-
Liczba zawartości
2 832 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
15
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Marudek
-
Fiat ICR 42 Idrovolante 1:48 Classic Airframes
Marudek odpowiedział Marudek → na temat → [L]Warsztat
Marwaw - mnie się też taki podoba. Zresztą Beaufighter kolegi SlawiekD potwierdza, że jednolity czarny kolor może być naprawdę ciekawy. METYS - ale ja nie mam czasu na nic . Staram się podłubać chwilę wieczorami i w weekendy (w sob i nd udaje mi się zrobić najwięcej). Ale wczoraj wróciłem z pracy taki styrany, że nie miałem siły na nic - wtedy lepiej sobie odpuścić grzebanie przy modelu, bo można coś schrzanić. Oprócz Fiata mam na warsztacie jeszcze Harleya w 1/72 i już wiem, że w tym tempie się z nim nie wyrobię. Ponadto do końca Marca muszę poprawić brudzenie i podstawkę Harleya w 1/9. Dodatkowo myślę o nowym projekcie (konwersja Wildcata) - mam tak mało czasu, że nie wiem w co ręce włożyć -
He, he - kolega najlepsze zostawił na koniec
-
Dzięki za świetne fotki. Fajnie, że blisko muzeum jest Hannants
-
Fiat ICR 42 Idrovolante 1:48 Classic Airframes
Marudek odpowiedział Marudek → na temat → [L]Warsztat
Hej! Czarny podkład już wysechł. Przed pryśnięciem aluminium trochę to wypoleruję. W iędzyczasie pomalowałem części silnika. Najpierw wkleiłem cylindry tylnej gwiazdy razem z popychaczai i kablami iskrowników. Po "zwashowaniu" wkleiłem części przedniej gwiazdy. Brakuje jeszcze kilku kabli i przewodów, ale za to zabiorę się dopiero w środę. -
Fiat ICR 42 Idrovolante 1:48 Classic Airframes
Marudek odpowiedział Marudek → na temat → [L]Warsztat
Hej! Chciałbym skończyć go do końca tygodnia, żeby zostało mi jeszcze trochę czasu na zrobienie wózka i może skończenie Harleya. -
Fiat ICR 42 Idrovolante 1:48 Classic Airframes
Marudek odpowiedział Marudek → na temat → [L]Warsztat
Witam, Skończyłem wklejać zastrzały płatów. Pary na końcówkach skrzydeł są nawiercone. Nić nylonową wkleję przed nałożeniem ostatniej warstwy farby - żeby nie były za grube. Zastrzały pływaków tradycyjnie wzmocniłem kołkami z drutu. W tym miejscu ten zabieg jest konieczny, bo czytając relacje na zachodnich forach dowiedziałem się, że pływaki mają tendencję do "rozjeżdżania się". Wiele uwagi poświęciłem na to by zachować włąściwą geometrię pływaków. Dodatkowo zamieniłem "pudełkowe" mocowania cumownicze na trochę delikatniejsze zrobione od podstaw. Do osłony silnika dokleiłem już chwyt powietrza (wg instrukcji kolejność powinna być trochę inna, ale dzięki temu mogę pomalować okaptowanie bez silnika w środku). Całość pomalowałem czarnym połyskiem jako podkład pod aluminium. Kiedy farba schła zabrałem się za żywiczny silnik. W korpusie nawierciłem dodatkowe otwory dla popychaczy tylniej gwiazdy (fototrawione popychacze zapakowali tylko dla przedniej, ale i tak nie użyję tej części, bo popychacze nie mogą być płaskie). Z drutu o odpowiedniej grubości dociąłem 28 popychaczy. W cylindrach nawierciłem otwory dla kabli iskrowników. -
Przyłączam się do gratulacji! Piękny model. Mnie najbardziej podoba się przejrzystość oszklenia i to jak czysto jest wklejone.
