-
Liczba zawartości
654 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez FLECZER
-
Tego jeszcze nie próbowałem. W blitzu będę jeszcze robił szmatę zamiast drzwi pasażera to wypróbuję patent. CA natomiast ma jedną zaletę. Szybkość. Nakładasz kropelkę kleju na fałdę i gotowe. Niestety poprawki w zasadzie nie są możliwe
-
Dzięki. Co do gąsek to zarówno IBG jak i większość fotek z epoki jakie wygooglałem przed klejeniem wskazuje taki kierunek jaki mam w modelu ale włosów z głowy rwać nie będę gdyby było inaczej.
-
Oryginalna rama z Rodena została użyta do opla blitza z obciętą kabiną wiec do maultiera budowałem ja od podstaw już z myślą połączenia z gąskami IBG. Dlatego wszystko jest tak jak być powinno Posiłkowalem się też instrukcjami z modeli 1/35. Co do dachu to ciężko go sfotografować bo biały w świetle jest złośliwy Fałdy są ale mam nadzieję że będzie to widoczne po pomalowaniu przynajmniej podkładem. Nie chciałem też zrobić z tego byle zwiniętej szmaty. Z wikolem bawiłem się w fordzie z podwójną kabiną. Fajna ale mokra metoda. Tutaj chusteczkę lekko pogniotłem, ułożyłem i zaimpregnowalem CA. Powoli ogarniam pustynnego blitza. W zasadzie pozostały upierdliwe drobiazgi. Zastanawiam się czy nie ulepić osłony z worków z piaskiem(ze trzy warstwy) tak jak jest narysowana kreska na fotce.
-
Druga w zasadzie gotowa do malowania ciężarówka to blitz maultier. Udało mi się dopasować gąsienice IBG. Do malowania będzie możliwa rozbiórka na pakę, podwozie i kabinę. Po pomalowaniu podkleje podpory do paki i te białe błotniki przed gąsienicami. Pierwotnie chciałem wrzucić mu na pakę działko 3,7 flak 36/37 (musiałbym wystrugać), ale coraz bardziej skłaniam się ku podłączeniu pak.40 (jednego z tych ze zdjęcia). W takim wypadku dorzucam ławeczki i trójkąt na dach. Malowanie też jeszcze nie jest wybrane.
-
Niby niewiele się zmieniło ale ford G917 z miękkim dachem tenże dach otrzymał (druty i chusteczka do okularów z Lidla), dodałem kilka drobiazgów, wymieniłem notek bo poprzednia rzeźba nie bardzo mi wyszła. Wewnętrzne koła z tylnych bliźniaków dałem na przód a brakujące koła wykonałem z milliputa (foremka z blue stuffu). Wrzuciłem co nieco na pakę ale pewnie będę jeszcze coś z tym robił. Ciężarówka sama w sobie jest już gotowa do malowania. Jakie dać malowanie nie mam jeszcze pojęcia.
-
T 34/85 fabryka 174 - Berlin 45 - Rye Field Model 1:35
FLECZER odpowiedział skikut87 → na temat → [M]Warsztat
-
Cześć! Ostatnio skupiłem wysiłki na budowaniu ciężarówek. Bazą do przeróbek są głównie zestawy IBG. Producent ten w zestawach zapewnia sporo nadmiarowych elementów. Kosztem wkładu własnego, złomu modelarskiego i dzieki przemyślanym zakupom można zbudować więcej niż przewiduje instrukcja. Pudełko maultiera ze zdjęcia zawiera prawie wszystkie potrzebne elementy potrzebne do zbudowania forda 917 z otwartą kabiną. Wystarczy dorobić 2 koła, kilka detali i prostą kabinę. W moim przypadku tenże model podzieliłem jeszcze bardziej. Powstaje z niego ciężarówka ford 917, ciężarówka v3000 a układ gąsienicowy trafił do opla blitza Rodena. Zawartość pudła z Oplem dała podstawę do budowy pojazdu z działkiem przeciwlotniczym oraz maultiera. Wychodzą 4 modele z 2 pudełek. Dzięki uprzejmości kolegi Klapoucha posiadam również resztki z zestawu który on budował co da podwaliny pod bardzo ciekawą konstrukcję jaką był daf/ford y91. Wielokrotnie zmieniałem koncepcję podziału części pomiędzy projekty. Aktualnie nie podjąłem jeszcze decyzji co będzie miał na pace maultier. Działko flak 20mm, 37mm czy ma holować pak40. Mam nadzieję że ten warsztat stanie się dla innych inspiracją do budowy czegoś innego niż wskazuje instrukcja . Dodam że pomalowany Ford g917 z podwójną kabiną powstał z zestawu IBG z ciężarówką yokohama cab.
