-
Liczba zawartości
1 057 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
46
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Kon_Bar
-
@Sjmport - Grunau? Podszlifuj jeszcze stateczniki i pewnie inne elementy, bo na razie model sporo traci w takim wykończeniu
-
[Inbox] 1/32 ARGUS As. III - FPW Model
Kon_Bar odpowiedział KFS-miniatures → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Ja przeczytałem z przyjemnością. Fajne opisy wykonania - tego typu podpowiedzi warsztatowe nie są częste w warsztatach a co dopiero w recenzjach -
A mnie interesuje czemu nie wersja R - zdaje się, że mieliśmy i używaliśmy zasobników rozpoznania?
-
Miło to przeczytać. Podstawkę trochę pobrudzę, bo przed konkursem nie zdążyłem Może poprawi odbiór?
-
Podstawka jest faktycznie słabsza, ale ja ogólnie podstawek nie robię więc i doświadczenia brak. Użyłem np farb w sprayu, które mają słabą przyczepność kolejnych warstw. Już mi też na innym forum napisali, że to nie zielony a szary powinien być, etc. W sumie to tu chciałem trochę zobaczyć „jak to było”. Na okrętach często wszystko jest pokryte grubą a świeżą farbą więc… może to nie jest taki zły obraz. Jak zbierze więcej krytyki zawsze mogę ją wyrzucić
-
Liczyłem na Babarybę, ale materia nie dała mi szans W sumie to dobrze zrobiło modelowi - wjedzie na przyszłoroczny stół
-
-
Dobra - koniec tego projektu (YES!) Zapraszam do galerii:
-
O typie: Cytując Wiki: Westland Wasp – brytyjski lekki śmigłowiec zwalczania okrętów podwodnych, produkowany przez spółkę Westland Helicopters w latach 1963–1968. Wyprodukowano łącznie 98 maszyn. Śmigłowiec bazował na Westland Scout, był przystosowany do bazowania na okrętach m.in. poprzez składane łopaty wirnika oraz ogon. O egzemplarzu: Jak to zwykle bywa cała historia zaczęła się od jednego zdjęcia znalezionego w internecie (poniżej po lewej). Mamy tu śmigłowiec ZOP ewidentnie wykonujący zadania MedEvac. Poszukałem trochę więcej danych i okazało się, że w czasie wojny falklandzkiej użyto 3 okrętów klasy Hecla (w tym HMS Herald) jako okręty szpitalne. Przypuszczalnie takie zastosowanie Wasp-ów było przewidywane "od zawsze" - miały one "bulwiaste" drzwi odziedziczone ze Scout-ów, które o ile mi wiadomo miały taki kształt aby za plecami pilotów na ławeczce zmieścić nosze. O modelu: Model bazuje na zestawie LF Models jest to wspólne opracowanie dla Westalnd Scout / Wasp. O ile część ogonową opracowano dla Wasp-ów nieźle o tyle kadłub jest potraktowany po macoszemu. Praktycznie "od spodu" nie ma nic charakterystycznego dla Wasp-ów, tak samo w kabinie sugeruje się wyposażenie dwustera, nie ma płaskich okienek dolnych, nie ma wyciągarki. Silnik jest opracowany nieco lepiej niż w Hiller-ze 12, ALE tym razem LF Models posunął się do "eduardowskich" praktyk czyli dał w zestawie b. uproszczony silnik a jednocześnie zaproponował drukowany w technologii 3D nieco lepszy silnik (mówimy tu o detalu długim na jakieś 2,5 cm za skandaliczne 13 €. Potępiam takie zabiegi producentów więc od razu odrzuciłem zakup tego dodatku. początkowo model miał powstać "w tydzień". Im bardziej brnąłem w budowie (relacja jest TUTAJ) tym model robił się bardziej "kosztowny czasowo" - dodawałem kolejne detale itp. no koniec, niemal na finiszu napadło mnie coś złego i postanowiłem zbudować podstawkę w postaci fragmentu lądowiska. Chyba nigdy nie narobiłem się tak nad podstawką. Nawet nie wiem jak ja wykorzystać w gablocie, ale... efekt mi się podoba Jednocześnie dziękuję tu koledze @Bikernytzu za wsparcie moralne i materiał do podstawki Koniec pisaniny - czas na fotki No i na deserek - podstawka Mam nadzieje, że wszystkim, którzy dobrnęli aż do końca galerii modelik się podoba
-
IBG 72907 Mi-17 In Polish Air Force
Kon_Bar odpowiedział Przemek R → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Doświadczenie mówi, że okaże się po podkładzie Drukarki są coraz lepsze więc życzę wszystkim wydruków bez artefaktów -
O ilość pracy Miała być podstawka „w wieczór” a nie wyszło
-
Moje. Z zestawu są kokardy i strzałki przy śmigle (bo nie chciało mi się rysować a... potem żałowałem ) Trochę prace nad podstawką drgnęły. Co mnie podkusiło?!