-
Przepraszam, że dopiero teraz odpowiadam, ale właśnie doczytałem Twoje pytanie (refleks co? ). Tak, to jest knaga, na której wiązano linkę cumowniczą, żeby samolot gdzieś nie podryfował...
-
Fiat ICR 42 Idrovolante 1:48 Classic Airframes
Marudek odpowiedział Marudek → na temat → [L]Warsztat
Witam, Od wtorku nie wiele - oszlifowałem tylko pływaki. Szkoda, że nie ma żadnych dostępnych zdjęć, na podstawie których możnaby odtworzyć linie podziału na pływakach. Jedyna linia, którą Classic Airframes uwzględnił nie pokrywa się z tym co narysowano na pudełku. Nie wiem czy jest sens wygniatać hipotetyczne linie podziału... A teraz zmagam się z resztą zastrzałów między płatami. -
Fiat ICR 42 Idrovolante 1:48 Classic Airframes
Marudek odpowiedział Marudek → na temat → [L]Warsztat
Hej! Pasowanie stateczników do kadłuba jest takie, że szpary między sterami wysokości, a kadłubem byłyby nierówne. Trochę to poprawiłem szlifując stateczniki przed przyklejeniem, ale gdybym miał w ten sposób to naprawić, to musiałbym zeszlifować sporo długości każdego statecznika. Dlatego szpary zaszpachlowałem. Na tym zdjęciu tego nie widać, ale stery wysokości są oddzielone od reszty stateczników - odcisnąłem w szpachlówce niezbędne linie, które później zapuszczę wash'em. Zdjęcia są słabe, bo robię je i zmniejszam do 800x600 telefonem (aktualnie nie mam innej możliwości). -
Fiat ICR 42 Idrovolante 1:48 Classic Airframes
Marudek odpowiedział Marudek → na temat → [L]Warsztat
Witam, Na zdjęciu niżej widać, że zastrzał piramidki jest za długi. W oryginale nie opiera się o zastrzał N, tylko opiera się na kadłubie nieco powyżej zastrzału N. Tak jest: A tak powinno być: W kadłub i górny płat powklejałem kawałki drutu, które chowają się w otworach nawierconych w zastrzałach. Dzięki temu łączenia są mocniejsze i dokładnie ustalone. Górny płat przykleiłem już do zastrzałów piramidki. Dziś wkleję resztę zastrzałów. Kiedy klej "łapał" górny płat w prowizorycznym jigu, skleiłem, wyszlifowałem, wypolerowałem i odcisnąłem linie podziału na okaptowaniu silnika. Nawierciłem też otwór dla igły 1,1 mm, z której powstanie światło pozycyjne. Zacząłem też prace nad pływakami. Trzeba pamiętać o odpowiednim obciążeniu. -
Fiat ICR 42 Idrovolante 1:48 Classic Airframes
Marudek odpowiedział Marudek → na temat → [L]Warsztat
Dzięki jachud3 - dorobię je z kawałka grubej igły iniekcyjnej z wklejonym w środek szkiełkiem No to mój głos już masz Wczoraj rozpocząłem walkę z zastrzałami piramidki górnego płata. Nie mają żadnych kołków, więc podobnie jak przy stateczniku - zastrzały nawiercam i wklejam kawałki drutu. Wygląda na to, że ludzie Classic Airframes w ogóle nie wiedzą jak ten kawałek samolotu ma wyglądać - najpierw błąd w instrukcji, gdzie zastrzały najbliżej osi wzdłużnej są narysowane "do góry nogami", a teraz okazuje się że te same zastrzały są za długie. Jutro pokażę zdjęcia. -
Fiat ICR 42 Idrovolante 1:48 Classic Airframes
Marudek odpowiedział Marudek → na temat → [L]Warsztat
Dzięki Ipkinss - cieszę się, że zwycięsca tegorocznego konkursu też mi kibicuje ! Ja też mam taką nadzieję. Wciąż czekam na elementy bierznika... A wracając do Fiata. W całym modelu nie ma żadnych kołków ustalających pozycję. No może z wyjątkiem kilku zastrzałów. Stateczniki poziome pozbawione są jakiegokolwiek solidnego mocowania do kadłuba. Pomyślałem, że klejenie "na styk" może nie wytrzymać szpachlowania i szlifowania. Dlatego nawierciłem otwory i wkleiłem drut. Potem zabrałem się za brzuch: szlifowanie, polerowanie i odciskanie linii podziału