Skocz do zawartości

Marudek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 832
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Zawartość dodana przez Marudek

  1. Witam, Ostatnio udało mi się pomalować torby boczne i kaburę karabinu. Starałem się by wewnętrzna część kabury miała odpowiednio jaśniejszy kolor niż na zewnątrz. Tak jak to zwykle w skórze bywa. Do niemal kompletnego przedniego zawieszenia dodałem kaburę, owiewkę i lusterko. Lusterko zrobione jest z kawałka odpadu od cekinów. Mam trochę odpadu powstałego w wyniku wybijania dziurek w cekinach. Nadaje się to na imitację łebków śrub i ćwieków (użyłem ich na przykład w siodle Harleya Lend-Lease w 1:9). Wystarczyło zmyć kolor zmywaczem do paznokci, zamaskować stronę, która ma być lustrem i pomalować. A tak wygląda reszta:
  2. Witam w kolejnym odcinku, Zebrałem części gotowe do malowania – obręcze kół, osłona łańcucha, lusterko, przedni reflektor, owiewka, torby boczne, kabura karabinu itp. Dla ułatwienia dalszego montażu i nakładania kalek oddzieliłem przednie zawieszenie od reszty ramy. Suszenie: Przednie zawieszenie prawie gotowe: Litery poskładane są ze ścinków kalek (ale to chyba widać ):
  3. Witam! Poniżej skromny update, czyli mocowanie tylnych świateł, płyta chroniąca silnik od spodu, ponóżki kierowcy, kierownica - teraz ją poprawiłem (jedoczęściowa jest solidniejsza), owiewka i podpora serwisowa tylnego koła. Wciąż czekam na kalki - białe gwiazdki różnych wielkości (na baku będą gwiazdy 1mm wysokości). Czekam teżna bieżnik...
  4. PODZIW, SZACUNEK, ZAZDROŚĆ... Gratuluję kolejnego pięknego modelu
  5. Wielki powrót Z niecierpliwością czekam na podstawkę
  6. Nie wydaje mi się, żeby sprawa byla na tyle prosta żeby ktoś mógł podać Ci "przepis" na składane skrzydła - na dodatek w 1/72. Już w 1/48 byłoby to trudne, bo skrzydła nie tylko podnoszą się do góry, ale też układają się wzdłuż kadłuba. Wszystko zależy od tego jaki efekt chcesz osiągnąć. Możesz ciachnąć skrzydło i wkleić np plasteliną (lub innym lepiszczem) najmniejszy zawias z OBI, albo możesz zdobyć wszelkie dostępne materiały i odtwożyć zawias łącznie z wewnętrznymi częściami skrzydeł. Prawdopodobnie do skali 1/48 są żywiczne zestawy waloryzujące, ale wątpię by było coś takiego w 1/72. Dlatego zostaje Ci oldschool'owy scratchbuild
  7. Ech te szprychy - nie myślałeś, żeby je wymienić na druciane?
  8. Hi Joz! I couldn't really believe your kind words regarding Amodel kit. I have made one and I know these kits are pain in the back side Anyway I can see that you managed to make a decent model out of the box contents. The painting scheme looks aggressive – I like it a lot. I also admire the scratch built upgrade parts you have made. One thought that strikes me is – wouldn’t it be easier to press mould a complete canopy and the cut out each segment? At least I do it this way and I find it worth recommending. I like the harnesses you have made – are these photo etched details? P.S. Whats next? Regards, Pete
  9. Hi! First of all - welcome to modelwork.pl Secondy, you don't need to post your pictures from fotosik. Photobucket or imageshack can do as well.
