Skocz do zawartości

rudy0007

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 313
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez rudy0007

  1. Tu dobrze napisał Mariucha: Osobiście bym go bardziej przybrudził
  2. Wszystko zaczyna elegancko się prezentować. Kolor wash'a wyszedł Ci super. Nie jest ani za mocno, ani za słaby. Teraz już z górki, czekam na koniec
  3. Podglądam sobie ten warsztat od samego początku i im dalej i więcej, tym większa nachodzi mnie ochota zacząć zabawę ze swoim Su jedynym w tej skali, którego posiadam. Bardzo fajna robota, fajny warsztat i bardzo fajne efekty
  4. Dokładnie to miałem na myśli
  5. Pomału do przodu. Kabina pomalowana. Więcej z niej nie wycisnę, bynejmniej nie umiem. Żywice bez szału choć i tak za dużo w kabinie nie będzie widać. Posiłkowałem się zdjęciami z internetu i malowałem trochę na czuja wszystko. Elementy kadłuba też już są sklejone, w trakcie szpachlowania i wstępnego szlifowania. Będzie sporo trasowania nowych linii podziału i to będzie mój największy problem
  6. Z braku miejsca zabrałeś się za skalę 1:144? Jest
  7. Swoje pomalowałem według instrukcji. Nic też z nimi nie robiłem, Solo zwrócił na to uwagę. Faktycznie wyglądały jakoś nienaturalnie i za ciemno. Przy F-16 już zrobiłem trochę inaczej i w dodatku bardzo prosto. Pomalowałem całość Burn Iron, polakierowałem matem, pobrudziłem je cieniami do powiek w odcieniach: niebieski metalik, coś zbliżonego do koloru miedzi, trochę czegoś podobnego do kawy z mlekiem i na koniec porozcierałem white spirit'em. Następnie polakierowałem na błysk i zapuściłem PLW Black Night od AMMO. Wyszło to mniej więcej tak:
  8. Całkiem fajnie wszystko wygląda. Sobie popatrzę i może kiedyś jakieś Lamborghini i ja sobie zrobię
  9. Przed jej malowaniem chyba sobie zrobię tydzień wolnego co by ręka się nie trzęsła po wszystkich szlifierkach, wiertarkach itp. elektronarzędziach
  10. Pomijając fakt iż nie pasowała do samego modelu i trzeba było sporo szlifować to moja była ok. Zdjęcie zrobione komórką, nic więcej z niej nie wycisnę. Robione na zbliżeniu. Mam wrażenie, czego do końca nie widać na samym zdjęciu, jakby została na fotelu taka cieniutka błona. Sama kabina jeszcze jakoś ujdzie.
  11. Wittt78: Zakup sobie go trochę więcej, będzie to dłuuuga bajka. Solo: Łatwo nie będzie z tym malowaniem. Jakościowo szału nie robi. Mam tylko porównanie z Aires'em do F-16, który wydaje mi się być dokładniej odlany. Wycięte mam w zasadzie już wszystko, wstępnie dopasowane, została tylko drobna kosmetyka. Wnęki będzie można pomału wklejać i zabierać się za składanie całości tylnej części kadłuba. Zastanawiam się nad chociaż częściowym przenitowaniem płatowca. Nie mogę tylko nigdzie wyszukać rysunków technicznych z rozmieszczeniem owych nitów. Przy takiej ilości przeróbek i dodatków myślę, że mogłoby to znacznie wizualnie ulepszyć model. Może ktoś posiada albo ma namiary na takowe zdjęcia byłbym wdzięczny za pomoc. CDN.
  12. Coś zaczęło się dziać, część kabinowa gotowa, przymierzona i chyba źle nie wygląda. Trochę szlifowania było żeby spasować cały kokpit. Dobrze iż moja druga połówka posiada frezareczkę do paznokci, znacznie ułatwia to i przyśpiesza pracę Na boczne panele przyjdą jeszcze blachy, mam nadzieję że się zmieszczą. Więcej roboty będzie z wycinaniem miejsc na wnęki podwozia i działko. Porównując ze sobą zestaw żywic Aires'a z F-16 wydają mi się jakościowo lepsze od tych z Pavla dla Jaguara. CDN.