-
[inbox] SZD-30A (Pirat A) i SZD-30C (Pirat C) ; Art of Trans ; 1/72
Kon_Bar odpowiedział Kon_Bar → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
@Wojtek59 - dzięki Ja chyba zrobię A „w bieli” i C „żółtego” (zdjęcia pokazywałem wyżej). Jak się rozpędzę to może jeszcze A z „krótkim” sterem kierunku wpadnie. B nie planuję, bo to chyba tylko inne konstrukcyjnie (budowa wewnętrzna nie kształt) skrzydło a reszta jak w C. -
Skoro śmiglak z HMS Herald to może uda mi się zrobić i kawałek tego drugiego. Pierwsze przymiarki są obiecujące
-
I kalki na miejscu. Dobrze, że większość narysowałem sam, bo te oryginalne to chyba druk UV i koszmarnie się układają...
-
[inbox] SZD-30A (Pirat A) i SZD-30C (Pirat C) ; Art of Trans ; 1/72
Kon_Bar odpowiedział Kon_Bar → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Takie uwagi są bezcenne - dzięki za podzielenie się -
Postępy może nie wyglądają na wielkie, ale czasu zajęły... Jeszcze białe boki i zaczynam "naklejkować"
-
[inbox] SZD-30A (Pirat A) i SZD-30C (Pirat C) ; Art of Trans ; 1/72
Kon_Bar odpowiedział Kon_Bar → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Podobno taka malutka miał, ale nie taką jak w A. Zresztą jak wiadomo w aeroklubach na bank modyfikowano te szybowce (patrz ster kierunku) więc może i dodawano płozę? -
[inbox] SZD-30A (Pirat A) i SZD-30C (Pirat C) ; Art of Trans ; 1/72
Kon_Bar odpowiedział Kon_Bar → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Nie wiem czy powinienem... W sumie to oczekiwałem w pudelku Jak masz to proszę podeślij w wiadomości prywatnej -
Inboxy Piratów
-
Zamówione około 2 miesięcy temu dotarły do mnie 2 Piraty w skali 1:72. W kartonowym pudełku znalazłem dwa zestawy w woreczkach strunowych - tak jak na zdjęciach - bez karteluszka instrukcji. Teoretycznie konstrukcje są proste, ALE diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach W obydwu zestawach znajdziemy takie same skrzydła i stateczniki poziome oraz praktycznie takie same zestawy kół UWAGA! powinny być różne: Pirat A miał płozę ogonową a Pirat C kółko ogonowe, ale przyjmijmy, że w trakcie eksploatacji... nie, zaraz - mamy 2 razy płozy więc... malutki "zonk". A może to ja jeszcze czegoś nie dopatrzyłem (też możliwe) - kłania się brak najprostszej instrukcji Mamy też praktycznie identyczne stery kierunku I to wydaje się także OK, pod warunkiem, że ktoś nie chciałby zbudować Pirata z wczesnych serii produkcyjnych - wtedy ster musi sobie "wystrugać" sam (zdjęcie rysunku ze strony 143 z książki "Polskie szybowce SZD") Teraz czas na różnice - kadłuby różnią się w sposób widoczny Tak samo owiewki (nota bene - pierwszy raz spotykam się z elementem wklejanym w vacu - zobaczymy w praktyce czy to ma sens...) Pozostała jeszcze jedna część obecna tylko w Piracie A. Pojęcia nie mam co to jest - może jakiś pozycjoner skrzydła ?! Czekam na info od autora [EDIT] Po kontakcie z autorem modelu potwierdza się, że to element pozwalający na demontaż skrzydeł na czas transportu. Zakładam, że odziedziczony po większej skali - w każdym razie Pirat C nie ma takiego "dynksa" No i sprawa kalkomanii - w zestawie mamy kalki do pojedynczego szybowca + ZERO informacji o malowaniu. Pozwoliłem sobie więc poszukać coś w internecie i dla SP-2867 znalazłem jakieś zdjęcie z zawodów w Aeroklubie Łódzkim. Kalki wyglądają na mało finezyjne (grube linie) ale pasujące W przypadku SP-3147 niestety ja nie znalazłem właściwych zdjęć, które dokumentują malowanie z zestawu - czekam na wskazanie źródła. Szybowiec przechowywany na górze Żar wygląda [obecnie?] inaczej Żaden ze wskazanych "problemików" nie dyskredytuje modeli, ale coś więcej o jakości (artefakty 3D, składalność, itd.) powiem dopiero po rozpoczęciu prac
-
Temat zupełnie nie dla mnie, ale może ktoś się skusi na polonika: Cena to 25€ Można kupić od człowieka z FB - szukać TEGO gościa
