Chętnie się przyłącze do konkursu z Panterą.
Zamierzam wykorzystać model Dragona, blachy Griffona, lufę armoscale oraz friule – choć ten zakup jeszcze rozważam. Prawdopodobnie zbuduję Panterę na stalowych kołach w zielonym malowaniu z oszczędnym kamuflażem miniowo piaskowym. Pantera jak to u mnie bywa, będzie częścią niewielkiej dioramy. W tym wypadku rozważam dwa warianty – albo wariant przyrodniczy czyli sceneria błotna, lub wariant miejski ku któremu się skłaniam bardziej. Z uwagi na fakt że prawie nauczyłem się robić dioramy ziemne chciałbym przetrenować na tym projekcie scenerię miasta. Podstawowe założenie jest takie że Pantera umieszczona jest w scenerii rozbitego peronu kolejowego, jej przód zwisa z zniszczonej rampy opierając się na torach, na peronie są szczątki konstrukcji zadaszenia a część zadaszenia jeszcze trzyma się kupy. Pracę rozpocznę od rozplanowania na sucho mojej koncepcji aby przekonać się że zmieszczę się w formacie prac które dotychczas wykonywałem.
Jeśli ktoś ma ciekawe zdjęcia rozbitych dworców kolejowych to chętnie dla inspiracji przygarnę fotki w temacie. W zasadzie i jak zwykle projekt będzie dla mnie poligonem nowoczesnej chemii modelarskiej w temacie miejskim. Co z tego wyjdzie zobaczymy, Tytuł dioramy to „Sen o Victorii”” kończący bluesowy tryptyk.