Skocz do zawartości

Marudek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 832
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Zawartość dodana przez Marudek

  1. No i dalem czadu... Prawdopodobnie schranilem to co dotad udalo mi sie zrobic . Moje pierwsze malowanie aerografem okazalo sie totalna porazka. Zamiast rownej warstwy farby, mam imitacje weluru... Motor wyglada jak pluszowy. Na szczescie suchym, czystym pedzle dajee sie troche "zmiesc" ten pyl, ale nie wiem, czy uda mi sie to odratowac. Poza tym zdmuchnalem sobie motylka z kierownicy . Teraz jak tylko sie otrzasne, bede musial wykombinowac, jak wstawic tylna przekladnie razem z kolem. Wbrew instrukcji ITALERI najpierw skleilem rame, a teraz zastanawiam sie jak wkleic w nia poszczegulne elementy.
  2. Hej! Dzwignie zmiany biegow skonczone. Klamry zresza tez, ale nie przykleilem ich jeszcze do skrzynek. Mam nadzieje, ze nie bede musial ich wiecej robic. Trzy razy wystarczy…
  3. Witam po urlopie! Po powrocie od razu zabralem sie do roboty. Nie mam jeszcze jak skonczyc kalmer wiec wzialem sie za dzwignie zmiany biegow. Wydaje mi sie, ze galka jest zbyt duza. Po powrocie z pracy ja wymienie (mam juz odpowiedniej wielkosci ziarana). Druga wajcha jest juz na miejscu - zapomnialem tylko strzelic fotki z obiema... Na razie tak to wyglada:
  4. Dzieki Rafal! Dzis rano rozpoczalem prace nad klamrami w wersji 3.1 No i kupa... W pracy docialem za dlugie paski do kalmer, i bede musial zrobic nowe a bez nich nie ma sensu robic reszty. Zabralem sie wiec za dzwignie zmiany biegow. Dorobilem prowadnice/oslone dzwigni, ktora jest blizej baku. Wczesniej musialem zeszlifowac to co ITALERI tam napapralo... Wydrukowalem tez na papierze samoprzylepnym przeskalowane zdjecie obu dzwigni (z tej samej stronki, z ktorej Rafal zapodal kierownice na poprzedniej stronie). Potem nakleje zadrukowany papier na jakis cienki arkusz (jeszcze nie wiem czy uzyc aluminium) i wytne.
  5. Constructor, przeciez nikt nie kaze Ci sie bawic w takie az duperele... Cieszylbym sie bardzo, gdyby moj watek zmotywowal Cie do drobnych korekt i dorobienia kilku czesci. Nie mow mi teraz, ze sie poddajesz, bo przestane pokazywac postepy w warsztacie . Bardzo mi schlebiaja wasze pochwaly, ale przeciez modele robimy dla WLASNEJ satysfakcji. Jakikolwiek bedzie Twoj motor, a bedzie sie podobal przede wszystkim Tobie - to odniesiesz sukces!
  6. Hej Pafica! Ta skala zobowiazuje. W motorze w 1/72 nie ma tych klamer, alu tu nie moglo ich zabraknac. Acha, wiem do czego sa te gumowe kolka pod klamrami - dzieki nim klodki nie "dzwonily" o skrzynki.
  7. Witam po weekendzie! Udalo mi sie skonczyc klamry dociskajace wieka skrzynek. Efekt mizerny. Kazda z klamr sklada sie z 5 czesci, ale nie potrafie ich zrobic mniejszych. Teraz jedna klamra razem z gumowym kolkiem, ktore jest zaraz pod nia, siegaja prawie do polowy wysokosci skrzynki. Wczesniej – w pierwszej wersji klamry, skladajacej sie jedynie z dwoch czesci przynajmniej wymiarowo bylem blizej oryginalu. Wydaje mi sie, ze zrobie jeszcze jedno podejscie. Klamry ogranicze do 4 czesci, a kolka pod nimi zrobie z koszulki drutu o mniejszej srednicy. A tak bylo wczesniej:
  8. Hej adize! Mam ten model Bburago. Mi nie podoba sie w nim to, ze osie sa w roznych kolorach (przednia czarna, a tylna srebrna). Niestety widac to po zalozeniu kol. Skoro masz je juz zdjete, to moznaby pomalowac te oski. Spod maski jest nie domalowany - to tez masz okazje poprawic. Widze, ze na silniku brakuje dwoch kalek. Czy chcesz je jakos dorabiac? Acha, moze nie maluj jej na zielono. Bburago robi zielona w 1/18. Inny kolor bedzie bardziej oryginalny. Bede tu zagladal, bo w sam robilem drobne przerobki/korekty (w Shelby i Viperze), ale nie zdobylem sie jeszcze na calkowite usuniecie fabrycznego lakieru... Powodzenia w budowie
  9. Opcja szukaj: viewtopic.php?t=6672&start=0
  10. Witam! Ufff, juz po przeprowadzce… Powoli zadomawiam sie w swoim nowym "zakatku modelarskim". Choc mialem wszystko dobrze spakowane szukam teraz kilku czesci, ktore wczesniej dorobilem. Mam je w paru pojemnikach i razem z podstawowymi narzedziami biore ze soba nawet do pracy. Moze znajde je gdzies tutaj… Nieee, pewnie dorobie nowe. Dzis rano zdazylem poprawic blad, o ktorym byla juz mowa na KW. Mianowicie usunalem filtr powietrza z baku. Motur ten ma byc z 1941 roku wiec bedzie wyposarzony w mokry filtr powietrza (umiejsowiony gdzies na silniku). Zamiast filtra, na baku znajduje sie skrzynka na narzedzia. Od kilku dni walcze z klamrami, ktore zabezpieczaly wieka skrzynek. Majac teraz lepsze zdjecia moge pokusic sie o wiecej detali. Najpierw jako materialu uzylem papieru, ale szybko zrezygnowalem. Teraz jedena klamra sklada sie z 5 czesci i jest zrobiona z plastiku, aluminium i koszulki od cienkiego przewodu. Zdjecie klamr wstawie jak juz beda w jedny kawalku zamocowane na skrzynkach.
  11. Hej! Tak wygladal moj warsztat dwa dni temu: Wszystko spakowane i gotowe do "wymarszu". Narzedzia, kilka pudel z modelami i kilka gotowych modeli. Jak tylko oswoje sie ze swoim nowym "zakatkiem modelarskim" to pokaze co w warsztacie piszczy .
  12. Hej Szwagier! Nie martw sie nie zapomnialem o nich. O reszcie modeli, ktore na mnie czekaja tez nie Ale wszystko po kolei. Jedna sprawa, to mam teraz rozgrzebane dwa modele, a moja lepsza polowa pilnuje mnie z zegarkiem w reku... A druga to na razie waham sie czy rozpoczac kolekcje hydroplanow II WS, bo jak wiesz od pieciu lat mieszkam na walizkach i trudno by bylo z gablotami...
  13. Nigdzie nie napisalem, ze jestem ekspertem, a o "zjawisku tzw. wolnych pezebiegow" wiem bez tego... No dobra, nie chce sie wdawac w czcza gadanine na temat potrzeb przewozu piasku. Nie wiedzialem, ze przestrzen w wagonie z zalozenia ma byc dobrze zagospodarowana i zasugerowalem inna koncepcje. Przeciez nic nie zarzucam tylko sugeruje. Rafał, wlasnie o to mi chodzilo. Nie bedzie zialo pustka
  14. Tak lepiej... Jedno tylko pytanko. Taki duzy wagon do przewozu kilku kartonow? Moze jednak jakas inna koncepcja? Np. worki z piaskiem, lub piasek do ich wypychania. Ogolnie jesli chodzi o transport kolejowy podczas II WS jestem zielony, ale z logistycznego punktu widzenia . No chyba, ze wraca skads "na pusto".
  15. Bardzo mi sie podoba ten brudzing. Ciekawy model i oryginalne malowanie. Nagrody w pelni zasluzone.
  16. Hej! Masz racje Frankie, ten motor zostal wprowadzony na uzbrojenie Wehrmachtu w 1941 roku. Rafał, dzieki za foto. Wlasnie na tej stronce bazuje kiedy dorabiam samemu jakies czesci. Nad podstawka nie zastanawialem sie zbytnio. Na razie wiem tylko, ze model bedzie stal na okraglej, drewnianej podstace. Chcialbym ladnie ja pomalowac (moze french polishing - nie wiem jak to sie po Polsku nazywa). Na tej podstawie rozsypie podloze. Chcialbym zeby bylo troche piasku i trawy. Przesledze watki z makietami (szczegulnie ta konkursowa z wagonem - tam wszystko jest takie naturalne). Zobacze jakie posypki i trawy maja w Wargame shopie, moze na ebayu. Z figurkami tez nic pewnego. Popelnilem kilka w 1/72, ale figurki w 1/35 to dla mnie nowosc. Skoro planuje ladna podstwke, to moze zrobie z tego winietke. Warunek jeden - proby na figurkach ITALERI musza wyjsc pomyslnie. Mam kilka krotkich filmow instruktazowych na DVD min. jak malowac figurki. Jesli to pomoze, to moze pokusze sie o figurke sikajacego niemca
  17. art1992, dzieki za info. Na pewno bede uwazal. A jak sie cos skitra, to kupie lepszy... Rafał, uwaznie przyjzalem sie Twojemu zdjeciu. Ten przewod, ktory przebiega przez ta prowadnice/trzymajke jest duzo grubszy od reszty kabli. Poniższy tekst autorstwa Erwina Gorczycy pochodzi z nr 8/94 Świata Motocykli i wyjasnia do czego ten przewod sluzyl. "(...) Wysoko poprowadzono układ wydechowy (nie tylko ze względu na przeszkody) dzięki czemu, podczas przejazdu przez głęboką wodę ewentualne zgaśniecie silnika nie groziło zassaniem jej do cylindrów. Tłumik również nie przypominał hałaśliwych 'rybek', znanych z modeli R 12 czy R 71. Pojemna komora rozprężna, ze skomplikowanym systemem przelotu gazów gwarantowała, że silnik pracował rzeczywiście cicho. Układ wydechowy wykorzystano do jeszcze jednego celu - dzięki spalinom ogrzewane były ręce i stopy kierowcy, a także wnętrze wózka pasażera. Poprzez nieskomplikowany system giętkich "prysznicowych" rurek, gorące spaliny odprowadzane były do końców kierownicy, blaszanych lejków przed stopami prowadzącego i wężownicy pod przednim deklem gondoli. Ogrzewanie to wprowadzono w modelach używanych zimą na wschodzie. (...)" Od poczatku budowy myslalem o jakiejs trawiasto piaskowej podstawce. Moze lato 40-go roku? Wtedy jeszcze tego gadzetu nie bylo... Ale pozostale kable przytrocze do kierownicy, tak jak to jest na zdjeciach. Moze tez uda mi sie dorobic mocowanie lusterka po lewej stronie kierownicy (lusterka nie bedzie). Widzialem kilka zdjec BMW R75 z tym mocowaniem, ale bez lusterka.
