-
Liczba zawartości
2 832 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
15
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Marudek
-
Wow! Ja myslalem, ze sie poddales a tu taka niespodzianka! Model bomba! Swietnie to wszystko wyszlo. A moja SMka lezy w pudelku i czeka na zlitowanie... A skad te kalki? Czyzbys namierzyl jakies gotowce? Gratuluje swietnego modelu i czekam na inne projekty od podstaw Twojej produkcji.
-
Tata?!
-
Witam po dluzszej przerwie. Paluch juz sie zagoil wiec moge zaczac dlubac. A zaczac musze prawie od nowa. Pamietacie te dwie czesci? No to juz ich nie ma... Wpadlem na genialny pomysl skopiowania Milliputem jednej czesci widelca. Moze dalem za malo oleju, albo za dlugo powstajaca matryca byla zlaczona z czescia. Efekt byl taki, ze wszystko sie skleilo . Wzialem sie wiec za zaszpachlowanie obudowy licznika. Nawalilem tyle Milliputa, ze prawie nie bylo widac szpachlowanej czesci. Przy oszlifowywaniu szpachlowki tak mi sie spieszylo, ze czesc pekla mi w palcach. Mozecie sobie wyobrazic jaki zadowolony z siebie teraz jestem Zeby troche ochlonac zabralem sie za rzezbienie baku - cos latwego dla odmiany. Jak skoncze to wstawie zdjecia. No i bede musial odtworzyc te popsute czesci...
-
Hej Marcin_C! Przeciez Ty zauwazyles . Zdjecie instrukcji w in-boxie powyzej podaje, ze ma byc czarny, albo bialy. Moze malowanie nie jest jeszcze skonczone?
-
Dobra robota Ostach! Tylko zaszpachlowales linie podzialu blach biegnaca po "brzuchu" kadluba od plata do ogona. Bylo juz o tym na Modleworku. Poczytaj inne watki z budowy Bf 109
-
Hej! Dziwie sie Broplanowi, ze tak olewa potencjalnych klientow. Powinni sie cieszyc, ze jest grono zainteresowanych ich nowym produktem. I czy naprawde sprzedaz kilku modeli prosto z tasmy stanowi az taaaaaki problem?
-
Hej albert091283! Podziwiam Twoj model odkad zalozyles temat. Tak wielka skala wymaga dokladnosci. Przyjzalem sie uwaznie zdjecim in-boxa. Czy mi sie zdaje, czy rury wydechowe skladaja sie z dwoch czesci kazda? Jesli tak, to mamy wyjasnienie gdzie podzialy sie spawy na rurach. Pewnie przy sklejaniu obu czesci razem uznale spaw (jesli jest na modelu, bo nie widze za dobrze) za nadlewke. Gdubys chcial sie z tym popawic, mysle ze wystarczyloby "narysowac" superglutem (o odpowiedniej gestosci) kreske na kazdej rurze. W tej skali troche lyso bez spawow... Cala reszta, tzn. wnetrze, silnik i pre shading na kolpaku i lopatach smigla - bajka
-
INFANTERIEWAGEN/Ommr/SCHWERER PLATF./PANZERJÄGERWAGEN 1:35
Marudek odpowiedział Gościu → na temat → [M]Warsztat
Rafal dajesz swietny pokaz kunsztu. Probuje sobie wyobrazic jak to wszystko bedzie razem wygladalo. Gdybys mogl, to opisz prosze ta scenke na wagonie. Na razie mam tylko mgliste wyobrazenie o tym co te postaci robia. Czekam na kolejne zdjecia z warsztatu -
Witam! 93mati napisalem, ze dopiero sie ucze, bo tak naprawde jest. To wcale nie jest falszywa skromnosc - ja po prostu wiem ile jeszcze nie wiem . Mam za soba pierwszy odlew zywiczny i to dla mnie wciaz nowosc. Sa na tym forum modelarze bardziej doswiadczeni ode mnie - podgladam ich i wciaz sie ucze. Ale do rzeczy... Kolejny rozdzial relacji bedzie zwiezly. Udalo mi sie wydlubac (doslownie) obudowe licznika. Przy okazji paskudnie dziabnalem sie w palec . Na jednym ze zdjec widac, ze tyl obudowy za bardzo “wyjapalem” . Nie obedzie sie zatem bez czarodziejskiego Milliputa. W tym tempie czesc bedzie skonczona najszybciej jutro. Podczas gdy Milliput bedzie robil swoje, ja dokoncze ta nieszczesna czesc widelca, a jak starczy czasu tu wezme sie za tylne zawieszenie – albo inaczej – sztywne mocowanie tylnego kola .
