Skocz do zawartości

Thombike

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    271
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Thombike

  1. Ostatnie Twoje zdanie potwierdza tę tezę. A wałkowane czy nie to przytoczone na przykładzie w zdjeciu końcówki nie są naturalnie przepalone, tylko sa akcesoriami marki titan-craft, które przy odrobinie wysiłku mpozna se zamontowac do Poloneza, w żaden sposób nie sa to naturalnie przepalone końcówki od Ferrari więc trochę sam sobie robisz smietnik...niezależnie od tego co było wałkowane i gdzie. I wg. Twojej wypowiedzi moża się jednak tylko zachwycać...gratuluję samouwielbienia. na przedstawionym zdjęciu mimo wszystko mnie to nie przekonuje. Wiem jak wyglądają różne przepalone końcówki w bardzo różnych samochodach. odnosze jednak wrazenie, że uważasz, że zjadłeś wszystkie rozumy swiata i nie wolno Tobie napisac czegokolweik co uderza w Twoją cięzka pracę, bo Ty i tak masz racje. Tyle ze z racją jest jak z d.... każdy ma swoją. Poczekam na galerię, moze się okażę że się mylę...w tym konkretnym momencie zdania nie zmieniam i na zaprezentowanej fotce wyglada to jak ciapnięte na niebiesko...tak, nie do końca przystając do jakości całej reszty. może to tylko kiepskie zdjecie. Przypominam - nie dyskutujemy tu o tym, czy w Ferrari końcówki ulegają przepaleniu tylko o tym jak wygląda to na zaprezentowanym zdjeciu - a nie wygląda to dobrze w porównaniu do całej reszty. bardziej wygląda to jakbym ja to zrobił...nie pryzmierzając ;)
  2. http://www.ebay.de/itm/Renault-R360-von-Italeri-/171229547270?pt=Standmodelle_Baus%C3%A4tze&hash=item27de138b06 próbuj...30 letni model...lekko zdeformowany... A cena juz i tak szalona.
  3. kashato pokazał tuningowe końcówki, kóre sa specjalnie "anodowane" a nie naturalnie przepalone...to inna bajka...a rano galerii nie było, więc to co napisałem to pierwsze wrażenie. Wbrew pozorom, prawdopodobnie bardzo dokładnie wiem jak wygląda przepalony wydech i końcówki wydechu...choćby z racji moich innych hobby jak choćby starty w rajdach amatorskich... Więc sie nie czepiam, wyrażam tylko opinie, bo chyba od tego tez jest forum. Moze się niektórzy za bardzo do ohów i ahów przyzwyczaili i tu lezy problem?
  4. Z całym szacunkiem, ale przepalenia wydechu albo nie wyszły kompletnie albo...to zdjecie tak kiepskie, bo wygląda to jak ciapnięte niebieską farbą przez przypadkowego malarza...
  5. A moze ktos z kolegów orientuje się w dobrych sklepach modelarskich online funkcjonujących na terenie Niemiec. W moim mieście nie znalazłem, w dwóch sąsiednich też nie a podobno Niemcy mają korbę na punkcie modelarstwa...nie widać. To znaczy...jak sie chce sam model kupić i jakieś podstawowe pierdoły to ok jest kilka punktów ale taśmy maskujące, pasty polerskie itp. rzeczy oraz większy wybór farb i lakierów to już bida z nyndzą. Samych modeli to tez jest niby dużo wszedzie ale praktycznie w każdym sklepie te same.
  6. No tak, kilku kolegów już zauważyło, że jakiś kosmiczny kolor bo na każdej fotce ma nieco inny odcień I w sumie jak sobie tak obserwuje karoserie stojąca w pudełku na parapecie to rzeczywiście zaleznie od pory dnia ma trochę inny odcień i inaczej światło odbija...trudno nie być z takiego efektu zadowolonym
