tytus
Użytkownicy-
Liczba zawartości
381 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez tytus
-
2x NIE Jest to antena radiostacji.
-
Fajnie wyszedł. Jak Ci się widzi ta podstawka z przeźroczystych prętów? Moim zdaniem lepsza niż ta pod Skyhawka.
-
MiG-29UB 'Piętnastka Krasnodębskiego' Eduard 1:48
tytus odpowiedział Marcinej → na temat → [L]Galerie
Tia..., sprytu rzekłbym godnego komisji macierewicza -
MiG-29UB 'Piętnastka Krasnodębskiego' Eduard 1:48
tytus odpowiedział Marcinej → na temat → [L]Galerie
RAV troszkę nie bardzo jest ta twoja migawka. Samolot i model są fotografowane z innej perspektywy. Rzuć okiem na stateczniki pionowe, a zwłaszcza na końcówkę tego bardziej oddalonego od obiektywu. Edit. A tak poza tym to masz rację, że ten model jest nie bardzo, bo to Academy, a na temat Academy i zgodności ich modelu z oryginałem napisano wiele...niedobrego -
A ten drugi numer też Ci pasuje do Gunze, tylko serii "C".
-
To z wieloma tematami tak jest. Widzisz coś fajnego, chciałbyś popełnić, zagłębiasz się w temacie i dochodzisz do wniosku, że nic nie wiesz Dlatego powoli przestaję się tym przejmować. Trzeba robić to co jest i tyle. Zobacz np na "Turkawkę" z moich kalkomanii do PO-2. Zdjęć nie widziałem, nawet nie jestem w 100% pewien czy coś takiego istniało, skorzystałem tylko z rysunku i opisu zamieszczonego w książce Pana Królikiewicza. Jeżeli ktoś stwierdzi, że nie było czegoś takiego lub wyglądało to inaczej, nie skorzysta z kalkomanii, proste. Ja natomiast lubię samoloty z jakimś nieregulaminowym akcentem w malowaniu i chętnie popełnię taki model.
-
Fajnie widać plamy kamuflażu, szkoda tylko, że ogon obcięty. Z Dęblina to chyba popełnię SP-YPB
-
Numery w Lotto też potrafisz przewidzieć?
-
PZL P-11a, 1/72 Manufaktura Modelarska
tytus odpowiedział Wojciech Butrycz → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Makbra!? To zbyt łagodnie powiedziane/napisane. Jak to napisał już gdzieś kiedyś RobertO.: "ręce i cycki opadają". -
Jak możesz zapodaj fotki plizzz. Jestem bardzo ciekawy czy jest to klon Suma z vacu (tak jak to zrobiono w przypadku Lublina) czy może producent pokusił się o coś więcej niż skopiowanie czyjejś pracy.
-
Taki jest plan. Muszę zrobić kalki do polskich wiatraków, żebym miał co nalepiać na swoje modele
-
Tak coś tam nawet jest poczynione w tym kierunku, ale teraz dobierałem zestawy kolorami i te dwa nie załapały się. P.S. Też wychodzę z tego założenia i staram się skupić na samych "nalepkach" Tak jak każdy producent, czy to modeli, czy kalkomanii jestem tylko zwykłym człowiekiem i w wielu przypadkach nie jestem w stanie odgadnąć jak było naprawdę. Mogę skorzystać jedynie z dostępnych mi źródeł. Ale co gdy one podają rozbieżne lub sprzeczne informacje, lub do jakiegoś źródła nie dotarłem? Trzeba coś wybrać, ale wg. kogoś innego mój wybór może być błędny. Weźmy na przykład dobór numerów farb do kamuflażu, który muszę zamieścić w instrukcji. Farby w oryginale podane są w RAL-ach, F.S.-ach lub innych paletach. Jest wiele przeliczników tych farb na ich modelarskie odpowiedniki. Niestety ich wskazania nie są jednoznaczne i trudno dobrać właściwy odcień. Dlatego robię to według mojego "widzimisię". Szukam w przelicznikach, następnie biorę do ręki podejrzane kolory i te które wg. mnie są najwłaściwsze zamieszczam w instrukcji. Wiem, że ktoś inny może widzieć to inaczej i może uważać, że tak jest źle, ale to też będzie tylko jego "widzimisię". Osobiście uważam, że każdy biorąc model do ręki sam ustawia sobie poprzeczkę i wykona go na poziomie takim, na jakim będzie chciał. Jeden pomaluje, tak jak sugeruje mu instrukcja i będzie szczęśliwy jak dziecko inny, będzie wertował stosy książek, aby mieć model w tych jedynych wg. niego, słusznych barwach.
-
Nad tym musimy jeszcze popracować podobno i części zamiennych sobie nie żałował.
-
Afgany jeszcze będą:
-
Produkcję seryjną zakończono w ZSRR w 1949 roku, a do 59 produkowano niewielkie partie w zakładach remontowych Aerofłotu. Więc hipotetycznie pociaki mogły latać w kanciastym kamuflażu. Osobiście jednak skłaniałbym się do malowania wz.43 i chyba takie zamieszczę w instrukcji. Panowie dziękuję za sprowadzenie mnie ze złej ścieżki Dyskusja jednak nadal otwarta.
