Pod wpływem impulsu kupiłem tego oto Tygrysa:
Jest to poprawiona wersja ich pierwszego kompletnie skopanego Tygrysa nr kat. 5001.
I przyznać trzeba, że RFM postarał się, a więc dostajemy poprawny zasobnik, super osłony boczne, nowe filtry itp.
Ale żeby nie było za fajnie musieli też skopać model na tyle że poddałem się mimo że budowa była w dość zaawansowanym stadium.
Problemy zaczęły się już z górną płytą która okazała się za krótka, podobnie jak płyta nad transmisją. Trzeba było wkleić paski chipsu:
Potem okazało się, że tylne klapy nie chciały wejść na swoje miejsce i trzeba było je ostro pilnikiem potraktować.
Oczywiście poskutkowało to tym że siatki stały się za długie. Ale o dziwo siatki Dragona pasowały idealnieNa szczęście takowe miałem w magazynie. No ale że tylne siatki były skopane to przednie większe też nie mogły pozostać im dłużneTu okazało
się że wycięcia na wlewy paliwa są za małe! Jak już zdążyłem obadać, ten sam problem z siatkami będzie z Initialami od RFM.
Po wybrnięciu z tych kłopotów okazało się to:
Osłoną bocznym zabrakło ok 2 mm do krawędzi pancerza przedniego
Pomyślałem sobie, ok mam przecież dedykowany zestaw waloryzacyjny od RFM do afrykańskich Tygrysów, a nim min fototrawione osłony. Ale rozczarowałem się szybko, ten sam problem!
K... co jest? Pewnie moje "przedłużenie" górnej płyty to spowodowało, więc może panele boczne po prostu były za długie
Tylko że wtedy trzeba by było mocno przedłużyć płytę nad transmisją i wkleić o wiele szerszy pasek chipsu (zielona strzałka), a to spowodowałoby już za duże zaburzenia proporcji. Nie mam pojęcia.
Ostatecznie to spowodowało, że model trafił w odstawkę. Poleży kilka lat, dojrzeje
I jeszcze taki babol, który RFM zaczął lansować od wydania pierwszego "Initiala".
Koła napędowe:
Po prawej zestawowe skopane, po lewej poprawione z wykorzystaniem części zapasowych.
Może komuś te uwagi się przydadzą.
Pzdr