-
Liczba zawartości
2 840 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
15
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Marudek
-
Hej cieciwa, jestem pewien że to Albatross, tyle że jeszcze pod banderą Australii. Podpis pod tym zdjęciem głosi: Pionier lotnictwa i żeglarz Francis Chichester rozmawia z porucznikiem G.L. Cantem (RAN) podczas wizyty na Albatrosie wkrótce po jego historycznym pierwszym samodzielnym przelocie przez Morze Tasmana ze wschodu na zachód (Nowa Zelandia, Australia), około 1931 r. Zastosowanie moim zdaniem jak najbardziej pełne zalet. Przecież podstawą działania tendra lotniczego było dowiezienie samolotów w rejon ich działania, a następnie jak najszybsze wypuszczenie samolotów. W tym również jak najszybsze otwarcie luku Wcześniej myślałem, że luk hangaru przykrywany był segmentowymi pokrywami i pieczołowicie ształowany. ale to by zajmowało masę czasu. Dlatego o wiele szybciej byłoby przekręcić okrągłe pokrętła po bokach pokrywy hangaru. Każde z tych 4 pokręteł (nie sądzę żeby było ich więcej) usytuowane jest blisko kół. Następnie zwolnić hamulec (lewarek, który unosił pokrywę luku i przyciskał ją całym jej ciężarem w czterech punktach szyn). Wreszcie wystarczyło przesunąć pokrywę w tył pod sterówkę i wyciągać z hangaru samoloty. Linka która przebiega pod łokciem Francisa Chichestera biegnie w kierunku rogu pokrywy. Widać tam słupek z ukośną podpórką. Moim zdaniem to jest reling przydatny kiedy hangar był otwarty. Widać go też na tym zdjęciu: Poniżej na zdjęciu zaznaczyłem: Linka relingu Koła pokrywy hangaru Hamulce Szyna
-
Hej, Zgodnie z sugestią kolegi Szydercza Gała cierpliwie frezuję podstawkę i zmniejszam wielkość fal. W międzyczasie buduję hangar i zastanowiło mnie jak klarowana była jego pokrywa. Po wnikliwej analizie planów z Modelarstwa Okrętowego stwierdzam, że pokrywa hangaru nie była składana tylko wsuwana pod bryłę sterówki. Na dowód mam takie zdjęcie: Tymi samymi kolorami oznaczyłem wszystko na poniższym rysunku. Czarne linie to pole widzenia: Czyli chcąc zostawić otwarty hangar - muszę ściąć jeszcze fragmenty modelu zaznaczone na poniższym zdjęciu kolorem czerwonym. Ścinaki, które zamierzam usunąć są integralną częścią pokrywy hangaru, która będzie wsunięta pod sterówkę. W tym miejscu zostaną jedynie szyny po których pokrywa była przetaczana.
-
Hej, Po długiej walce udało mi się stworzyć przestrzeń dla nowego hangaru: A tu mam przygotowane materiały do budowy hangaru, który zostanie wsunięty do powstałej przestrzeni. Mam tu plastik z moletem (fakturą) przypominjącą deskowanie pokładu, ścinki plastiku różnej grubości, resztki ramek i części fototrawionych, no i kawałek siatki od kineskopu
-
W robieniu podstawki wzoruję się na tym tutorialu. Możliwe, że kulka którą autor wygniatał fale jest odrobinę mniejsza niż to czego użyłem, ale jak zauważył Szydercza Gała - zaraz podfrezuję w miejscach gdzie fale wymagają poprawek. Muszę to zrobić jeszcze z tego powodu, że po wyschnięciu - glina pękła w dwóch miejscach. W mojej podstawce nie ma odkosów dziobowych, nie będzie też wielkiego kilwateru - chyba że pod jednym z Walrusów, który będzie na wodzie.