  10. Nareszcie! Ten chrom na silniku - piękna sprawa Będę kibicował
  11. No pewnie, zresztą Ty wiesz najlepiej - w końcu sam go robiłeś
  12. O nie! Każdy detal jest istotny - tą relację uważnie śledzą ZNAWCY Właśnie dlatego najpierw pytam A pedały są takie W modelu AMT: W kartonowym modelu z www.paper-replika.com:
  13. Witam, Poniżej wnętrze kabiny ze zmienionymi drążkami sterowymi i "światłoszczelne" panele (brakuje im jeszcze tylko kilka przycisków). A teraz pytanie odnośnie pedałów. W modelu kartonowym prawdopodobnie zostały one skopiowane z modelu plastikowego. A skąd jego projektanci je wzięli - nie mam pojęcia. Nie znalazłem żadnego ujęcia w filmie, które pokazywałoby tą część kokpitu. Nie mam też żadnych innych materiałów i wydaje mi się, że pedały z powyższych modeli są wytworem fantazji kogoś, kto projektował model a nie objekt do filmu. W wielu fragmentach Gwiezdnych Wojen dostrzegam analogie i podobieństwa do niemieckiej stylizacji z okresu II wojny. Np w cz. IV broń szturmowców z wyglądu bardzo przypomina (przynajmniej mi) niemiecki MG 34. Takich przykładów jest jeszcze kilka, ale mnie chodzi o to czy kierując się tym tokiem myślenia możnaby wstawić do mojego kokpitu pedały orczyka samolotu niemieckiego z II wojny (mam kilka na blaszcze fototrawionej). Według mnie są trochę podobne do tych z modeli o których wspomniałem wyżej, ale wydają się bardziej ergonomiczne. Jak myślicie - czy będzie zbrodnią wstawienie takich pedałów do ETA-2? Oczywiście zrobienie pedałów od podstaw nie jest problemem, więc jeśli macie jakieś ujęcie pokazujące, że w gwiezdnowojennym ETA-2 naprawdę były takie pedały - to bardzo proszę o zapodanie
  14. Witam, Nowe panele komputera są już gotowe. Wymieniłem też drążki sterowe i skończyłem fotel. Tapicerka będzie ciemno grafitowa/czarna. Przednie obudowy paneli: Diody spiłowane niemal do zera (po lewej nietknięta dioda dla porównania) Gotowy panel Próba świecenia Muszę dorobić teraz tylne ścianki, które będą odbijać światło do wewnątrz. Trzeba będzie zrobć je bardzo dokładnie, żeby światło nie wydostawało się jakimiś szczelinami w obudowie. Zdjęcie zrobiłem z baterią włożoną między nóżki diody. Ekrany zrobione są z przezroczystej, sztywnej folii, którą od przodu pomalowałem na czarno, a od tyłu w niektórych miejscach na czerwono i niebiesko. Z przodu zdrapałem czarną farbę tam, gdzie ma się coś "wyświetlać". Metodę opisałem na wypadek gdyby ktoś jeszcze chciał się bawić w robienie podświetlanych paneli (zastosowanie: współczesne lotnictwo, SF, pojazdy cywilne itd) Gotowy fotel Zewnętrzna część kabiny pomalowana na szaro w celu wychwycenia niedokładności szpachlowania/szlifowania.
  15. Witam, Dzięki przemekgksw3 za miłe słowa. Taki doping motywuje mnie do dołożenia jeszcze większych starań w budowie tego modelu. Dlatego zdecydowałem zacząć panele komputera od nowa. W tych powyżej wywierciłem wszystkie otwory - tzn. dla 3 kontrolek i kilku przycisków. Zupełnie niepotrzebnie. Tym razem wywiercę otwory tylko dla kontrolek. Wyżej pisałem o konieczności wymiany drążków sterów, ale widzę, że dźwignie, które w moim modelu mają niebieskie uchwyty, powinny być zrobione z płaskownika (kawałka blaszki) i uchwytu - ten niebieski może być - po malowaniu kolor tworzywa nie będzie miał znaczenia. Muszę więc wymienić druciane drążki tych dźwigni na zrobione z kawałków blaszki. Zastanawiam się też nad kolorem "tapicerki". Jaki kolor powinno mieć obicie fotela i bocznych konsoli? Myślałem o ciemno-gragitowym lub ciemno-brązowym. Niestety na żadnym ujęciu w filmie tego nie widać...
  16. He he - dzięki! A teraz skromny update. W boczne konsole wstawiłem już spiłowane diody LED. Przy okazji zauważyłem, że muszę zmienić manetki sterów. Zrobiłem je na podstawie tego przekroju: A powinny być takie: Jeszcze lepiej je widać w kokpicie czerwonego ETA-2 Obi Wana. W każdym razie konsole z diodami wyglądają tak: A tak wyglądają panele komputera. Brakuje jeszcze tylko paru przycisków i ekranów. Poniżej tylne ścianki tych paneli:
  17. Dzięki artoor_k! Z niczym nie masz się chować! Między innymi Twoje modele zmobilizowały mnie do rozpoczęcia tego projektu. Nie wiem czy tak sam z siebie bym się na to zdobył . Może Twoje kolejne modele zainspirują mnie do dalszych prób w dziale SF? A to co na razie widać jeszcze mnie nie cieszy. Chciałbym już zobaczyć gotowe, oświetlone wnętrze... A do tego jeszcze sporo czasu upłynie
  18. Witam po krótkiej przerwie! Od jakiegoś czasu zajmuję się oświetleniem paneli komputera namierzania. W tym celu spiłowałem do minimum najmniejsze diody LED jakie udało mi się kupić i wpasowuję je w boczne konsole. Z kaławłka blaszki z puszki po piwie zrobiłem fragmenty obudów tych paneli. Nie są jeszcze skończone, brakuje im paru bambetli nadających "trójwymiarowość płaszczyzn" : A tutaj części, o których pisałem wyżej - będą one umieszczone z tyłu kabiny. W nawiercone otwory wkleję jeszcze światłowody:
