Skocz do zawartości

abtb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6 051
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    248

Zawartość dodana przez abtb

  1. Na początku tej "dyskusji" padło hasło że projekt grupowy to powinno być coś "WOW" i takie tam górnolotne pierdoły. I się taki projekt objawił pod postacią "Operacja Pustynna Burza" z okazji bodajże 30 rocznicy. Ok. I tak sobie tam zajrzałem i co? Raptem 5 (słownie: pięć) warsztatów, galeria jedna ( i to nawet w innym dziale) Może i sukces, ja tam się nie znam. Kolejny ciekawy projekt - Humvvie - dużo warsztatów, galerii nie mam pojęcia ile bo nie sprawdzałem ale warsztat pierwszy: Humvvie, warsztat 8: Humvvie, warsztat 38 - Humvvie. Czyli co? SAME Humvvie. I jest ok, nikomu to nie przeszkadza. A tu sklejamy Hasegawę - F-15, F-16, F-104, F9F-2, Harrier, Hayabusa, Raiden, Zero, itd i tp. Ale ku..wa HASEGAWĘ. No jak można, skandal jakiś. Ale jakby padło hasło - sklejamy GWH to co ?- wszyscy murem bo to przepiękne modele są. Prawda jest taka - tu nie chodzi o hasę tanią czy drogą czy też hasę samą w sobie, chodzi o człowieka. A raczej o spór między człowiekami (jak mawiał lemur Julian) I to widać wyraźnie. I nie wciskajcie mi kitu, że tak nie jest. Czasami nawet nie wiecie co piszecie: To ja poproszę F-104, F9F-2, Shindena i jeszcze kilkanaście/kilkadziesiąt innych w tych nowych, cudownych opracowaniach. Z chęcią skleję Tylko tak się składa, że chyba nie za bardzo można znaleźć te lepsze odpowiedniki.. To może spotkajcie się po środku - niech będzie Hasa ale bez ograniczeń cenowych. A co tam, F-4 po 150 zeta, Liberatory za ponad 200. Ciekawe ile takich modeli będzie. Zgłosicie dla zasady kilka sztuk i będziecie robić? Z chęcią popatrzę. Zwykły "okoń" na zasadzie: "Nie, bo nie" I jeszcze ten pomysłodawca. Napiszcie do Admina donos że "szkodnik społeczny" i mąciwoda niech go zbanuje albo z forum wywali ku chwale ojczyzny.
  2. Popieram kolegę Rektora czyli inicjatywę popieram Zgłaszam Raidena w nietypowej wersji i dwa "śledzie" (na początek) A co, duży jestem i wiem co mi wolno
  3. abtb

