Skocz do zawartości

R_Mazzi

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 271
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez R_Mazzi

  1. Zbyszku te wytwornice to z jakiego zestawu wyjąłeś?
  2. R_Mazzi

    T34/85 - Dragon 1:72

    Wyciągnąłem pudełkowca Rzuciłem na niego dokładniej okiem i od razu (nooo po dłuższej chwili tak na prawdę) nasunęło mi się takie jedno pytanko: Czy widoczna na zdjęciach wieża Magnuski - Wozy Bojowe LWP a tu w zbliżeniu Lalak - Broń Pancerna LWP posiada wybrzuszenie na elektrykę z lewej strony, czy tak sobie wmówiłem? Cały czas wydawało mi się, że tak, ale teraz sobie troszkę pogooglałem i wyszło mi, że razem z wybrzuszeniem powinien być pojedyńczy właz dowódcy a tu jest podwójny ... W sumie wybrzuszenie powinno być dokładnie pod numerem. Cyferki nie powinny być wtedy bardziej "pofalowane"? Tiaa wiem, jak wykle, że nic nie wiem i muszę odwiedzić okulistę Help me Edit Pół godziny i talerz rosołu później: Ok, poszperałem głębiej... dwuczęściowy właz dowódcy nie wyklucza wcale "pryszcza" na wieży... Tiaaa... chyba go jednak dorobię....
  3. Według mnie jest lepiej
  4. a co w tym aż tak dziwnego, w 72 jeden z dragonowskich ronsonków ma kalki tylko do naszych trzech maszyn. W sumie jak tak się przypatrzeć to polskie malowania nie są u dragona taką znów rzadkością (poza tym shermanem są jeszcze dwa inne: rokitna i krówka, jest też jeden teciak, ma być w końcu su-85, no i jest starówka). Czyli nie tak znów mało
  5. Piotrek, masz rację krzaczory to nie malowane dwa rodzaje gotowej "trawy" firmy Polak. A błotniki? Za bardzo pogniecione? Jak już je zrobiłem z blachy, to jakoś tak trudno mi się było powstrzymać przy demolce.
  6. proszę Autko jest minimalnie dłuższe od standartowej zapałki
  7. Dzięki za opinię Figurki, mam nadzieję, że wytrwam w postanowieniu i kiedyś się pojawią. Nie mam porównania z innymi modelami ACE. To był mój pierwszy raz z tą firmą. Kadłub jest spasowany hmmm delikatnie mówiąc słabo Na pocieszenie można dodać, że po ogoleniu bryły wozu z detali (nie ma ich dużo i są dość proste do dorobienia) pozostaje złożony z samych płaskich powierzchni, łatwy do obrobienia i wyszlifowania, klocek kadłuba. Orzełki są z któregoś z zestawów Armo. Szczerze powiedziawszy nie do końca jestem przekonany czy powinny być na burtach ale przynajmniej od razu wiadomo kto jest właścicielem pojazdu
  8. Po długich bojach (opisanych tutaj) autko trafia w końcu na łamy galerii. Jak w warsztacie można było wyczytać, większość samochodziku to plastik z ACE, trochę samoróbek i trochę pozostałości po poprzednich modelach To pierwszy model który opędzlowałem akrylami (również pierwszy który zaliczył kąpiel w krecie - a nawet dwie Ostatecznie (przynajmniej na razie) wygląda tak: Na koniec zachęcam jak zwykle do komentarzy.
  9. Bardzo ładne te krzaczki, trzeba będzie wypróbować podany patent Całość robi bardzo dobre wrażenie.
  10. R_Mazzi

    Dioramka 1:72

    Ja tam na tym obrazku od samego początku widzę towarzysza Stalina Wiem, wiem, mam zaległą wizytę u okulisty, którą odkładam jak mogę
  11. R_Mazzi

    HUMVEE/ 1:72

    odważna decyzja. Byle nie skończyło się jak z moim BA, że po kąpieli go na dwa miesiące znielubiłem. A nowe malowanie będzie "takie samo tylko lepsze" czy jakiś inny wariant?
  12. R_Mazzi

