Skocz do zawartości

cooper69

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 994
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez cooper69

  1. A może skrócić? Tym bardziej, że lufa Abera to ma cenę jakby ze złota była, a gdzieś czytałem, że im i RB tez sam tokarz robi Ale do tego przydały by mi się dobre plany w 1:35 - gdzie i jakie nabyć?
  2. inne zdjęcie (według danych w tym okresie nie było na wyposażeniu Firefly Vc)
  3. Przede wszystkim (ale ja gupia cipa jestem ) ten ze zdjęć w galerii Piterpanzera to egzemplarz ze zwykłym kadłubem więc odpada. Ale w Normandi I DPanc. miała całe 2 Firefly Ic i wychodzi na podstawie zdjęcia, że drugi był w wersji jaką posiadam (composite/hybrid hull) Tu podpieram się tematem kolegi Komandor u nas wystękującym pod nickiem Hamilkar (no chyba, że się mylę) Muszę tylko namierzyć oznaczenia... Informacje na temat ilości sztuk Ic - pobrane z tego tematu Według danych z książki Marka Haywarda o Shermanie Firefly: kolejne znalezisko wszystkie z nich miały wieżę bez policzka W 1 Dyw.Pancernej była następująca liczna FF Ic 30 Lipca 1944 - 2 szt FF.Ic 3 lutego 1945 - 17 szt FF.Ic 7 Kwietnia 1945 - 23 szt FF.Ic 21 Kwietnia 1945 - 24 szt FF.Ic 5 Maja 1945 - 25 szt FF.Ic 16 Czerwca 1945 - 23 szt FF.Ic.
  4. Z racji, że produkcja Jagdpanzer IV zbliża się ku końcowi, a gołosłowny być nie lubię, zaczynam pierwszy według recenzji porządny model czyli: Sherman Firefly Ic w barwach I Dywizji Gen. Maczka Trzymając się przyjętej konwencji Normandii pojazd będę się starał odwzorować z czasów walk o Maczugę czyli naszego udziału w bitwie pod Falaise. Podstawą będzie Sherman Firefly Ic wyprodukowany przez Asuka (dawniej Tasca) wraz z ciekawymi akcesoriami, lufy RB Model, liny Eureka, i kalkomania kolegi Piterpanzer Nie ukrywam, że inspiracją był też wątek kolegi Piterpanzer z tym modelem Bardzo proszę doświadczonych kolegów o pomoc merytoryczną, a na początek wskazanie dobrego źródła z planami w 1:35 bo niestety nie znalazłem. PS. Oczywiście dopóki nie pomaluję Jagdpanzera IV to nie zaczynam klejenia ale materiały zbieram jak najbardziej Myślę, że w góra 2 tygodniach się zmieszczę i zaczynam
  5. Grubością wanny się nie przejmuj bo i tak nie będzie tego widać. Jak to mówią - czego oczy nie widzą tego sercu nie żal. Niestety trzeba znaleźć proporcję w tym co sie ma. Po prostu sprawdź suwmiarką grubość mocowań jarzma rolki podtrzymującej i na podstawie danych rzeczywistych i tego co wymierzyłeś dobierz grubość materiału z którego zrobisz wlew. Ja też dorabiałem w obecnie kończonym Jagdpanzer IV. Pomimo, że to inny typ polecam podejrzeć - link w stopce.
  6. Bardzo mi się podoba ten Gustav w makaroniarskich barwach.
  7. Tak jak na załączonym obrazku problem jest nie z płytą czołową (jest gładziutka - sprawdzane organoleptycznie i na zbliżeniu zdjęcia) tylko z górną płytą przedziału bojowego bo linia łączenia przedniej płyty z dachem była w takim miejscu jakby była ona grubości co najmniej 120 mm. Musiałem ją zaszpachlować i dorobić właściwą.
  8. Ojtam, ojtam ;)
  9. No i po podkładzie Przynajmniej do czasu jak go nie zużyję nie będę eksperymentował
  10. cooper69

    Ki-4 1:48 choroszymodelbud

    Jak zawsze u Ciebie piękny japoński "pokrak" z serii, która powinna być zatytuowana: Kiedyś będę kamikaze! Pewnie wiesz, że jak japońce się rozpędzili to potem puszczali na samobójczy lot wszystkie "pokraki", które jeszcze latały.
  11. cooper69