-
Hej, Budowę podstawki rozpocząłem od cokołu, który powstał w całości z plastiku. Następnie zabezpieczyłem burty taśmą maskującą i przykleiłem kadłub w ustalonym miejscu jedną małą kropelką CA. Do "budowy" fal posłuży mi glina samoutwardzalna. Szpilka z dużym okrągłym łebkiem w uchwycie wiertarskim to może niezbyt wyrafinowane narzędzie ale spełnia swoje zadanie Na koniec wyjąłem model żeby nie zaklinował się w zasychającej glinie. Następnym etapem będzie malowanie
-
W sumie możesz mieć rację - nie pomyślałem o tym sposobie podbierania samolotów na poszczególnych piętrach. Wielkie dzięki Wydaje mi się, że ta fotka ostatecznie potwierdza brak windy: O i nawet koło ratunkowe pojawiło się w kadrze (na skrzydle mostka). Czyli frezuję wszystkie ściany poniżej otworu w pokładzie. Ścianę od strony rufy cofnę do tyłu a boczne i przednią wycinam. zrobię imitację dwóch międzypokładów z filarami podtrzymującymi pokład. Złożony Walrus poniżej linii wody będzie świetnie wyglądać
-
Czytałem to kilka razy jak czekałem na przesyłkę z modelem Mam bardzo podobną koncepcję. Jeden Walrus na katapulcie, a drugi na wodzie (jak przy ćwiczeniach ze sprawności). Znalazłem nawet taki filmik, na którym widać jaki kilwater zostawiał Walrus przy burcie Albatross'a W ogóle chciałbym żeby na pokładzie dużo się działo - może tak jak tu:
-
Hej, MAV - dzięki za podpowiedź - lufki już dodałem do listy zakupów cieciwa - dzięuję za wyjaśnienie kwestii kół ratunkowych. To logiczne, że reling nie mógł być nimi obwieszony. Znalazłem tylko jedną fotografię na której marynarz stoi z kołem ratunkowym przy relingu w części rufowej - możliwe że kogoś asekurował. Postaram się znaleźć jakieś miejsca na nadbudówkach gdzie taki sprzęt mógł być rozmieszczony. Pozostaje jeszcze kwestia hangaru, bo sami widzicie, że trochę tu "łyso": Chciałbym tu dodać trochę "mięsa", żeby wyglądało jak tu: Albatross miał 3-poziomowy hangar więc raczej musiał mieć windę. dźwigiem można by było opuścić samolot na sam dół ale nie dałoby się go wstawić na 1 i drugi poziom. Na zdjęciu ze stoczni wygląda jakby od strony dziobu była lita ściana - ale to przecież tamtędy samoloty z windy dostawały się do hangarów - więc może to jest tymczasowy element konstrukcji... Z kolei na zdjęciu HMAS Albatross -zdaje się, że widać czarną czeluść hangaru Jeśli zgadzacie się z moimi domysłami, to wydaje mi się, ze mogę wzbogacić nieco ten otwór w modelu Niko Chciałbym usunąć ścianki zaznaczone na czerwono i wstawić tam nowe po bokach i od strony rufy, a od dziobu zostawię otwartą ścianę z widocznymi pokładami hangarów. No i wygląda na to, że muszę narysować kalkomanie dla Albatrosa: I dla Walrusów z 710 Dywizjonu FAA: Ale najpierw zajmę się podstawką, bo model do linii wodnej beż wody nie mieści mi się w głowie...
-
Hej, Na początek in-box modelu Niko Model, Jak widać na zdjęciu niżej, zawartość pudełka składa się z kadłuba kilku strunówek z drobnymi częściami żywicznymi, sporej ramki z częściami fototrawionymi i dwóch kawałków drutu z których należy wykonać maszty. Blaszka, która była w moim pudełku niestety została pognieciona w części z reingami. Udało mi się ją trochę wyprostować. Szczegóły kadłuba:
-
Hej, socjo1 - tak tylko dopytuję bo temat tych działek jest dla mnie zupełnie nowy Ale dzięki pomocy kolegi MAV wiem już dokładnie jakie było uzbrojenie. Dodatkowo obejrzałem pod lupą działka z modelu Niko Model i są one poczwórne. Nie są złe, ale jak zobaczyłem Pom-Pomy Shelf Oddity - to już wiem, ze muszę je mieć
-
W sumie luk hangaru znajduje się w promieniu działania dźwigów: Poza tym luk jest na tyle mały, że raczej wątpliwe żeby tam była winda jak na lotniskowcu. Dlatego pierwsze co zrobię - to wytnę wnętrze hangaru i dodam jakieś filary do podtrzymania pokładu
-
Hej, Wielkie dzięki, że tu zajrzeliście. Po cichu liczyłem na Waszą pomoc. Nie tylko ze względu na moje braki merytoryczne, ale też na małe doświadczenie, bo jak dotąd ukończyłem jedynie dwa modele okrętów i to w dużo większej skali. Inbox postaram się zrobić dziś wieczorem. Faktycznie nie znam wszystkich modeli Niko, ale w porównaniu z inboxami kilkudziesięciu innych modeli w skali 1:700 - wydał mi się naprawdę dobrze zrobiony Czyli podsumowując w 1942 roku HMS Albatross powinien mieć: - 4x120mm QF Mark VIII - 4x40mm Mark II - znaczy dwa podwójne Pom-Pomy? W modelu GPM są 2 poczwórne Pom-Pomy, a w Niko zdaje się są 2 podwójne Pom-Pomy - 6x20mm Oerlikony plot Ponadto w modelu GPM ani w modelu Niko nie widzę żadnych kół ratunkowych. Czy to możliwe że HMS Albatross ich nie miał? Planuję listę dodatków, o jakie będę musiał uzupełnić model i w zależności od Waszej odpowiedzi znajdą się na niej koła ratunkowe