    Bf 109 1:48 G-10 Erla Eduard

    No raczej, bo u Niemca to taki, mówiąc delikatnie, chlew w kabinie to raczej by nie przeszedł Tłusto dałeś
  4. To znaczy co? Będziemy do siebie pisać: - Przylepiłem dziś skrzydełko, lewe. A co u ciebie? -Zawiecha panie, komplet na przód plus dysza Daj spokój, to już cyrk jakiś się zrobił
  5. Chyba przyjdzie się "orać" samemu w normalnym warsztacie bo z tej nawalaki i kocertu życzeń to raczej nic nie będzie. A można by było na luziku nawet jakiegoś "śledzia" ulepić
  6. Tylko nie rób tak jak KRL na zamówienie, bo to już będzie próba przełamania monopolu państwowego
  7. Podsumowując dotychczasowe wpisy: "OTO POLSKA WŁAŚNIE" czyli nic z tego nie będzie
  8. Chyba se skleję w zaciszu domowym, bo tu to chyba nic nie wyjdzie
  9. To może niech będzie: "Sklejajmy modele Hasegawy (w domyśle TANIEJ, żeby nie narobić chały)
  10. Autor projektu rzucił hasło : Więc myślę, że pod uwagę należy brać cenę w oficjalnych sklepach a nie u spekulantów z OLX czy innego portalu aukcyjnego. Idąc tropem aukcyjnym to zagoszczą tu modele Liberatorów za 2,5 stówy i innych Phantomów które jakimś cudem od kolegi wyrwało się za 5 dyszek. Co prawda jest tez problem skali - 48 to już trochę inna półka cenowa i chyba trzeba rozgraniczyć maksymalny pułap dla skali 1/72, 1/48, 1/32. Ja dla 72 obstawiam 100kę bo to gwarantuje dość duży wybór i nie będzie monotematycznie. Ale czy to jest tanio to nie wiem. Pewnie jak dla kogo. Do stówy w MH mamy do wyboru 47 modeli, do 80 - 41, do 60 - 33. Jeżeli nawet przyjmiemy 60zeta to 33 modeli to i tak gruby sukces. Zresztą, niech się wypowie autor pomysłu.
  11. Na razie to tu nie ma co "obchodzić". Temat: modele hasy z dolnej półki cenowej. Proponuję za bardzo nie obniżać tej półki i jednocześnie za bardzo nie podnosić (tak na max 100 zeta bez dodatków - czyli jakieś 90% oferty hasy w skali 1/72) Powyżej stówy to już byłby wysyp Phantomów a tego na forum to już nalepili tyle, że oryginałów tyle nie naprodukowali () Panowie - śmichy chichy na bok - jak będzie warsztat to se można polepić bez przeginania pały i dorabiania ideologii. Jak nie będzie to....nie będzie. Ziemia od tego płaska się nie zrobi (lub odwrotnie - zależy kto w co wierzy). Tym dwóm panom przypomnę stare przysłowie pszczół: wyjdźcie za róg, dajcie sobie po ryju, i będzie spokój. Bo to już zaczyna trochę rynek z przekupami przypominać.
  12. Masz paragon? Nie? To ja ci mówię, ze na blakfridaj kosztował 49,99. Powiało grozą - jak w filmach Hitchcocka - najpierw napięcie a potem poluzowanie wentyla i klops. Normalnie spodziewam, się że po otwarci drzwi trupy Mistercrafta powypadają
  13. To już przestań marudzić. Gwarantuję ci że mój model pomimo, ze pospolity będzie wyjątkowy i unikalny. Co prawda trochę Prezes pomarudzi i srogim spojrzeniem skarci ale co tam, ważne, ze z "klopsem" A co, koledze coś tam zalega w szafie? Już jeden taki po sąsiedzku Jaka wciskał z dorobioną ideologią. Spodobało się? Robić Hasę i nie pyszczyć
  14. Świetny pomysł Styczeń miesiącem modeli Tamiyi Idzie luty - sklej model Italerii itd, itp Trochę my, stare wilki, narozrabialiśmy w konkursie mistrcraftowym (ot, taka trochę chamska, towarzyska pyskóweczka bez szkody dla ogółu) i teraz zostaliśmy postawieni pod ściana przed plutonem egzekucyjnym, i trzeba pokazać klasę, bo inaczej palec na cynglu drgnie i wypad z cechu. Ty lepiej Andrzej grzej do sklepu i startuj razem ze mną (żeby było łatwiej ci podjąć decyzję, dodam, że jest i trzeci zawodnik - w kupie siła )
  15. Oo, coś ciekawego. Wchodzę do gry z nietypowym pomysłem Warsztat odpalę w najbliższym czasie.
  16. O przepraszam bardzo Żona jeszcze do mnie mówi "Choć tu do mnie, mój ogierze"
  17. Przepraszam bardzo, a co to jest Bo zaczynam się zastanawiać czy mnie kolega przypadkiem nie obraża