-
Nieeee, Pafica ja sie dopiero ucze
-
Witam! Powoli do przodu. Wytloczylem druga strone przedniego widelca. Poczatkowo chcialem odlac obie strony z jednej matki, ale doszedlem do wniosku, ze jedna pare czolkow trapezowego zawieszenia wygodniej bedzie odlac razem z tloczonym elementem widelca. Dlatego potrzebuje dwie matki, ktore beda sobie lustrzanym odbiciem. Poza tym oblepilem przedni blotnik Milliputem i oszlifowalem go na blotnik gleboki. Tak wiec przedni blotnik bedzie gleboki, a tylny plytki (wg praktyki stosowanej od 1943 roku - co zreszta odwzorowuje model Tamiyi). Na koniec zorientowalem sie, ze przy rzezbieniu oslony licznika wszystko pochrzanilem i czesc powstawala w skali 1/35 albo zblizonej... Zaczalem rzezbic nowa oslone tym razem mniejsza. Przedtem: Teraz: Jeszcze duzo szlifowania i polerowania przede mna...
-
Well, I'm not an admin, but same as you I really enjoy this forum. Not only for it's unique atmosphere but also for the excellent models you can find here. You can meet here bunch of devoted modellers whose models are state of the art marvels you probably won't find anywhere else. Oh, by the way Majek is one of admins and a great modeller too!
-
Bardzo prosze o pomoc dla poczatkujecego modelarza
Marudek odpowiedział thomaz2008 → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Hej thomaz2008! Przede wszystkim witamy na forum! Ciesze sie, ze jako hobby wybrales modelarstwo. Napisales, ze Twoja przygoda dopiero sie rozpoczyna. To super, pamietaj tylko, ze kazdy kiedys zaczynal. Wiec jak zobaczysz lepsze efekty w sasiednich watkach warsztatowych to sie nie zrazaj, ze Ty tak nie potrafisz. Najwazniejsze jest to zebys sam dostrzegal swoje bledy i chcial je poprawiac. Z czasem jak pokazesz swoj warsztat koledzy z forum pomoga Ci dostrzec bledy jakie pewnie popelnisz. Niektorzy pewnie beda chcieli Ci pomoc i podpowiedza to i owo. Cokolwiek napisza, przyjmuj z rezerwa - pamietaj ze modele kleisz dla siebie i Tobie maja sie przede wszystkim podobac. Moj pierwszy model byl ochydny, ale przy kazdym kolejnym uczylem sie czegos nowego i udoskonalalem umiejetnosci. Chce zeby moje modele byly coraz doskonalsze i coraz wyzej podnosze sobie poprzeczke. Tyle o mnie. Napisz cos wiecej o sobie. Przede wszystkim co Cie interesuje: pancerka, lotnictwo, statki i okrety, pojazdy cywilne, figurki, czy dioramy? Jak juz bedziesz wiedzial co Cie kreci, to latwiej bedzie Ci wybrac model. Na poczatek radzilbym cos latwego i w miare taniego. Jesli pancerka lub samolot to chyba najlepiej w skali 1/72. Poczytaj tez forum, szczegulnie watki warsztatowe - mozna sie z tego wiele nauczyc. -
Witam! Zauwazylem, ze Tamiya pominela dwa cienkie prety zapewniajace stabilnosc tylnemu siedzisku. Lacza one podstawe tylnego siodla z zestrzalami tylniego widelca tuz za siedzeniem kierowcy. Kolejne spostrzezenie to dwa rozne typy blotnikow. Jeden typ (odwzorowany przez Tamiye) kojazy mi sie Harleyami. Blotnik opada na kolo prawie calkowicie je zaslaniajac (przynajmniej przedni w wypadku DKW). Oba blotniki - przedni i tylny - pierwszego typu maja "krawedz splywu" lekko wywinieta. Blotniki drugiego typu okrywaly tylko wierzchnia czesc kola i mialy ten sam ksztalt na calej swojej dlugosci. W zwiazku z tym spostrzezeniem musze sie zastanowic i zdecydowac, ktory typ bedzie na moim motorze (jak dotad tak samo jak w pierwszym typie "wywinalem" koncowki blotnikow, ale moje blotniki okrywaja tylko wierzchnia czesc kola - tak jak w drugim typie. Musze cos z tym zrobic...). Mam nadzieje, ze oba typy byly uzywane podczas wojny i zaden z nich nie jest tylko powojenna podrobka... Wczoraj skonczylem jedna strone przedniego widelca. W oryginale