Skocz do zawartości

KRL

Moderatorzy
  • Liczba zawartości

    2 412
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    29

Zawartość dodana przez KRL

  1. KRL

    Nowy sprzęt

    Na szczęście za używanie potocznego języka nie zamykają można powiedzieć że to tylko semantyka. Zapewne za chwilę i tak to co pochodzi z języka potocznego stanie się normą i poprawną formą. W końcu już można skakać nie tylko ze spadochronem ale także na
  2. KRL

    Nowy sprzęt

    Tak to już jest całe życie się uczymy.
  3. KRL

    Nowy sprzęt

    Nie tylko w modelarstwie. Malujesz ściany, obrazy itd. O malowaniu mówimy w sytuacji gdy do aplikacji farby, lakieru używamy pędzla, wałka, tamponu itd. Gdy do aplikacji materialu farby, lakieru uzywasz aparatów natryskowych mamy do czynienia z lakierowanie.
  4. KRL

    Nowy sprzęt

    Przy prawidłowym ustawieniu aero i odpowiednim doborze farby i jej lepkości cieńkie linie da się malować (jak widać na zdjęciu) nawet czymś takim: http://www.fine-art.com.pl/aerograf-s-brush-fineline.html Tylko jeszcze trzeba umieć malować jak ten sprzedawca z Fine-Art Lepkość słowo klucz jeszcze tylko lakierowanie w miejsce malowania i jest REWELCYJNIE.
  5. KRL

    Aerograf

    Po prostu poleca to co zna a że H&S to przyzwoitty sprzęt to nabywca powinien być zadowolony a to że jest wiele innych marek to zupełnie inna sprawa. Z drugiej strony dobrze że Solo poleca to co zna I czym pracuje znam wiele osób które polecają sprzęt którego w życiu nie widziały na oczy.
  6. KRL

    Aerograf

    Ja nawet napiszę szczerze że na codzień do pracy wolę Evolution Silverline Solo ale to tylko i wyłącznie moja ocena i absolutnie nie chcę napisać że Invinity to zły sprzęt jest bardzo dobry.
  7. Jeżeli mogę wyrazic swoją opinię to i dla mnie jest to najładniejszy twój model, bardzo mi się podoba. Czekam na kolejne modele z twojej "stajni"
  8. Panowie, nie rozumiem kompletnie kwestii nie idziesz do przodu. Nie czuję potrzeby iść gdzieś dalej. Nie planuje kariery w modelarskich Mistrzostwach nie stawiam też sobie jak Himalaiście celów zdobycia jakiś szczytów modelarskich. Już o tym pisałem chcę by moje modele były utrzymane w pewnej konwencji powiedzmy w czymś co na wyrost możnaby nazwać "moim" stylem. To jedna z kwestii druga to dostępne fotki 14ek i te nie brudne tylko z powłokami wyeksploatowanymi a dokładniej te na których powłoka jest zdegradowana przez czynniki zewnętrzne ślady eksploatacji są prawie nie widoczne ponieważ pokrywa je nie sól tylko coś co pozostaje po procesie kredowania powłoki. Taki miał być ten kocur wiem że wiele z tych niuansów są widoczne jedynie z bliska po dokłądnych oględzinach modelu. Nie wykluczam też że nie do końca udało mi się osiągnąć zamierzony cel. Może to też kwestia niezbyt dobrego warsztatu fotograficznego. Postaram się dorobić fotki szczegółów. Może też być tak jak napisał Wisa może przerysowalem może to wynik moich braków warsztatowych to także biore pod uwagę. Tak to już jest raz model wychodzi lepiej raz gorzej. Z drugiej strony jak stawiam go obok pozostałych 14ek dla mnie wygląda zdecydowanie najlepiej ale to opinia subiektywna. Co do technik tak jak napisałem ten model był wykonany zupełnie odmiennie od pozostałych moich modeli. Natomiast Panowie krytyka poparta argumentami jest czymś co bardzo sobie cenię wiec serdecznie dziękuję nie tylko za miłe słowa I pochwały dziękuję też za krytykę szczególnie tą popartą argumentacją. Postaram się coś zmienić przy kolejnych modelach oczywiście tak by mieściło się to w mojej wizji moich modeli na półkach. Zapewne kolejny będzie diametralnie inny będzie w zasadzie bardzo bardzo czysty choć lakierniczo będzie BARDZO dużym wyzwaniem.
  9. KRL