  18. Wracając do tematu Dokładnie tak. Tak, jest to końcówka sondy do tankowania. Czy podeszła by do tornado? Podejrzewam że tak. Swego czasu Master pakował (dostępną za kilka złociszy) uniwersalną końcówkę sondy do tankowania wg. standardu NATO. Tak więc pasowała do wszystkich latawców, w tym i Tornado. Podejrzewam, że i owa sonda w zestawie to właśnie ta uniwersalna. W międzyczasie zrobiło mi się cos takiego: W miejscu srebrnego placka "położy" się jakieś szkiełko z klirfixa i się zazieleni gunzowym cleargreen. W kadłubie prezentuje się to tak: A po zamknięciu kadłuba tak: Czyli widać, że niewiele widać Tak więc wg mnie wciskanie blaszek do kokpitu to "błędna decyzja gospodarcza"
  19. Trochę mi ulżyło bo ja jestem ten 70
  20. Zgodnie z obietnicą - szycie pasów i porównanie z zestawowym zestawem proponowanym przez Revella: fotele w kabinie: całokształt: i rzut oka na inne inszości: No i lepim: ora takie tam przyłożone na suchara: W sumie w tym tygodniu chciałem wyprowadzić kadłub ale: żeby nie wylatywać przed plan to se odłożę do lutego 2022 Bo jeszcze, nie daj Boże, skończę przed terminem
  21. Nie znam się, to się wypowiem. A wypowiem się bo trochę tu z liścia dostałem i pokazano na mnie tłustym paluchem. A dlaczego pokazano? Ano dla tego że trochę krzywym okiem na to patrzę i jaja se robię. Panowie, powiem szczerze - konkurs ciekawy ale konkurs nie dla wszystkich. Właściwie mógłby być to konkurs dla wybranych, na który było by milion wejść. Ale taki nie jest. A dla czego? Dlatego, że rzeźbienie w mydle jest dla dwóch grup: frajdolarzy, modelarzy, nagrodziarzy czy jak kto tam siebie kwalifikuje - dla tych co nic nie umieją lub niewiele i dla tych co umieją trochę wiecej od innych. Niestety, žeby zrobić coś z mydła, paździerza lub po prostu gówna to niestety trzeba mieć trochę mądrości w głowie i zdolności manualnych w rękach. A że do konkursu przystąpiły osoby którym owych cech na razie brakuje lub mają ich trochę mało to efekty są jakie są. Jedni piszą że sklejają bo taki mają kaprys, inni że szkoda czasu i g... z tego będzie, że kręcenie się w kòłko itd. a jeszcze inni wytykają palcami. Niestety, prawda jest taka, że nie da się wytrasować lini przy pomocy pilnika do paznokci a luków inspekcyjnych "od ręki" przy pomocy tatowego gwoździa. Do tego trzeba mieć rysiki, rylce, wzorniki. Trzeba zainwestować, mieć kierunek działania i pomysł. Ale tu się idzie na łatwiznę, tłumacząc że to przecierz taki zestaw - krzywy, z nadlewkami, nie dolany itp. Uczestniczyłem w dyskusji na temat tego konkursu i w pierwotnych planach miał on być trochę "szerszy" tzn mogły w nim startować modele ogólnie uznawane za uproszczone czyli np Hellery, Smery, Kp/Kopro itd. Ale patriotycznie trzaśnięto drzwiami i tylko Mister Craft. I teraz pytanie - czy lepiej zrobić np Smera z dobrymi kalkami czy Mister Crafta z ropadającymi się od samego patrzenia? Miałem ochotę wystartować z Blochem 210 lub MB 200 z Hellera lub Smera ale niestety nie udało się z powodu regulaminu. Nikt rozsądny nie będzie wydawał 20 zeta na krzywe ramki i 40- 60 na kalki( o ile w ogóle są dostępne) jak może kupić miód malinę za 40 dychy pakowaną przez pierwotnego producenta. Tradycyjnie wiec wyszło jak wyszło - jedni lepią i wstawiają przewody hydrauliczne prostowane na torowicku przy pomocy jeżdżącej lokomotywy a inni na to patrzą z niedowierzaniem i piszą komentarze takie a nie inne. Jeżeli kogoś obraziłem to przepraszam, jeżeli ktoś poczuł się molestowany to też nie miałem takiego zamiaru. A jako przykład paździerza z którym można i da się powalczyć to niech posłuży mój Potez 540. Tyle moich trzech groszy.
  22. Grunt że będzie
  23. Jakoś tak se przypomniałem Tumoroł działam dalej
  24. Przypomniała mi się historia ze studiów, kiedy jeden z moich kolegów przyniósł do oceny projekt z "konstrukcji stalowych" ze śladami takich paluchów. Prowadzący zadał mu pytanie: - A pan ten projekt to trzymał w lodówce pomiędzy szynką i kiełbasą? Takie życie kolego Xmen, takie życie. Zdecydowanie lepiej jak ten tłusty ślad jest "na farbie" niż "pod farbą "- przynajmniej farba nie odpadnie w tym miejscu z powodu tłustego plastiku
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.