Patrz:
Ale w tamtym modelu uchwyty linki były fototrawione z otwieranym zamknięciem, więc łatwo było założyć linki ze szmatą.
Teraz użyłem drukowanych, więc musiałem linkę przeplatać co było nie lada wyzwaniem, a przepleść ze szmatą jeszcze to sorry,
nie mam już cierpliwości na takie wygibasy.
Masz smaczki w postaci 4 hełmów, a i to było mega wyzwaniem. Musiałem te hełmy kupić za granicą, bo jak zamówiłem drukowane u nas
od znanego "drukarza" to poszły od razu do śmietnika. No i wiadro jest
Nie wiem gdzie ty tam widzisz zacieki od deszczu, ale Tunezja to nie środek Sahary, masz ty jedno foto z Afryki, zwróć uwagę na koła i gąsienice:
No d... nie urywa to fakt.
Czołg ma prawilny dwu kolorowy kamuflaż, całość RAL8000 i plamy RAL7008, ale to wszystko szlag trafił po kurzeniu.
A jakbym go jeszcze rozjaśniał to by chyba biały wyszedł.
Dzięki za uwagi Panowie.
A jeszcze ciekawostka.
To ten sam Tygrys po zmianie numeru i po przejściach: