-
Liczba zawartości
1 342 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
10
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Hubert Kendziorek
-
Uważaj na monitor, stoi niebezpiecznie blisko, nie wiem ile cali, ale trzy z czterech są na bank w strefie upadku ?
-
Boeing 787-8 SP-LRB (WOŚP) | Zvezda 1:144
Hubert Kendziorek odpowiedział Hubert Kendziorek → na temat → [L]Galerie
Na razie rozważam DC-3/Li-2. Ale muszę nieco warsztat oczyścić, za dużo na patelni. Dzięki za podpowiedź, ciekawa maszyna. -
Boeing 787-8 SP-LRB (WOŚP) | Zvezda 1:144
Hubert Kendziorek odpowiedział Hubert Kendziorek → na temat → [L]Galerie
Logotypy na gondolach silników, instrukcja każe je przykleić w złych miejscach, spore przesunięcie. Poza tym - są OK. I przede wszystkim: są. -
Boeing 787-8 SP-LRB (WOŚP) | Zvezda 1:144
Hubert Kendziorek odpowiedział Hubert Kendziorek → na temat → [L]Galerie
Myślę, że zrobię - ale raczej coś z międzywojnia lub tuż po. Jakoś współczesne pasażery mnie nie ciągną. Dzięki za pozytywne komentarze! -
Pierwszy od kilkudziesięciu lat (jak te lata lecą) samolot pasażerski (ostatnim była bodaj Caravelle albo Tu-144 w początku lat osiemdziesiątych). Miła odskocznia od wojskowych malowań. Barwy okolicznościowe promujące niegdyś Wielki Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, zatem dzisiaj jakby znowu aktualne :). Kalkomania Revaro, nakładałem je wg instrukcji, a dopiero potem popatrzyłem na fotografie... błąd. Wyszło tak: Pozdrawiam Hubert
-
Curtiss Hawk H-75 A-7 (ML-KNIL) | SH 1:32
Hubert Kendziorek odpowiedział Hubert Kendziorek → na temat → [L]Galerie
I tu widać, jak pięknie różnić się można gustami: moim zdaniem to najładniejszy Curtiss z linii P-36/P-40! Może XP-40Q mu dorównuje. Powiem nawet, że te napędzane Wright Cyclone są ładniejsze od wersji A-1 do A-3, tych z podwójną gwiazdą i mniej pękatym przodem, choć kiedyś wydawało mi się na odwrót. Jak dla mnie, to rasowy myśliwiec. Szkoda tylko, że holenderskie Hawki niewiele zdziałały na Sumatrze i Jawie przeciwko Japończykom, co gorsza - C329 rozbił się z zderzeniu z innym Hawkiem przy starcie, grzebiąc w swych szczątkach pilota. Smutna historia. Dzięki za wszystkie komentarze! Pozdrawiam Hubert -
Curtiss Hawk H-75 A-7 (ML-KNIL) | SH 1:32
Hubert Kendziorek odpowiedział Hubert Kendziorek → na temat → [L]Galerie
Ale pytasz o spód, czy ogólnie? Zasadniczo srebrne są tylko od spodu skrzydła i usterzenie/stateczniki poziome, były lekko cieniowane mocno rozcieńczonym ciemnoszarym. Kolor to MRP Silver. Poniżej zestaw wykorzystanych farb. Akwamaryna ... lekko zielono-niebieski jest US Medium Green w wydaniu MRP, malowany na czarnym podkładzie. Być może matryce w komórkach i na komputerze różnie pokazują te same kolory, może kwestia filtrów niebieskiego światła. Na żywo ta zieleń wypada mniej więcej tak, jak na zdjęciach spodu, z nimi prawie nic nie robiłem. Reszta fotografii ma lekko podkręcone światło i wyostrzenie. Zdjęcia robiłem przy zimnym oświetleniu 6500 K. -
Model Special Hobby, jest godnym nosicielem marki producenta. Specjalny pod każdym względem: jakości odlewu, spasowania, poziomu detali, zgodności z oryginałem. Specjalny, jak umysł Johna Isidore'a. Ale za to jedyny Hawk w tej skali na rynku. Hobby nasze zaś polega między innymi na zmaganiu się z usiłowaniami producentów, jak zrobić coś źle, gdy można by było dobrze. Zatem wszystko w porządku. Kto ciekaw szczegółów i ma mocne nerwy, niech poszuka w Sieci wątku warsztatowego. Dodane ode mnie: imitacja nitów, brakujące linie podziału, modyfikacja uzbrojenia w skrzydłach, mocowania anten na skrzydłach, stateczniku pionowym i kadłubie, linki antenowe Uschi van der Rosten 0,2 mm z izolatorami w wyciągniętego nad ogniem nieekologicznego zupełnie patyczka higienicznego, osłony komór podwozia z CMK, lufy od Mastera. Pokrywy podwozia (te przednie) dorobiłem z blaszki pozyskanej z puszki orzeszków Felix. Reszta - prosto z pudełka. Malowany farbami MRP. Kolory wg monografii AJ-Press, stare liście czyli wczesny US Olive Drab, młode liście, czyli wczesny US Medium Green, spód skrzydeł i stateczników poziomych z usterzeniem pomalowane na srebrno, z zachodzącymi za krawędź natarcia pasami kolorów powierzchni górnych. W zestawieniu z pomarańczowymi oznaczeniami ML-KNIL - moim zdaniem bardzo ładnie się obrońca Sumatry prezentuje. Pozdrawiam Hubert
