-
Liczba zawartości
1 351 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
10
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Hubert Kendziorek
-
Mój Dziadek od strony ojca był m.in. rzeźbiarzem, specjalizował się głównie w figurach świątków z drewna... niebywałe podobieństwo detalu, rysów twarzy, od razu ta fota Dziadka mi przypomniała . A model wychodzi nad podziw dobrze. Ja też bym mu raczej nic nie zmieniał, niechże sobie ma te nity i puste komory podwozia - ma to swoisty urok w tym wydaniu.
-
Wakacje 2019: Hurricane I, Bf-109E4/B, Thunderbolt, Rafale M
Hubert Kendziorek odpowiedział Hubert Kendziorek → na temat → [L]Warsztat
Rafale ciągle jeszcze na zeszłorocznych wakacjach ? Wash, podwozie, zaczęte podwieszenia (zostało ze dwadzieścia naklejek do nałożenia...). -
To prawda, otwarte oczy zawsze wskazane. Pisząc o starszych modelach Tamiyi miałem akurat na myśli miłe wspomnienie budowy jednego z najtańszych ich modeli dostępnych w sklepach w skali 1:72, Aichi M6A1-K Nanzan (Seiran Kai).
-
Powrót udany, choć na pierwszy bieg płotki ustawiłeś wysokie. Co za okropny model, do dziś pamiętam rozczarowanie, jakim Ił-2 był po Łosiu. Ale wyboru to wtedy wielkiego nie było, więc kleiło się co popadło. W tym nieszczęsne Iły. Co do następnych modeli przyłączam się do zdania poprzedników i podpowiadam jeszcze weekendowe wydania Eduarda oraz starsze wypusty Tamiyi, potrafią w porównaniu z tymi mydłami z MC, Plastyka i tym podobnych niewiele kosztować, a satysfakcja / dekompresja / zabawa * nieporównanie większe. Pozdrawiam Hubert *) skreślić co kto chce lub nic
-
Jak przyjemnie coś takiego ładnego zobaczyć, świetna robota.
-
Projekt "Bałałajka" czyli MiG 21, Revell, Zvezda, Kp, Eduard, Modelsvit; 1/72
Hubert Kendziorek odpowiedział abtb → na temat → [L]Warsztat
Spoko. Nie takie rzeczy potrafią wyskoczyć. Kropla płynnej szpachlówki albo surfacera 500 załatwi sprawę. -
North American F-86F Sabre "Mike's Bird", 39th Fighter Interceptor Squadron, Suwon, lato 1953, pilot kapitan Charles McSwain. Model Academy, trochę nierówny - pierwsze wrażenie jest bardzo dobre, ale spasowanie niektórych elementów, jak i detale, podczas montażu szybko pokazują swoje słabe strony. Beznadziejne okazały się kalkomanie Academy (grube, z dziwną kolorystyką), w większości użyłem zatem kalkomanii z zestawu Print Scale, niestety te również są bardzo słabe i niewdzięczne w użyciu (rwą się, widoczny raster, też dziwne kolory i rozmiary oznaczeń USAF, słabo przyczepne, oporne w odchodzeniu od papieru). Oznaczenia USAF to Techmod. Żałuję, że tych żółto czarnych pasów nie wymalowałem. Jeżeli chodzi o użyte farby, to na podkład MECHA COLOR PRIMER Black od Vallejo, lekko przepolerowany, odkurzony, pokryty akrylowym połyskiem Gunze poszedł Super Fine Silver od Gunze. Inne odcienie metalu to Vallejo Metal Color. Koła żywiczne i w kokpicie blaszki - od Eduarda. Reszta - prosto z pudła. Do tej maszyny mam słabość i mimo, że model nie wyszedł idealnie, cieszę się że go zrobiłem. Pozdrawiam Hubert
-
Świetnie, że dałeś go na podstawce, jest moc i dynamika. A sam model - palce lizać. Super!
-
Świetna robota. Czysto, z wyczuciem skali, fajne detale. Z każdą Twoją galerią rośnie moje zainteresowanie tymi modelami, tylko nie mam pewności, czy umiejętności i cierpliwości mi wystarczy.
-
Uważaj na monitor, stoi niebezpiecznie blisko, nie wiem ile cali, ale trzy z czterech są na bank w strefie upadku ?
