Skocz do zawartości

R_Mazzi

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 271
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez R_Mazzi

  1. R_Mazzi

    SU-76M 1:72 UM

    Ja tak mówiłem i mogę powtórzyć jeszcze raz jeśli trzeba Przyjemny praktycznie bezproblemowy modelik. Warsztat i galeria gdzieś tam leżą w otchłani tego forum.
  2. Troszkę chyba nie ten dział W Magnuskim jest fotka 1213 (a w Lalaku to nawet chyba dwie o ile dobrze pamiętam jest tam inne nieco jarzmo niż na tym rysunku. Niestety ewentualne fotki będę mógł Ci wkleić dopiero po świętach, może ktoś inny Cię wcześniej poratuje
  3. R_Mazzi

    Su-100 Dragon 1:72

    Siatka powinna być na pokrywie silnika a nie pod. Jak jeszcze nie przykleiłeś zadku to można to łatwo poprawić. A... pytanko, tych czterech podłużnych fototrawionych siatek nie dajesz na model? Ja nie to może jakieś machniom zrobimy?
  4. R_Mazzi

    BA-64 B [ACE 1/72]

    spoksik Hehe prace troszkę utknęły, pogoda na razie nie zachęca do siedzenia w domu. No i wstyd się przyznać, moja Żonka... próbuje mnie wkręcić w porządki przedświąteczne Więc wolę się nie wychylać na razie za bardzo hehehe Myślę, że w święta coś podziałam ...
  5. R_Mazzi

    BA-64 B [ACE 1/72]

    Dzięki Co do samego modelu. Cóż, jak to z produktami Ace bywa trzeba im poświęcić nieco więcej uwagi przy składaniu niż dajmy na to produktom dragona (hehe ale to dyplomatycznie napisałem, nie? Tak na prawdę to kadłub jest bardzo kiepsko spasowany. Jak wyglądał w pierwszej fazie montażu możesz zobaczyć tu. To właśnie ten biały koszmarek obok teciaka. Większość małych części ma spore nadlewki i jest rozmyta. Z kolei plastik, z którego jest odlany model, jest bardzo przyjemny w obróbce. Ja, aby uprościć sobie szpachlowanie cały kadłub ogoliłem z detali. Nie było ich znów tak dużo, więc dorobienie ich z blaszek nie było wielkim problemem (fakt uprościłem sobie odrobinę przednie błotniki) Należy też pamiętać, iż jest to jedyny (chyba) dostępny model tego autka. Polecać to Ci go nie polecę, po co masz mnie później przeklinać, musisz sam się zdecydować. Ja mimo pełnej szafy modeli do złożenia właśnie się napaliłem na kolejny produkt ACE, tym razem na armatkę. Znalazłem fajniste zdjęcie opuszczonego PAK'a i momentalnie zapragnąłem mieć takiego w składziku a później na półce...
  6. Ja je znalazłem dopiero za granicą :( U nas bardzo szybko się rozeszły, pewnie ze względu na możliwość zrobienia w polskich barwach. Nawet na allegro już chyba z pół roku ich nie było.
  7. R_Mazzi

    BA-64 B [ACE 1/72]

    Hej. Na razie jeszcze muszę trochę więcej z nimi podziałać, żeby się przyzwyczaić. Na pierwszy rzut oka w porównaniu z humbrolkami: - są dwa razy droższe ale mają większą pojemność (10zeta za pojemniczek 22ml przy 5zł za 14ml emalii), są dość gęste - krycie - muszę jeszcze opanować jak je rozrabiać, na razie wypróbowałem dwa odcienie zielonego, jeden krył bardzo dobrze (hehe po nim właśnie natychmiast się napaliłem na te farbki i kupiłem więcej kolorków , drugi już gorzej, przy czym to gorzej oznacza mniej więcej tak jak humbrolki, na BA jest 5 warstw. Chyba potrenuję z ciut gęstszą farbką. - schną do godziny (pewnie nawet szybciej) - pędzle można umyć pod kranówą (dla mnie mega plus bo czasami muszę się w ciągu minuty zwinąć z warsztatem) - największy minus jaki na razie zauważyłem, momentalnie zlazły mi numerki z etykietek a buteleczka nie jest na tyle przeźroczysta żeby na oko od razu rozpoznać kolor (w przypadku podobnych do siebie odcieni oczywiście tyle mogę napisać na gorąco
  8. R_Mazzi

    BA-64 B [ACE 1/72]