    Pzl11c- w skali 1:48

    Także i w moim guście bardzo fajnie wygląda to maleństwo.
  10. Blisko coraz bliżej Ja już nie moge sie doczekać widzę mnóstwo ciekawych prac ktore przyjemnie będzie oceniać. Jak ten czas leci.
  11. Kolejny model F-14 w mojej kolekcji. Tym razem zafascynowany mnóstwem zdjęć plamiastych kocurów postanowiłem powalczyć z materią i w miarę możliwości postarać się odtworzyć na tyle na ile pozwolą mi jeszcze marne modelarskie umiejętności odtworzyć kilka takich przebarwień i plam. Przy okazji mogłem popracować nad modelem który zamierzam zabrać na wystawę wrześniową. By odróznić kolejny model F-14 od pozostałych postanowiłem wykonać go w konfiguracji nie często spotykanej na modelarskich półkach. Tym razem prezentuje kocura gotowego do startu, niskie podwozie, wychylone sloty i klapy. Tyle w kwestii wstępu. Sam model myślę nie wymaga opisu jest to znany model Trumpetera przyzwoicie spasowany z ładnymi liniami podziału I w mojej opinii wart swojej ceny. Zdaża sie znależć na rynku F-14 Trumpka z drugiej ręki znacznie poniżej ceny sklepowej więc jak tylko mac ie dostatecznie dużo miejsca na półkach to polecam . Największy problem i mnóstwo nerwów zjadły mi kalki CAM Pro których absolutnie nie polecam - może były poprostu stare ale nie dały się położyć więc wszelkie czerwone akcenty na kadłubie i statecznikach są lakierowane. Przy takiej konfiguracji problemem jest też miejsce na model potrzeba go DUŻO!!!! W kwestii technik lakierniczych tym razem model wykonany bez Pre Shadingu, postanowiłem zmienić nie co technikę wszystkie przebarwienia są wykoanne w póżniejszym czasie po nałożeniu lakieru bezbarwnego a więc po brudzeniu, wash'u itd. Linie podział także są wykonane nie typowo ponieważ zapuszczałem wash'a nie we wszystkie linie - tylko miejscowo. Na wstępie kilka fotek plamiastych kocurów: Czas na fotki modelu - dodam że jest to model nad którym wciąż pracuje I staram się coś dodać naprawiałem także już miejsce na lączeniu połówek za kabana ponieważ zapadło się delikatnie na długości 1cm i musiałem nałożyć jeszcze raz szpachlę. Zastanawiam sie wciaż czy jeszcze bardziej nie uwydatnic jasniejszych miejsc czyli czy nie zrobić modelu jeszcze bardziej plamiastym w sensie zróżnicowania kolorów nie ilości plam te już pozostają tak jak są. Na początek tło jasne: Dla odmiany kilka fotek na ciemnym tle: Starczy bo mnie moderator zablokuje.
  12. KRL

    Sata Graph3 czyli moje NUMERO UNO!

    Panowie w poniedziałek lecę do naszych zachodnich sąsiadów do fabryki Sata negocjować nowy kontrakt na wyposażenie centrum szkoleniowego i zespołu techników. Spotkam się też z szefem działu konstrukcyjnego i zadam pytanie dotyczące ewentualnej współpracy między Sata a H&S w materii aerografow. Kto pyta nie błądzi. .. podobno
  13. Ja bardzo chętnie zobaczę diorama z Iraku I kartonowe okręty pełen szacunek dla osób sklejających te modele.
  14. KRL

    KRL - lotnictwo i nie tylko.

    Ostatnimi czasy na oglądałem sie setek fotek F-14 w tym takich pieknych plamiastych sztuk I postanowiłem posadzić takowego na swojej półce. Model wykonany w dość nietypowej konfiguraci jak na model F-14 czyli Ready to Fly lub jak wolicie Przyczajony Tygrys. [/url
  15. Przyłączam się do gratulacji musze przyznać że frekwencji mogłaby pozazdrościć nie jedna wystawa modelarska.
  16. KRL

    Sata Graph3 czyli moje NUMERO UNO!

