Skocz do zawartości

panDespota

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    927
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    39

Zawartość dodana przez panDespota

  1. Świetna robota. Malowanie bardzo mi się podoba, ale jeszcze trochę stonował bym je jakąś satyną albo matem. Za bardzo się dla mnie jeszcze błyszczy. Szacun za nitowanie, wiem ile to roboty Fajnie, że wydłubałeś otwory we wlotach powietrza pod silnikami i dorobiłeś te przewody na goleniach, ciekawie to urozmaica dół samolotu. Co mi się nie podoba- koła, ale to można w każdej chwili poprawić o ile Ci się będzie chciało i będziesz miał taka potrzebę Ta czerń jest zbyt soczysta. Sam ostatnio od niej odszedłem i przerzuciłem się na dark rubber z panzer aces- taki bardzo ciemny szary. Po upapraniu jeszcze jakimiś pigmentami bardzo ładnie się prezentuje. Nad kolektorami można by jeszcze pomyśleć bo nudno wyglądają takie jednolite. Swoje malowałem stalowym, na to filtr z niebieskiego w jego tylnej części, na to nierównomierny filtr rdzawy i na to jeszcze tak samo tylko z khakim. Podobno były malowane jak góra samolotu tylko później się przepalały. Całość jeszcze przecierałem ołówkiem. Kilku osobom się podobało Gratulacje! Na prawdę Świetny model i warsztat!
  2. Kabina zmalowana. Dorobiłem prowizoryczny stelaż fotela, pewnie go jeszcze drapnę coś srebrną kredką i będę zamykał kadłub
  3. Kozak to wygląda. Ale mnie świerzbi, a na półce leży...
  4. Ciekawy patent. Ja przed ściągnięciem masek przejeżdżam po jej krawędzi skalpelem. Wszystko ładnie odchodzi i nie zrywa farby z ram oszklenia.
  5. Niestety się dziurawią, ale już nie trzeba łosza dawać
  6. Ja kalki po nałożeniu i dociśnięciu przejeżdżam nitowadłem po linii nitów.
  7. Dokładnie tak i najmniejszych nie idzie wyciąć. Ja np za piwko na ploterze u kumpla wycinam
  8. Standard wykonania lakierowanych blach przez Eduard.
  9. Wczorajszym późnym wieczorem zabrałem się za pierwsze cięcia przy modelu. Dużo nadlewek przy niektórych częściach. Powierzchnie skrzydeł i kadłuba ładnie wyglądają. Jedynie na stateczniki pionowym zapadliska do szpachlowania. Najgorzej jest z osłona silnika- linie do przetrasowania bo już zanikły, dużo nadlewek, dwie żaluzje wyłamane. W woreczku nie było, tak że sądzę że już zniknęły przy wyjmowaniu form. Ten samolot to prawdziwy potwór. Tak porównałem z Fw190 który mam obecnie na warsztacie i z resztą myśliwców jakie mam na półce
  10. Dokładnie te. Jeszcze nie weryfikowałem ze zdjęciami bo do malowania daleko, ale co z nimi jest nie tak jeśli można spytać? Układ plam, kolory? Łanowski też nie teges?
  11. Hmmm... A jak później kalki układają się na modelu przy użyciu płynów? Wchodzą ładnie w linie i mity? Nie są za sztywne? Z oszkleniem wiem. Wymieniam
  12. Położyłem kalkomanie. Kalki Exito super! Napisy eksploatacyjne to resztki z Revella i Edka
  13. Ostatnio przy piwie usłyszałem, że jestem dzbanem, a że dzban mi się najbardziej z Thunderboltem kojarzy to i jestem z warsztatem Z tego co patrzyłem/czytałem, Revell wypuścił wersję M na tych samych wypraskach co D a i się chyba zewnętrznie M-ki od D-30 zbytnio nie różniły wiec na szybko przyjmuję że Gabreskiego z tego wydania zrobię. Będę wdzięczny za wszelką pomoc.
  14. Główne kolory nałożone. Pryskane z ręki.
  15. Coś tam pomaziałem. Teraz RLM 74/75/76...
  16. Dla mnie osobiście najbardziej żmudna i nieciekawa robota zrobiona- czyli nitowanie kadłuba i szpachlowanie całości przed podkładem.
  17. Jakby ktoś kiedyś wykonywał i szukał, znalazły się zdjęcia tej maszyny. Na chwilę obecną jest już sklejony do kupy, przenitowany i zapodkładkowany
  18. Za kołpakiem widać dobrze, że jest srebrny, ale pod skrzydłami już bym nie powiedział... Nie jest to zabrudzony kolor spodu? Tak sobie na szybko rozmyślam Tematu nie znam, więc domyślam się że mógł być już przewałkowany przez ludzi siedzących w temacie.
  19. Ciekawie wygląda z tym srebrnym przodem. Są jakieś zdjęcia tego egzemplarza?
  20. Wystartowałem z nim w konkursie na PWM. Tzn startem tego nazwać nie można, bo o ile zamieściłem wymagane zdjęcie to poza tym nie wyciąłem ani jednej części z ramki. Zaopatrzyłem się do niego w blaszkę od Edka, lufy z Mastera, została mi tylna część owiewki z Rob Taurusa tak że pewnie podmienię oraz kalki Exito. Teraz zaczynam dopiero przy nim grzebać. Na razie ogarnąłem kabinę i wnęki podwozia. Docelowo ma być malowany jak poniżej
  21. Bardzo fajnie się komponuje jako całość. Podoba mi się, ale tak jak już wspominali poprzednicy przydało by mu się trochę trupiego matu. Szkoda też że nie wymieniłeś tej grubaśnej anteny pierścieniowej czy co to to jest Nabrał by wtedy lekkości.
  22. Będę zaglądał. Mam go w magazynie. Tak przy okazji, warto kupować dedykowany zestaw blaszek i wydruków? https://www.mojehobby.pl/products/Upgrade-Solution-Series-for-Sd.Kfz181-Tiger-I-Initial-Production-Early-1943-North-African-Front-Tunisia.html
  23. Fajnie uciorany. Takie mi się podobają
  24. Coś pięknego!
  25. Używam specyfiku do skrobania vallejo i takimi farbami też maluje. Dosyć istotnym czynnikiem przy tym jak chce żeby schodziła farba- czy większymi płatami, czy mniejszymi, czy wręcz też żeby prawie nie schodziła i trzeba ją skrobać czymś ostrym ma ilość nałożonej na skrobaną farbę wody. Czasami kładę z pędzla cieniutka warstwę wody, czekam aż częściowo odparuje i dopiero skrobię. Wychodzą wtedy w miarę ostre zadrapania i odpryski. Ostatnio używałem tej metody na ki-44. https://modelwork.pl/topic/43642-nakajima-ki-44-shoki-sword-172/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.