Skocz do zawartości

Maciej

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    495
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Maciej

  1. Wszystko się da! P.S. Ależ te "siostry" były brzydkie.. :P Pozdrawiam, Maciej
  2. Na szczęście nie tylko tygrys po raz osiemnasty.. ;) Wow! http://www.dragon-models.com/d-m-item.asp?pid=DRA3554 Pozdrawiam, Maciej
  3. Maciej

    Leopard 2A5

    Okonek ujął sprawę chyba najtrafniej.. ;) Pozdrawiam, Maciej
  4. Maciej

    Leopard 2A5

    Fajne są te Leopardy! A co to za antenka w tyle kadłuba? Pozdrawiam, Maciej
  5. Pozdrawiam, Maciej
  6. Solo, jeśli pozwolisz jedna uwaga, bo często popełniasz ten błąd - samoloty mają nos, nie dziób. Dziób jest na okrętach. Pozdrawiam, Maciej
  7. Oczywiście, nie mam na myśli zupełnej rezygnacji z podkreślania linii podziałowych. Ale umiar, najlepiej spory.. Powodzenia, Maciej
  8. Dodam, że owe tyrady na wysokości ( bo radą nie sposób ich nazwać ) nabrały charakteru wykpiwania co samo w sobie jest niestosowne, delikatnie mówiąc. Proponuję autorowi topicku w ogóle nie reagować klawiaturą na żenujące wpisy - nie tylko gimbaza tu zagląda.. ;) Pozdrawiam, Maciej
  9. Maciej

    ZUIKAKU

    Mam ten model. Co chciałbyś wiedzieć, poza ceną? Pozdrawiam, Maciej
  10. O rany, być skazanym na BMP-2.. ;) Pozdrawiam, Maciej
  11. Czyli Hasa zrobiła pewnie za płytkie, czy dobrze interpretuję? To częsty błąd tego producenta, poza ogólnym ich uproszczeniem - ale to już u wszystkich. Model jednak robi bardzo dobre ważenie. Fajny! Pozdrawiam, Maciej
  12. Maciej

    Leopard 2A5

    Okonek miał na myśli kamufaż, jak sądzę. Pozdrawiam, Maciej
  13. No właśnie. Airfix ostatnio zrobił chyba spory postęp przy opracowaniu swych modeli. Poza tym można się pokusić o całkiem ciekawą tematycznie kolekcje - vide Merlin itp. Pozdrawiam, Maciej
  14. Dziękuję za odpowiedź. Ten model bardzo mi się podoba i mam podobne wspomnienia z dzieciństwa - to była chyba jakaś enerdowska firma produkująca modele.. Powodzenia i pozdrawiam, Maciej
  15. Czego to wiara nie nosi.. ;) Przejrzałem wątek i.. mam spory stres przed powrotem do modeli. Kiedyś modelarstwo było dużo prostsze. Gratuluję! Twoja praca robi wrażenie. Pozdrawiam, Maciej
  16. To charakterystyczne dla Hasy - ale nie nazwałbym tego wadą. Ja rónież mam pytanie do autora: z tych kilku zdjęć widać, że model wygląda na dobrze spasowany i ładnie wykonany - czy mam rację? Pozdrawiam, Maciej
  17. Chętnie się przyłącze. np. z Mayą lub Mogami. Pozdrawiam, Maciej
  18. Ja lubię okręty obu, zwłaszcza ich wraki.. ;) Pozdrawiam, Maciej P.S. Witajcie po długiej przerwie!
  19. Gratuluję! Nawet nie myśl, że się wymigasz z in-boxa! Pozdrawiam, Maciej
  20. Maciej