    Jeżeli ktoś czuje że moja ocena tego aerografu jest podyktowana chęcią sprzedaży może oczywiście nie kupować o ile wiem w naszym kraju nie ma nakazu zakupu czego kolwiek no może poza kasą fiskalna jak się prowadzi firmę. Jedyne co mogę napisać że jest to sprzęt absolutnie topowy i napewno wart tej kwoty a to czy ktoś zdecyduje się na zakup tego czy innego sprzętu w tej grupie cenowej spod znaku Iwata czy H&S zapewne także dokona dobrego wyboru.
  17. KRL

    Sata Graph3 czyli moje NUMERO UNO!

    Mogę napisać tyle że Sata nie korzysta z żadneych kooperantów jest to samodzielna fabryka produkująca w tej chwili najwięcej aparatów natryskowch na świecie. Słynny model H&S Ultra jest zbudowany na licencji Sata Graph 1. Tak twierdzi Technik z Saty w fabryce niestety nie mam Ultry i nie mogę tego sprawdzić. A wiesz jak jest z firmami niechętnie przyznają się do różnych praktyk. W kwestii części tak się składa że posiadam H&S Evolution Silverline, Alu I Infinity niestety żadna z części nie pasuje do Grapha 3- mimo że wiele części wzajemnie pasuje do różnych modeli H&S co jest moim zdaniem dobrym rozwiązaniem, dysze są inaczej zbudowane a otwór ma inną średnicę co za tym idzie inna jest iglica I kapturki. Dla mnie to nie problem ponieważ ja korzystam ze sprzętu pokazowego do którego mam w zasadzie bez terminową gwarancję, jednak gdyby czesci wzajemnie pasowały można by dokupić części do Saty nie co taniej. W Sacie kupuje się zestawy naprawcze czyli części wzajemnie sąsiadujące zamawiając dyszę dostaniesz cały zestaw naprawczy a w H&S możesz kupić części osobno. Jednak nie pasują więc nie ma niestety możliwości zamiany - chyba że na siłę ale nie polecam takiego rozwiązania.
  18. Jestem w drodze do domu z Czech po blisko dwu tygodniowym pobycie, na warsztacie mam model który szykuję na wystawę w Łasku. Jednak mam nadzieję że dziś a raczej już jutro w godzinach nocnych dam radę zakończyć walkę I jutro pojawię sie z modelem w Gdynii. Z tego co widzę można modele rejestrować także jutro więc bedzie mi nie zmiernie miło dołączyć do braci modelarskiej.
  19. W 32 biorę bez gadania.
  20. Młody skleił Eurofightera w 1:72 i stwierdził że to nie jego bajka ale rozpoczął zabawę z kartonem i skleja już drugi model.
  21. Bardzo fajnie że jest już możliwość rejestracji wpisuje więc swój model aktualnie jeszcze w budowie ale mam nadzieję że do czasu wystawy zdążę wykonać nie tylko ten ale w planach mam jeszcze jeden. Do zobaczenie na miejscu.
  22. To chyba Solo kwestia zniekształceń na fotkach, sam model wygląda fajnie. Ja też aktualnie składam F-14A i jak zobaczyłem kamuflaż JR to stwierdzam definitywnie że muszę jednak postawić na coś innego.
  23. Atlis zapewniam cię że masz BARDZO BLADE POJĘCIE W TEMACIE LAKIERÓW I MATERIAŁÓW LAKIERNICZYCH. Możesz to sprzyjać jak diagnozę u doktora medycyny.
  24. Wraca mi nadzieja Jak miło coś takiego przeczytać pkt. 1 to podstawa i w końcu prawidłowo zapisane proporcje Będzie dobrze.
  25. Postaram się wyjaśnić to w miarę przejrzyście choć od razu napiszę że będzie to wymagało przyswojenia pewnych informacji które nazwałbym podstawowymi (trudno rozwiązywać skomplikowane zadania matematyczne nie znając podstawowych działań jak dodawanie, odejmowanie czy tabliczki mnożenia). Na naszym forum nie wiedzieć czemu utarło się że AKRYL = Produkt wodorozcieńczalny a właściwie odwrotnie jak coś jest wodorozcieńczalne to znaczy że to jest AKRYL tu też małe wyjaśnienie nie ma lakierów czy farb wodnych są wodorozcieńczalne. Wracając