A jakiego bezbarwnego błysku? Chodzi mi nazwę tego lakieru.
MikeP ma rację, jeżeli chodzi o ślady eksploatacji i detale i chce pomóc, ale dajmy GreeNowi zrobić model po swojemu. Moim zdaniem ślady eksploatacji są bezdyskusyjne, ale każdy widzi je trochę inaczej. O ile ślady dymu z karabinów i spalin, ślady po łuskach, niektóre plamy z oleju są widoczne to cieniowania paneli są już dyskusyjne, są zdjęcia na których je widać, ale są też takie gdzie takich "kratek" niema. Łatwo też jest z takim cieniowaniem (preshading) przedobrzyć i model wtedy wygląda jak tłuczony młotkiem od spodu. Podobna historia jest z liniami łączenia blach, gdzie czasami są one bardzo widoczne, a czasami nie.
Nikogo nie zachęcam ani nie zniechęcam do cieniowania, ale myślę, że twórcy należy podać pewne sugestie jednocześnie dając mu swobodę działania.
Zupełnie inaczej sytuacja wygląda przy modelarstwie sportowym, wtedy nie ma zmiłuj się, a model musi być wierną repliką, z wszystkimi śladami, zadrapaniami, przebarwieniami, śladami soli, itp