Jump to content

tlb

Members
  • Content Count

    310
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tlb

  1. Na chwile obecną robię kolejny samolocik w 1:72, skończyło się na sklejeniu kabiny i kadłuba, nie zakładam relacji, bo to będzie kolejny samolot na zasadzie poprawnego sklejenia, miałem kupować blaszki, ale odpuściłem bo póki co poprzestanę na w miarę dobrym pomalowaniu, polakierowaniu z dodaniem tych efektów, o których piszesz. Chociaż nie mam bladego pojęcia jak je się robi ... m. in. czym się kopci. A na blaszki przyjdzie czas;-) Chciałbym go skończyć w tym roku, ale kończę też Romę z kartonu w 1:200, którą też chciał bym skończyć... w tym roku, a mam trochę innych obowiązków. Kurde, ale marudzę...
  2. Świetny model, jest co oglądać:-) . Bardzo mi sie podoba. PZDR
  3. tlb

    P-51B Tamiya 1:48

    Bardzo fajny i świetnie zrobiony model. PZDR
  4. Niestety, nie dalej jak tydzień temu, wywrzuciłem pudełko z instrukcją, wobec czego nie sprawdze już jaki kolor powinien być we wnękach. Na pewno klapy podwozia od wewnętrznej strony były w innym kolorze. Starałem się trzymać zalecanych kolorów, ale mogło mi umknąć.
  5. Dzień Panowie za zainteresowanie tematem i odpowiedzi. Myślałem, ze lakieru kładzie się na końcu. No nic, kupię jakiś najtańszy model z Plastyka i poćwiczę kładzienie wash'a 😉 PZDR
  6. Dzięki za opinię:-) Pisałem w relacji, że nie będę kombinować z washami i eksploatacją, bo mi zależy na poprawnym sklejeniu i w miarę poprawnym pomalowaniu. W następnym modelu, o ile się zaznajomię z techniką, spróbuję użyć wash'a jakiegoś. Tutaj pytałem o co chodzi. Także za wszystkie podpowiedzi z góry dziękuje.
  7. Świetnie wygląda ten model "we mgle" .
  8. Witam przechodniów, Wiadomo, nie znam się... jeszcze;-) mam za sobą jeden samolot plastikowy, tych za smarkacza cnieo sie robiło nie liczę, i przymierzam się do następnego . Małymi krokami chciałbym trochę się bardziej zagłębić w tajniki modelarstwa plastikowego. Kiedyś kupiłem, kierując się sugestiami w jednym z magazynów modelarskich, taki wash jak na zdjęciu, w celu zrobienia linii podziału blach. Robiłem dokładnie tak jak napisali, i co? No właśnie, było napisane, że po nałożeniu w linie podziału nadmiar wystarczy zetrzeć suchą( podkreślone to było) ściereczką czy czymś miękkim. Ku mojemu zdziwieniu nie zadziałało, nadmiar rozlał się na boki i nie dało się zmyć ani na sucho, ani na mokro. Był to model "testowy" który już dawno poszedł do kosza, także to nie mam. Nie wiem co mam jeszcze napisać, ten wash użyty był na farby humbrola, potem próbowałem wash na samym podkładzie Tamiya, znalazłem trochę czystego plastiku i zawsze efekt był ten sam. Nie dało się nic zrobić. Następnego modelu nie chce zepsuć, a chciał bym zacząć używać jakichś specyfików. Pomożecie? PZDR
  9. Bardzo fajny model. Podoba mi się
  10. Jako totalny laik w modelarstwie plastikowym uważam, że świetny model 🙂
  11. Z racji tego, że to mój ulubiony lotniskowiec przyglądam się bacznie Twoim poczynaniom i kibicuję. PZDR
  12. To i ja popatrzę. Merytorycznie nie pomogę, ale kibicuję 😉
  13. A mnie się bardzo podoba. Świetny model.
  14. tlb

