Skocz do zawartości

Marudek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 832
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Zawartość dodana przez Marudek

  1. Ogólnie jest OK. Ale mam kilka uwag. Przed malowaniem odkurz model, bo trochę Ci się paprochy przymalowały. Ciekawi mnie też dlaczego światło pozycyjne wózka pomalowałeś na czerwono. Acha - błotnik kosza chyba jest wklejony tyłem do przodu (to mocowanie które jest z tyłu, powinno opierać się na stopniu gondoli). Może mógłbyś poprawić szkło reflektora - wygląda jakby chciało zaraz wypaść z obudowy. No i jeszcze ten grill na kolektorze spalin - wgłębienia mógłbyś zapuścić na czarno. Cięgna silnika mogłeś wymienić na ten drut z którego zrobiłeś kable. W kilku miejscach widać ślady łączenia form. Podoba mi się malowanie silnika - dobrze dobrałeś kolor. Przepalone rury i drewniany duck board w gondoli dodają smaczku
  2. Projekt wstrzymany... Na razie skupiłem się na PO-2
  3. Hej! Gratuluję kolejnego udanego modelu. Świetnie poradziłeś sobie z owiewkami Ciekaw jestem ile japońców masz już w swojej kolekcji?
  4. Super! Gratuluję rodzynka w kolekcji
  5. Z uporem
  6. A ja wstaję rano, patrzę w lustro - i co? Tam też Marudek!
  7. Czołem Panowie! Ale tu się kotlet odgrzał. Mnie ten się chyba bardziej podoba ten Harley z MP. A co do miniaturek – to tylko kwestia zacięcia. Wcale nie mam jakiegoś niezwykłego talentu, tylko staram się polepszać każdy kolejny model (dopracowuję technologie, dopasowuję lepsze narzędzia itp.). Bardzo dobrze to widać jak się porówna mój pierwszy motor w 1:72 z ostatnim. Nie chcę, żeby wszyscy myśleli, że Marudek ma jakieś nadprzyrodzone zdolności, bo wtedy nikt inny nie podejmie na poważnie tematu motocykli. Jak powiedział jeden z sędziów na konkursie w Toruniu: "trudno znaleźć wspólny mianownik między tymi motorkami w 1:72 i pozostałymi". Teraz mi trochę głupio, że wygrałem bo czuję się jakbym zabrał dzieciakowi cukierka…
  8. Witam, Bardzo dziękuję za miłe słowa. Osobiście uważam, że to nie jest jeszcze „model mojego życia”, ale przyznaję dał mi sporo modelarskiej frajdy. Klika słów wyjaśnienia dla braku figurek: gdybym chciał wiernie odtworzyć scenkę ze zdjęcia, które wstawiłem na początku warsztatu, to musiałbym upchnąć jakoś 3 figurki. Na tak małej podstawce to byłby już tłok, a nie chciałem innej, bo gablotki po samochodach Schuco można ustawiać piętrowo i na dodatek są bardzo wygodne do transportu „kieszonkowego” . Na dodatek łatwiej przekonać sędziów, że ten model (mimo podstawki) kwalifikuje się do działu pojazdy – niż np. model z figurkami. A specjalnie do startu w dioramach zrobiłem WLA w wersji Military Police . Ale obiecuję, że mój kolejny motor będzie miał figurki – już powoli planuję budowę cywilnego BMW R12 anektowanego dla potrzeb Wermachtu jako ambulans. Jeśli macie jakieś zdjęcia z noszami przymocowanymi do kosza to polecam się jako wdzięczny odbiorca . lexxer_monster_machine - tak jak już pisałem w warsztacie, mam taki plan. Chciałbym jednak maksymalnie ułatwić montaż takiego modelu (no i żeby wyprodukowanie takiego modelu nie kosztowało fortuny). Dlatego jeszcze chwilę potrwa przygotowanie projektu części, których wykonanie będę musiał zlecić. No i musiałbym znaleźć jeszcze kogoś, kto mógłby wydrukować kalki z białymi gwiazdami...
  9. Witam, Kolejny Harley jest już skończony. Początkowo myślałem też o dodaniu figurek do obsługi moździerza, ale ostatecznie uznałem, że na podstawce jest za mało miejsca. Dla zainteresowanych, którzy jeszcze nie mieli okazji zobaczyć - relacja z budowy znajduje się tutaj. Ale co tu dużo gadać - zapraszam do oglądania. Nie jestem "frajdolarzem" dlatego z przyjemnością przyjmę wszelkie uwagi i konstruktywną krytykę - w końcu uczymy się przez całe życie, no nie?