-
Boeing 787-8 SP-LRB (WOŚP) | Zvezda 1:144
Hubert Kendziorek odpowiedział Hubert Kendziorek → na temat → [L]Galerie
Na razie rozważam DC-3/Li-2. Ale muszę nieco warsztat oczyścić, za dużo na patelni. Dzięki za podpowiedź, ciekawa maszyna. -
Boeing 787-8 SP-LRB (WOŚP) | Zvezda 1:144
Hubert Kendziorek odpowiedział Hubert Kendziorek → na temat → [L]Galerie
Logotypy na gondolach silników, instrukcja każe je przykleić w złych miejscach, spore przesunięcie. Poza tym - są OK. I przede wszystkim: są. -
Boeing 787-8 SP-LRB (WOŚP) | Zvezda 1:144
Hubert Kendziorek odpowiedział Hubert Kendziorek → na temat → [L]Galerie
Myślę, że zrobię - ale raczej coś z międzywojnia lub tuż po. Jakoś współczesne pasażery mnie nie ciągną. Dzięki za pozytywne komentarze! -
Pierwszy od kilkudziesięciu lat (jak te lata lecą) samolot pasażerski (ostatnim była bodaj Caravelle albo Tu-144 w początku lat osiemdziesiątych). Miła odskocznia od wojskowych malowań. Barwy okolicznościowe promujące niegdyś Wielki Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, zatem dzisiaj jakby znowu aktualne :). Kalkomania Revaro, nakładałem je wg instrukcji, a dopiero potem popatrzyłem na fotografie... błąd. Wyszło tak: Pozdrawiam Hubert
-
Curtiss Hawk H-75 A-7 (ML-KNIL) | SH 1:32
Hubert Kendziorek odpowiedział Hubert Kendziorek → na temat → [L]Galerie
I tu widać, jak pięknie różnić się można gustami: moim zdaniem to najładniejszy Curtiss z linii P-36/P-40! Może XP-40Q mu dorównuje. Powiem nawet, że te napędzane Wright Cyclone są ładniejsze od wersji A-1 do A-3, tych z podwójną gwiazdą i mniej pękatym przodem, choć kiedyś wydawało mi się na odwrót. Jak dla mnie, to rasowy myśliwiec. Szkoda tylko, że holenderskie Hawki niewiele zdziałały na Sumatrze i Jawie przeciwko Japończykom, co gorsza - C329 rozbił się z zderzeniu z innym Hawkiem przy starcie, grzebiąc w swych szczątkach pilota. Smutna historia. Dzięki za wszystkie komentarze! Pozdrawiam Hubert -
Curtiss Hawk H-75 A-7 (ML-KNIL) | SH 1:32
Hubert Kendziorek odpowiedział Hubert Kendziorek → na temat → [L]Galerie
Ale pytasz o spód, czy ogólnie? Zasadniczo srebrne są tylko od spodu skrzydła i usterzenie/stateczniki poziome, były lekko cieniowane mocno rozcieńczonym ciemnoszarym. Kolor to MRP Silver. Poniżej zestaw wykorzystanych farb. Akwamaryna ... lekko zielono-niebieski jest US Medium Green w wydaniu MRP, malowany na czarnym podkładzie. Być może matryce w komórkach i na komputerze różnie pokazują te same kolory, może kwestia filtrów niebieskiego światła. Na żywo ta zieleń wypada mniej więcej tak, jak na zdjęciach spodu, z nimi prawie nic nie robiłem. Reszta fotografii ma lekko podkręcone światło i wyostrzenie. Zdjęcia robiłem przy zimnym oświetleniu 6500 K. -
Model Special Hobby, jest godnym nosicielem marki producenta. Specjalny pod każdym względem: jakości odlewu, spasowania, poziomu detali, zgodności z oryginałem. Specjalny, jak umysł Johna Isidore'a. Ale za to jedyny Hawk w tej skali na rynku. Hobby nasze zaś polega między innymi na zmaganiu się z usiłowaniami producentów, jak zrobić coś źle, gdy można by było dobrze. Zatem wszystko w porządku. Kto ciekaw szczegółów i ma mocne nerwy, niech poszuka w Sieci wątku warsztatowego. Dodane ode mnie: imitacja nitów, brakujące linie podziału, modyfikacja uzbrojenia w skrzydłach, mocowania anten na skrzydłach, stateczniku pionowym i kadłubie, linki antenowe Uschi van der Rosten 0,2 mm z izolatorami w wyciągniętego nad ogniem nieekologicznego zupełnie patyczka higienicznego, osłony komór podwozia z CMK, lufy od Mastera. Pokrywy podwozia (te przednie) dorobiłem z blaszki pozyskanej z puszki orzeszków Felix. Reszta - prosto z pudełka. Malowany farbami MRP. Kolory wg monografii AJ-Press, stare liście czyli wczesny US Olive Drab, młode liście, czyli wczesny US Medium Green, spód skrzydeł i stateczników poziomych z usterzeniem pomalowane na srebrno, z zachodzącymi za krawędź natarcia pasami kolorów powierzchni górnych. W zestawieniu z pomarańczowymi oznaczeniami ML-KNIL - moim zdaniem bardzo ładnie się obrońca Sumatry prezentuje. Pozdrawiam Hubert
-
Wakacje 2019: Hurricane I, Bf-109E4/B, Thunderbolt, Rafale M
Hubert Kendziorek odpowiedział Hubert Kendziorek → na temat → [L]Warsztat
Osy c.d. Kalkomanie w komplecie, po washu, po matowym. -
Wakacje 2019: Hurricane I, Bf-109E4/B, Thunderbolt, Rafale M
Hubert Kendziorek odpowiedział Hubert Kendziorek → na temat → [L]Warsztat
Osa Ten żółty w rzeczywistości nie jest taki cytrynowy -
Dzięki! Niby mały, ale nie aż tak bardzo. Starszy braciszek w skali 1:35, jeden z moich pierwszych modeli, sprzed wielu lat... A tu z farbkami.