-
Te kulki mogą żółknąć więc z tym ostrożnie. W dziedzinie absurdalnych konstrukcji tamtego czasu moim zdaniem prym wiedzie char2 c Czołg ładny, zwłaszcza burty. Czekam na postępy z blitzem
-
-
Diamond T 969 Wrecker - Emeryt z Brescii - IBG 1:72
FLECZER odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [C]Galerie
Rewelacja!!! -
-
Dlatego zrezygnowałem z tego pomysłu. Furgon będzie samotny Parafrazując słowa mojego wielkiego idola: ,,Aby wykonać słup ogłoszeniowy potrzebujemy:" uszkodzone gwoździe antykradzieżowe z zabezpieczeń sklepowych różne rodzaje(niczego nie sugeruję...ja pracuję w sklepie ), rolkę po papierze z kasy fiskalnej, można jeszcze dorzucić 20gr. Przycinamy, sklejamy, malujemy i oblepiamy plakatami i gotowe
-
Poczyniłem drobne postępy. Niby opel a jednak Quatro. Brakuje jednego wałka i wygładzenia całości. Jestem w trakcie tapicerowania kanapy. Reflektorów nie będę rozwiercać bo chce mieć na nich pokrowce zaciemniające. Grill to kopia rodena wykonana z milliputa za pomocą bluestuffu.
-
Malarnia zamknięta i robi mi się niezły ogonek do niej. Szkoła online spowodowała że nie mogę korzystać z biurek dzieci a swojego jeszcze jakiś czas mieć nie będę. Mam do pomalowania blisko 70 modeli. Zdjęcie gablotki ,, roboczej" wstawiam jako dowód. Dwie górne półki model przy modelu, jeden za drugim czekają na malowanie lub dokończenie malowania. Żeby nie zrywać z modelarstwem dużo sklejam. Nowy warsztat kolegi Klapoucha z Oplem Blitz wzbudził u mnie sentymentalne wspomnienie jednego z moich archaicznych skreczy. Postanowiłem chwycić za skalpel, pilnik i działam. Od razu zaznaczam że to żadna konkurencja czy rywalizacja z kolegą. Zwłaszcza że nie mam pojęcia kiedy go pomaluję Pacjent to typowy bezwypadkowy składak z Niemiec Rama i część zawieszenia, koła Roden, maska i przednie błotniki Airfix (przerobione z 1/76 na 1/72), paka i tylne błotniki IBG oraz flak 30 oczywiście z FtF. Przedni zderzak wycięty z mojego zabytkowego skreczu. Plan to mocno styrany, może porzucony pojazd oznaczony palemkami. Będzie sporo szlifowania, dorabiania brakujących elementów. Mam też prośbę. Mam wrażenie że mój Blitz stoi ciut za nisko jak na pojazd operujący na pustyni. Zawieszenie jest sklejone dokładnie tak jak wskazuje Roden. Jak myślicie zwiększyć mu prześwit i przerobić na 4x4???
-
Mam sentyment do tego pojazdu. Pustynny blitz z czerwonym krzyżykiem to mój trzeci w kolejności 100% scratch. Bez internetu, bez dobrych monografii. Dziś wygląda tragicznie a jego resztki trzymam i przypominają mi że nie od razu Kraków zbudowano. Kamień milowy w drodze do mojego dzisiejszego modelarstwa.