    Dioramka 1:72

    Fajnie wyszło, efektownie bardzo To gdzie będzie można ją obejrzeć na żywca? ps. moim skromnym zdaniem masz najlepszy na tym forum współczynnik maksymalizacji efektu końcowego w stosunku do minimalizacji czasu realizacji
  13. bo tetki fajne są Ja wymiękłem przy trzecim z rzędu, za cholerę nie mogłem się zdecydować jaką maszynę chcę zrobić i w rezultacie trafił z powrotem do pudła Ale i tak chyba w najbliższym czasie wyciągnę go z powrotem
  14. Hehe ale oszczędny projekcik Zbieranina kółek wygląda bardzo malowniczo. Od razu widać, że maszyna swoje przeszła. PS. Poręcze nie są ciut za grube?
  15. R_Mazzi

    BA-64 B [ACE 1/72]

    tiaaaa.... Dość rozmyślnie zostawiłem kupę placu przed autkiem, ale czy kiedyś pojawią się tam jakieś figurki (myślałem o dwóch rozmawiających ze sobą wojakach, czy też w drugiej wersji o żołnierzyku i pasterce znając siebie... wątpię. A tak w ogóle to są na rynku figurki które mogły by udawać piechociarza LWP? Chyba trzeba by czerwonoarmistów jakoś pociachać?
  16. R_Mazzi

    BA-64 B [ACE 1/72]

    To już chyba ostatni odcinek relacji warsztatowej. Autko stoi już na podstawce. W końcu widać koniec Ufff.... trochę za długo to trwało... Fotki w cieniu: i w słoneczku (zbyt ostrym chyba jednak): Do podmalowania zostało jeszcze wiaderko i może jakiś wash na pokrywce od "studni". Prawdopodobnie odrobinę podpicuję jeszcze kolorystykę podłoża i kurzenie samego autka (muszę go dobrze pooglądać ze wszystkich stron i tam gdzie potrzeba coś dodać, coś ująć). Reasumując w przyszłym tygodniu powinien trafić do kolegów na półeczkę PS. Na podstawkę mam zamiar przykleić tabliczkę z napisem "GO Wisła, Bieszczady 47" Przyznaję się bez bicia i z niejakim wstydem, nigdy w Bieszczadach nie byłem. Z tego co wygooglełem, studnia raczej powinna być z żurawiem, ale taka raz, że nie zmieściła by się obok autka, to dwa, średnio mi się widziała. Mam nadzieję, że merytorycznie nie zostanę zjedzony, jak co niektórzy Edit: podłoże jeszcze schnie, stąd tak duża różnica w kolorze "drogi" i okolic studni.
  17. R_Mazzi

    BA-64 B [ACE 1/72]

    O to super, zaraz wypróbuję Wikolu gdzieś mi się zawieruszył i miałem iść jutro kupić. A sido jest...
  18. R_Mazzi

    Poznańczyk

    hehe, wzięło Cię na maksa z maszynami z okolic Wielkiej Wojny. Bardzo fajny projekcik się zapowiada, będę kibicować. I pomyśleć, że dziś rano sobie oglądałem kalki Czarnego Lwa dla tej między innymi maszyny. Ja może skuszę się na puguśka Aaa, puguś to peugeot
  19. R_Mazzi

    BA-64 B [ACE 1/72]

    Ale chłopaki, poza pigmentami już nic nie chcę kombinować, bo znów skończy się na kolejnym "resecie" malowania I tak jest już mocno "przedobrzony" jak na swoje rozmiary... Mam mocne postanowienie, że następny tank nie będzie aż tak flejtuchowanty i znacznie mniej sfatygowany Szmata musi być bo wieża jest beznadziejnie pusta ... Z góry założyłem, że będzie to szybki projekcik więc nic w środku nie grzebałem, a on ciągnie się jak flaki z olejem już od jesieni... Po paru próbach ułożyłem chusteczkę tak: co z grubsza rozmiarowo zgadzałoby się z fotką archiwalną. Co do kolorystyki wymyśliłem coś takiego: Teraz kwestia techniczna Na razie chusteczka jest na ślinę (za przeproszeniem). Czy konieczne jest przed malowaniem potraktowanie chusteczki mieszanką wody i wikolu? Wikol jak się domyślam ma wzmocnić naszą szmatkę... Kawałek "testowy" pomalowałem na "goło" i się nie porwał ale jak widać minimalne dziurki się zrobiły. No i faktura chusteczki jest znacznie przeskalowana ale to już chyba nie do przeskoczenia.
  20. R_Mazzi

    BA-64 B [ACE 1/72]