na nowo. Zauważyłem, że przy krawędzi spływu sterów wysokości kadłub nie jest równy. Delikatny zabieg pilnikiem to skorygował. Będzie widać na nowych zdjęciach. Classic Airframes zapomnieli o wlotach powietrza w dolnym płacie (dziwne, bo na box-arcie są). Musiałem więc wyżłobić je samemu. A teraz zabrałem się za - chyba najtrudniejszą część prac - mocowanie górnego płata. W tym miejscu spotkała mnie kolejna niespodzianka. Zastrzały - kiedy były jeszcze w ramkach - nie budziły większych zastrzeżeń. Ale kiedy je wyciąłem - wyglądały zupełnie jakby to były części Amodel... Przynajmniej tworzywo, którego użyli dobrze się obrabia - jest dostyć twarde i elastyczne. Po lewej części przed obróbką, po prawej - po. Acha, w samej końcówce ogona jest taki "tenteges". Czy Wiecie może co to takiego? Czyżby światło pozycyjne? -
Fiat ICR 42 Idrovolante 1:48 Classic Airframes
Marudek odpowiedział Marudek → na temat → [L]Warsztat
Dzięki za doping! Najpierw musiałbym wynegocjować przepustkę . Mam nadzieję, że chociaż w Toruniu będę mógł go pokazać. Ostach Miałem dobre zdjęcia Fiata CR, no i szkoda by było gdybym ten okruszek tylko ochlapał farbą i "przylepił"... Lucas HS Jeszcze nic nie wiadomo. Czapla i Beaufighter są naprawdę piękne. -
Beaufighter Mk.VI, Tamiya 1/48. Konwersja w Mk.IIF.
Marudek odpowiedział SlawiekD → na temat → [L]Warsztat
Szczery podziw -
Fiat ICR 42 Idrovolante 1:48 Classic Airframes
Marudek odpowiedział Marudek → na temat → [L]Warsztat
Hej! Miałem nadzieję na samosklejalny model, ale ten model Classic Airframes taki nie jest. Zresztą w kilku miejscach w instrukcji przypominają o sprawdzeniu pasowania. Myślałem, że to standard, ale jak zacząłem budować wnętrze - zobaczyłem coś ciekawego. Na każdym rysunku klatka ma różną długość względem podłogi. Trochę mnie to rozczarowało, ale pomyślałem, że "wyjdzie w praniu" i zrobię tak jak będzie pasowało najlepiej. Od początku zakładałem jak najmniej inwencji własnej, ale jak zobaczyłem, że umiejscowienie tablic z zegarami pozwoli na zobaczenie z góry ich tylnich ścianek - postanowiłem dodać do nich parę detali - puszki wskaźników i kable. W żywicznym celowniku odciąłem część, która powinna być przezroczysta i dorobiłem taką z kawałka sztywnej folii. Tak jak w oryginale krawędź szkiełka pomalowana jest na czarno. Z drobnych cekinów, z których zmyłem farbę dorobiłem też imitacje soczewek. Instrukcja wskazuje żeby odciąć obudowę kółka ogonowego. Ja zrobiłem to przed sklejeniem połówek kadłuba. Powstałą szparę Classic Airframes zaleca zaślepić kawałkiem plastiku. Ja wybrałem do tego Milliput. Przed sklejeniem kadłuba sprawdzałem na sucho pasowanie z kabiną i dolnym płatem. I bardzo dobrze, bo w kadłub trzeba było od dołu wkleić klin, żeby miał taką samą szerokość co wnęka w dolnym płacie. Zresztą pasowanie części jest takie, że zużyłem sporo CA do zalania szpar. -
Link się nie otwiera. Ale kolegom chodzi o jedyny sprowadzony do Polski egzemplarz Cant 506. Malowanie włoskie - srebrne z niebieskimi błyskawicami po bokach. Prawdopodobnie wlosi namalowali szachownice. Samolot przyleciał do Polski bez uzbrojenia. Został zniszczony przez Luftwaffe, bo jakies sieroty nie potrafiły go nawet dobrze zamaskować - tyle pamiętam. Gdybym miał Canta 506 w tym malowaniu w swojej kolekcji, to za każdym razem jak bym na niego spojżał - denerwowałbym się na tych co go mieli pilnować
-
Mnie się podoba, że w końcu pomysleli o tym żeby oddzielić dłonie. W swoimżandarmie z zestawuu z DKW Tamiyi sam je odcinałem, a mankiety robiłem z tasmy maskującej.