-
Wakacje 2019: Hurricane I, Bf-109E4/B, Thunderbolt, Rafale M
Hubert Kendziorek odpowiedział Hubert Kendziorek → na temat → [L]Warsztat
Osy c.d. Kalkomanie w komplecie, po washu, po matowym. -
Wakacje 2019: Hurricane I, Bf-109E4/B, Thunderbolt, Rafale M
Hubert Kendziorek odpowiedział Hubert Kendziorek → na temat → [L]Warsztat
Osa Ten żółty w rzeczywistości nie jest taki cytrynowy -
Dzięki! Niby mały, ale nie aż tak bardzo. Starszy braciszek w skali 1:35, jeden z moich pierwszych modeli, sprzed wielu lat... A tu z farbkami.
-
Przed Wami miniatura produkcji IBG: Typ 1 Chi-He. Mankamenty czołgów Typ 97 Chi-Ha, a później Shinhoto Chi-Ha (głównie słabe uzbrojenie, kłopoty z chłodzeniem silnika) miały zostać usunięte w nowym wozie. W 1941 roku rozpoczęto testy prototypu czołgu Typ 1 Chi-He. Zachował on napęd, układ jezdny i uzbrojenie czołgu Typ 97 Shinhoto Chi-Ha, ale kadłub i wieżę skonstruowano od nowa. Były one spawane, nowy kadłub miał prostą konstrukcję i składał się z mniejszej ilości płyt. Wieża była większa niż we wcześniejszych czołgach japońskich, dzięki czemu możliwe było powiększenie załogi o ładowniczego i odciążenie dowódcy. Do napędu służył sześciocylindrowy silnik wysokoprężny. Układ jezdny składał się z sześciu kół jezdnych, koła napędowego, napinającego i trzech rolek podtrzymujących gąsienicę i zasadniczo stanowił powtórkę układu swojego poprzednika. Główne uzbrojenie to armata czołgowa kalibru 47 mm Typ 1. Dodatkowo zamontowano czołgowe karabiny maszynowe Typ 97. Załoga składała się z kierowcy, strzelca kadłubowego km, celowniczego, ładowniczego i dowódcy. Zainteresowanych odsyłam do Wikipedii (która posłużyła za bazę do powyższego wstępu) i innych źródeł. Wszystkie wyprodukowane maszyny przeznaczono do obrony wysp macierzystych, nie wzięły więc udziału w walkach. Myślę, że na szczęście dla ich załóg, gdyż w starciu z Shermanami i wchodzącymi do uzbrojenia czołgami ciężkimi, nie miałyby pewnie wielkich szans. Model - muszę przyznać, że IBG bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło. Dość dobry poziom detali, niezłe dopasowanie (choć nie wszystko poszło gładko, ale to raczej moja wina, a nie zestawu - vide górna płyta). Natomiast tylko dobrze można mówić o układzie jezdnym - w tej skali chyba nie da się tego zrobić lepiej. Zresztą może i się da, ale po co, skoro tak jest bardzo dobrze - koła odlane razem z gąsienicami, do tego doklejane zewnętrzne połówki koła napędowego i napinającego. Bułka z masłem. Pomalowany z ręki, dedykowanymi kolorami Gunze C, jakoś nie mogłem się przemóc do maskowania plam, choć pewnie byłoby to bardziej wierne oryginałowi. Brudzenie, umiarkowane, błotkiem Gunze, Vallejo, pigmenty AK, wash Tamiya i AmmoMIG w różnych odcieniach, w tym czarny na żaluzjach chłodzenia silnika. Nie mam doświadczenia w takich maluchach i nie chciałem przesadzić z efektami specjalnymi, ale - jak na pierwszy od 12 lat skończony model pancerny w tej skali, jestem zadowolony. Bawiłem się przy nim świetnie. Pozdrawiam Hubert
-
Wakacje 2019: Hurricane I, Bf-109E4/B, Thunderbolt, Rafale M
Hubert Kendziorek odpowiedział Hubert Kendziorek → na temat → [L]Warsztat
Czerwony (MRP Marking Red) paseczek. -
Wakacje 2019: Hurricane I, Bf-109E4/B, Thunderbolt, Rafale M
Hubert Kendziorek odpowiedział Hubert Kendziorek → na temat → [L]Warsztat
Żółto dość. Ale na górze bez zmian. Na razie. -
No, ładna historia... a wcale takiego tempa tu nie widać. Klasa robota. Pedantyczna. Szczególarska.