  19. Nic dodać, nic ująć...Pozdrawiam A mnie się wydaje, że postępy idą w żółwim tempie .
  20. Hej! Dzięki za pomoc z Photobucketem - od dawna zastanawiałem się dlaczego moje miniaturki otwierają cały album... Już zmieniłem . A jeśli chodzi o zagłówek, to chyba jest jakiś błąd w filmie. Już dawno się nad tym zastanawiałem i skopiowałem sobie screen shoty. W tej samej scenie zagłowek jest taki jak zrobiłem, a zoom na Obi Wana w kabinie pokazuje inny... Chyba jakaś cyferka się "zagięła" w każdym razie wybrałem wersję, która bardziej mi się spodobała . All rights reserved to Lucasfilm Ltd. P.S. Brawa za czujność
  21. Witam, Udało mi się przygotować właściwą część tylnej ścianki. Nie jest jeszcze kompletna - brakuje części "tapicerki" na fotelu i konsolach bocznych. Ale zrobiłem już kilka zdjęć ze wszystkimi elemetami złożonymi "na sucho", żeby pokazać jak to wygląda razem. Kolejność montażu będzie następująca: 1. Wklejenie tylnej ścianki z przewleczonymi wcześniej światłowodami. 2. Wklejenie podłogi i bocznych konsol (Nad tym elementem muszę jeszcze popracować. Trzeba zrobić pedały i podświetlone panele Actis Targeting Computer). 3. Przewleczenie światłowodów tylnej ścianki przez części w których mieścić się będą lampki widoczne na zdjęciu niżej za głową Obi Wana. 4. Wklejenie tych części. 5. Wklejenie gotowego fotela. All rights reserved to Lucasfilm R
  22. Dzięki za miłe słowa! Wszelkie sugestie zostaną wzięte pod uwagę - jeśli włączniki, które już kupiłem nigdzie się nie zmieszczą, to chyba będę musiał samemu coś takiego "ukręcić". Wczoraj sprawdziłem ile diody można zeszlifować żeby była możliwie najmniejsza i jeszcze działała. Wiem też jak zrobić podświetlone panele Actis Targeting Computer :
  23. Marudek

    Mig- 3 Early TRUMPETER 1/48

    Gratulacje! Model prezentuje się bardzo dobrze. Sam bym go pewnie tak pięknie nie poskładał
  24. Hej Piotrek! Tak, światłowody poprowadzone będą na boczne konsole i do tyłu kabiny. Wczoraj zacząłem już rzeźbić tylną ścianę kokpitu, co bardzo ułatwi mi niewidoczne poprowadzenie tam światłowodów. Oświetlenie głównych paneli kontrolnych od początku jest moim priorytetem . Niestety nie jestem elektronikiem, ale chyba udało mi się już znaleźć odpowiednie diody. Nie jestem pewien, czy uda mi się podświetlić nimi górne panele, czy tylko te większe - dolne. Diody połączone z wiązkami światłowodów polutowałem na płasko, żeby zajmowały jak najmniejszą przestrzeń między podłogą kokpitu i podstawą, na której osadzona jest obła część kabiny. Częściowo ukryte będą tu także dwie duże diody podświetlające dysze silników (choć w pewnym momencie myślałem jakby tu wstawić dysze palników ). Do zasilania całości użyję dwóch baterii 3V (takie płaskie, okrągłe). Planuję ukryć je w skrzydłach. Nie wiem jeszcze gdzie schowam włączniki (dostałem takie wielgachne, że ukrycie ich może być problemem (jednak pani w sklepie elektronicznym twierdzi, że są najmniejsze jakie mają ). Na razie jedyne miejsce, które mi przychodzi do głowy to krawędź spływu skrzydeł...
  25. Niestety to nie ja pierwszy wpadłem na pomysł zastosowania światłowodów w modelach SF . Ale mam nadzieję stworzyc coś lepszego niż np model Y-Winga zaprezentowany na łamach czasopisma Tamiya Model Magazine. Autor modleu zbudował od podstaw duży model (studio scale). Na pierwszy rzut oka jest naprawdę super, ale po bliższym zbadaniu - model został oklejony częściami/złomem z innych modeli - widać kanister niemiecki w 1/35, wentylatory jakiegoś czołgu w 1/72 itd. Według mnie modelarstwo od podstaw konkretnego obiektu (w tym wypadku Y-Winga) to coś więcej niż "umoczenie modelu w kleju i obtoczenie go w modelarskim złomie" A tu widać już wszystkie części fotela, gotowe do malowania:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.