  7. Co do śniegu nie pomoge ale...no piękny...wspaniale obrazujący sposób traktowania nawet najlepszego sprzetu w naszym kraju, bo w mojej okolicy sporo jeździ nawet starszych Unimogów i...bez śladu rdzy. Jedyny na swiecie zeżarty przez rdze Unimog w wersji 1:24 Cudo! od razu widać, że krajowy. CZoła chyle za efekt na pługu. Naprawdę wygląda to bardzo realistycznie, jakby rzeczywiście była starta już farba do żywej blachy.
  8. Czas na kolejną aktualizację. Kolor położony. niestety przy sztucznym świetle jest dość przekłamany, a mam zbyt małe pomieszczenie by zapewnić oświetlenie naturalne do zdjęć. Jedyne, które oddaje najwierniej barwę to to zrobione od góry na parapecie. Tutaj bez żadnego dodatkowego oświetlenia. Wyszło prawie jak w nocy. A tu to które najwierniej oddaje barwę, chociaż nie widac dobrze fajnego efektu mettalic, a z niego jestem bardzo zadowolony. Kolejne zdjecia zrobiłem trochę z ciekawości, by dopatrzeć sie ewentualnych niedomalowań. jak widać...jest ok. Krata i tak bedzie czarna. Oczywiście będzie jeszcze przeczyszczanie, potem bezbarwny klar i...po klarze się okaże. Początkowo byłem bardzo niezadowolony z dziwnych "paprochów" które przywarły do ostatniej warstwy ale się okazało, ze dosłownie przy przetarciu ściereczka wszystko ładnie odchodzi i zostaje gładka powierzchnia. Jeżeli macie jakieś uwagi, rady, cokolwiek do powiedzenia...czekam, bardzo mi pomaga to co piszecie w wielu różnych miejscach i chyba dzięki temu nie doszło jak na razie do żadnej katastrofy
  9. Model zacny ale mnie to by żona zabiła jakbym wstawił temu autku jakieś nowomodne chromy 20 calowe ;) Z architektem nie ma żartów
  10. Mimo wielu problemów jakie tu opisujesz to i tak cały wkład pracy i poziom wykonania kładzie na łopatki. Do tej pory chyba nikt nie odpowiedział na pytanie o koła, więc choć nie jestem w dziedzinie jakimś autorytetem, to jednak po przepracowanych 10 latach w firmie transportowej powiem, ze nie ma to raczej wielkiego znaczenia, gdyż średnio raz na 2-3 do 5 lat w pojazdach ciężkich trzeba wymienić całe komplety felg, ponieważ eksploatacja na naszych drogach w takim okresie czyni je zbyt zwichrowanymi, by dalej bezpiecznie jeździć. To też jeden z głównych powodów, dlaczego w PL nie sprzedają się piękne akcesoryjne, często chromowane felgi do ciężarówek. Można więc przyjąć, że w trudzie służby trzeba było je wymienić. Generalnie różnica tak naprawdę polega tylko na deklu (osłonie śrub mocujących), który w 1992 roku otrzymał forme jaką masz w modelu, a te prezentowane na zdjęciu montowane były w modelach do 1992. W mniejszych miejscowościach w Niemczech sporo jednostek jeszcze posiada takie wozy na wyposażeniu, większośc ma koła takie jak ten ze zdjęcia. Ale trafiaja sie też takie z bardziej współczesnymi osłonami. Wybór w pewnym sensie należy do Ciebie. Patrząc na to co robisz, sądzę, że jeśli podejmiesz się odtworzenia osłon z 1991r. to spokojnie sobie z tym poradzisz.
  11. Thombike