-
Kayaba Ka-1 "KA-GO" (0-GO) Model 1 | FineMolds 1:72
Hubert Kendziorek odpowiedział Hubert Kendziorek → na temat → Galerie
Oponki są, bo miały być, po prostu brudne, pigment. Niestety na fotach się błyszczą, mimo że model jest pryśnięty matowym... Chm... pomyślę, aczkolwiek w tym wypadku 1:72 to trochę skok w bok, poza polskimi już w tej skali lotniczych modeli nie robię. Impulsowy zakup ? Na razie kupiłem Avro Rota z Miniartu, ale trzeba jeszcze kilka modeli z warsztatu przenieść do gablot. Dzięki za komentarze Z pozdrowieniami Hubert -
Bohaterem galerii jest japoński wiatrakowiec używany przez Siły Powietrzne Cesarskiej Armii Japońskiej w okresie II wojny światowej: Kayaba Ka-1 "KA-GO" (0-GO) Model 1. Był to pierwszy uzbrojony wiropłat użyty bojowo (choć raczej nie egzemplarz, którego miniaturę oglądacie w galerii), choć zważywszy na niewielki udźwig, sukcesy militarne nie mogły być spektakularne. Ale jako maszyna rozpoznawcza i do kierowania ogniem artylerii, z pewnością mogła się sprawdzić. Czy się jednak naprawdę sprawdziła - nie ma pewności. Na warsztat trafiła miniatura (dosłownie) FineMolds w skali 1:72. Model nienowy, ale na swój sposób uroczy. Problemami napotkanymi w trakcie budowy były lekkie przesunięcie form, a także słaby detal w kabinach (zwłaszcza zegary) oraz brak silnika. Tym ostatnio wymienionym brakom zaradziłem za pomocą dodatków: fronty cylindrów Argusa dostarczyło CMK, zaś za zegary posłużyły blaszki do Jungmana produkcji Yahu. Pasy na fotelach to blaszka Eduarda. Kłopotliwe okazały się też kalkomanie na łopaty wirnika, nie wyszły tak, jak się tego spodziewałem - może jeszcze zamienię je na malowane. Zobaczę. Dopasowanie elementów nie było wyzwaniem. Skargi na kolory proszę kierować do Gunze (seria H, IJA Green, IJA Grey) oraz MRP, których RLM79 przyczynił się do powstania plamek. Reszta detali - Vallejo. Ciemnobrązowy wash oraz pigmenty dostarczyli AMMO Mig i AK. Z pozdrowieniami Hubert
-
Wakacje 2019: Hurricane I, Bf-109E4/B, Thunderbolt, Rafale M
Hubert Kendziorek odpowiedział Hubert Kendziorek → na temat → [L]Warsztat
Hurri: Zmiana planów malowania: Razorback: Rafale: -
Sturmgeschütz III - od 0 do G | 1:72
Hubert Kendziorek odpowiedział Hubert Kendziorek → na temat → [M]Warsztat
Czarny podkład, mocno rozcieńczona farba, to i wyszło ciemno - przy czym zakładam, że jeszcze z kurzem się trochę zmieni. -
Ostatnio w skali 1:72 czołg złożyłem w 2005 roku, zaraz po powrocie do hobby, to był Tygrys od Revella. Niedawno, kupując jakieś tam inne modele i klamoty, do koszyczka zaplątał się modelik IBG w skali 1:72, przecena była. Był to prototyp Sturmgeschütz III. Prościzna, kilka części na krzyż, układ jezdny z gąsienicami, jakieś naklejki, detal taki sobie - no wiadomo, mała skala. Raźno wziąłem się do pracy i ... odkrycie. Można zrobić model w dwie godziny! (BTW, wszystkie koła tak samo, równiutko, jak znaczek firmowy na feldze RR) No, wiadomo - malowanie, brudzenie zajmą pewnie nieco więcej, ale biorąc pod uwagę, że mam dużo rozgrzebanych modeli, a tu jest szansa coś zacząć i szybko skończyć... Naszła mnie chęć, żeby tak coś jeszcze. Zatem zakładam zbiorczy wątek warsztatowy, prezentujący Sturmgeschütz III na przestrzeni dziejów, w miniaturze. Powstanie linia rozwojowa z wariacjami, zasadniczo OOB - blachy, druciki - w tej skali nie na moje oczy i paluchy niezgrabne. Stan na dzisiaj jest następujący: "0": Malowany Gunze H, bezbarwny połysk, wash. Czeka na brudzenie i wykończenie. Rodzinka się powiększa. "A" i "B" to modele Dragona. Temu "B" z lewej antenę raczej wymienię. Kolorek, to Tamiya German Grey. Czekają w kolejce Dragonowe i Trumpkowe C, D, E i F - a G kupiłem z UM - bardziej wymagający zawodnik, ale dam radę. Gdy już uporam się z głównym nurtem rozwoju konstrukcji, zapewne poszerzę front o linie boczne i modyfikacje. Postaram się często aktualizować, choć te modele będą przerywnikami w poważniejszym dłubaniu, więc postępy nie zawsze będą szokujące. Trzymajcie kciuki Pozdrawiam
-
Księżniczki rządzą! A model pierwsza klasa, no i blachy łączone na zakładkę ładnie podkreślone, w takiej małej skali wszystko to wyszło bardzo, bardzo ładnie.