  13. No to mamy pierwszą relację. Długo nie wiedziałem za co się zabrać po F-16N, nad którym prace pomału dobiegają końca. Padło na Jaguara GR Mk.1 w skali 1/72 ze starej Hasegawy. Model, który chciało się mieć w latach 90-tych ze względu na jego szczęki. Model z dedykowanymi dodatkami: -żywiczny kokpit, -żywiczna kabina, -żywiczne belki, -blachy, -pitota, -maski. W planach jest jeszcze drabinka, golenie podwozia, koła i uzbrojenie. Czy tak będzie okaże się w trakcie prac i czy w ogóle coś z tego modelu da się wycisnąć. Planowane malowanie to te z pudełka.
  14. Wyszło ciekawie. Góra elegancka, na spodzie może widać trochę mniej przez za bardzo oświetlony model. Stateczniki też wyszły świetnie, elegancki kolor. Swój czerwony na klapach malowałem pędzelkiem. Z felgami tak jak Solo pisał, bez problemu powinno Ci wyjść ich malowanie. Felgi delikatnie wystają ponad samą oponę.
  15. Czy C od H czymś się różni to nie wiem w przypadku Mr.Hobby. W moim zawodzie wybierając sobie konkretny kolor na ścianę ale zmieniając rodzaj farby, czyli jej bazę, zmienia się też i końcowy odcień. Tu mamy farbę akrylową i celuluzową... Póki co wszystko wygląda fajnie, mi się podoba! Patrzę na swojego Super Horneta i niekiedy żałuję, że zrobilem go aż tak czystego.
  16. Że umknęła mi ta relacja... Wygląda elegancko zważywszy na skalę
  17. Wyszperane w necie kiedy to ja zastanawiałem się nad swoim: Co prawda tylko Hornet ale może do czegoś Cię zainspiruje
  18. Wypraski dokładnie te same tylko w trzech kolorach, białym, szarym i czarnym. Czy miałem problemu z wlotami tego Ci nie powiem bo nie pamiętam, ale jest bardziej niż prawdopodobne iż było tak samo jak u Ciebie. Wloty powietrza z tego co pamiętam malowałem wpierw na biało, później trochę gimnastyki żeby je pooklejać w środku, całość na koniec zabezpieczyć Blu Tack'iem i psiknąć. Większy problem sprawiła mi kalkomania w tych wlotach. Totalnie tego nieogarnąłem. Same kalkomanie masz lepsze bo Cartografa. W moim F-18 dałem trochę z nimi ciała. Albo położyłem za słabo błyszczący lakier (trochę mi się świecą), kolejną sprawą była słaba reakcja na płyny, no i kalki typu "no step" prawie całkowicie poznikały mi na kolorze kamuflażu Poza tym wszystkim model bardzo efektowny Jakie planujesz uzbrojenie?
  19. Siadam i oglądam. W moim Super Hornet 'Jolly Rogers' problemów nie było żadnych, wszystko ładnie pasowało na 'klik'.
  20. rudy0007

    F-15E, Academy, 1:72

    Elegancko wyszło!! Czekam na osiemnastkę
  21. rudy0007

    Aerograf cz.2

    Witam. Mam problem z aerografem. Mianowicie posiadam aero PS-270 Mr.Procon Boy FWA Platinum (0.2 mm) ver.2 i po skończeniu malowania nie odbija mi do końca spust. Muszę go podnosić palcem by przestało lecieć powietrze. Rozbierałem, czyściłem. Przez chwilę tylko jest dobrze potem znów nie odbija do końca. Miał ktoś może taki problem, niekoniecznie z takim aerografem?
  22. Wyszedł fajnie co oznacza, że też w takiego Limka trzeba się zaopatrzyć
  23. Świetne wykonanie!
  24. rudy0007

    Su-T50

    Idzie mega szybko. Fajnie to wszystko wygląda! Czekam na efekt końcowy ;)
  25. Dzięki koledzy! Matys: Tak jak pisałem na wstępie, rakiety miałem już zrobione, kiedy to u kolegi J4kub został taki temat poruszony. Nic już niestety nie mogłem zrobić. Nigdy nie wnikałem w to po co, ile i dlaczego tak a nie inaczej są owe paski na rakietach malowane. Teraz już będę wiedział
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.