    Hummel 1:35 Dragon

    Tu się chyba mylisz. Prawdziwa opona, czy tzw. masyw z moich doświadczeń ma zawsze ślad łączenia form i tu według mnie łączenie form plastikowych powinno być tylko "wygaszone". Nawet pamiętam kiedyś kłutnię sprzedającego z kupującym nową oponę na giełdzie samochodowej o to, że za mało to łączenie form widać
  12. Pewnie to styrodur.
  13. O i mój ukochany Mini jest Ale wykonawca widać nigdy Mini chyba nie miał bo nie jest nadmiernie skorodowany w miejscach, w których dziury pierwsze się robią np. A-panel, łączenie podszybia z błotnikiem.
  14. Patrząc się na te wzorcowe to chyba za gruby polistyren użyłeś (ja robiąc w Jagdpanzer IV użyłem 0.2 mm) ale zdecydowanie w dobrą stronę idziesz. Nity będzie trudno zrobić ale podział zawiasu bym spróbował. Gratuluję samozaparcia i trzymam kciuki za dalszy ciąg.
  15. Według mnie Surfacer schnie Ci w locie. Musisz poeksperymentować z rozcieńczaniem i ewentualnie dodać opóźniacza Mr Hobby Retarder
  16. Jakoś nie mogę się zebrać psychicznie żeby pójść pomalować model podkładem do lodowatej suszarni. Zrobiłem więc z nudów takie nakrętki na shurzenach
  17. Jest już "milion" postów na ten temat na forum Za tą cenę dostaniesz AS-186 z butlą wyrównawczą, który jest absolutnym minimum Za pięć stów ktoś sprzedaje na allegro bezproblemowy aero H&S + kompresor lodówkowiec z butlą wyrównawczą
  18. Cieszę się, że wychodzisz na prostą (z malowaniem). Kolor całkiem całkiem. Nie przejmuj się bo jak pozamykasz to i tak niewiele będzie widać, a ta mikra ilość wpadającego światła jeszcze go zgasi
  19. No dobra... Dosztukuję przód i tył mocowania. No to już jest - "podkręcona" wizualnie gaśnica
  20. Gaśnica jest jaka jest i taka zostanie ponieważ producent tego modelu przewidział taką, a nie inną konstrukcję przejścia błotnik/kadłub/przednia płyta gdzie kuźwa nic nie pasuje i wszelkie próby zamontowania tam czegoś normalnego w prawidłowych mocowaniach zakończyły się fiaskiem. A wierz mi próbowałem...
  21. I ja też Da się niego zrobić zdobycznego Pz. III w barwach Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich?
  22. Tak się składa, że zestaw na papierze i zdjęciach źle nie wyglądał i postanowiłem go kupić za okazyjną cenę (60 zł) w przypływie kupowania na początku. Resztę wyjaśnili za mnie powyżej koledzy. A narzekam i piszę bo może ktoś znajdzie i tego błędu nie zrobi albo przynajmniej będzie wiedział, że będzie miał mocno pod górę. Sherman Firefly Ic będzie tak jak na załączonym zdjęciu pudełka firmy Asuka, a potem będzie Cromwell IV Tamiya i raczej na pewno Achilles Twojej "ulubionej" Italeri (ale pewnie wiesz że jest to przepak Academy i na tą chwilę bardzo dobry model). Jak widać Dragona nie widać ale pragnę poinformować, że mam kilka modeli tej firmy (podobno słaby przy Asuka Sherman 76(W) "Latająca Krowa", Jagdpanther G1, Stug III G, Jagdpanzer IV L/70 (A) i coś pewnie jeszcze) ale z racji założonej pewnej kolejności wezmę się za nie później. Nie mam zamiaru też "bić pokłonów" Dragonowi i uważać ich za "wzorzec metra w Sevre". Tym bardziej, że o tym wiedzą i co chwila podnoszą ceny bo lud i tak kupi... Teraz już czytam recenzje modeli zanim kupię (chociażby na perthmilitarymodelling.com) i na przykład kupując StuG III B dzięki nim wybrałem Tamiya zamiast właśnie Dragona. Tak samo będzie z powstańczym Hetzerem - lepszy model robi Academy. Dziękuję Tobie i innym piszącym za miłe i motywujące słowa. Jest to nie ukrywam miód na moje serce ale nie zamierzam się nim zachłysnąć A tak Italerka wygląda na tą chwilę. Mogę chyba powiedzieć, że zakończyłem klejenie. PS. Ekrany są zrobione od podstaw z HIPS (0,2 mm - niestety nie posiadam 0,15 żeby były idealnie w skali) na podstawie planów z monografii Kagero Jagdpanzer IV L/48 i są zdejmowane. Oczywiście zestawowe były niepodobne do niczego ale chociaż się z nich przydały łebki śrub. Peryskopy dorobione i wstawione. Przy montażu przydało się opisywane już gdzieś zastosowanie kleju Tamiya Extra Thin jako "rozklejacz"
  23. cooper69

    PANZER IV ITALERI 1:72

    Wg mnie za gruby drut uchwytów. Patrząc na zdjęcia drut ma grubość zbliżoną do grubości MG-34
  24. Bardzo przyjemnie się podgląda. Mam po prostu swego rodzaju deja vu. Tylko u Ciebie baza mniej męcząca i z oryginałem zgodna
  25. Tu masz moje PIERWSZE w życiu malowanie aerografem i pierwszy model po 25-ciu latach - Panther Ausf. A by Tamiya Nie pitol więc, że jest to porywanie się z motyką na słońce!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.