-
PZL.37B - Łoś B | Fly 1:72
Hubert Kendziorek odpowiedział Hubert Kendziorek → na temat → [L]Warsztat
Masz rację. Ja się Mikołaju zastanawiam, czy w ogóle ich nie zostawić. -
Na wyjazdy wakacyjne zabierałem podstawowy warsztat, podróżny kompresorek Arism Viz i kilka pudełek z modelami; w wolnych chwilach, gdy wszyscy już spali, ja sobie dłubałem. Tylko zdjęć nie bardzo było jak robić. Zaawansowanie prac w zasadzie pozbawia sensu zakładanie osobnych wątków warsztatowych ale pomyślałem, że te ulepki pokażę, może ktoś coś jeszcze podpowie, może się czegoś na moich błędach nauczy. Republic P-47D Razorback, Tamiya 1:48. Napoczęty w 2017. Trudno cokolwiek komentować. Tamiya. Wszystko pasuje na klik. Malowany MRP. Malowanie będzie pudełkowe, P-47D-5-RE "Spirit of Atlantic City", UN-M (42-8487). Hawker Hurricane Mk. I, Airfix 1:48, rozgrzebany jakiś rok temu. Dał mi w kość przy łączeniu kadłuba ze skrzydłami. Malowany MRP. Docelowo maszyna będzie z czasu walk nad Norwegią, 46 Sqn, RAF, PO-N. Messerschmitt Bf-109 E4/B, Airfix 1:48 + Pavla, Master, zaczęty w ubiegłym roku. Bardzo prosty modelik, wymieniłem mu tylko powierzchnie sterowe, chłodnice, kaemy - docelowo jeszcze koła, wydechy. Malowany MRP. Będzie to Bf 109 E-4/B; o kodzie bocznym 'S9+GT' z 9./ZG 1, Rosja, lato 1942 roku. Mniej więcej, oczywiście. Dassault Rafale M, Revell 1:72. Tu kilka słów wyjaśnienia... normalnie nie biorę się już za małą skalę w samolotach, coś tam ostatnio w pancerce zacząłem robić w 1:72 (powstanie cała linia rozwojowa StuG III), ale w samolotach w zasadzie nic, no dobra - poza polskimi tematami. Ten model dostałem w prezencie od taty, będzie ze trzy lata temu i wylądował w pudełku na stryszku. Przy okazji wakacyjnych porządków wpadł mi w ręce i po krótkim zastanowieniu co z nim zrobić, wylądował na warsztacie. Założenie jest takie, żeby niczego nie poprawiać, fikcyjne i wypukłe linie podziału zostawiam, detali nie dorabiam, niech się broni kalkomaniami - na razie oklejona góra. W sumie zajęło to wszystko może sześć godzin pracy. Malowany Gunze H, jakieś szare kolorki na oko dopasowałem. Hubert
-
PZL.37B - Łoś B | Fly 1:72
Hubert Kendziorek odpowiedział Hubert Kendziorek → na temat → [L]Warsztat
W ramach czyszczenia warsztatu... Śmigła, podstawa km w nosie (beznadziejne spasowanie), szkiełka stanowiska dolnego strzelca z Contacty Clear... może go skończę? Z pozdrowieniami Hubert -
PZL.37A - Łoś A | Fly 1:72
Hubert Kendziorek odpowiedział Hubert Kendziorek → na temat → [L]Warsztat
Coś tam dłubię z Łosiami, ale zapał spadł prawie do zera. Kaemy wymagają jeszcze pracy. Dopasowanie podstawy/obrotnicy km w nosie tragiczne. Z pozdrowieniami Hubert
