Popraw to, zlikwiduj te żłobki imitujące spaw i zrób tam jednolitą linię.
Druga sprawa to osłona peryskopu wieżowego Mk-4, którą zrobiłeś z blaszki. Osłony tych peryskopów wojennej produkcji nie posiadały daszków, jedynie boczne ścianki. Najlepszym rozwiązaniem będzie usunięcie tego daszku i dorobienie zewnętrznej, widocznej części samego peryskopu.
Kolejna rzecz jaka rzuciła mi się w oczy to belka taranowa kadłuba. Najwcześniejsze kadłuby pod nową wieżę z armatą D5-T posiadały jeszcze okrągłą belkę taranową. W Twoim modelu, nie dość że jest późna belka prosta, to jeszcze jest co najmniej ze dwa razy za bardzo wypuszczona do przodu.