    DAF 2800 1/24 ITALERI

    Czekaj, czekaj...nawiercałeś 450 otworków...tych malutkich...na osłonach wydechu...? Ok, od teraz do puki nie wykonam podobnie tytanicznej pracy, nie powiem, że z czymś miałem ciężko Przynajmniej w zakresie modelarstwa. Niesamowita robota, ten truck będzie genialny.
  12. No cudujesz tu cudujesz, aż się końcowego efektu człowiek doczekać nie może.
  13. Kiedy tu na forum przyszedłem i zacząłem zapoznawać się z działami pojazdów cywilnych zadałem sobie pytanie - "po kiego wafla jakieś modele klejowe?" Ciekawość wzięła górę i...łohohohooooł! Stary co ty tu prezentujesz! Lokomotywy to jedno, malowanie to jedno ale te wagony mnie osobiście położyły na łopatki. jakby z tyłu było jakieś tło kolejowe dałbym sie nabrać i powiedział, że to nie sa modele. Jesli chodzi o swoją "branżę" jesteś Królem Julianem a my człowieki powinniśmy Cię wyłącznie podziwiać i składać ci pokłony, co czynię. (Brakuje emotki)
  14. Stronka jest ok, oferta miażdży ale podobnie miażdżą koszty wysyłki. Nie mam pojęcia z czego oni korzystają...może f16 z tym towarem lata, bo koszty sa chore więc raczej bym sobie odpuścił...ja mimo, że mnie stać odpuszczam, bo nie będę płacił za przesyłkę tyle samo co za sam model. Niestety...mają w ofercie też sporo rzeczy, których próżno szukać gdzieś indziej, więc...jak już naprawdę musicie, to chyba nie ma lepszego miejsca.
  15. 5 groszy ode mnie ale nie na temat samej pracy, tylko...całego tematu. Zadajesz pytania, coś tam pokazujesz, co nie robi na razie wielkiego wrażenia i...co ludzie tutaj mają Ci powiedzieć? Masz na koncie 8 postów, żadnego portfolio, żadnej galerii, to Twój pierwszy temat. Nikt nie zna twoich możliwości, umiejętności, doświadczenia. Nikt więc nie jest w stanie napisać coś wielce sensownego, bo...na co stać bywających tu userów to wielu wie i gdyby zapytali tak samo...pewnie temat by wyglądał inaczej ale i jakość zaprezentowanych wykonanych prac wyglądała by inaczej. Może...po za ta dosyć kiepsko zrobioną Suprą pokaż w osobnym temacie, swój "skill" w postaci wykonanych dotychczas modeli a na pewno łatwiej sie będzie niektórym, potrafiacym pomagać, ustosunkować i poradzić w tym konkretnym projekcie. Jeśli jednak większość Twoich prac przypomina Supre...to chyba jeszcze za wcześnie jest na to, na co się obecnie porwałeś.
  16. E nooo...skąd masz tego miecia?!?! kocham ten model Merca. Widzę, że producent spartolił nieco sprawę z atrapą ale cóż...życie. Co do prawdziwego...moge załatwić albo tzw. Evo look w granicach 6000 lub 100% Evo II w zaleznosci od stanu w cenie między 25 a 60 tys. Euro...tak wiec jakbyś miał taką gotówkę wal jak w dym ;)
  17. Raczej rozstaw kół..wszystko od strony technicznej i nazewnictwa jest jak najbardziej w porządku. Rozstaw osi to odległość między osiami, na których są umieszczone koła, rozstaw kół to odległość między dwoma kołami na tej samej osi.
  18. Thombike

