Panoćki co najwyżej mżawka
Poszukałem trochę na sieci, czy ktoś jeszcze się szarpnął na tą ładownie...
Długo niczego nie mogłem znaleźć, aż tu nagle mam
... i nie wiem czy się cieszyć, czy nie...
... bo mam wrażenie ze trochę odstaje poziomem
mam nadzieję że na koniec będzie się czym pochwalić.
Jakoś nawet nie zauważyłem, że to już tydzień zleciał.
Ostatnio i weny i czasu nie wiele, ale w przerwie od wnętrza coś dłubie przy samym płatowcu
( co by niektórzy nie sugerowali odesłania hasegawie )
Na pierwszy ogień poszły stery kierunku, wiec je pochlastałem...
Nabyłem również odpowiedni zestaw rurek, co bu zrobić ruchomą sondę do tankowania.
Oraz zabrałem się za główne skrzydło, wydłutowałem sobie nawet pod blaszki
...przerobiłem również psełdo siłownik na końcach
Oraz umieściłem tuleje które później pomogą w pochylaniu gondol silników.
Doszła również częściowa (na razie) mechanika płata i po złożeniu na sucho muszę przyznać,
że będzie raczej ciekawy . i wygląda to tak