    Autko opędzlowane bazowym kolorkiem. Pierwsze "poważne" użycie lifecolorów. Hmmm jak pomaziałem model testowy to wyszło lepiej. Cóż trzeba będzie jeszcze trochę treningowo popędzlować przed następnym modelem. Ale suma sumarum jak na debiut z akrylami jestem dość z siebie zadowolony (wiosna, wiosna w końcu, słoneczko, nic nie jest w stanie chyba zepsuć mi humoru, zresztą każdy chyba jest happy Co by nie było za nudno samochodzik troszkę "z olejowałem" głównie żółtą i szarą. Ciapy może i mocne, ale później wszystko się ładnie stonuje (mam nadzieję Wygląda to tak. w cieniu: w słoneczku: ech zoom jest bezlitosny ale co tam, szczery do bólu jestem hehe Paproszki oczywiście się usunie. Trochę żałuję rozmycia tych krawędzi na burtach ale kurcze.... sam na to nie zwróciłem uwagi, a jak Zbyszek podpowiedział to już miałem podkład i pierwsze dwie warsty farbki.... Ale i tak później cały poniedziałek w robocie sie zastanawiałem, zmywać czy nie .... ostatecznie leń zwyciężył Teraz wózek sobie schnie. Dam mu czas do końca tygodnia coby znów mi się nie rozmazało Później kalki, filtry, biedrony, młotki, łosie, pigmenty wszystko inne co tak bardzo lubimy PS. Acha- hmmm Rafcio i co? Odpowiednio jasny? Czy wciąż za ciemna baza? W sumie to zobaczymy na końcu co z tego wyjdzie
  9. Łoł a mój 7TP leży i wzdycha do mnie Fajnie Ci idzie. Jedyne co to, dorobione nity różnią się dość znacznie wielkością od tych "fabrycznych". Ja znalazłem fajny patent na nity w 72 ale dość pracochłonny, tzn wymaga wiercenia dziurek. Później wklejasz kawałki cyny i przycinasz nożykiem. Cyna jest na tyle miękka że bardzo ładnie się daje obrabiać a średnica jest już od 0.2 mm
  10. R_Mazzi

    BA-64 B [ACE 1/72]

    że niby skąpy jestem, tak? Młodszy o parę latek od Twojego Na dniach będzie miał dwa... czyli jak pewnie jeszcze pamiętasz bardzo dobra mobilność i niczym nie ograniczona ciekawość
  11. R_Mazzi

    Fr. Wschodni - 1:72

    hohoho czyżby ktoś tu się szykował do jakiegoś konkursu? ;)
  12. R_Mazzi

    BA-64 B [ACE 1/72]

    Tia, ale weź pod uwagę, że autko jest krótsze od zapałki Tak pi razy oko to nie poszło więcej niż 1/20 buteleczki, czyli coś koło złotówki z paroma groszami... Debonder nie śmierdzi więc udało mi się to zdziałać bez przyciągania uwagi młodego To dobrze bo na zdjęciach to tak sobie wygląda. Ale to przez ten biały plastik, który nie lubi się fotografować. Hmmm albo co bardziej prawdopodobne moja akceptacja wynika z lekkiej niechęci do dłuższego dłubania przy tym wozidełku
  13. R_Mazzi

    BA-64 B [ACE 1/72]

    heh to prawda, poszedłem na kompletną łatwizne i kret był typu "patyczek do uszy + debonder". Czyszczenie trwało 15 minut Niestety nie obyło się to bez szkody dla szpachlowanych krawędzi. Dobrze, że fiat 500 mi nie wyszedł Ale z drugiej strony, właśnie mu się krytycznie przyjrzałem, gołym okiem nie wygląda aż tak okrągło Poza połączeniami środkowych płyt górnej części kadłuba krawędzie są w miare ostre. Jakiś miesiąc i będzie gotowy (mam nadzieję). Zobaczymy jak się położy lifecolorek, testy były całkiem obiecujące
  14. R_Mazzi

    BA-64 B [ACE 1/72]

    Cześć Rafciu! Nie do końca rozumiem czy męską decyzją był kret czy też postanowienie malowania wypierdka w takiej postaci jakiej jest (niezbyt świeży umysł dziś mam, szwagier został tatusiem heheh Aaaa, lampka może rzeczywiście będzie zbita, bo Mikro Krystal mi się chyba z lekka po trzech latach przeterminował... Swoją drogą, fajnie, że wróciłeś
  15. R_Mazzi

    BA-64 B [ACE 1/72]