    Troszkę fotek z ostatnich dwóch dni: Niedziela: Poprawiłem nieco obicia i otarcia farby, próbując iść w stronę nieco większej subtelności, ale cięzko mi się powtrzymać jak już zacznę obijać. Trzeba zacząć chyba ćwiczyć silną wolę Wyszło tak (nawet byłem zadowolony) Dziś: Najpierw obicia potraktowałem rdzawym specyfikiem ze stajni Lifecolor'a. Całkiem przyjemna jak dla mnie farbka, można uzyskać bardzo delikatne (jak na moje umiejętności) efekty co w przypadku 72 wydaje się być znaczną zaletą. Następnie korzystając z faktu, że młody wciąż śpi, wyciągnąłem z pudła wash'e Mig'a. Podziałałem neutralnym i odrobinę brązowym, pewnie gdyby nie to, że siedziałem w full słoneczku, to na tym bym skończył. Ponieważ jednak planowałem jeszcze użyć pigmentów to efekt wydał mi się za słaby i pojechałem (jak się później okazało mocno po bandzie) większość miejsc ciemnym. W rezultacie wyszedł jak na mój gust zbyt duży kontrast. W cieniu (z lekkim rozjaśnieniem fotek) autko wygląda tak: w pełnym słoneczku: Jak widać na zdjęciach, niektóre zacieki washa ewidentnie są do poprawy. Następnym krokiem (właściwie to już ostatnim) będzie warstwa jasnych (kurzowo sucho błotnych) pigmentów. Kto miał okazję kulać się autkiem po upalnym tygodniu polną drogą będzie wiedział co mam na myśli. Pewnie nawet dam ich mniej niż powinno być Przymierzam się też do jakieś narzutki na wierzę. Poszperam po warsztatach i sprawdzę co będzie lepsze: chusteczka czy sreberko....
  21. tiaaaa, jasne bluźnierca bez obrazy oczywiście
  22. R_Mazzi

    BA-64 B [ACE 1/72]

    Tłumik się "spigmentuje" w którymś z kolejnych kroków więc raczej tego specjalnie widać nie będzie (mam nadzieję). Kółka jeszcze do poprawy, raczej nie będzie tyle syfu na felgach. Na razie chciałem zapchać bieżnik od strony błotników, żeby się tym nie kłopotać po przyklejeniu kół. Duży za obywatelską czujnuść
  23. R_Mazzi

    BA-64 B [ACE 1/72]

    No dobra, żeby nie było, że w ostatnim tygodniu tylko sprzątałem Wydłubałem sobie zarys podstawki: To kwadratowe to ma być studnia Drucik zaplątał się przypadkowo, będzie jeszcze pozioma belka ze sznurem i korbką, może jeszcze jakieś wiaderko się trafi. Tam gdzie teraz bieli się gips będzie w przyszłości droga. Samochodzik aktualnie wygląda tak: Przepraszam za lipne zdjęcia. Ale między Bogiem a prawdą to na razie nie ma się specjalnie czym chwalić. W końcu w miarę wyschły mi oleje więc dodałem trochę smug i zacieków. Pobawiłem się też w obicia, jak zwykle na tyle udanie, że do kolejnej sesji zdjęciowej pewne większości z nich już nie będzie Zwłaszcza jakoś dziwnie mi krawędzie wyszły Jutro mam plan podpicować właśnie młotkowanie i jak się uda z czasem to zapuścić łosia. Smacznego Jaja
  24. Normalnie Stachanowiec, 400% normy przekroczone i idzie w stronę 500 Mam podobną trójkę gdzieś w szafie, więc będę podglądał Jakoś mieszane mam uczucia co do metalowych gąsienic, fakt, super wyglądają "puste" zęby, ale sama gąsienica jakaś taka "okrągła" mi się wydaje (na kołach napędowych poszczególne ogniwa powinny tworzyć, patrząc z boku, wielobok). Ale myślę, żę po pomalowaniu będzie git. Tak, przeczytałem przedostatnie zdanie i wiem, że chyba jest niezrozumiałe ale nie wiem jak to lepiej wyklarować Tak czy siak jak zwykle idzie bardzo fajnie Pozdrowienia Przed Świąteczne
  25. R_Mazzi

    Mk IV "Male" 1:35 Emhar

    Fajny stworek z Wielkiej Wojny. Te zacieki jakoś od razu podziałały mi na wyobraźnie... maszyna dostojnie sunie przez pole chwały poprzez fontanny błota wyrzucane w powietrze kajzerowskim ogniem zaporowym.... Tiaaa Też sobie kiedyś takiego zrobię tyle, że w 72
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.