czesc prasowana jest z blachy i ma charakterystyczne leskowate tloczenie. Zeby je odwzorowac wyszlifowalem ta leske z kawalka ramki po karcie SIM. Przygotowalem Milliput rozwalkowujac go na plasko i posmarowalem olejem. Odcisnalem w nim przygotowana wczesniej leske i zostawilem do zwiazania. Kiedy Milliput zastygl wyjalem z niego plastikowy profil i w to miejsce wcisnalem nowa porcje Milliputu (jako oddzielacz znowu posluzyl mi olej roslinny). Po zastygnieciu rozdzielilem forme i “odlew”. Oszlifowalem “nadlewke” pozostawiajac 1/4 milimetra wkolo leski. Tak otrzymalem gotowy element (wlasciwie jeszcze troche go podszlifuje, bo jest za gruby). W czasie kiedy Milliput tezal rzezbilem obudowe licznika. Ma trudny do odwzorowania ksztalt, ale dam rade. Tak bedzie: A tak jest na razie:
-
Hej! Dzieki za mile slowa i goracy doping! MCzarnowicz - dzieki, ale okulary nosze od dziecinstwa i znam juz kilku okulistow. W warsztacie posluguje sie lupa z "trzecia reka", ale to pomalu nie wystarcza... W Toruniu jest swietny modelarz, ktory cierpi na dalekowzrocznosc. Kiedy maluje figurki wystarczy, ze zdejmie okulary - zawsze mu zazdroscilem Pozdro dla Jarka ArmiA - ja tak calkiem serio... BMW to dopier moj drugi motor w tej skali. Kazdy kolejny bedzie doskonalszy . Acha, jesli chodzi o ten motor, to mialem na mysli cos lepszego. To, ze jest zrobiony z zywicy nic nie zmienia skoro tak bardzo jest podobny do wyrobow Hat... KRUGER_MAN - na razie na kolana powala tempo pracy
-
Wszystko mozna zaszpachlowac, ale najlepiej jest od razu uzyskac pozadany efekt. Radzilbym pocwiczyc wiercenie metoda kolegi Artura Wałachowskiego na starej ramce, a potem powiercic te lufy. Mozna tez kupic wiertla w OBI...
-
Witam! Czas zaczac nowa relacje z warsztatu. Po raz kolejny buduje niemiecki motocykl z okresu II wojny swiatowej - tym razem od podstaw i w skali 1/72. Na warsztat trafilo DKW NZ350 czyli pieszczotliwie Das Kleine Wunder. Relacja bedzie sie ciagnela powoli, bo 1) chce osiagnac lepszy efekt niz przy BMW R75 i 2) przy okazji realizuje swoje marzenie i tworze pierwszy zywiczny model motocykla w 1/72. (jak dotad nie slyszalem o takim). Pierwsze proby mam juz za soba i jestem w miare zadowolony - na tyle zeby zaczac od poczatku... Calosc projektu opiera sie o model firmy TAMIYA w skali 1/35 i wszelkie materially dostepne w Internecie. Budowe zaczalem od przestudiowania instrukcji, pomiarow czesci, prostych obliczen i przetrzasania sieci. Pierwszymi czesciami jakie wykonalem byly blotniki i rama. Tu zaczely sie schody, bo rama w oryginale spawana byla z tloczonej blachy. Poczatkowo chcialem rozwiazac problem wycianjac rame z ramki od karty SIM, a potem nakleic na rame cienki drut. Nastepnie odlac z zywicy i zeszlifowac odcisk drutu na plasko. Niestety nie wyszlo. Zastosowalem jednoczesciowa forme i odlew polamal sie przy wyjmowaniu z formy (moze bylem zbyt brutalny...). Teraz mam nowa rame, a jej nietypowy ksztalt zamierzam oddac naklejajac jakies cienkie paski "czegos" tu i owdzie (musze jeszcze nad tym pomyslec...). Blotniki tez byly nieudane (jeden byl szerszy od drugiego). Nastepne, ktore zrobilem byly szlifowane pod lupa. Mysle ze sa duzo lepsze od tych pierwszych. Stare: Nowe: Dzis rano dorobilem tylna lampe i zabralem sie za przedni widelec. Amortyzowany byl w dosc nietypowy sposob (przynajmniej ja pierwszy raz z takim rozwiazaniem sie spotkalem). Zanim zabralem sie za widelec musialem rozgryzc jak on byl przymocowany do ramy - zeby czegos nie sknocic. Acha, Tamiya w tym momencie poszla na skroty i podarowala sobie dokladne odwzorowanie tej czesci… Dzieki czemu po obu stronach widelca odstaja czolki, ktore nie wiadomo czemu sluza.