    Man F2000

    Nie no chłopaku! Drugi model i dałeś naprawdę czadu! Miałem praktyki w firmie, gdzie mieliśmy tylko F2000 (8szt) i no...zatkało mnie. A turbo i kolektor wydechowy wyszły jak żywo wyjęte z oryginału. Cudnie! Nawet nie marzę, że mój drugi model bedzie miał taki poziom.
  19. No to po to jest ten dział, żebyśmy nie tylko o tym czytali, tylko mogli zobaczyć. ja nie masz aparatu to telefon w łapke i lecisz z koksem.
  20. Nie wiem, czy Ci to będzie potrzebne i do czego przy budowie modelu ale znam osobiście dosyć długo Raptownego, Coyota i spółke i gdybyś potrzebował czegoś więcej wal jak w dym. Raptowny już w tej chwili "szczura" pamięta jak przez mgłę ale Coyot na pewno nadal ma masę fotek tego motocykla, z detalami włącznie. W sumie swego czasu zastanawiałem się, czy nie wypromować twojej pracy na łamach ścigacz.pl ale jakoś potem mi zabrakło czasu i pamięci. Sam mam gdzieś w czeluściach trochę fotek tego konkretnego motocykla ale nie są ani zbyt dużego formatu ani szczegółowe.
  21. Hammm..na pewno nie mozna się ode mnie uczyć...jak już to na moich błędach ale obecnie kleje 911 Turbo i RS wielce się od tego modelu nie różni. Własciwie każde Porsche od innego Porsche, szczególnie 911 nie różni się specjalnie. Poza tym pewne zasady są takie same dla każdego modelu, więc prześledź "warsztaty" innych modeli cywilnych. Tylko się nie dołuj, o być może to co zobaczysz wprawi cię w zakłopotanie ;)
  22. Czy ja wiem, czy tak od razu nie wyszedł ten silnik? Ok ma tu i ówdzie niedociągnięcia lub niedomalowania i przebicia ale jak na pierwszy raz...mój nie byłby na pewno lepszy. Bravo!
  23. Co tu dużo mówić...wyszło świetnie, szczególnie w zakresie detali deski rozdzielczej, co w cabrio ma ogromne znaczenie...podobnie jak wygląd foteli, których w hard topie po prostu nie widać. Dlatego inwestowanie w szpachle czy polistyren nie ma tu wielkiego sensu w mojej ocenie. Natomiast kola stanowią o wyglądzie tego co widać od razu. jak widać na załączonych zdjęciach powyżej...ma to ogromne znaczenie, bo wierzcie lub nie ale mieszkam w mieście, gdzie na widok Porsche robi mi się już mdło..ale tak tragicznych kół nie posiada żaden. Bardziej te koła wyglądają jak stalówka z koreańskim deklem, niż alufelga od Porsche. A teraz kilka pytań: 1. Widzę, że masz normalne klosze świateł - to było w modelu czy dorabiałeś miseczki. jeśli dorabiałeś to czy mógłbyś mi zdradzić jak i z czego. 2. Czy mógłbyś wrzucić jeszcze fotkę tyłu i przy okazji powiedzieć 9jeśli pamiętasz) czy miałeś problem z tym gdzie znajdowały sie tłumiki a dolna krawędź zderzaka? U mnie niestety wygląda to tak, że między wyżłobieniami na tłumiki a tłumikami mam prawie 0,5cm szczelinę, tak jakby cała osłona dolna silnika była źle zrobiona i spasowana zbyt nisko i nie mam na razie patentu na to jak sobie z tym poradzić. 3. Interesuje mnie także wygląd tylnych świateł...cały ten pas to niezła zagwozdka, jeśli chodzi o pomysł na dobre pomalowanie. Ostatnie pytanie do wszystkich - czym pomalować odbłyśniki (lub klosze, jesli nie dam rady stworzyć w prosty sposób odbłyśników) lamp przednich by uzyskać najlepszy efekt? Kiedys malowałem chromem ale efekt był średnio zadowalający.
  24. NIe chpodziło o pochwały czy krytykę..bo jak już to wole konstruktywną i ze wskazaniem konkretnym, co jest nie halo. Chodziło o ta częśc wypowiedzi na temat wzroku. Ty masz okluray od kilkudziesięciu lat więc dla ciebie to normalka. Ja od zawsze...nawet do teraz z dużej odległości czytam naprawdę małe literki (np. tablica u lekarza, dolny rzad, to żadne wyzwanie, moge czytac z 2 razy większej odlgłosci niż normalnie), i przy okazji nigdy nie miałem najmniejszego problemu z widzeniem bliskim. Pojawienie sie takiej wady u kogoś takiego jak ja (czyli z oczyma zdrowymi przez niemal 40 lat) jest...jak rodzaj upośledzenia. Dlatego uwagi na ten temat są...ani śmieszne a juz na pewno nie fajne...chyba ze dla kogoś kto nosi okulary od kilkudziesieciu lat. Co do foteli - nie, Italeri dało dokąłdnie takie jak widać, zadnych tyłów itp. Obecnie nie zmeiniam takich rzeczy, bo przy pierwszym modelu nie inwestuje jeszcze w kilka rzeczy, żby nie przeinwestować. Mdel leci z pudełka i jedyną zminą beda koła..i to nie od razu bo koszt równa się kosztowi całego modelu
  25. Jakbyś doczytał..albo nie doczytał tylko umiał pisać krytyke w sposób konstruktywny to...po pierwsze napisałbyś bardziej rzeczowo o co właściwie ci chodzi w kwestii foteli, po drugie dowiedziałbyś się, że zaczynam klejenie po bardzo długiej przerwie, co równa się m.in. z tym, że nie mam szpachli i nie szpachluję...przynajmniej w tej chwili. Trudno, będzie dodatkowy kanał wentylacyjny. Z fotelami to nie wiem ocb? Ludziki mam posadzić? Bo jeśli chodzi o puste tyły to tak zostanie. Jak buda będzie ożeniona z podwoziem nie ma bata by wypatrzeć te tyły przez szybki. A jak sobie jakoś zacne już radzić to może go rozbiorę i zrobię braki. Uwaga co do oczu jest mało śmieszna dla osoby w moim wieku, wiec może stonuj...nie jest też śmieszna w ogóle w obliczu utraty pełnej ostrości widzenia, czego żadnemu, szczególnie modelarzowi nie życzę. Wypowiedź na poziomie szczeniackim następnym razem zachowaj dla kogoś kto pasuje do ich profilu. Master Janek - dzięki. Nie chce robić wnętrza połyskiem bo wg. mnie nie odpowiada to w żaden sposób matowym lub półmatowym materiałom w rzeczywistości. Może pól mat byłby ok ale na ta chwilę już tak to zostawię. Decyzja co do kół zapadła głownie z powodu tego nie jak wyglądają te Italerki ale z powodu ich rozmiaru i usadowienia względem nadwozia. Model wygląda jak sławetna wersja na rajd Dakar A kwestie problemu dokładności przy małych częściach już rozwiązałem...zdobywając takie cuś :
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.