Ups, chyba przegialem z interpretacja (niedokladnych) zdjec i stworzylem cudaczne klapy. A powinno byc tak. Dobrze, ze troche poszperalem w necie zanim zlozylem to w calosc. Do poprawki!!!
Wczoraj oszlifowalem tylko jedna z zaszpachlowanych wczesniej czesci, wiec nie bardzo jest co pokazac. Teraz zastanawiam sie, czy nie wyciac i zrobic od nowa wnęk, w ktore chowaly sie golenie podwozia. Ze zdobycznych zdjec wynika, ze Gustavy mialy cztery otwory w kazdej z nich...
Nie znalazlem zdjecia, na ktorym widac by bylo jakas siatke we wlocie powietrza do turbosprezarki, wiec jej nie bedzie . Ale na moje drugie pytanie z poprzedniego posta wciaz czekam na odpowiedz Czy mam malowac swiatla pozycyjne na krawedziach plata? Na zdjeciach jakie dotad widzialem, koncowki skrzydel sa calkowicie pomalowane na bialo i nie widac zadnych swiatel...