jednak do naszego AKRYLU w wielkim skrócie bez wdawania się w szczegóły budowy materiału AKRYL to rodzaj żywicy który jest głównym składnikiem farby, lakieru. Pewnie spotkaliście się też z produktami na bazie żywic EPOKSYDOWYCH, POLIURETANOWYCH, URETANOWYCH, SYNTETYCZNYCH i można by tu wymienić jeszcze sporą ilość takich żywic. W zasadzie każda z nich może występować na rynku w wersji solventowej (rozpuszczalnikowej) nie mylić z rozcieńczalnikiem bo to dwie różne substancje może też występować w dyspersji wodnej czyli oznacza to że taki produkt możemy rozcieńczyć wodą zwykle nie używa się wody z zasobów miejskich tylko jakiejś mieszaniny żywicy, wody dejonizowanej i innych dodatków w postaci glikolu, aktywatorów itd. Są oczywiście sytuacje w których producent farby czy lakieru pozwala na użycie tzw, wody bieżącej. Reasumując Akryl to rodzaj chemiczny żywicy i nie ma to nic wspólnego z tym czy jest w wersji solventowej czy w dyspersji wodnej. Dla przykładu materiał epoksydowy jeżeli będzie w dyspersji wodorozcieńczalnej to wciąż pozostanie EPOKSYDEM a nie akrylem. Lub bardziej obrazowo jeżeli na klapę VW Golfa przykleimy znaczek z Opla Astry to nie będzie oznaczać że jest to OPEL ASTRA. Idąc jeszcze dalej jeżeli dodamy do lakieru wodorozcieńczalnego AKRYLOWEGO rozcieńczalnika który miesza się z wodą np. Aceton to nie oznacza że produkt nie jest Akrylem. Analogiczną sytuacje mamy z produktami Gunze większość forumowiczów stosuje do tego produktu rozcieńczalnik alternatywny a nie dedykowany jednak to nie zmienia faktu że nawet rozcieńczony LT produkt wciąż jest Akrylem ponieważ na takiej bazie żywicznej został zbudowany produkt. Dlatego bardzo, bardzo proszę przestańcie kojarzyć akryl jedynie z produktem wodorozcieńczalnym AKRYL to AKRYL i tyle a produkt wodorozcieńczalny to produkt wodorozcieńczalny który może być chemicznie zbudowany na bazie żywicy Akrylowej. Tak się też składa że większość produktów w postaci farb i lakierów modelarskich wodorozcieńczalnych jest opartych na bazie żywic Akrylowych czyli chemicznie jest to grupa Akryli. Wracając do zmywaczy w każdej mieszalni z lakierami samochodowymi Akzo Nobel (Sikkens) PPG, Nexa Autocolor, Du Pont, RM, Novol i wiele innych kupisz sobie zmywacz są różne wersje tańsze droższe szybciej parujące wolniej są też specjalne zmywacze do powierzchni plastików posiadają dodatki antystatyczne by podczas przecierania nie zbierały się ładunki a co za tym idzie by plastik po przemyciu nie przyciągał do siebie cząstek brudu, kurzu itd. Teraz mogę postarać się odpowiedzieć na pytanie. Czy tym zmywaczem można przemywać (odtłuszczać) powierzchnię akrylu i Sido. Owszem pod warunkiem że akryl nie jest wodorozcieńczalny a solventowy w kwestii Sido tak o ile jest w pełni wyschnięty. Przemycie zmywaczem w skład którego wchodzi alkohol powierzchnię lakieru wodorozcieńczalnego będzie grozić w następstwie uszkodzeniem powłoki o ile będziesz dostatecznie długo narażał powłokę na działanie zmywacza ale co gorsza może mieć negatywny wpływ na przyczepność kolejnego produktu jaki będziesz chciał nałożyć np. lakier bezbarwny. Brak przyczepności produktu do podłoża nazywamy brakiem adhezji bark przyczepności miedzy dwoma produktami czyli brak przyczepności między-powłokowej nazywamy brakiem kohezji. Do przemywania (odtłuszczania) powierzchni farb i lakierów WB (Water Born) wodorozcieńczalnych są specjalne zmywacze np. Sikkens WB Degreser. I tyle. .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.