-
Acha, dzięki JW. Hmmm, myślałem żeby mojego Canta 506 zrobić w malowaniu szpitalnym Luftwaffe, ale może zdecyduję się na szachownicę. Chociaż tak naprawdę, to jedyny polski egzemplarz nie latał dla MDL. Krótko po przylocie do Polski spotkał go taki los, że aż mi żal.
-
A co to jest MDLot? Mam dwa Canty, ale nie mam miejsca na gotowe modele, dlatego na razie buduję te najmniejsze...
-
Hm, pomyślę o tym.
-
Fiat ICR 42 Idrovolante 1:48 Classic Airframes
Marudek odpowiedział Marudek → na temat → [L]Warsztat
Hej! Jest jeszcze jeden łancuch, który przechodzi między nogami pilota i łączy się z resztą. W razie twardego lądowania pilot miałby w majtkach kogel-mogel... To chyba taki włoski sposób na to, żeby samolotów nie uszkadzali -
Fiat ICR 42 Idrovolante 1:48 Classic Airframes
Marudek odpowiedział Marudek → na temat → [L]Warsztat
Hej! Dzięki za Wasz doping. Nie nastawiam się na zwycięstwo w tym konkursie, dlatego nawet jeśli nie wyrobię się z tym modelem do końca, to świat się nie zawali. Ale zależy mi na dobrej zabawie, jaka zawsze towarzyszy ZKM. Dlatego, żeby zmieścić się w czasie wybrałem jeden z lepszych (czyt. łatwiej sklejalnych) modeli jakie mam w swoim "magazynie". A wracając do modelu, przez chwilę zastanawiałem się, czy fototrawiony łańcuch w uprzęży pilota wymienić na najcieńszy łańcuszek jaki mam w swoim śmietniku. Niestety, nawet ten łańcuszek jest za gruby. Gdybym go wrzucił do kabiny to ktoś mógłby pomyśleć, że Włosi palowali tam krowę . Dlatego zostałem przy fototrawieniach... -
Panowie, wielkie dzięki za Wasze komentarze! hanadam Czekam z niecierpliwością ne relację z windykacji METYS Tak myślałem - jak otworzysz pudełko, to Ci ręce opadną... Ale teraz Twoja kolej! W razie czego kopyto do tłoczenia kabiny jeszcze mam . artoor_k Wielkie dzięki za dpoing. Mam model Tamiyi w 1:48 z silnikiem i oryginalną podstawką. Muszę tylko zdobyć do niego jakieś blaszki i nauczyć się malować japońskie samoloty tak jak łsobota. Łukasz, kiedyś zgłoszę się do Ciebie na korepetycje z malowania łuszczącej się japońskiej farby Jeszcze raz dziękujęWszystkim za Wasz doping i trafne uwagi
-
Dzięki