-
Cieszę się że się podobają. Używam zestawu ze zdjęcia. - kulki BGA w różnych rozmiarach - klej CA - igły lekarskie Igłą w plastiku nawiercam dołki. Zwykle kolejnego dnia wklejam kulki. Nakładam igłą kulki umoczone w CA w dołki. Wymagana precyzja i cierpliwość. Po okulkowaniu model warto pomalować podkładem. To wzmacnia mocowanie kulek i pokazuje miejsca do poprawy. Kulki nakładamy na modelu który wszystkie inne elementy ma gotowe bo obróbka może spowodować oderwanie kuleczek. Na już ostatecznie pomalowanym i gotowym do publicznych pokazów modelu kulki trzymają się pewnie. Mi przynajmniej nigdy nie odpadły. Temat na chwilę odstawiony bo nie mam możliwości malowania a dodatkowo szykuję ,, kolekcję brytyjską''. FtFy do niej nijak nie pasują
-
Jestem zwyczajną ciężarówką...😁 + inne Brytole.
FLECZER odpowiedział FLECZER → na temat → [M]Warsztat
Ubranie czołgu w ubranko ciężarówki to chyba dobry pomysł na kiepski model. Mało brakowało a robiłbym kolejna taką . Churchill z italeri jest idealnym kandydatem ale spróbuję go uratować. -
Zawsze możesz pobawić się w scratch To dobra okazja. Polecam bo to świetna zabawa. Ja aktualnie dorabiam sobie wieżę do cromwella
-
Jestem zwyczajną ciężarówką...😁 + inne Brytole.
FLECZER odpowiedział FLECZER → na temat → [M]Warsztat
Operacja Bertram -
Jestem zwyczajną ciężarówką...😁 + inne Brytole.
FLECZER odpowiedział FLECZER → na temat → [M]Warsztat
Stan aktualny. Chcę dorobić podstawkę z pozorantami podnoszącymi atrapę. Wszystko zależy od tego czy uda mi się figurki w miarę ładnie wymalować. Jeśli nie to model wyląduje na drewnianym klocku. Plandeka przyczepiona do czołgu tymczasowo na bluetack. -
Jestem zwyczajną ciężarówką...😁 + inne Brytole.
FLECZER odpowiedział FLECZER → na temat → [M]Warsztat
Budowa z pudła byłaby szybka i prosta. Jednak powstałaby karykatura Crusadera. Wymieniłem lampy, łopatę, lufę. Dorobiłem szekle i śruby/nity na przednim pancerzu, zmieniłem kształt zasobnika wieżowego. Aby zminimalizować wrażenie błędnych proporcji zrobiłem osłony przeciwpyłowe. Model ma zbyt wysoki kadłub i za niską wieżę. Nie mierzyłem tego co prawda ale do takich wniosków doszedłem obserwując dostępne zdjęcia. -
Jeśli ktoś myślał że już nie zobaczy warsztatu z udziałem Crusadera produkcji Revell/Hasegawa to się mylił. Model przeleżał w zapieczętowanym kartoniku 20 lat. Jak go kupowałem nie było wyboru. Dziś w sklepie brałbym IBG. Zakupy na zapas są raczej kiepskim pomysłem ale ciężko się powstrzymać. Model składa się świetnie ale uproszczenia i błędy sprawiły że postanowiłem go ukryć. Wymiana lufy jak widać na fotce była konieczna.
-
Zapowiedzi/Nowości - First To Fight (kolekcja Wrzesień 1939)
FLECZER odpowiedział Botan → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
Nie chcę wyjść na marudę ale jeszcze trochę uproszczeń zostało i nie chodzi tylko o układ jezdny. Od wargamingu chyba nie odchodzą ale mam wrażenie że zaczynają bardziej doceniać modelarzy redukcyjnych jako źródło swojego dochodu Cieszy ilość premier nowych modeli i to że faktycznie są coraz lepsze. Ciężko teraz postawić wykonane z pudła LT.38 obok np. Sd.Kfz.13 -
Zapowiedzi/Nowości - First To Fight (kolekcja Wrzesień 1939)
FLECZER odpowiedział Botan → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
Bardzo przyjemny modelik. Złożyłem na szybko. Muszę nad kilkoma detalami jeszcze popracować i dorobić co nieco a chwilowo brakuje na to czasu. Na razie bez blaszek bo nie podjąłem decyzji co do malowania. Trafił mi się lekko ułomny egzemplarz bo nie odlała się rura tłumika, ale to banał. Na pewno wart swojej ceny. Niestety ceny wszystkich dotychczasowych modelików poszły do góry. -
Tak. Odsyłam do dyskusji w temacie ,,Oznaczenia czołgów rumuńskich 1941-45'' w dziale 1:1
