Marwaw. Jak usłyszałem o filmie "ciemnoniebieski świat", to sobie pomyślałem, że Czesi nas ubiegli. A przecież nasi piloci to dopiero jest legenda !!. Ale jakoś nikt nie chce zrobić o nich filmu. Jak zobaczyłem
ów" ciemnoniebieski świat", To pomyslałem -"może i dobrze...."
Jak ostatnio zobaczyłem "flyboys" to się załamałem. Kto te filmy robi!!!!!
No i podświadomie zacząłem marzyć sobie o filmie opowiadającym o epopeii polskich lotników na zachodzie. Jest fantastyczna literatura wspomnieniowa. Materiał na brazylijski serial. W "świcie zwycięstwa" jest fragment, w którym Urbanowicz opisuje swoją pierwszą walkę w bitwie o anglię, z niemieckim expertem. Długo myślałem jak można by ją było przedstawić filmie, żeby widz mógł sie zorientować o co chodzi. Że pojedynek w powietrzu ma swoją dramaturgię. że jest walką na śmierć i życie dwóch pilotów przypiętych do swoich samolotów. Że ma swoje reguły.
Ten mój komiksik to taka mała próba opisania walki powietrznej .wyszło jak wyszło :-))
Pozdrawiam