  10. To już prawie ostatni odcinek relacji z budowy motocykla z moździerzem. Ostatni dlatego, że moździerz jest już gotowy. W budowie posłużyłem się "walk aroundem" znalezionym w sieci. Dziś po pracy pozostanie mi tylko go pomalować, przykleić na stałe do motoru i całość delikatnie przykurzyć.
  11. A już myślałem, że przez pomyłkę walkaround poszedł na zdjęcie admina Niesamowita robota - gratuluję pięknego oryginału w skali . Co to za płyta na której stoi model - to odbicie jest świetne. Gdzieś w necie widziałem podobne zdjęcie na czarnym tle, ale autor zdradził, że wylał na tacy cienką warstwę wody.
  12. Na dodatek zdjęcia robię telefonem "po przejściach". Niestety nie będzie mnie w Poznaniu, ale w Toruniu w połowie października wszystkie będą do zobaczenia "na żywo"
  13. Kontynuując ten delikatny OT :
  14. Jasne - dziś po południu pstryknę "rodzinną fotkę"
  15. Dzięki, ale moje motorki nie są w stanie nic wgnieść (sprawdzone ). To raczej JE łatwo rozgnieść
  16. Dzięki! Teraz poszło sprawniej, bo miałem już wszystkie materiały i montaż też już wcześniej przećwiczyłem
  17. Witam, Wracając do tematu. Po dodaniu łańcucha, kolektora spalin i kół motocykl jest już właściwie skończony. Musiałem zdjąć gondolę kosza, żeby wypoziomować osie kół (nerwowy zabieg). Teraz wystarczy zrobić moździerz i model będzie gotowy.
  18. Mój sąsiad miał kiedyś takie pierdzikółko . Kiedyś myślałem o zrobieniu zwykłego komarka, ale motorynka mogła by być jeszcze fajniejsza. Tylko, -tak jak pisałem wyżej - minie trochę czasu zanim zabiorę się za cywile w 1:72. Zresztą ustawiła się już kolejka, a zestaw z modelem Harleya jeszcze nie gotowy. Zawsze chciałem spopularyzować skalę 1:72 w motocyklach, a teraz jest szansa.
  19. OK. Dobrze wiedzieć. Tylko ja na razie tak nieśmiało przełamuję się do cywili. Tzn. pomyślałem, że to mogłaby być ciekawa zabawa. Kiedyś ubzdurałem sobie, że będę miał całą kolekcję drugowojennych motocykli w 1:72 i na razie do tego dążę. W tej chwili skupiam się na skończeniu tego modelu i ewentualnie na opracowaniu zestawu przyjaznego dla innych modelarzy. Ale wszystko przed nami i może kiedyś zrobię też Pannonie 250. A tak z ciekawości - masz ją z koszem? Dzięki Ipkinss - ale ja na motorach też słabo się znam. Tylko raz jak byłem mały wujek przewiózł mnie swoją WSKą. A tych motorów, które zrobiłem dotąd w 1:72 nawet nie widziałem "na żywo" (może oprócz BMW R75, która kiedyś przejechała mi przed nosem)
  20. Umiejętności mam takie, że jeszcze dużo muszę się nauczyć Ale wystarczy żebym za jakiś czas wyprodukował swój własny model (i postaram się żeby był lepszy niż ten wyżej).
  21. Przednie koła nie wyglądają ciekawie. Chyba zacznę produkować zestawy uzupełniające do takich modeli
  22. A co to za frajda, jak pół modelu ktoś zrobi za Ciebie? ArmiA - Sokoła prędzej czy później też zrobię (jak zdobędę materiały). A cywil... To mogłoby być nawet ciekawe . Może zrobiłbym od razu dwie Jawy - jedna dla Ciebie dokładnie taka jaką jeździsz Tylko, że potrzebowałbym zdjęcia z metrówką, i najlepiej skany książki serwisowej, gdzie rozrysowana jest rama i inne elementy. No i sporo czasu, bo zaraz po tym modelu zabiorę się za PO-2 na pływakach od podstaw.
  23. lexxer_monster_machine - cieszę się, że to co robię motywuje innych do robienia modeli motorów. Mam już model BMW R12 w 1/35 do pocięcia i zmierzenia - następny w kolejce na warsztat . Konrad C - obiecałem już koledze z forum 1 sztukę, ale chciałbym mu maksymalnie ułatwić budowę (mimo, że mam odlewy - masę dodatkowych części dorabiam samemu). Dlatego kombinuję jak zrobić te dodatkowe części, żeby można było zrobić Harleya w 1:72 "prosto z pudła"
  24. Hej, Jestem pewien, że na Twoich okrętach są mniejsze części
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.