-
Przed Wami miniatura produkcji IBG: Typ 1 Chi-He. Mankamenty czołgów Typ 97 Chi-Ha, a później Shinhoto Chi-Ha (głównie słabe uzbrojenie, kłopoty z chłodzeniem silnika) miały zostać usunięte w nowym wozie. W 1941 roku rozpoczęto testy prototypu czołgu Typ 1 Chi-He. Zachował on napęd, układ jezdny i uzbrojenie czołgu Typ 97 Shinhoto Chi-Ha, ale kadłub i wieżę skonstruowano od nowa. Były one spawane, nowy kadłub miał prostą konstrukcję i składał się z mniejszej ilości płyt. Wieża była większa niż we wcześniejszych czołgach japońskich, dzięki czemu możliwe było powiększenie załogi o ładowniczego i odciążenie dowódcy. Do napędu służył sześciocylindrowy silnik wysokoprężny. Układ jezdny składał się z sześciu kół jezdnych, koła napędowego, napinającego i trzech rolek podtrzymujących gąsienicę i zasadniczo stanowił powtórkę układu swojego poprzednika. Główne uzbrojenie to armata czołgowa kalibru 47 mm Typ 1. Dodatkowo zamontowano czołgowe karabiny maszynowe Typ 97. Załoga składała się z kierowcy, strzelca kadłubowego km, celowniczego, ładowniczego i dowódcy. Zainteresowanych odsyłam do Wikipedii (która posłużyła za bazę do powyższego wstępu) i innych źródeł. Wszystkie wyprodukowane maszyny przeznaczono do obrony wysp macierzystych, nie wzięły więc udziału w walkach. Myślę, że na szczęście dla ich załóg, gdyż w starciu z Shermanami i wchodzącymi do uzbrojenia czołgami ciężkimi, nie miałyby pewnie wielkich szans. Model - muszę przyznać, że IBG bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło. Dość dobry poziom detali, niezłe dopasowanie (choć nie wszystko poszło gładko, ale to raczej moja wina, a nie zestawu - vide górna płyta). Natomiast tylko dobrze można mówić o układzie jezdnym - w tej skali chyba nie da się tego zrobić lepiej. Zresztą może i się da, ale po co, skoro tak jest bardzo dobrze - koła odlane razem z gąsienicami, do tego doklejane zewnętrzne połówki koła napędowego i napinającego. Bułka z masłem. Pomalowany z ręki, dedykowanymi kolorami Gunze C, jakoś nie mogłem się przemóc do maskowania plam, choć pewnie byłoby to bardziej wierne oryginałowi. Brudzenie, umiarkowane, błotkiem Gunze, Vallejo, pigmenty AK, wash Tamiya i AmmoMIG w różnych odcieniach, w tym czarny na żaluzjach chłodzenia silnika. Nie mam doświadczenia w takich maluchach i nie chciałem przesadzić z efektami specjalnymi, ale - jak na pierwszy od 12 lat skończony model pancerny w tej skali, jestem zadowolony. Bawiłem się przy nim świetnie. Pozdrawiam Hubert
-
Wakacje 2019: Hurricane I, Bf-109E4/B, Thunderbolt, Rafale M
Hubert Kendziorek odpowiedział Hubert Kendziorek → na temat → [L]Warsztat
Czerwony (MRP Marking Red) paseczek. -
Wakacje 2019: Hurricane I, Bf-109E4/B, Thunderbolt, Rafale M
Hubert Kendziorek odpowiedział Hubert Kendziorek → na temat → [L]Warsztat
Żółto dość. Ale na górze bez zmian. Na razie. -
No, ładna historia... a wcale takiego tempa tu nie widać. Klasa robota. Pedantyczna. Szczególarska.
-
Kayaba Ka-1 "KA-GO" (0-GO) Model 1 | FineMolds 1:72
Hubert Kendziorek odpowiedział Hubert Kendziorek → na temat → Galerie
Oponki są, bo miały być, po prostu brudne, pigment. Niestety na fotach się błyszczą, mimo że model jest pryśnięty matowym... Chm... pomyślę, aczkolwiek w tym wypadku 1:72 to trochę skok w bok, poza polskimi już w tej skali lotniczych modeli nie robię. Impulsowy zakup ? Na razie kupiłem Avro Rota z Miniartu, ale trzeba jeszcze kilka modeli z warsztatu przenieść do gablot. Dzięki za komentarze Z pozdrowieniami Hubert