    Odświeżę nieco swój temacik... Albo ja albo ten cholerny samochodzik z ACE Po kolei, autko już było poskładane, pomalowane, pocieniowane olejami i ... po raz pierwszy mi się zdarzyło, żeby SET wszedł w reakcję z olejami :( MiG'i widać potrzebują więcej czasu od "zwykłych artystycznych" na schnięcie. Na tyle nieciekawe "mazy" się zrobiły, że następił kolejny "kret". Tym razem miałem już na tyle wprawy w składaniu, że minął zaledwie tydzień i samochodzik wygląda tak: Z lekka krzywo te detale, ale słabi mnie już składanie w kółko tego autka niestety. Jutro znów sobie pomaziam farbkami, mam nadzieję, że do trzech razy sztuka, hehe
  16. Nie przesadzajmy, nie sądzę, żeby dla zagranicznych (amerykańskich np) modelarzy 25$ było astronomiczna kwotą. A dla nas? Jeśli to nie musi być koniecznie pojazd z bocznymi zasobnikami to można uderzyć w zestaw Revell + Part. Powinno być taniej a i zdetalowanie będzie pewnie lepsze
  17. Dobrze gada, dać mu piwa Bardzo ładna pięć piątka. Warta długich chwil zadumy, ochów i achów Napewno zasługiwała na wyróżnienie, moim skromnym zdaniem, bardziej od drugowojennego starszego braciszka Ale przecież na Bytomiu świat się nie kończy
  18. Standartowe rozwiązanie, debonder+wacik i jazda, oczywiście zmyjesz razem z farbą ale to chyba nie problem
  19. Ano właśnie, co rusz pojawiają się nowe specyfiki tylko na akryle... Mam nadzieję do końca miesiąca opędzlować kolorkiem bazowym BA-64 (temat jest tu gdzieś w otchłani warsztatu), więc jeśli jesteś ciekawy efektu zapraszam do mojego warsztatu. PS. Skala dalej druga zmiana? Uszy do góry przyzwyczaisz się, wiem co mówię
  20. R_Mazzi

    2S9 NONA ACE 1/72

    ACE! Hehe Desperado Nie, no w sumie nie takie ACE straszne jak je malują w recenzjach. Ciekawa maszynka się szukuje.
  21. No to magik pędzla z Ciebie Life color to włoskie farby. Paletę możesz sobie sprawdzić tutaj: www.lifecolor.pl Wcześniej już parę osób mi je polecało ale jakoś im nie wierzyłem. Coż jak już pisałem jak spróbuję jeszcze paru odcieni to zdecyduję czy wywalić emalie do kosza Skala sorki za OT
  22. To ja, też malujący tylko pędzlem, pochwalę się nowym odkryciem Do dziś byłem w klubie wielbicieli humbrolek (po paru nieudanych próbach z Pactrami) ale spróbowałem akrylu z palety lifecolor'ek i jestem w głębokim szoku Farbka lepiej kryje (wystarczyły trzy warstwy, hubrola najczęściej dawałem 5-6) co w kontekście schnięcia warstwy w 20 minut przyśpiesza mi proces malowania bazy do jednego, góra dwóch dni, a nie tygodnia, dwóch Jakość powłoki bez zastrzeżeń. Mimo niestarannego malowania na nieprzygotowanym podłożu udało mi się właściwie uniknąć smużenia. No i nie ma takiego ryzyka przy użyciu chemii Innymi słowy jestem na tyle pod wrażeniem, że zakupię sobie parę kolejnych kolorków i jeśli też się sprawdzą to przesiądę się na te właśnie akryle. Z czystej ciekawości spytam, malujesz normalnie czy "tapując"? Mnie nigdy nie udało się ładnie pomalować farbą "prosto z puszki". Dopóki nie wpadłem na pomysł z rozcięczaniem (o dzięki Ci Modelwork'u ) ostatnią warstwę dawałem właśnie tapowaniem.
  23. Pisałem już w wątku warsztatowym ale co tam napiszę jeszcze raz Bardzo ładna ta czwóreczka, wysmakowana do perfekcji!!!!
  24. Przyznam, że też kiedyś bardzo długo kontemplowałem tą rycine... Spotkał się może ktoś z fotką potwierdzającą konfigurację tej maszyny (wczesna J-tka plus siatki)? Mam ochotę się na nią skusić ale nie specjalnie lubię SF.
  25. nie Swoją drogą się dragon postarał, w końcu dali normalne, a nie pełne koła z przodu heh ale i w 72 wystarczy dodać blachy i lufę i już z reguły wylatujesz ponad stówę...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.