-
Hi elitetorn! First of all, a very warm welcome! Although this is Polish forum many of us speak English (as you probably noticed). We will be delighted if you share with us your joy and experience. Tell us a bit more about what scale you're into and which branch of modelling you choose. Maybe show us some of your models? It's a neat little model you've presented. You said it's a test shot form China. Well, is it Trumpeter? If not, tell us whose make is this. I'm just wondering if you made that Lynx yourself or just found these pictures on the web?
-
No i te siedzenia w motorze... Jestes pewien, ze nie byly czarne? Poza tym OK.
-
Witam! Dzieki Pafica, ale ja nie jestem z tego modelu w pelni zadowolony. Rafal, juz domalowalem te brakujace nity na siedzeniach. Dorobilem tez wydech i ciegna na silniku, poprawilem tu i tam, zalozylem kalki i przybrudzilem. Podsumowanie: Ten model to istny poligon doswiadczalny. Wyprobowalem na nim nowa technike nawijania szprych i po raz pierwszy malowalem aero (i pewnie dlatego uwazam go za model nieudany...). Bycmoze za bardzo sie spieszylem pod koniec budowy. Widac to po jakosci nitow na siedzeniach. Jeszcze innym bledem bylo dorabianie tablic rejestracyjnych bez kalek (ktore wczesniej zgubilem). Z wymiarami tylnej tablicy trafilem, ale przednia jest duzo wieksza niz kalka. Wydaje mi sie tez, ze przednia lama wklejona jest za wysoko - do poprawki (ale tylko to...). Na szczescie model z daleka ladnie wyglada, a niewprawione oko laika da sie nim zauroczyc P.S. Dziekuje wszystkim za sledzenie tej relacji i pomoc. Acha, kolejne motory beda lepsze
-
Jak zrobić/poprawić reflektory w pojazdach 1/72
Marudek odpowiedział TankRed1070 → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
A gdybys chcial zrobic lampe z kloszem zaciemniajacym w 1/72 to kliknij tu i zobacz post z Sob Lis 17 2007 -
Hej! W warsztacie niewielkie postepy. To dlatego, ze robie dwa kroki do przodu i jeden do tylu. Zrobilem okablowanie z wlosow pomalowanych na czarno i stwierdzilem, ze kable wydaja sie zbyt cienkie. Zerwalem wiec to co powstalo i zaczalem od nowa. Dodalem tez kilka drobiazgow: wlacznik zaplonu i stelaz chroniacy front silnika. Zabralem sie tez za wydech. Forma na rurze jest tak slabo spasowana, ze gdybym chcial ja wyrownac skrobiac ja skalpelem, to w przekroju bylaby owalna. Odcialem wiec ten kawalek i zastapie go drutem. W kolektorze wywiercilem juz niezbedne otwory:
-
Racja jeszcze pare czesci i bedzie mozna docierac . Wczoraj niewiele... Wkleilem akumulator, licznik i wlacznik swiatel. Liczik to po prostu czarna kropa ze zrobiona z drutu obwodka (drukarka laserowa sie skitrala, a efekt atramentowki jest identyczny jak moja czarna kropka). Zrobilem tez nowego motylka. W kilku miejscach poprawilem malowanie. Ogolnie tak to wyglada: Po powrocie z pracy planuje dodac pare czesci do silnika i okablowac motor.
-
Dzieki Rafal, tak zrobilem. W zwiazku z tym, ze podjalem sie kolejnego projektu trzeba sie sprezyc i szybko konczyc to co zaczalem. Zapadla tez decyzja o tym, ze BMW bedzie wykonane w wersji solo. Kosz ma tyle niedorobek, ze nie wyrobilbym sie z przerobkami. Wczoraj dorobilem gumowy krazek, ktory chronil zadek kierowcy. Wstawilem silnik. Nie wiem jak dokladnie to opisac, ale wyzlobilem czesc laczaca dwa dekle na cylindrach. Pomalowalem i delikatnie zwashowalem silnik (moze jeszcze troche to poprawie). Dzis postaram sie dorobic motylka na kierownicy, moze licznik, wstawie tez akumulator, pomaluje nowe czesci i zabiore sie za okablowanie. Plan ambitny, ale terminy mnie gonia
-
Hej subgrafik! Dzieki za pomoc. Zanim wezme ktreta w obroty, sprobuje wyszczotkowac habete. Czym malowalem? Na poczatku Valejo, ale mialem problemy z mieszaniem i na modelu wyszedl efekt marmuru. Wiec pare dni potem sprobowalem Humbrolem i efekt wyszedl jeszcze gorszy.
