Witam!
Zamieszczam poniżej mały in-box japońskiego lotniskowca z czasu drugiej wojny światowej: IJN Zuikaku.
Okręt, jego losy i znaczenie w składzie floty japońskiej jest szeroko znane. Sam okręt jednak nie elektryzuje tak bardzo i powszechnie jak Yamato, którego nazwę znają chyba wszyscy. W każdym razie dla okrętowców to ciekawa odmiana po tych wszystki "gruboskórnych klockach".
Model wyprodukowany przez japońską firme Fujimi w skali 1:350 pokazał się już jakiś czas temu na rynku.
Jakość wyprasek jest dobra a chwilami bardzo dobra. Do zestawy dołączono arkusz elementów fototrawionych ale należy go uznać za niewystarczający. Z resztą sam producent wypuścił całą gamę zestawów waloryzujących a w śród nich drewniany pokład, relingi, mnóstwo wsporników dla wszystkich sponsonów itp. Można dokupić również samoloty w różnych konfiguracjach. To wszystko oczywiście sporo kosztuje..
Dla mnie osobiście najciekawszym elementem jest malowanie jednostki z 1944 roku.
Malowanie bardzo interesujące. W takich barwach model napewno będzie wyróżniał się w kolekcji.
Krótki opis modelu:
Pudło robi spore wrażenie ( 80 cm długości ) i jest naprawdę ładne.
W środku ładnie zapakowane i przemyślane elementy.
Tu zamieszczam link do kilku fotek producenta: http://www.1999.co.jp/eng/image/10114881a/20/1
Jak wspomniałem wcześniej elementy są wykonane łądnie i delikatnie, szczegóły odpowiadają dzisiejszym standardom a grubości osłon przeciwodłamkowych i wiatrochronów są delikatne.
Jednak pozostawienie modelu bez żadnej waloryzacji, zwłaszcza o relingi, radary, lekką artelyrie plot itp bardzo zubożyłoby ogólne wrażenie - tym bardziej, że to lotniskowiec a te z założenie nie urzekają rozbudowaną strukturą.
Warto więc zaopatrzyć się w kilka zestawów dodatków.
Poza wspomnianymi elementami fototrawionymi producent oferuje też drewniany pokład lotniczy a wraz z nim fototrawione poszycie podnośników windowych dla samolotów.
Poniże kilka fotografii tech zestawów:
Drewniany pokład lotniczy:
Wsporniki sponsonów:
Pozostałe zamieszcze wkrótce.
Tymczasem załączam jak przezentuje się model na wstępnym etapie prac - widać już bryłę kadłuba.
Przepraszam za jakość zdjęć ale jak naprawię mój aparat będzie lepiej.
Relacja prawdopodobnie rozpocznie się wkrótce.
Pozdrawiam,
Maciej