    ORZEŁ - KILO

    suplement Pozdrawiam, Maciej
  21. Witam! Gratuluję modelu. Niszczyciele w tej skali to prawdziwa drobnica, tym większy szacunek dla Ciebie i każdego, kto się na nie porywa. Mnie model się bardzo podoba. Oczywiście można na kilka rzeczy zwrócić uwagę jak np. maszt. Co do "wieży" - ja bym się tym nieprzejmował, z dwóch powodów: - przechylenie nie jest mocno widoczne - a po drugie, na polskich niszczycielach w ogóle nie było wież artyleryjskich ( poza Orkanem ) więc jakby.. nie ma tematu. Pozdrawiam, Maciej
  22. Cześć! To ja troszkę "miałknę" ponieważ mam kilka uwag do dioramy, którą wykonałeś. Mam na myśli odskosy wody przy okręcie i torpedach; - wg mnie są w pierwszym wypadku niewłaściwe / niewystarczające. Wygląda to tak, jakby jednostk płynęła z niewielką prędkością co przy ataku torpedowym się nie zdarzało ( chyba, że dobija jakiś okręt/statek - ale wtedy jedna torpeda ). Odskosy powinny OSTRO zaczynać się na dziobie opływając kadłub po czym należało je mocno spienić za rufą - sama rufa przy dużej prędkości jest głębiej zanurzona w wodzie a dziób wyraźnie z niej wysunięty - teraz odskosy sugerują "spacerowe 7-10 wezłów" - torpedy po wystrzeleniu wodują głęboko pod powierzchnią wody - przynajmniej na wstępnym odcinku swojego biegu. U ciebie idą płytko od samego potrzątku, w dodatku z odskosem wody.. To wszystko moim zdaniem wygląda nienaturalnie. Proszę nie obraź się ale warto to poprawić by nadać dynamiczny charakter dioramie, o którym myślałeś jak sądzę. Poniżej zamieszczam dwie fotki innych niszczycieli ( Lively oraz Le Hardi ) w szarży: A także japońskiego Kagero ( chyba już go linkowałem ) z prób prędkości: Pozdrawiam, Maciej
  23. Witam! Zamieszczam poniżej mały in-box japońskiego lotniskowca z czasu drugiej wojny światowej: IJN Zuikaku. Okręt, jego losy i znaczenie w składzie floty japońskiej jest szeroko znane. Sam okręt jednak nie elektryzuje tak bardzo i powszechnie jak Yamato, którego nazwę znają chyba wszyscy. W każdym razie dla okrętowców to ciekawa odmiana po tych wszystki "gruboskórnych klockach". Model wyprodukowany przez japońską firme Fujimi w skali 1:350 pokazał się już jakiś czas temu na rynku. Jakość wyprasek jest dobra a chwilami bardzo dobra. Do zestawy dołączono arkusz elementów fototrawionych ale należy go uznać za niewystarczający. Z resztą sam producent wypuścił całą gamę zestawów waloryzujących a w śród nich drewniany pokład, relingi, mnóstwo wsporników dla wszystkich sponsonów itp. Można dokupić również samoloty w różnych konfiguracjach. To wszystko oczywiście sporo kosztuje.. Dla mnie osobiście najciekawszym elementem jest malowanie jednostki z 1944 roku. Malowanie bardzo interesujące. W takich barwach model napewno będzie wyróżniał się w kolekcji. Krótki opis modelu: Pudło robi spore wrażenie ( 80 cm długości ) i jest naprawdę ładne. W środku ładnie zapakowane i przemyślane elementy. Tu zamieszczam link do kilku fotek producenta: http://www.1999.co.jp/eng/image/10114881a/20/1 Jak wspomniałem wcześniej elementy są wykonane łądnie i delikatnie, szczegóły odpowiadają dzisiejszym standardom a grubości osłon przeciwodłamkowych i wiatrochronów są delikatne. Jednak pozostawienie modelu bez żadnej waloryzacji, zwłaszcza o relingi, radary, lekką artelyrie plot itp bardzo zubożyłoby ogólne wrażenie - tym bardziej, że to lotniskowiec a te z założenie nie urzekają rozbudowaną strukturą. Warto więc zaopatrzyć się w kilka zestawów dodatków. Poza wspomnianymi elementami fototrawionymi producent oferuje też drewniany pokład lotniczy a wraz z nim fototrawione poszycie podnośników windowych dla samolotów. Poniże kilka fotografii tech zestawów: Drewniany pokład lotniczy: Wsporniki sponsonów: Pozostałe zamieszcze wkrótce. Tymczasem załączam jak przezentuje się model na wstępnym etapie prac - widać już bryłę kadłuba. Przepraszam za jakość zdjęć ale jak naprawię mój aparat będzie lepiej. Relacja prawdopodobnie rozpocznie się wkrótce. Pozdrawiam, Maciej
  24. Maciej

    FOTOGRAFIE z myszką

    Niepamiętam, niestety. Wygląda mi to Singapur ale musiałbym trochę poszukać by móc to opisać. Tu mam jeszcze dwie inne fotki z tego samego miejsca, tym razem większa eskadra cumuje, w tym HMS "Hood" i HMS "Repulse" Pozdrawiam, Maciej
  25. To przepak Academy - szału nie będzie.. Pozdrawiam, Maciej
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.