-
O kurcze..! Ale temat zapodałeś. Pamiętam, że kiedyś oglądałem namiętnie ten serial, ale to był tak dawno że już zapomniałem o czym był, a Sebastian to chyba imię kruka.
-
Jarekk, dzięki za informacje, będę jeszcze szukał i myślał co z tym fantem zrobić. Zastanawia mnie jeszcze kwestia tego, czy po zmianie kamuflaży rozkazem, samoloty służące w linii rzeczywiście były przemalowywane. Co się tyczy samolotów malowanych w całości na zielono, to jedno jest pewne, że pociaki wyprodukowane u nas na licencji jako CSS-13 na pewno były już jednolite. Tak jak już pisałem, będę ten temat jeszcze zgłębiał i ewentualnie poproszę o konsultacje Ciebie jak i szanowne forumowe grono, ale nie ma się co tym zbytnio ekscytować, ponieważ jak znam życie to i tak za chwilę pojawi się ktoś kto posiada jakąś tajemną wiedzę i stwierdzi, że powinno być inaczej. Z fotkami z epoki masz absolutną rację, są one takiej jakości, że czasem w ogóle trudno stwierdzić czy samolot był łaciaty, czy jednolity. No ja właśnie na to czekam Co prawda zalegają u mnie 2 szt z GAVII ale, taki na poziomie ICMowego w 48 przydałby się. No a jeszcze w 32 gdyby był..... Tytusy z zasady są leniami, a ja to już w szczególności
-
Projekty są gotowe, idą do druku i mam nadzieję, że max miesiąc i będzie można zanabywać W Jadarze będzie. Do Pociaków jest jeszcze kilka malowań ciekawych, które myślę też zrealizować, zastanawiam się tylko, czy ICM poprzestanie na tej jednej wersji, czy wypuści także inne, np. z zakrytą kabiną, sanitarne itp. Edit. Dzięki za zwrócenie uwagi na to zagadnienie. Prawdopodobnie dotyczy to także malowania "SP-ACS". Przy samolotach tych, w literaturze podana była informacja, że są w malowaniu "deformującym", były też malowidła, przedstawiające sylwetki tych pociaków w kolorach zielono-sraczkowatych. Tak też zrobiłem i ja. Na chwilę obecną liczy się dla mnie fakt, że same malowania "8","9" i "SP-ACS" istniały, bo to idzie do druku. Robiąc instrukcję zagłębię się jeszcze w temat obowiązującego w tym okresie kamuflażu i postaram się podać prawidłowe kolory oraz układ plam, ale nawet gdybym popełnił błąd, to każdy może sobie pomalować model tak jak będzie uważał za stosowne.
-
Już dojszlem... Teraz będą takie: 1. PO-2/CSS-13 w służbie Ludowej Ojczyzny 2. Mi-8 PKW Irak 3. Czadowe Mi-17
-
W Martoli popatrz: http://www.martola.com.pl/producenci/pl355/ALBION_ALLOYS
-
Reasumując, znaczy się, że te wiatraki z "czubkiem" do przodu to ofensywne są, natomiast te z czubkiem do tyłu służą tylko do odwrotu i ewentualnie ewakuacji? To ma sens... A tak już na poważnie to fajny bardzo fajny ten wiatrak. P.S. Przemek a dasz radę zrobić fotkę od du..y strony, znaczy się tego złożonego ogona? Ciekawi mnie jak ta żywica się prezentuje.
-
Niezupełnie, ale proces wygląda podobnie. Piaskowanie ma stosuje się głównie do "czyszczenia" powierzchni. Kulowanie oprócz oczyszczania powierzchni służy do wywołania naprężeń ściskających na pow. kulowanego elementu. Mówiąc prostymi słowami do jej wzmocnienia. Zapobiega to powstawaniu mikropęknięć, uodparnia element na korozję.
-
Kulkowanie to "bombardowanie" powierzchni kuleczkami tzw śrutem i stąd taka fajna "faktura" tej powierzchni. Napisy grawerowane zapewne frezarką CNC.
-
Adaś zrób sam napis, a jeżeli żółty ma być drukowany, to najpierw trzeba wydruczyć biały a potem na to żółty. Inaczej nic z tego nie będzie. Ten rodzaj druku tak ma, że kolory są transparentne i zawsze będą prześwitywać, szczególnie jasne. Przerabiałem to przy pierwszych kalkach do Puszczyka w 1/72. Nawet granatowy napis SW-4 położony bez podkładu na żółty kolor prześwitywał i robił się zielonkawy. Jeżeli pod kalką występuje zmiana kolorów (plamy kamuflażu) to tym bardziej to widać, nic tu nie poradzisz innym żółtym.
-
Nie chodzi o to jak się położyły, tylko o to, że żółty prześwituje. Widać spod niego plamy kamuflażu. Ja sugeruję zdemontować te kalki, położyć biały kolor tam gdzie ma być żółte pole i dopiero na to kalkę. Ewentualnie druga opcja, poprosić Adama, żeby druknął raz jeszcze te napisy, tylko z białym podkładem. Opcja trzecia, poprosić Adama o sam napis "Uwaga Śmigło" (bez żółtego pola), a żółte pole wymalować sobie na modelu farbką i na to kalkomanię. Do dzieła!