-
Hej, Wreszcie przekonałem się do skali 1:700 i właśnie rozpoczynam nową modelarską przygodę . Jako mój pierwszy model w tej mikro-skali wybrałem brytyjski tender lotniczy HMS Albatross firmy Niko Model. Bardzo się cieszę że tak świetnej jakości modele wydawane są przez polskich producentów. Ale jak to zawsze ze mną - szukam czegoś co móglbym zrobić po swojemu, dodać od siebie itd... I tak zastanawiam się nad hangarem - czy miał on windę jak na lotniskowcach, czy samoloty były z niego wydobywane za pomocą dźwigów? Ponadto zastanawia mnie uzbrojenie, ponieważ w Wikipedii podane jest co innego niż widzę w modelu GPM w 1:200 i w tytułowym modelu Niko Model. Bardzo proszę o pomoc w znalezieniu informacji lub materiałów na ten temat. Jeśli ktoś ma Profile Morskie NR 128, albo Modelarstwo Okrętowe Nr 45 i 46 - to bardzo proszę o kontakt
-
Hej, Zapowiada się Mi-17 na bogato
-
Hej, Prace idą powoli do przodu. Zdjęcia dokumentujące postępy wstawię tu wkrótce, ale znowu potrzebuję Waszej pomocy... Czy macie lepsze zdjęcia tego detalu? Chcę zrobić otwarte drzwi do obu kabin więc wszystkie detale wnętrza są dla mnie bardzo istotne. z góry dziękuję za pomoc
-
Piękny dziwoląg
-
Model już kupiłem - jeszcze raz wielkie dzięki za cynk Mam już: - B105 - Apache - Sea Lynx - Cobra - Puma - Alouette II Nadal oferuję kupno modeli innych śmigłowców w skali 1:32 (nie 1:35). Interesują mnie modele w każdym stanie - brak pudełka, kalkomanii, części - żaden problem.
-
Hej Adamsky, Serio? Super - bardzo dziękuję Zaraz wyślę maila. W międzyczasie dotarły do mnie kolejne piękne wydruki. Fotele pilotów, części wolantów, panel Pu-25 i kolejne detale silników Aktualnie pracuję nad gondolą silników. Plan był taki, żeby ją wytermoformować. Dlatego zrobiłem kopyta - tu w trakcie przygotowania: Jednak nastąpiła katastrofa, która nieco popsuła moje plany: Mój stół do termoformowania pękł na pół. Być może płyta, która już osłabiona wieloma otworami - zeschła się w piwnicy i trzasła przy dużym obciążeniu. Niestety - wydmuszki jakie udało mi się na tym uzyskać niewiele przypominają oryginał: Dlatego poszły do kosza i zacząłem gondolę przygotowywać od nowa - tym razem jak model kartonowy - tyle że z plastiku. Poniżej widać szkielet gondoli wykonany z HIPSu grubości 3 mm: A tutaj przymiarka do kadłuba:
-
Hej qalimar Aktualnie potrzeby wychodzą w trakcie budowy - jak np ten panel PU-25, czy zegar SUP-7. Mam już narysowane wszystkie zegary i teraz potrzebuję porządnego wydruku Poszedłem do punktu ksero tu gdzie mieszkam. Wydrukowali mi na najlepszej drukarce prosto z Corela - ale pod lupą wydruk wygląda fatalnie - same kropki. Może uda mi się dobić do Torunia i tam wydrukować na jakiejś kolorowej laserówce na jakimś grubym papierze. Albo będę musiał zlecić wydruk kolejnego arkusza kalek... Ale mam na to jeszcze chwilę - bo teraz rzeźbię gondolę silników
-
Bardzo dziękuję za pomoc Wyguglałem go i jest nawet na allegro A wracając do relacji - dawno temu kolega Adamsky zwrócił uwagę na tą część: Poszedłem tam na skróty i z bryłą tego filaru i z ekranem z przełącznikami. Kolega przesłał zdjęcie i rysunek dzięki którym udało mi się tą część poprawić Poniżej jeszcze z testowym - papierowym pulpitem PU-25 rejestratora BUR: Nowy pulpit będzie drukowany: W międzyczasie pomalowałem kilka części: Będę miał też drukowane fotele - dużo lepsze o d tych, które próbowałem zrobić ręcznie:
-
Hej, Dzięki za cynk
-
Hej, Wracam do budowy Sokoła Czy ktoś wie jaki to zegar (wskazany żółtą strzałką: Z góry dziękuję za wszelką pomoc. To już ostatni zegar jaki mi został do narysowania
-
Hej Wojtu204, Poszło PW
-
Hej, Dzięki za info. Ale tego i poniższe już mam: - B-105 - Apache - Lynx Ale pozostałe śmiglaki w skali 1:32 chętnie skupię w każdym stanie - może być bez pudełka czy kalkomanii, bo i tak będę je robił w wersjach w jakich w tej skali nie występują
-
Hej, Jak w temacie - poszukuję modeli helikopterów w skali 1:32 (tylko nie 1:35).