    Bismarck 1/200

    Jest moc:-) Bismarck'a sklejałem z kartonu w 1:400, ale z plastiku w 1:200 jeszcze nie widziałem. Wiem, że niewiele wniosę do relacji, ale będę obserwował.
  15. No nie używałem płynu do kalek, słyszałem o nim ale wydawało mi się, że jest "pic na wodę". Tak jak pisałem, był to model aby sprawdzić czy w ogóle plastiki mi podejdą i stwierdzam, że chyba tak. Także następne modele powinny lepiej wyjść:-) Mig: "Jak na pierwszy "poważny plastik", to wyszło całkiem dobrze." Dzięki za opinię:-)
  16. Witam odwiedzających, to już koniec mojej przygody z plastikowym Focke Wulf'em, nie chciałem wrzucać zdjęć co dzień po jednym albo co kilka godzin, bo de facto tyle zajęło mi malowanie. Oczywiście nie mówię, że kończę przygodę z plastikiem, wręcz przeciwnie, mam kilka modeli na oku...ale to później. Wracając do tematu, model po złożeniu i załataniu ubytków pokryłem podkładem Tamiya Surface w spray'u w kolorze szarym: W niektórych miejscach trochę za dużo mi się prysnęło ale na pierwszym zdjęciu pokazane jest jak dobrze ten primer dopasowuje się nawet w wąskie szczeliny jakimi są linie podziału. Pierwszy raz używałem podkładu w tej formie i jestem zadowolony. Podkład wybacza błędy ;-) Następnym etapem było położenie farby. Do tego celu użyłem koloru RLM 76 od Gunze. Piękne krycie, nie powoduje zacieków, nie pamiętam w jakich proporcjach rozcieńczyłem aby można było malować aero. Ostatnie zdjęcie pokazuje różnice w kolorze podkładu i farby. Następnym krokiem było położenie pierwszego koloru kamuflażu. Użyłem farby akrylowej Tamiya nr FX-20. Wiem, że to nie jest odpowiedni kolor bo powinien być RLM 75, moje faux pas. Ale chciałem się pobawić kamuflażem :-P (wiem głupia wymówka). i galeria końcowa, to co pisałem na początku nie chciałem wrzucać zdjęć "co godzinę" więc już poczekałem do końca, a że mały model... drugim kolorem kamo była, także farba Tamiya, XF-24. Nałożenie kalkomanii i gotowe. Wiem, że plamki wyglądają jak uszkodzony, przerywający aerograf, ale to były pierwszy mój taki kamuflaż, wobec czego muszę się jeszcze podszkolić w malowaniu aerografem. Nie waloryzowałem, nie cieniowałem, co widać, ponieważ zależało mi na w miarę poprawnym sklejeniu i pomalowaniu. Nie uwydatniałem podziału blach wash'em, ponieważ kiedyś, dla testu, kupiłem takowy Vallejo i coś mi nie wyszło wobec czego odpuściłem temat w ogóle. Ogólnie jestem zadowolony z tego modelu. -->galeria Wiem, że na forum stosuje się zdjęcia duże, ale biorąc pod uwagę ilość zdjęć postanowiłem zamieścić miniaturki. Otwierają się w fotosiku, czyli nie ma reklam, jak by co. Ale jeżeli będzie taka potrzeba zmienię format i wrzucę duże zdjęcia. PZDR
  17. Witam, to mój pierwszy plastik w pełni i pomalowany: tutaj relacja poniżej galeria: Jeżeli jest potrzeba wstawienia dużych zdjęć to wstawię, ale biorąc pod uwagę ilość myślę, że lepsze są miniaturki, otwierają się z fotosika, także bez reklam. PZDR
  18. Witam odwiedzających, dziś kilka problemów, pierwszy to skrzydła, które pasują ale pomiędzy nimi a kadłubem jest szpara, więc ją zaszpachlowałem. Mam szpachlę Wamod, do kartonu była ok, ale przy plastiku chyba muszę zmienić, bo coś mi w niej nie pasuje...no nic, poniżej zdjęcia: Z owiewką, co wspominałem wcześniej, też jest problem. Składa się z dwóch części, które nie "grają" ze sobą: Po sklejeniu przymierzałem i .... w końcu zdecydowałem się, że przykleję wg drugiego zdjęcia i pociągnę szpachlą. Póki co to tyle. PZDR
  19. Myślałem, że takie "kfiatki" występują tylko w modelach kartonowych. Pomyliłem się... Życzę powodzenia w budowie.
  20. Pewnie i może trochę jasny, ale sugerowałem się tym co jest napisane w instrukcji...A tam jest napisane "myszaty".
  21. W tym jeszcze nie sprawdzałem, ale kiedyś jak zrobiłem innego FW190 z tej firmy,to coś nie bardzo chciała pasować.
  22. Witam, to jest moja pierwsza relacja i w zasadzie pierwszy "poważny" plastik. Dlaczego "poważny" ? ano dlatego, że chciał bym sprawdzić się w plastikach. Jak już co poniektórzy pewnie wiedzą, robię karton w standardzie na co dzień. Moje doświadczenie z plastikami było takie, że za smarkacza kupowało się model z Plastyka i sklejało w 10-15 minut... ale do rzeczy. Modelu nie będę jakoś specjalnie brudził, ani nanosił śladów eksploatacji, zależy mi na poprawnym sklejeniu i pomalowaniu. Pudełko, zawartość, plus kalkomanie i instrukcja. A to co zrobiłem: wskazówki mile widziane, w zasadzie krytyka też;-) bo na niej się trochę człowiek uczy. PZDR
  23. Super, Dzięki za wszystkie opinie.
  24. No to sprawa jasna, akryle tamiya. Do tych akryli do rozcieńczania to wystarczy zwykła woda czy jest jakiś specyfik?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.