  18. Dzieki Rafal. Juz wiem o co chodzi, musze tylko znalezc jakies dobre zdjecie z tym drobiazgiem. Dzis rano wyrzezbilem klamry na skrzynce: Jesli wymysle sposob zeby je zrobic lepiej na pozostalych dwoch skrzynkach, to te na motorze wymienie
  19. Super patent na uzyskanie efektownego sniegu. Ciekawie to wyszlo wkolo narzedzi. Wygladaja jakby przymarzly. To co moznaby poprawic, to juz koledzy wymienili... Czekam na nastepnego
  20. Hej! Dzieki Zbyszek, potrzeba bylo kilka prob, zeby wyszlo jak wyszlo... Wczoraj dokleilem do motoru skrzynke przy tylnim kole, a dzis rano zrobilem motylka na kierownicy. Po obejzeniu zdjec na monitorze w pracy wydaje sie, ze jedno skrzydelko jest za dlugie. Po pracy je poprawie
  21. Hej! Dzisiaj mam tylko uchwyty do skrzynek. Zrobilem je z puszki po napoju:
  22. Rafal, kurka, troche slabo widac... Majek no nareszcie! Moje nastepne kola w tej skali beda gumowe. Tzn. Opony oddzielnie i felgi oddzielnie. Musze tylko zdobyc zywice i silikon (w lipcu jak bede na urlopie w Polsce). Tak na reszcie mam kompresor i aero!!! Nawet dwa!!! Kliknij ebay Mysle, ze na poczatek dadza rade
  23. Hej! Pawel ciesze sie, ze podoba Ci sie pomysl. Jeszcze nie wiem jak zalatwie sprawe z bieznikiem. Albo zaszpachluje CA w zelu i zeszlifuje opone na "lyso", albo upapram blotem... ArmiA - no jakos mi tu Ciebie brakowalo . Jak juz zabierzesz sie za budowe, to mozesz liczyc na moja pomoc Rafal - ciesze sie, ze tu zajzales. Masz racje z tym motylkiem. Bolec w zawiasie kierownicy celowo zrobilem dluzszy. Czubek zeszlifowalem w stozek, brak jeszcze skrzydelek motylka... A o jaka "trzymaje/prowadnice" Ci chodzi? Jesli chodzi o dzwignie zmiany biegow po prawej stronie baku, to calosc dorobie samemu (ta czesc ITALERI to smiec). Przez weekend skonczylem szprychowac kola i zaczalem robic skrzynki, ktorymi motur byl obwieszony. Przede wszystkim dokleilem brakujaca tylnia scianke. Byloby widac jej brak przez tylnie kolo motoru... Wymienie tez uchwyty w klapach tych skrzynek. Ogolnie, zanim zaczne malowac chce przygotowac przynajmniej czesci potrzebne do zlozenia motoru i razem je psiknac.
  24. Hej Pafica! Nie tylko ja jeden... Tu na forum jest pelno relacji z budowy, ktore wymagaja nie mniejszego nakladu pracy (chociazby maketa ze stodola albo pociag pancerny to dlugoterminowe projekty). Podobaja mi sie te motocykle i chce je miec jak najlepiej odwzorowane... Wczesniej zapomnialem wspomniec, ze od ramy odcialem tez uszka w ktore wchodza stopki motoru. Strasznie to wygladalo. Ja zastapie je pierscieniami odcietymi z igly (jeszcze troche i igly lekarskie beda moim podstawowym materialem ).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.